Dodaj do ulubionych

Masaz szyjki macicy

13.05.09, 23:04
Niedawno się dowiedziałam, ze w ogóle jest coś takiego. Na dodatek
bolesne. Nie dosc, ze sie boje porodu, to sie jeszcze dowiaduje, ze
byc moze czeka mnie masaz szyjki. Na czym on polega? Jak długo trwa?
Czy jest konieczny? Jak złagodzić ten ból?
Obserwuj wątek
    • korszen3 Re: Masaz szyjki macicy 14.05.09, 12:48
      Nie nakręcaj sie za bardzo tym strachem. Gdyby poród był aż taki
      straszny to żadna kobitka nie zdecydowałaby się na drugie dziecko.
      Poród boli ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Ja nie nastawiałam
      się na ból i było dłuuuuuuuuuuugo ale znośnie. Jeśli chodzi o masaż
      szyjki to tydzień przed porodem myślałm, że pania ginke kopne taki
      ból. Na porodówce w czasie skurczu ból w skali 1-10 w moim przypadku
      to słaba 1.
      Myśl pozytywnie, nie denerwuj sie i wszysko będzie OK.

      • anggie2 Re: Masaz szyjki macicy 14.05.09, 15:28
        ja tez sie tego boje, przy pierwszym porodzie bolało jak diabli ,przy dugim troche mniej moze to zalezy od pozloznej- masaz wykonywany podczas skurczu .. Ciekawe jak bedzie teraz?
        • berna_dette Re: Masaz szyjki macicy 14.05.09, 19:29
          Moim zdaniem masaż to torturowanie rodzącej. Sprawia ból a jest mało skuteczny.
          Są inne metody... Nie musisz się na niego godzić. Poprostu powiedz NIE połoznej
          i tyle...
          Masaż SZYJKI MACICY nie chroni przed pekaniem krocza!!! masarz KROCZA który jest
          zazwyczaj bezbolesny chroni przed peknięciem. Przeciez krocze i szyjka macicy to
          dwie różne części ciała ;/
    • prochottka1 Re: Masaz szyjki macicy 14.05.09, 17:46
      ja mialam masaz i nie byl jakis drastycznie bolesny.
      duzo zalezy od umiejetnosci poloznej. wole taki masaz niz pekniecia i naciecia.
      masaz byl wykonany fachowo, nie peklam i nie mialam naciecia
      rodzilam w wodzie.polecam
    • katarzynaoles Re: Masaz szyjki macicy 18.05.09, 19:55
      Masaż szyjki nie ma nic wspólnego z masażem krocza - i rzadko ma
      uzasadnienie w czasie porodu. Choć na pewno nie powiem, że nigdy nie
      wolno go robić - czasem, w podbramkowych sytuacjach, może uratować
      nawet przed cc. Faktem jest, że jest to rękoczyn bolesny i grożący
      urazami szyjki. Jeśli badanie wyjątkowo boli, to można podejrzewać,
      że osoba badająca wykonuje masaż szyjki - warto wtedy spytać o jego
      uzasadnienie, bo może to po prostu nadgorliwość, a nie uzasadnione
      postępowanie. Na szczęście nie w czasie każdego porodu masuje się
      szyjkę i naprawdę nie sądzę, żeby musiała Pani bardzo się obawiać,
      że akurat w Pani przypadku się to przydarzy. Pozdrawiam serdecznie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka