marzena604
15.11.07, 09:10
Może troszkę nie na temat, ale może ktoś mi odpowie. Jak urodziłam dzieciaczka
miałam następujący problem. Nie mogłam się wyprostować. Nie było to związane z
kręgosłupem. Jak próbowałam stanąć prosto miałam problemy z oddychaniem. Było
to dziwne, bo dusiło mnie jak wypuszczałam powietrze (z nabieraniem powietrza
nie miałam problemu)i zaraz miałam zawroty głowy.To było tak,jakby to
powietrze gdzieś uchodziło zanim je wypuściłam, tak jakbym nie miała co
wydychać. Trwało to ok.tygodnia. Co to było??? Jak tego uniknąć po drugim
porodzie? Bardzo mi to utrudniało opiekę nad dzieckiem, higienę własna. Czy
któraś z Was tak miała??? Pozdrawiam. Marzena