Rozwieranie szyjki-ile może potrwać?

08.09.09, 12:44
Witam! Jestem w 39 tc. Wczoraj pisałam wątek, że mam krwawienie (krew ze
śluzem) trwa to już drugi dzień. Byłam wczoraj wieczorem w szpitalu, zrobiono
ktg - ale skurczy brak. Zbadał mnie następnie ginekolog - rozwarcie jest na 1
palec, łożysko ok, a krew jest z ujścia, jednak chcieli mnie zostawić w
szpitalu (nie wiem właściwie po co) - jakoś wyprosiłam żeby jednak nie
zostawiali:)
Zapomniałam jednak spytać lekarza ile może potrwać takie rozwieranie się
szyjki bez bóli porodowych i z krwawieniem. Może Pani może mi cos napisać?
Dziękuję:)
    • wakacyjna_iguana Re: Rozwieranie szyjki-ile może potrwać? 08.09.09, 12:46
      Konkretnie to chodzi mi o to czy mam się spodziewać rychłego porodu na dniach?
      Termin mam na 19 września:)
      • wakacyjna_iguana Re: Rozwieranie szyjki-ile może potrwać? 08.09.09, 12:47
        Dopiszę jeszcze że to będzie mój drugi poród, pierwszy był 4 dni po terminie.
        • oldzinka Re: Rozwieranie szyjki-ile może potrwać? 08.09.09, 16:09
          Myślę, że poród już niedaleko. Szyjka może się rowierać jeszcze
          dowolnie długo. Ja chodziłam ostatnie dwa miesiące z rozwarciem na
          1,5 cm a urodziłam 12 dni po terminie.
          Dobrze, że nie dałaś się zostawić w szpitalu. Zazwyczaj jak się
          jedzie pod koniec ciąży to już potem ciężko wyjść.
          • gracekelly17 Re: Rozwieranie szyjki-ile może potrwać? 08.09.09, 17:42
            ja z 1,5cm rozwarciem chodziłam 2 tygodnie. Na porodówkę trafiłam z rozwarciem
            na 3 palce i skurczami co 5 minut. Położna stwierdziła że z porodu nic nie
            będzie, a 7 h później witałam na świecie swojego synka:-)
    • magas1169 Re: Rozwieranie szyjki-ile może potrwać? 08.09.09, 17:50
      Iguana,a ja byłam pewna że do porodu masz jeszcze mnóstwo czsu:)A Ty
      wrześniówka jesteś hihi
      Chyba Cię nie pocieszę:(
      Ja z rozwarciem na dwa centymetry chodziłam rzez 3 tygodnie bez
      żadnych obiawów...ale myślę że nie ma reguły.
      • bell1977 Re: Rozwieranie szyjki-ile może potrwać? 08.09.09, 20:47
        A mi dzis chyba odszedł czop śluzowy :) Skurcze sa wyraźne i dosyć
        częste chociaż nie są jakos bardzo bolesne, powiedziałabym, że takie
        do wytrzymania (ale może to kwestia progu odczuwania bólu).
        Iguana, trzymam kciuki, mam nadzieje, że i u Ciebie i u mnie długo
        już to nie potrwa :) A energii mam za pięciu... :)
    • dziub_dziubasek Re: Rozwieranie szyjki-ile może potrwać? 08.09.09, 21:15
      Przy drugiej ciąży chodziłam z 4 cm rozwarciem ponad tydzień. Moja gin mówiła,
      że tylko na skurcze czekamy i wszystko ruszy. Urodziłam 3 dni po terminie, nie
      jakoś ekspresowo, bo od przyjazdu do szpitala do porodu minęło 5 godzin,
      wcześniejsze skurcze przeczekałam w domu.
    • katarzynaoles Re: Rozwieranie szyjki-ile może potrwać? 08.09.09, 22:11
      To takie trochę wróżenie z fusów :). Jak pojawią się skurcze, to
      urodzi Pani pewnie sprawnie, ale kiedy one przyjdą to naprawdę
      trudno powiedzieć. Myślę, że nie będzie Pani czekała długo.
      POzdrawiam serdecznie i trzymam kciuki :)
    • ph78 Re: Rozwieranie szyjki-ile może potrwać? 09.09.09, 15:10
      Ahh, no właśnie - ja przynajmniej od tygodnia wiem, że mam rozwarcie
      na 1 palec, bo wtedy stwierdził to ginekolog na wizycie kontrolnej.
      Gdy go przepytywałam, co to oznacza, nie chciał dać jednoznacznej
      odpowiedzi, prócz tego, że jak się zacznie, to już pójdzie szybko.
      Nie wiem, na ile sprawdzi się ta teoria;)

      Pod koniec zeszłego tygodnia byłam na KTG, rozwarcie nadal na 1
      palec, skurczów brak.

      Dzisiaj taka ładna data i nadal nic:)
      Więc z małym rozwarciem jak najbardziej można pochodzić - ja się w
      żaden sposób nie oszczędzam, ani nawet nie leżę.
      • ph78 Re: Rozwieranie szyjki-ile może potrwać? 09.09.09, 15:11
        PS. Termin mam na 20 września.
        • aniaturek0409 Re: Rozwieranie szyjki-ile może potrwać? 17.09.09, 20:22
          Ja w pierwszej ciąży na wizycie kontrolnej w 33 tygodniu dowiedziałam się, że
          mam rozwarcie na 4 cm. Od razu dostałam skierowanie na oddział, w celu założenia
          szwa. W szpitalu jednak zmienili zdanie i tak leżałam plackiem połykając tyko
          dwie tableteczki dziennie i miałam tam leżeć do porodu, ale wypisałam się na
          żądanie bo leżeć to ja sobie mogłam i w domku. Urodziłam w 38 tygodniu.
          • zabaaa1984 Re: Rozwieranie szyjki-ile może potrwać? 17.09.09, 20:55
            Z rozwarciem na 1,5 palca chodziłam dwa tyg. Rozwarcie się powiększało bez
            skurczy. Dwa dni po terminie miałam rozwarcie na 3 palce, dwa dni później na 4
            palce bez żadnych skurczy i bez bóli :) Nie wiem ile bym chodziła bo 6 dni po
            terminie podłączyli mi test z oksy i po 3 godzinach byłam szczęśliwą mamą :)
            Także różnie chyba z ta szyjką jest. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja