Dodaj do ulubionych

łożysko przodujące centralnie

13.06.08, 21:54
Pani Kasiu, obecnie jestem w 18tyg. ciąży i lekarz około tydzień temu stwierdził na USG łożysko przodujące centralnie. Ponieważ mój lekarz prowadzący i lekarze którzy robili USG trochę inaczej przedstawili sprawę, chciałabym zadać parę pytań, gdyż jestem bardzo zaniepokojona i mam sporo wątpliwości:
1) czy to prawda, że że jeśli łożysko przodujące jest przodujące centralnie i w dodatku przerośnięte na drugą ścianę macicy (nie pamiętam jak lekarz to ujął - chodzi o to że mimo że jest na ścianie przedniej to całkowicie pokrywa ujście i nawet zachodzi na tylną ścianę macicy) to raczej nie powinnam się nastawiać, że się podniesie?
2) lekarze od USG mówili, że na razie mogę chodzić i tylko powinnam się oszczędzać a w późniejszej ciąży dopiero będę musiała leżeć, a mój lekarz prowadzący twierdzi że już teraz jest to b. niebezpieczne i chce mi założyć szew na szyjkę, żeby zmniejszyć niebezpieczeństwo krwawień i powiedział, że jest to patologia niesłychanie niebezpieczna, nie powinnam nigdy się specjalnie oddalać od szpitala i prowadzić ekstrmalnie ostrożny tryb życia - czy mam leżeć w końcu czy nie, a jeśli tak to czy teraz, czy od kiedy, czy z założonym szwem też będę musiała leżeć, czy nie?
3) czy w ogóle jest szansa że z takim łożyskiem nie będę miała krwawień w późniejszej ciąży i donoszę chociaż do 37 tygodnia (na razie miałam tylko raz leciusieńkie krwawienie ale to było 3 tyg temu i nie do konca wadomo od czego)
4)czy w takim stanie zakazane są wszelkie formy zbliżeń czy może sam orgazm bez stosunku nie jest niebezpieczny (tak mówili lekarze, ale co Pani o tym sądzi)?
5) czy zakładanie szwu na szyjkę jest bolesne (a jakie są w tej kwestii doświadczenia forumowiczek?)
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re: łożysko przodujące centralnie 14.06.08, 09:53
      lezalam na patologii z dziwczyna ktora miala podobnie umiejscoione lozysko.
      od 20tc do konca ciazy lezala w szpitalu plackiem,nawet do ubikacji nie wstawala bo kazdy jej ruch konczyl sie krwawieniem.
      na twoim miejscu sluchalabym sie lekarza prowadzacego,lezala w domu,nie podnosila zadnych ciezarow i prowadzila bardzo oszczedny tryb zycia.

      nie wiem,moze sie myle,mam nadzieje ze p.Kasia zaraz ci odpowie.
      pozdrawiam
      • yoacha Re: łożysko przodujące centralnie 14.06.08, 15:19
        No właśnie, jak spytałam mojego lekarza, co znaczy ten ekstremalnie oszczędny tryb życia, czy mam leżeć, to odpowiedział "nie, bez przesady" i powiedział, że po założeniu szwu będę mogła prowadzić "prawie normalny tryb życia". Z drugiej strony nastraszył mnie b. poważnymi konsekwencjami takiego łożyska, że pacjentki mająkrwotoki, tracą ciążę i macicę. Rzeczywiście też w internecie czytałam, że dziewczyny z takim łożyskiem musiały leżeć plackiem, a wiele z nich nawet w szpitalu. Te informacje są troche niespójne, a ja zastanawiam się, na co się nastawić, tym bardziej że mam w domu 1,5 rczną córeczkę i w razie czego będę musiała do niej zorganizować pełną opiekę.
        • blekitna_laguna Re: łożysko przodujące centralnie 14.06.08, 15:24
          To może z mojego doświadczenia:
          W zeszłym roku straciłam dziecko w wyniku odklejenia sie łożyska w
          41tc(miałam cc) choć bardzo sie oszczędzałam, stosunki sa surowo
          wzbronione, o innych formach nie wiem nawet nie śniło mi sie
          próbować, teraz jestem w 27tc niestety z tą samą historią:((, lekarz
          twierdzi że łożysko już napewno sie nie podciągnie chociażby przez
          bliznę po cc.

          Prosze , bardzo uwqażaj na siebie i dzidziusia, a bedzie wszystko
          ok, jak tylko bedziesz krwawić to na IP.

          Pozdrawiam i życzę Tobie tego co sobie, donoszenia i szczęsliwego
          finału.

          Pozdrawiam!
          • yoacha Re: łożysko przodujące centralnie 14.06.08, 15:28
            Bardzo Ci współczuję. A czy miałaś zakładany szew? I trochę dziwne że Ci wcześniej nie zrobili cięcia bo mi lekarz powiedział, że trzeba wcześniej robić cięcie przy takim łożysku, gdzieś w 38 tygodni, żeby nie dopuścić do porodu naturalnego. Czy teraz musisz leżeć i co Ci lekarze zalecają?
            • blekitna_laguna Re: łożysko przodujące centralnie 14.06.08, 15:41
              bodajże w 36tc podczas usg lekarz stwierdził że moje łożysko
              podciągneło sie o 2cm do góry-czyli już nie było to centralnie
              przodujace-zakrywające ujscie ale nisko schodzące, dodam tylko że
              miałam plamienia i IP odwiedzałam regularnie od 37tc, nikt sie nie
              kwapił coś z tym zrobić a ja nie miałam niestety wiedzy z jak
              tykającą bombą chodzę bedąc już po terminie..
              Ostatnią byłam na wizycie u Gina i powiedział że to już nadszedł
              czas aby naprawdę zacząć mocno sie oszczędzać łącznie z dłuższym
              polegiwaniem, nie mam założonego szwu, z szyjką jest jak najbardziej
              ok, nie mam plamień-(tfu tfu odpukać!) aby jak najdłużej, cc bedę
              miała tak jak mieć powinnam zaplanowane "na zimno" natomiast jesli
              przydażyłoby sie krwawienia to bedę niestet cieta bez zwłoki-zbyt
              obciążony mam wywiad położniczny:((, oby tak nie było,składam reće
              do Boga i mocno wierze że tym razem sie uda-mam b.dobrego lekarza
              który bardzo mnie wspiera i jestem dla niego "priorytetem".
              • blekitna_laguna Re: łożysko przodujące centralnie 14.06.08, 15:43
                Dodam tylko że jesteś w 18tc i masz jeszcze szanse na podciągniecie
                sie tego łożyska..czego z całego serca Ci życzę!

                Wszystkiego dobrego dla Was!
                • yoacha Re: łożysko przodujące centralnie 14.06.08, 21:21
                  Jaka okropna historia! Trzymam kciuki, żeby tym razem wszystko było jak najlepiej. Na pewno będzie. Wszystkiego naj.
    • katarzynaoles Re: łożysko przodujące centralnie 15.06.08, 00:52
      Witam. Różnerzeczy się dzieja w położnictwie i nigdy nie mówi
      się "nigdy" - tak odpowiedziałabym na pierwsze pytanie. czyli -
      szansa na podniesienie się tak usadowionego łożyska jest bardzo
      niewielka, ale cuda się zdarzają... Co do drugiego pytania - to
      oszczędny tryb życia w Pani przypadku powinien być wg mnie dość
      rygorystyczny - pojawienie się przedwczesnych skurczów
      rozwierających szyjkę może bowiem spowodować krwawienie. Trzeba więc
      unikać wysiłków, na pewno niczego nie podnosić, sporo polegiwać i
      uważać, czy nie pojawiają się skurcze. Każde plamienie czy
      krwawienie jest natychmiastowym wskazaniem do hospitalizacji. Nie
      spotkałam się z zakładaniem szwu w wypadku łożyska przodującego,
      choć rozumiem cel - ma to zapobiegać rozwieraniu się szyjki,
      ponieważ powoduje ono krwawienie, a czasem konieczność
      natychmiastowego rozwiązania ciąży. Mam tylko pewne watpliwości co
      do metody - z badań wynika, że mniej powikłań powoduje stosowanie
      pessara - może warto dowiedzieć się od lekarza prowadzącego,
      dlaczego wybrał właśnie ten sposób. Szew zakłada się w nieczuleniu,
      wiec zabieg nie boli. Jeśli chodzi o szanse na brak krwawień - to
      oczywiście może tak być. Sama pamiętam (sprzed ery powszechności
      USG) rodzącą, u której dopiero na sali porodowej podczas badania
      okazało się, że ma łożysko przodujące - przez całą ciążę nie działo
      się nic złego. Jesli chodzi o seks, to w moim odczuciu jest to
      rzecz, której raczej unikałabym. Na pewno niewskazane są stosunki -
      z resztą też raczej ostrożnie.
      Pozdrawiam i życzę udanej ciąży!
      • yoacha Re: łożysko przodujące centralnie 15.06.08, 11:16
        Bardzo dziękuję za odpowiedź!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka