Dodaj do ulubionych

Pytanie - ciaza z problemami a porod domowy

16.05.08, 11:15
Dzien dobry, mam pare pytan do Pani Kasi:

w polowie obecnej ciazy (pierwsza ciaza) stwierdzono u mnie twardnienie
brzucha i zmiekczenie szyjki, trafilam do szpitala na obserwacje, skad
wypisano mnie po 3 dniach (szyjka wtedy nie byla w tak zlym stanie by zakladac
pessar). Od tego czasu jestem na zwolnieniu i glownie leze, a pare dni temu
(dzis koncze 28 tc) zalozono mi pessar, bo szyjka sie jednak skrocila. Dodam
tez, ze zazywam nospe i magnez, a wczesniej po szpitalu rowniez duphaston (w
szpitalu poczestowano mnie tez zastrzykiem kaprogest). Skurcze mam moze pare
razy dziennie i niebolesne.

1. Czy mozna stwierdzic, kiedy skurcze sa patologiczne, a kiedy sa to skurcze
przepowiadajace Braxtona-Hicksa? Czy gdyby nie problemy z szyjka, to takie
nieregularne skurcze bylyby ok?
2. Czy powyzsze problemy z szyjka pojawia sie tez w kazdej kolejnej ciazy? Czy
jest to juz cecha mojego organizmu? Jesli nie, to czy z taka historia wobecnej
ciazy mam w przyszlosci szanse na porod domowy? Obecnie uslyszalam od mojej
lekarki, ze komplikacje ktore mam nie beda mialy wplywu na to czy porod bedzie
fizjologiczny czy nie. Jakie ogolnie "komplikacje" sa dozwolone w ciazy i
historii polozniczej, by miec szanse na kwalifikacje do porodu domowego?

Uprzejmie prosze o odpowiedz. Wlasciwie caly czas nie moge sie pogodzic z tym,
ze moja ciaza nie jest bezproblemowa. Od kilku dni jest mi bardzo zle
(psychicznie) z powodu pessara...
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: Pytanie - ciaza z problemami a porod domowy 16.05.08, 23:41
      Witam. Skurcze Braxtona- Hicksa to skurcze w ostatnich tygodniach
      ciąży - przygotowują ją do porodu - wtedy jest to fizjologiczne. Ale
      skurcze, które doprowadzają do skrócenia się szyjki przed czasem na
      pewno nie są fizjologiczne, nawet jeśli są niebolesne i
      nieregularne. W kolejnej ciąży sytuacja może się powtórzyć, albo
      nie - zależy, czym spowodowane są obecne kłopoty. Pytanie o
      komplikacje ciążowe, po których nadal możliwy jest poród domowy jest
      zbyt oszerne, żeby tutaj odpowiedzieć na nie dokładnie. Zazwyczaj
      zależy to indywidualnego przypadku i oceny położnej, która będzie
      przyjmowała poród. Decyzję podejmuje się zazwyczaj po długim i
      szczegółowym wywiadzie. W każdym razie na pewno żadna położna w
      Polsce nie podejmie się przyjęcia porodu w domu, jeśli 37tc nie jest
      ukończony. Co do samopoczucia, to poradziłabym aromaterapię. Olejek
      lawendowy, mandarynkowy, cytrynowy są bezpieczne w ciąży i dobrze
      wpływają na nastrój. Do popijania melisa i dziurawiec (po nim nie
      można się opalać). Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwałości :)
      • oldzinka Re: Pytanie - ciaza z problemami a porod domowy 18.05.08, 21:09
        Pani Kasiu, napisała Pani, że skurcze B-H występują w kilku
        ostatnich tygodniach ciąży. U mnie niebolesne skurcze pojawiły się w
        siódmym miesiącu. Czy to znaczy, że to nie było Cwiczenie mięśnia
        macicy do porodu??? Szyjka sie nie skracała, ale w 28 tygodniu
        zrobiła się całkiem miękka, choć rozwarcie zewn. 1 cm nie
        powiększało się...
      • skorpioni Re: Pytanie - ciaza z problemami a porod domowy 19.05.08, 13:33
        Dzien dobry, bardzo dziekuje za odpowiedz i rady na pocieszenie.

        Zdaje sobie (mniej wiecej) sprawe z procedur kwalifikacji do porodu domowego i
        nieprzewidywalnosci sytuacji, takze juz po rozpoczeciu porodu. Pytanie moje bylo
        zwiazane glownie z tym, jak bardzo przez opisane problemy obciazony jest moj
        wywiad. Rozumiem, ze w obecnej ciazy na 100%, ale moze w kolejnej ciazy bylby
        sens probowac.
        Rozumiem, ze jednak z duzym prawdopodobienstwem problemy moga sie powtorzyc. Nie
        wiem, czym sa spowodowane klopoty, ale zdaniem mojej lekarki moga sie wiazac z
        tym, ze jestem stosunkowo szczupla. Druga hipoteza to za duzo podrozy w I pol.
        ciazy ;)

        Na szczescie moj najblizszy szpital (w Pyskowicach) ma dobra opinie, przyjazny
        personel, wiec sie pozytywnie nastawiam i mam nadzieje na dobry porod naturalny.

        Jeszcze raz dziekuje i serdecznie pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka