Dodaj do ulubionych

Pytanie o badanie rozwarcia...

13.08.08, 15:25
Witam

Mam pytanie dotyczące porodu, a dokładnie rozwierania- czy
rozwarcie szyjki macicy bada się zawsze przy skurczu ??? Pamiętam to
badanie, było ono niesamowicie bolesne, jeszcze gorsze niż same
skurcze. czy można w inny sposób badać szyjkę ???
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: Pytanie o badanie rozwarcia... 13.08.08, 23:10
      Nie, nie zawsze. Czasem tylko jest to konieczne - ale czasem udaje
      się przeprowadzić cały poród bez tego. Proszę się zwierzyć położnej,
      która będzie prowadziła poród, że ma Pani takie przykre wspomnienia
      związane z badaniem - myślę, że zrobi wszystko, żeby tym razem było
      inaczej. Pozdrawiam :)
    • berna_dette Re: Pytanie o badanie rozwarcia... 14.08.08, 06:27
      Pani Kasiu, a w jakich przypadkach jest to konieczne?
      • 987ania Re: Pytanie o badanie rozwarcia... 14.08.08, 18:18
        a mnie mniej bolały skurcze, jak położna mnie badała. Prosiłam ją, żeby nie
        kończyła, a najlepiej żeby tam stała i mi szyjkę trzymała. I jak tu dogodzić
        każdej z nas:))
      • berna_dette Re: Pytanie o badanie rozwarcia... 17.08.08, 20:42
        Pani Kasiu, w jakich przypadkach badanie rozwarcia na skurczu ma uzasadnienie?
        Mam też pytanie nie na temat: czy łyżeczkowanie macicy po porodzie w celu
        wydobycia resztek łożyska wymaga podania znieczulenia?
        • katarzynaoles Re: Pytanie o badanie rozwarcia... 18.08.08, 00:05
          Badanie na skurczu ma uzasadnienie kiedy chce się ocenić, co dzieje
          się "w środku" podczas skurczu właśnie - wtedy widać, czy szyjka
          jest na tyle podatna, że poddaje się pod naporem główki i czy główka
          się obniża, łatwiej też wtedy ocenić, w którą stronę ma się zamiar
          zwrócić. Ogólnie rzecz biorąc badanie podczas skurczu daje bardziej
          dynamiczny obraz niż badanie "w stanie spoczynku" - zdecydowanie
          pomaga to rozwiać pewne wątpliwości, choć dla większości rodzących
          jest bardzo nieprzyjemne. Wydaje mi się też, że wiele położnch
          podczs takiego badania dodatkowo masuje szyjkę chcąc przyspieszyć
          rozwieranie - i to już zawsze jest bardzo bolesne.
          Instrumentalna kontrola jamy macicy - czyli łyżeczkowanie -
          wykonywane po porodzie nie wymaga podawania znieczulenia. Widziałam
          kobiety, które znosiły to bez problemu, choć zazwyczaj mówiły, że
          jest to nieprzyjemne. Teraz przeważnie podaje się krótkotrwałe
          znieczulenie. POzdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka