camaieu
17.05.06, 10:30
Witam Panią dr!
Mam 33 lata, jestem w 26tc. Po teście na obciążenie glukozą 50g moj wynik był
141 (norma do 140). Skierowano mnie na test 75g i pobierano mi krew 3x:
pierwszy wynik (na czczo): 84, drugi (po 1h od wypicia glukozy): 152 i
ostatni (po 2h): 145 (norma wg tego szpitala to do 140). Natychmiast
skierowano mnie na oddział Pat. Ciąży w celu zapoznania się z instrukcją
obsługi glukometru i spotkania ze specjalistą ds. diabetologii. Byłam
zdenerwowana, nie zadałam wielu istotnych dla mnie pytań i ogólnie jestem
rozbita i udręczona faktem stosowania diety, a zwłaszcza nakłuwania się
4xdziennie do pomiaru glukozy aż do 2 tyg. po porodzie.
Wcześniej czułam się dobrze, nie obżerałam się, ale odżywiałam się zdrowo, a
jedyną moją dolegliwością była (i jest) zgaga.
Moje pytanie brzmi: Czy to już cukrzyca i czy jest tak bardzo czym się
martwić, jakie są rokowania na przyszłość, czy są duże szanse, że rozwinie
się ona kiedyś w taką typu I lub II? Dodam, że w mojej rodzinie nikt na
cukrzycę nie choruje.
No i jeszcze czy ma znaczenie w który palec się nakłuwam: tzn. czy za każdym
razem powinnam w inny czy też jednego dnia w jeden i ten sam, a następnego w
inny.
Ostatnie pytanie: czy możliwe jest, aby w godzinę po śniadaniu wynik był
mniejszy niż na czczo i czy to jest prawidłowe zjawisko? Tak miałam dzisiaj
(na czczo: 95, a po śniadaniu: 84)
Pozdrawiam serdecznie i czekam niecierpliwie na odpowiedź.