Dodaj do ulubionych

co mam zrobic?

04.09.08, 09:08
witam serdecznie i odrazu przechodzę do pytania.
Termin miałam na 30 sierpnia, ale dopiero we wtorek 2 września coś się ruszyło
tzn od rana miałam skurcze (dość lekkie). Wieczorem pojechałam zrobić ktg, bo
tak mi kazał lekarz prowadzący. Wyszło że skurcze nie regularne, otwierające
szyjkę co 6-8 minut, odesłali do domu. Całą noc nie spałam bolało bardzo
mocno,były bawet co 5 minut a rano jak ręką odjął. Wczoraj troche połaziłam,
kąpiel, sex i skurcze wróciły wieczorem takie same jak noc wcześniej. Teraz
znowu cisza, jakieś pojedyńcze słabe... Mój lekarz karze mi jechać na KTG ale
w szpitalu mnie nie chcą zbadać. RObią łaskę ze podłączą na 20 minut do
maszyny, we wtorek jak byłam to dostałam opierdziel że wogóle przyjeżdżam,
wczoraj już nie pojechałam, dziecko się rusza skurcze byle jakie więc chyba
trzeba cierpliwie czekać. Moje pytanie: czy KTG jest konieczne w takim wypadku
( czy mój lekarz troche przesadza) i drugie: ile może to jeszcze potrwać?
Obserwuj wątek
    • monismis Re: co mam zrobic? 04.09.08, 11:08
      witaj, pewnie nie rozwieje twoich watpliwosci, ale powiem, ze od mojej ginekolog
      dostalam skierowanie na ktg co dwa dni po terminie porodu (tak na wszelki
      wypadek, gdybym nie urodzila wczesniej, choc to malo prawdopodobne u mnie) - to
      tak jesli chodzi o czestotliwosc badania.

      A apropos szpitala, na chlopski rozum wydaje sie ze nie maja prawa ci odmowic
      badania...Zwlaszcza, ze karze Ci twoj lekarz...ale nie wiem jak to wyglada
      oficjalnie. Jesli masz taka mozliwosc, to moze sprobuj w innym szpitalu...

      Powodzenia!
    • katarzynaoles Re: co mam zrobic? 04.09.08, 16:32
      Nie ma alarmu, według mnie. Wygląda na porządne skurcze
      przepowiadające, które dobrze jest przeczekać w miarę bezstresowo w
      domu, a do szpitala iść, jak naprawdę zacznie się akcja porodowa. W
      przypadku takim jak u Pani początek porodu poznaje się po tym, że
      skurcze robią się coraz mocniejsze niezależnie od tego, co PAni
      robi. KTG oczywiście nie zaszkodzi, ale jeśli ciąża była
      fizjologiczna, maluch zachowuje się standardowo a Pani nie jest
      jakoś bardzo niespokojna - to nie upierałabym się chyba przy badaniu
      co drugi dzień, bo co dodatkowo się stresować. Jeśli jednak czuje
      się Pani pewniej po KTG, to proszę się uprzeć i nie pozwolić sobie
      na żadne niemiłe uwagi. W razie czego zawsze można poporosić o
      odmowę na piśmie - jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś ją wydał. z
      drugiej strony nie wiem, czy warto robic sobie taką rekalmę przed
      porodem w szpitalu, w którym ma Pani zamiar rodzić... Decyzja i tak
      należy do Pani - a ja życzę rychłego i udanego porodu :)
    • wegeta23 Re: co mam zrobic? 05.09.08, 08:56
      dziekuje za odpowiedź. Niestety jeszcze się męcze z tymi skurczami. Dziś w nocy
      były co 4 minuty więc pojechalismy na IP. Ale mnie odesłali do domu, bo to nie
      są jeszcze te skurcze... to jest stawianie się macicy ( a boli dość mocno)
      Zrobili mi jakis zastrzyk który miał zamienić te skurcze na właściwe ale nic sie
      nie zmieniło poza tym że mam je teraz rzadziej. W każdym razie powiedzieli że w
      ciągu doby powinnam urodzić. Rozwarcie na 2, głowka mocno napiera, szyjka prawie
      zgładzona. Zobaczymy...
      Lekarz powiedział też że porody które się tak zaczynają sa lżejsze czy to prawda?
      • katarzynaoles Re: co mam zrobic? 05.09.08, 16:12
        Prawda :). Tylko tej doby to bym się tak za bardzo nie trzymała...
        Trzymam kciuki za dobry poród :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka