Dodaj do ulubionych

kolor wód płodowych

27.03.08, 15:52
czy wody płodowe muszą być zawsze zabrwione od różu po czerwień?
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: kolor wód płodowych 27.03.08, 16:40
      Nie,nie muszą i nie ogą być,bo świadczą o nieprawidłowości.
      Wody płodowe mają kolor lekko słomkowy czasami bezbarwny, a czasami
      leeko białawy z takimi jakby "kłaczkami"i to jest prawidłowe.
      Pzdr.GOśka
      • iwo_27 Re: kolor wód płodowych 28.03.08, 14:46
        a są na to jakieś testy, bo od paru dni mam większe upłaty ale mam
        nadzieje, że tak może być czy mam się martwić?
        • malgosiek2 Re: kolor wód płodowych 28.03.08, 16:08
          Tak,są do kupienia takie testy w aptece.
          Coś odpowiednio do papierków lakmusowych,gdyż zabarwiają pasek.
          Wody mają odczyn zasadowy więc kolor będzie niebieski.
          • katarzynaoles Re: kolor wód płodowych 28.03.08, 21:55
            Jak już rozmawiamy o wodach płodowych, to warto wiedzieć czego można
            się spodziewać kiedy one odejdą. Bo teoretycznie jest tak, jak pisze
            malgosiek - praktycznie kłaczków (czyli fragmentów mazi płodowej)nie
            widać, a drobnych różnic w odcieniu też nie. natomiast, kiedy wody
            odchodzą już po rozpoczęciu się akcji porodowej, to mogą się w nich
            znajdować pasemka śluu z krwią (są jasnoczerwone albo brunatne).
            Zdecydowanie nie są to czerwone wody płodowe - to byłaby sytuacja
            alarmująca - ale podbarwione. Należy wtedy na wszelki wypadek
            zachować wkładkę, żeby móc ją pokazać położnej albo lekarzowi.
            Niepokojący jest płyn owodniowy zielonkawy albo ciemnozielony -
            świadczy o tym, że dziecko przeszło niedotlenienie i oddało smółkę
            do wód. Nie oznacza to od razu, że maluchowi coś grozi, ale trzeba
            bacznie obserwowoac jak znosi trudy porodu - dlatego należy się
            szybko znaleźć w szpitalu. Acha, jeszcze praktyczna uwaga - przy
            przyjęciu połozna będzie pytała ile wód odeszło - niestety,
            informacje podawane przez kobiety są czasem trudne do
            rozszyfrowania - dlatego warto spróbować ocenić utratę wód " na
            szklanki". Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka