Dodaj do ulubionych

Pytanie do Pani Kasi

22.02.09, 12:11
Witam serdecznie, ja jeszcze raz w sprawie tej szyjki i lezenia.No
widzi Pani w szpitalu mnie nie poinformowano o tym, ze nie musze
caly czas lezec.Szyjke mialam w 2 lub 3 miesiacu ciazy 38mm dlugosc
a teraz jestem prawie w 25 tygodniu ciazy i mam okolo 3cm czyli
jezeli tak mam obliczac to skrocila mi sie o okolo 8 mm lub 1
cm.Kiedy niewiem,bo poczułam tydzien temu bol na wzgorku lonowym i
pojechalam do szpitala gdzie zostawili mnie na obserwacji,
powiedziano mi ze mam krotka szyjke i twardy brzuch.Dostalam
duphaston, smasmophen i asmag forme 6 tabletek dziennie i kazano
lezec.Uczucie parcia na szyjke mam nie zawsze.Czasem jak chodze to
mam takie uczucie ale wtedy klade sie i leze.Niestety nie
poinformowano mnie w szpitalu czy mam ciagle lezec czy moge chodzic
i dla mnie to jest problemem bo sie na tym nieznam a wolalabym by
moj dzidzius teraz sie nie rodzil bo mialby marne szanse.Dziekuje
jeszcze raz za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • oldzinka Re: Pytanie do Pani Kasi 22.02.09, 12:28
      Co prawda nie widząc sytuacji na żywo, ciężko jest 100%-owo coś
      wyrokować, ale na mój gust 3 cm długości szyjki jest bardzo ok jak
      na 25 tc. Skrócenie o 8 mm też nie wydaje mi się jakieś bardzo
      niebezpieczne, no chyba, że nastąpiło gwałtownie i było np. bolesne.
      Ale spróbuj może porozmawiać z jakimś lekarzem, który rzuci okiem
      jak się ma sytuacja :)
      Mi lekarz w 28 tyg. kazał leżeć, ale ja od razu spytałam, co to
      znaczy "leżeć". Czy plackiem i całkowity zakaz wstawania czy mam
      polegiwać i odpoczywać.
    • olgakg Re: Pytanie do Pani Kasi 22.02.09, 15:01
      No wlasnie problem jest w tym ze narazie moj lekarz jest na urlopie.
      • miacasa Re: Pytanie do Pani Kasi 22.02.09, 15:19
        a co masz w wypisie ze szpitala, jakie zalecenia?
    • katarzynaoles Re: Pytanie do Pani Kasi 22.02.09, 22:39
      Ale ja nie bardzo umiem odpowiedzieć Pani jeszcze dokładniej - nawet
      po informacjach, które Pani dodała.Gdyby widziano jakieś duże
      zagrożenie to nie wypuszczono by Pani ze szpitala, albo wyraźnie
      poinstruowano o reżimie łóżkowym w domu. Leki, które Pani bierze
      powinny już działać i sądzę, że jeśli nie zdarzy się coś nowego, to
      spokojnie może Pani poczekać na powrót swojego lekarza. Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka