Plan Porodu

28.09.06, 13:35
Przygotowuję sie do porodu i szukam Planu Porodu. Może ktoś podeśle gotowy?
Nie mam pojęcia jak się do tego zabrać.
    • abys6 Re: Plan Porodu 29.09.06, 01:19
      A co to jest plan porodu? Nie rozumię chcesz sobie coś zaplanować czy jak?
      • gabsosa Re: Plan Porodu 29.09.06, 08:28
        Można przeczytać o tym planie tutaj:
        www.zdrowieiuroda.polsat.com.pl/index.php?aid=26220&_tc=CAF37EE704824D41A3893D52D3469C89
        • sloneczko_02 Re: Plan Porodu 29.09.06, 20:38
          szkoda, że nie miałam okazji przeczytać tego przed porodem...
          • beniusia79 Re: Plan Porodu 01.10.06, 09:38
            a ja tam nic nie planowalam, bo niektorych rzeczy nie da sie zaplanowac.
            • gabsosa Re: Plan Porodu 02.10.06, 09:54
              To przeczytaj tekst do którego prowadzi link.
          • gabsosa Re: Plan Porodu 02.10.06, 09:56
            Mnie już przestaje dziwić, że mało kto wie co to Plan Porodu, tu w Polsce.
            Wolę sama zadbać o siebie.
            • aggie7 Re: Plan Porodu 08.10.06, 18:49
              Witam,
              Mieszkam w UK i jestem w 35-tym tygodniu ciazy na ostatniej wizycie z polozna
              zrobilysmy plan porodu. Plan porodu tutaj to nic innego jak kilka konkretnych
              pytan o to czego sobie zycze w trakcie.
              1. z kim chce rodzic? partner, mama, siostra czy prywatna polozna itd
              2. na jakie srodki przeciowbolowe sie zgadzam
              3. kto ma odciazc pempowine
              4. czy chce od razu karmic dziecko
              5. czy polozna ma najpierw wytrzec i zbadac dziecko czy od razu chce je wziac
              na rece
              6. czy zgadzam sie na podanie witaminy K malenstwu
              Po krotce to wszystko.
              Generalnie taki plan porodu jest bardzo teoretyczny. Polozna mnie uprzedzila ze
              wszystko zalezy od przebiegu. Na chwile obecna jestem przerazona wizja porodu
              wiec chce jak najwiecej srodkow przeciwbolowych ale moze w trakcie nie bedzie
              tak zle i nie bede chciala zwalniac calego procesu epiduralem i poradze sobie
              bez tego (nie sadze!). W kazdym razie na biezaco mozna taki plan dowolnie
              zmieniac, a to sa tylko zarysy naszych zyczen. Mysle ze przy kolejnych ciazach
              ma sie juz jakiekolwiek doswiadczenie i wiadomo czego oczekiwac.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja