mirage75
22.10.09, 20:22
Stary rynek oszpecony przez wytwor socjalistycznej architektury
zwany Puchatkiem zgrywaja sie jak piesc do oka.
Reszta budynkow wymyslonych przez rodzimych architektow w obrebie
tego co kiedys nazywalo sie starym miastem,tez porazonych jest skaza
milosci do tej dziedziny ale widzianej inaczej.
Dzielnica ta niestety nie przyciaga.Zaniedbana,brudna,moglaby sie
stac przy pomocy dobrego i wprowadzonego projektu renowacji i
rewitalizacji,ciekawa czescia naszej historii.
Trzeba sie cieszyc z odkryc archeologicznych i powaznie zastanowic
co dalej,i jak rozwiazac pozniej problem starego rynku.
Moze kiedys pozbedziemy sie i Puchatka.
I obowiazkowo odtworzyc szubienice i dom kata.Atrakcja dla
odwiedzajacych miasto murowana,a i element do refleksji wlasciwy jak
na obecne czasy.