Dodaj do ulubionych

cesarka a opalanie

05.04.08, 15:04
dwa miesiące temu urodzilam córeczkę przez cesarskie cięcie. Rana
szybko się zagoila a ja nie mialam żadnych problemów z powrotem do
formy. Czy mogę się opalać w solarium?
Obserwuj wątek
    • maddir Re: cesarka a opalanie 05.04.08, 15:32
      Przepraszam, ze nie odpowiadam, tylko pytam :-)
      Rodzilas ze wskazaniem czy na zyczenie?
      • 987ania Re: cesarka a opalanie 05.04.08, 15:42
        A jaka to różnica?
      • tajaczek Re: cesarka a opalanie 05.04.08, 18:00
        rodzilam ze wskazaniem poniewaz mialam za waska miednice ale cesarke
        wspominam bardzo dobrze i w porownaniu do skorczy ktore mialam to
        bylo dla mnie najlepsze rozwiazanie
        • miacasa Re: cesarka a opalanie 05.04.08, 19:41
          jeśli karmisz piersią, to odpuść sobie jeszcze to solarium (narazić się możesz
          na powstanie przebarwień), raczej stosuj peelingi, odżywiaj i nawilżaj skórę a
          gdy będziesz już zupełnie zadowolona z jej jędrności zastosuj preparaty lekko
          brązujące (a z całą pewnością osłaniaj bliznę przy opalaniu)
          • majda12 Re: cesarka a opalanie 05.04.08, 21:53
            Co do oslaniania blizny to napewno ale po jakim czasie mozna sie
            opalac po cesarce to nie wiem:)natomiast jezeli chodzi o karmienie
            to pytalam mojego lekarza gin. i pediatry to opalac w solarium
            spokojnie mi pozwolono :)))mialam tylko oslaniac sutki.pozdrawiam:)
    • woda-niegazowana Re: cesarka a opalanie 07.04.08, 09:00
      Po co chcesz sie opalać na solarium ???? Ani to modne, ani zdrowe ( szczególnie w nadmiarze) i na dodatek uzależnia. Widziałaś zdjęcia kobiet które w młodości "jarały się na mahoń " ????? Żadne kremy nie pomogą, a dermatolodzy są pod względem opalania jednomyślni -NIE !
      • nec_nec Re: cesarka a opalanie 07.04.08, 09:31
        Ale ona nie prosiła nikog o opinię, czy opalanie w solarium jest
        zdrowe....dlaczego zawsze znajaa się osoby, które na jakiekolwiek
        pytanie od razu pouczają, nakazują, ustawiają świat wg. swojego
        jedynego slusznego punktu widzenia?
        pytanie było konkretne - jak ktoś nie umie czytać - czy moze się
        opalać po cc. To jej ciało o tyle. Tudzież o pytanie czy cc ze
        wskazań..j/w - jej ciało.
        a odpowiedź - brzmi - możesz się opalać, tylko jak ktoś napisał
        wyżej - jeśli akrmisz to kapturki
        • woda-niegazowana Re: cesarka a opalanie 07.04.08, 11:14
          Spokojnie...... nie atakuj, bo niczym dobrym a raczej konstruktywnym się to nie skończy. Każdy może napisać swoją opinię, a nie każdy musi wziąć ją sobie do serca. Niczym nikogo nie obraziłam, nie napisałam niczego złego oprócz ogólnodostępnych opinii.
          Wychodząc z Twojego punktu widzenia to powinno się zaprzestać jakiejkolwiek profilaktyki.....bo macica czyjaś tam, bo ciśnienie czyjeś tam itd.
          • nec_nec Re: cesarka a opalanie 07.04.08, 11:32
            Nie atakuje - po prostu napisałam posta. Nie napisałam, ze ją
            obraziłaś itd, ale dziewczyna nie pytała się o szkodliwość..czy
            zawsze trzeba pouczać, moralizować??? to jest praktycznie w każdym
            poście, dajmy ludziom życ i decydować o sobie - o cesarce, o zzo, o
            opalaniu itd..bo zawsze doczepią się tzw. ciotki-klotki, które
            trajkoczą jakie to jest złe itd. Świata nie zbawicie, niech kązdy
            żyje jak chce..odnośnie profilaktyki to i tak jest trąbione, przez
            media i lekarzy, no takie pouczanie jest trochę śmieszne,
            szczególnie, iż pytanie było inne, konkretne. Tak trzeba by do
            każdego postu doklejac - pamietj - szkodzi: palenie,sól, tłuszcz
            itd.Umiaru trochę, dajmy życ i decydoać o sobie. I tyle. Nie
            zbawiajcie świata ciotki -klotki ;) i to nie atak
            • woda-niegazowana Re: cesarka a opalanie 07.04.08, 14:13
              Skoro zapytała czy może po cc iść na solarium tzn., że czegoś się obawia, prawda ? Ciekawe czego? Przebarwienia na bliźnie czy może o coś innego??
              Możesz z ręką na sercu zagwarantować, że zmiany hormonalne po ciąży + solarium niczym nie grożą ????
              Zapytałam po co się opala, bo może to np. okazjonalnie na jakąś imprezę?, a może z nieświadomości albo to już nałóg ????
              A swoją drogą to zauważyłam, że Ty tylko bronisz swoich racji, a do tolerancji Ci trochę brakuje ( dyskusja z małą-betti :-((( ).
              Zastanawia mnie jeszcze jedno- czy dobra rada ( wg. ciebie pouczanie) może być śmieszna ?????
              • nec_nec Re: cesarka a opalanie 07.04.08, 14:55
                No jeśli pyisze, że jest po cc, czyli jest jakiś związek przyczynowy
                cc-solarium, a Ty piszesz, że to nie moden (a moze ktoś lubi być
                spalony na mahoń) ani zdrowe...w umiwrze - nie dramatyzujmy...z ręką
                na sercu niczego nie mogę zagwarantować, ale z dużą dozą
                prawdopdoobieństwa tak. na 100% to pewna jest tylko śmierć kazego z
                nas. wszystko inne niesie jakąś doze niebezpieczeństwa, jazd
                autobusem, samochodem, opalanie się, jedzenia hamurgerów - wązny
                jest umiar i nie popadanie w skrajnosci. Nie ważne, czy impreza, czy
                nałóg - to jej sprawa. Li i tylko. Dobra rada moze być śmieszna
                jeśli jest wyrazona w tak dramatyczny sposób jak w pierwszym poscie.
                Zawsze mozna to ująć w inny, wywazony sposób bez dramaturgii co to
                się strasznego stanie jak pójdzie na solarium...zresztą nie chcę
                podpinać dalszej dyskusji po nie mój wątek. uważam, ze dobre rady są
                ceene, ale bez wpadania w histerie co to moze się stać, niewązne,
                czy solarium cc na życzenie itd.
                • woda-niegazowana Re: cesarka a opalanie 07.04.08, 17:02
                  Oj...... co Ty wiesz o dramaturgii czy histerii :-(((((((
                  A teraz poszukam forum o solariach ;-)
                • pucka1234 Re: cesarka a opalanie 07.04.08, 21:52
                  nec_nec poddaj się, woda niegazowana ma jak zauważyłam w niejednym poście
                  jedynie słuszną receptę na życie. jest niezgłębioną otchłanią jedynie słusznych
                  rad i porad. strach się bać.
                  • cota Re: cesarka a opalanie 08.04.08, 09:38
                    tu: babyonline.pl/ciaza_i_porod_ciaza_artykul,4114.html
                    bez zbędnych dywagacji, pouczeń - krótko i na temat
                    i jeszcze dyskusja n/t f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=3205930

                    pzrd.
                    • pracuch Re: cesarka a opalanie 14.04.08, 19:45
                      Moja siostra nałogowo opalała się na solarium i musi się teraz leczyć- rak
                      szyjki macicy tak więc przestrzegam
                      • 987ania Re: cesarka a opalanie 15.04.08, 13:17
                        Pisałam kiedyś ogromna pracę o raku szyjki macicy i opalanie nie było przyczyną
                        raka. Poszukałabym innych przyczyn. Najczęstsza to duża ilość partnerów
                        seksualnych kobiety lub jej partnera, które prowadzi do zakażenia wirusem.
                        Dziewczyny róbcie cytologię co roku!!
                        • pracuch Re: cesarka a opalanie 15.04.08, 16:35
                          987ania napisała:

                          > Pisałam kiedyś ogromna pracę o raku szyjki macicy i opalanie nie było przyczyną
                          > raka. Poszukałabym innych przyczyn. Najczęstsza to duża ilość partnerów
                          > seksualnych kobiety lub jej partnera, które prowadzi do zakażenia wirusem.
                          > Dziewczyny róbcie cytologię co roku!!
                          Musiało to być zanim wynaleziono SOLARIUM, a szkoda bo kolczystokomórkowe szyjki
                          macicy biorą się od solarium
                          • 987ania Re: cesarka a opalanie 15.04.08, 17:23
                            Zwrócę uwagę mojego prof. na taką przyczynę raka szyjki macicy. W sumie to praca
                            z przed dwóch lat i pisana tylko w Łodzi, ale mogło się wiele zmienić. Może na
                            tej tezie oprę swoją pracę doktorską?
                            • pracuch Re: cesarka a opalanie 15.04.08, 18:23
                              Moja siostra była maniaczką opalania na solarium( Miała takowe w domu). Jutro ma
                              operację, po niemiecku stwierdzono G3 a więc bardzo mało prawdopodobne żeby w
                              tak młodym wieku(34) przyczyną były wyłącznie zaniedbania.
                            • pracuch Re: cesarka a opalanie 15.04.08, 18:36
                              987ania napisała:

                              > Zwrócę uwagę mojego prof. na taką przyczynę raka szyjki macicy. W sumie to prac
                              > a
                              > z przed dwóch lat i pisana tylko w Łodzi, ale mogło się wiele zmienić. Może na
                              > tej tezie oprę swoją pracę doktorską?
                              Proponuję doktorat z ortografii :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka