Dodaj do ulubionych

niedoczynność tarczycy i ciąża

21.08.08, 22:11
Choruję na niedoczynność tarczycy.Chciałabym niedługo zajść w
ciążę(pierwszą),ale moje wyniki ciągle nie mogą się ustabilizować.Robię
badania co 2-3 miesiące i wtedy chodzę też do lekarza specjalisty żeby dobrać
odpowiednią dawkę leków.Wiem,że jak hormony nie będą w normie,to nie będę
mogła mieć dziecka.Bardzo go już pragnę i ciągle jest coś nie tak.Czy
miałyście podobny problem?
Obserwuj wątek
    • marzena_gabi Re: niedoczynność tarczycy i ciąża 21.08.08, 22:46
      ja mam od 10 lat zdiagnozowaną trwałą niedoczynność tarczycy tzw. Haschimoto
      i.......... właśnie 38 tc i czekam na przytulenie mojego dzidziusia :)))))))))
      będzie dobrze zobaczysz :)))))
      • optymistyczka do marzena_gabi 22.08.08, 08:26
        Lepiej się poczułam jak przeczytałam Twoją odpowiedź.To znaczy,że jednak można
        być mamusią z tą chorobą.Możesz mi napisać jak czesto robiłaś badania i jak
        przebiegało twoje leczenie przed zajściem w ciążę i w trakcje ciąży.Pozdrawiam i
        zdrowia przyszłej mamusi:)
    • monismis Re: niedoczynność tarczycy i ciąża 22.08.08, 10:49
      to ja tez Cie pociesze:) tez mam niedoczynnosc i jestem wlasnie w 37t.c. Przed
      ciaza kontrolowalam tarczyce co 5-6 m-cy. W trakcie ciazy co miesiac regularnie,
      bo hormony moga skakac jak szalone. W trakcie ciazy moja endokrynolog ze dwa
      razy zmienila mi dawke, potem sie wszytsko ustabilizowalo, az do teraz. Juz mam
      ustalona dawke ktora mam zaczac brac od dnia porodu. wszystko jest w normie.
      Czego i Tobie zycze:) Pozdrawiam
    • marzenkaka1 Re: niedoczynność tarczycy i ciąża 22.08.08, 11:49
      to i ja cię pocieszę :-)
      mam Hashimoto, niedoczynność od 5 lat
      badania kontrolne z reguły co 3 lub w najlepszym razie 6 miesięcy
      sytuacja się ustablizowała już po ok 1 roku, w ciąży ścisła kontrol
      mój synuś skończył 5 miesięcy,i jest CALKOWICIE ZDROWY :)
    • sjena1 Re: niedoczynność tarczycy i ciąża 22.08.08, 16:11
      mam usunietą prawie całą tarczyce, malutki kawałek uległ zwapnieniu i jest chyba
      tylko siedliskiem przeciwciał własciwych Hashimoto-nie wydziela hormonów,
      biorę 150 mg euthyroxu i poziom hormonow mam na razie ok-jestem w 18 tyg ciąży
      • optymistyczka sjena1 22.08.08, 19:08
        Ja biorę letrox.W zależności od wyników czasami mam dawkę 50,a czasami 75.Z tego
        co czytam na,to większość właśnie bierze euthyroxu.Byłam dzisiaj u lekarza z
        moimi wynikami i jeszcze dodatkowo zrobiłam sobie usg,ale jakiś pech mnie
        dzisiaj prześladuję,bo akurat dzisiaj nie przejmuje.Wywiesiła karteczkę i
        koniec.Szkoda,bo akurat teraz mam bardzo podwyższone wyniki i zależało mi na
        konsultacji.Muszę czekać do następnego piątki,bo przyjmuje prywatnie tylko raz w
        tygodniu.Może zrobię sobie przez ten czas jeszcze raz badanie i zobaczę czy coś
        się zmieniło.Nie wiem dlaczego,aż tak mi podskoczyły wyniki.Nigdy takich nie
        miałam,nawet jak się nie leczyłam i zrobiłam pierwsze badanie,to nie miałam aż
        takich wysokich.Niedawno wróciłam znad morza i byłam pewna,że wyniki będą
        dobre,bo przecież zalecają nawet wyjazd nad morze dla ludzi z chorą
        tarczycą.Pociesza mnie to i bardzo podniosło mnie,to na duchy,że pomimo choroby
        można mieć dziecko.Bardzo wam dziękuję za te odpowiedzi.pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka