Dodaj do ulubionych

Wysoki puls w ciąży-pytanie do pani doktor

27.01.06, 13:12
Obecnie jestem w 33 tyg ciąży, jednak w zasadzie od jej początku mam wysoki
puls.W 18 tc przeszłam całą "diagnostyke " kardiologiczną:echo serca,
holter,chyba ze sto razy ekg, do tego elektrolity, badania tarczycy i nawet
badania reumatoidalne(faktor reumatoidalny i przeciwciała
antycytrulinowe).Wszystkie wyszły w porządku, zaznaczono jedynie,że moje serce
jest hiperkinetyczne(czyli nadwrażliwe).Nie znaleziono innej przyczyny jak
ciąża.Mój kardiolog tłumaczy to tym,że gonadotropina kosmówkowa wydzielana
przez łożysko jest bardzo podobna do hormonu tarczycy , co daje efekt jak przy
nadczynności,Zresztą mój ginekolog potwierdził tę teze.Zażywam isoptin 120 SR
dwa razy dziennie, ale jakoś niespecjalnie on na mnie działa-tętno i tak
utrzymuje się w granicy 100-120 czasem nawet troche więcej, dodam jeszcze ,że
raczej pojawia się to okresowo, tzn.przez kilka lub kilkanaście dni serce
pracuje na "wysokich obrotach", a potem znów jest taki czas,że tętno sie
normalizuje i utrzymuje się np w granicy 90. Martwi mnie to strasznie, ale
kardiolog powiedział,że już do końca ciąży nie zmieni mi ani leku ani
dawki(podobno inne leki antyarytmiczne są niedozwolone w ciąży).I teraz moje
pytanie do p.doktor" czy takie tętno jest niebezpieczne dla dziecka i może
spowodować jakieś komplikacje u niego? Dodam,że syn rozwija się jak
najbardziej prawidłowo i ginekolog mnie uspokaja,że jest wszystko ok.Zresztą u
dziecka tętno wynosi cały czas 140 i praca serca jest rytmiczna.Czy powinnam
się martwić tym tętnem czy raczej przestać się juz tym przejmować? I co pani
myśli o porodzie w moim przypadku:naturalny czy cesarka, bo kardilog jeszcze
się nie wypowiedział na ten temat.Przepraszam za tak długi list.Pozdrawiam.Joanna.
Obserwuj wątek
    • alcarin Re: Wysoki puls w ciąży-pytanie do pani doktor 27.01.06, 13:46
      Hm, u mnie jest podobnie. W spoczynku (np. rano, kiedy jeszcze leze w lozku)mam
      tetno w okolicach 90-100 uderzen na minute.Oczywiscie w ciagu dnia, kiedy sie
      poruszam, jest jeszcze wyzsze. Rowniez przechodzilam wszystkie badania (holter,
      echo, ekg, badania krwi - magnez, potas itp.) i wychodzi na to, ze "ten typ tak
      ma". Jedyna nieprawidlowosc u mnie, to niedobor magnezu - wedlug kardiologa to
      bylo przyczyna kolatan serca (napadowo, po wysilku nawet niewielkim), mimo, ze w
      dziecinstwie przechodzilam zapalennie miesnia sercowego, ktore bylo leczone
      przez ponad 8 tygodni w Centrum Zdrowia Dziecka i pozniej przez kilka lat bylam
      pod opieka kardiologow z tego szpitala. Jedyna rada jaka dala mi pani kardiolog
      na ostatniej wizycie, to lykanie magnezu - dodam, ze w czasie tej wizyty nie
      przylozyla mi nawet sluchawki do piersi, ani nie sprawdzila wyniku ekg i holtera
      - dla niej najwazniejsze bylo to, ze echo (ktore robilam prywatnie, bo aparat w
      szpitalu byl zepsuty) nie wykazalo wad w budowie (procz minimalnej
      niedomykalnosci zastawki), a wyniki krwi byly juz pelnym wyjasnieniem moich
      klopotow. Nie wiem, czy olewactwo pani doktor wynika ze sposobu jej bycia, czy z
      tego, ze porad udziela mi panstwowo? Nastepna wizyte mam na poczatku lutego i
      szczerze mowiac nie wiem, czy powinnam isc do tego samego lekarza, czy moze
      jednak udac sie gdzie indziej :( Troche sie boje, ze moje serce moze kiepsko
      zniesc porod, skoro po wejsciu na kilka schodkow prawie wyrywa mi sie z piersi.
      Acha, pani doktor przy pierwszej wizycie, jeszcze bez zadnych badan kazala mi
      zapisac sie do tzw. kardiosystemu (ekg przez telefon w dowolnej chwili), ktory
      jest oczywiscie odplatny i trzeba do niego nalezec minimum kwartal - ale przy
      zapisywaniu odnotowano jaki lekarz mnie przyslal :) "Bo ciezarna z klopotami
      sercowymi musi byc objeta kardiosystemem". Ale juz po zapisaniu sie moje
      klopoty, wedlug pani doktor, minely jak reka odjal (matko, jak kardiolog moze
      nawet nie posluchac serca i nie spojrzec na ekg??).
      Czy wedlug Pani, Pani Doktor, powinnam skonsultowac sie z innym kardiologiem?
      Nigdy nie rodzilam, wiec nie wiem, jak zachwouje sie organizm w trakcie porodu,
      ale domyslam sie, ze jest to ogromny wysilek. Nie chcialabym przyplacic go
      zdrowiem swoim i mojego dziecka.
      • mia79 Do Alcarin 27.01.06, 15:39
        Witaj, chyba mamy tę samą przypadłość.MOja kardiolog w przeciwieństwie do twojej
        bardzo dba o wszystkie moje badania, za każdym razem długo słucha serca i robi
        ekg.A czy mówiła ci jak taki puls wpływa na dziecko, bo mnie to najbardziej
        martwi? A co na to twój ginekolog?W ktorym tc jesteś? Też się martwie tym
        porodem, jak serce da sobie rade.
        • alcarin Re: Do Alcarin 27.01.06, 16:18
          Jestem w 30tc. Moja panstwowa ginka ma to gdzies, tak samo jak gdzies miala bol
          nerki oraz bardzo obfite bakterie w moczu i krysztaly kwasu moczowego :) Z kolei
          mojej prywatnej lekarce nie mowilam, ale chyba bede musiala - ta nie lekcewazy
          niczego (np. nerek, ktore przestaly bolec po podaniu antybiotyku, a na usg nerki
          wyszlo, ze mam zastoj moczu w nerce, ktora wlasnie mnie bolala i poszerzony
          moczowod). Wiem, ze np. nagle skoki cisnienia szkodza dziecku, zdaje sie, ze
          wtedy jest zaklocona praca pepowiny - ale nie wiem na 100%, moze cos mi sie
          myli. Boje sie, ze podobnie moze dzialac szybkie tetno.
          • mia79 Jeszcze raz do Alcarin 27.01.06, 21:32
            Pisałam o moim problemie na forum ginekologicznym i tam ginekolog napisała mi
            :"Witaj mia79
            W czasie ciąży zmianie ulegają warunki hemodynamiczne. W czasie ciąży zwiększa
            się minutowa pojemność wyrzutowa serca. Zmiany te powodują wzrost tętna którego
            najwyższe wartości najczęściej obserwuje się około 30 tygodnia ciąży. Wpływ na
            to mają między innymi wzrost podczas ciąży objętości krwi krążącej będący
            wynikiem wzrostu objętości osocza oraz wody stymulowane odpowiednimi hormonami.
            Zwiększa się również kurczliwość mięśnia sercowego. pewnie to trochę zawiłe ale
            reasumując jeżeli byłaś na konsultacji u kardiologa i po wykonaniu odpowiednich
            badań nie stwierdzono nieprawidłowości myślę, że nie poinnaś się martwić
            przyspieszonym tetnem, gdyż jest to wynikiem ciąży. A co do rozwiązania to
            musisz tą kwestię przedyskutować z ginekologiem i kardiologiem".Pocieszające to
            jest!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka