bru2s 11.05.10, 21:24 33 lata, hmmm dorosły facet. Ciekawe czy należał do tych co się oburzają, gdy ktoś tylko powie, że motocykliści to wariaci i dawcy narządów... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: plecak Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.rev.masterkom.pl 11.05.10, 21:56 akurat tak sie sklada, ze bylam na miejscu wypadku, i g....no prawda bo to mercedes wymusil pierszenstwo. fakt motor jechal za szybko, o wiele... ale mercedes nie jest bez winy. i niestety po raz kolejny wychodzi fakt, ze kierowcy puszek nie sa przystosowani do poruszania sie po drodze razem z motocyklami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość... Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: 193.138.241.* 11.05.10, 22:04 no cóż, oczywiście szkoda człowieka, młodego, ale... ostatni ul.Limanowskiego,Żarecka, Spacerowa, Okrzei to tor wyścigowy dla motocyklistów. Nic ich nie obchodzi, że to teren zabudowany, że ludzie chcieliby w sobotnie czy niedzielne popołudnie odpocząć w ciszy i spokoju. Nie! Warkot motocykli zamiast muzyki i rozmowy ze znajomymi. "Dopóty dzban wodę nosi, dopóki mu się uco nie urwie". I się urwało. Kto następny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 11.05.10, 22:13 Ale o co chodzi, gdzie są zakazy poruszania się na tego typu maszynach. Ostatnio wybrałam się w malownicze zakątki Jury na dwa dni, i jak myślisz, nie było tam quadów, motorów. Nie tylko po Rakowie jeżdżą. Większość wypadków powodowana jest przez kierowców samochodów osobowych.Nie każdy może być lekarzem i nie każdy może być kierowcą, ale o tym się zapomina, a za kółkami siadają codziennie potencjalni, nawet trzeźwi kierowcy. A jeżeli uważasz że masz mało ciszy i spokoju to przeprowadź się w bardziej urokliwe miejsca, np. Mirów i w sierpniu spokój od rozwydrzonej bandy zwanej pieprzynką Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrq Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 11.05.10, 23:23 jechal za szybko i to go zbgubilo... niestety kierowca puszki okazal sie lepszy bo w puszcze ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pizi Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: 193.138.241.* 12.05.10, 09:22 to chyba nie ten wypadek widziałaś . jechał conajmniej 120 na ograniczeniu do 40 i wyprzedzał motocyklem na skrzyżowaniu, troche trzeba przemysleć zanim się napisze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dammm Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.net.stream.pl 12.05.10, 10:34 kolezanko !? nie sa przystosowani ?? jak on mial go zauwazyc skoro jechal jak wariat ? sam sobie szansy nie dal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CZYTAJ Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: 94.254.154.* 13.05.10, 20:38 Następny będzie na Dekabrystów tam też nieżle odkręcają manetę oby tylko ktoś postronny nie ucierpiał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Do której klasy i szkoły chodził Łukasz? IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.10, 22:13 Do której klasy/szkoły chodził Łukasz? Zakładam, że do 34, więc powinienem go znać, ale nie moge skojarzyć twarzy. Jesteśmy niemal rówieśnikami... Spoczywaj ['] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: Do której klasy i szkoły chodził Łukasz? IP: *.ludowa.netcominternet.pl 13.05.10, 22:18 do 20 chodził Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Do której klasy i szkoły chodził Łukasz? IP: *.chello.pl 14.05.10, 11:36 Do jakiej 20-ki???Koło 20-ki to on tylko przechodził a chodził do 34-jego wychowawczynią była p.Chada.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Do której klasy i szkoły chodził Łukasz? IP: 193.138.240.* 14.05.10, 12:17 potwierdzam łukasz chodził do 34 poniewaz znałem go od strony mojej siostry ktora z nim bardzo dobrze utrzymywała kontakt to był bardzo fajny chłopak tylko szkoda ze tak wczesniej odszedł z tego swiata :( [!] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Do której klasy i szkoły chodził Łukasz? IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.10, 13:08 Czyli do klasy E jak pamiętam. ma ktoś fotę Łukasza? Naprawdę nie ogę skojarzyć, choć z jego klasy kojarzę i znam przynajmniej połowę. Może w podstawówce znałem go pod inna ksywą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do BRUD(A)SA Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 11.05.10, 22:04 A gdzie masz napisane gamoniu, że wypadek powstał z winy motocyklisty. Akurat ja byłem tam na miejscu i wiem, że to kierowca mercedesa w najlepsze sobie skręcał nie patrząc że motocykl jedzie. Więc zanim wydasz werdykt to poznaj fakty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 11.05.10, 23:27 Widocznie mocno slonce swiecilo...dawca jechal za szybko... wiem ze kierowcy powinni uwazac ale to takze sie tyczy Motocyklistow przedewszystkim bo oni czesto pedza zaaa szybko i przez to sa krotko widoczni i zadaniem motocyklistow jest bycie widocznym na drodze ! Motocyklisto Daj szanse sie zauwazyc ! a nie jedziesz ponad 150km\h przez teren zabudowany i cieszysz ryja w kasku... Tak sie zastanawialem w kwietniu..ile w tym sezonie padnie motocyklistow...hm... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 02:06 Gość portalu: Do BRUD(A)SA napisał(a): > A gdzie masz napisane gamoniu, że wypadek powstał z winy motocyklisty. > Akurat ja byłem tam na miejscu i wiem, że to kierowca mercedesa w > najlepsze sobie skręcał nie patrząc że motocykl jedzie. Więc zanim > wydasz werdykt to poznaj fakty ...cyt.z >Ze wstępnych ustaleń wynika, że 33-letni motocyklista wymusił pierwszeństwo przejazdu. Zmarł w karetce.< Odpowiedz Link Zgłoś
igorek22 Na Limanowskiego zginął motocyklista 11.05.10, 22:17 Ja osobiscie dzwonilam po pogotowie z balkonu i zaraz pobieglam na miejsce gdzie lezal motocyklista jak sie okazalo moj znajomy nawet Go nie poznalam chociaz bylam bardzo bisko przy reanimacji> a zabil Go jago sasiad z ulicy :(((((bardzo bardzo przykre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eqewq Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 11.05.10, 23:33 mi rowniez przykro...ale 50km\h obowiazuje wszystkich na terenie zabudowanym ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.net.stream.pl 12.05.10, 10:53 tam jest nawet 40, jakby jechal nawet z 50 to mialby szanse na pewno wieksze na przezycie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ankaa99 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: 193.138.241.* 11.05.10, 22:50 Ja.. też tam byłam. Motocyklista jechał z prędkością 220 km/h. a dozwolone było tylko 40 . Mercedes WYMUSIŁ pierwszeństwo. Motocyklista przeleciał 38 metrów na wysokości dachu domku jednorodzinnego . nie miał szans na przeżycie. :( Spadł mu kask, but i rękawica. wszędzie walały się zakrwawione części motocyklu. Na ulicy też.. były jego wnętrzności :(. Przykro [*] . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak sobie myślę Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.10, 23:05 > Ja.. też tam byłam. Motocyklista jechał z prędkością 220 km/h. a dozwolone było > tylko 40 . Mercedes WYMUSIŁ pierwszeństwo. No widzisz, gdyby motocyklista jechał wolniej, to nie było by "wymuszenia". Kierowca mercedesa nie musiał przewidywać, że motocyklista będzie jechał 220 km/h. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dale Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 11.05.10, 23:35 mi rowniez przykro...ale 50km\h obowiazuje wszystkich na terenie zabudowanym ! Jakby motocyklista jechal przepisowo...przezylby ! BTW : Dlaczego tak duzo kobiet broni tego motocykliste? Fanki mial jakies? Czy poprostu podniecaja was kolesie na motorach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poli Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 11.05.10, 23:36 UWAGA ! dobrze ze ten dawca nikogo nie zabil !!! bo przeciez motor moglby poleciec w matke z dzieckiem i ich tez zabic ! Nie mysla te balwany na motorach! na szczescie co sezon jest ich mniej ! mi rowniez przykro...ale 50km\h obowiazuje wszystkich na terenie zabudowanym ! Jakby motocyklista jechal przepisowo...przezylby ! BTW : Dlaczego tak duzo kobiet broni tego motocykliste? Fanki mial jakies? Czy poprostu podniecaja was kolesie na motorynkach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 11.05.10, 23:43 ciebie chyba podniecaja bo Cie nie stac na motor. ruszylo by cie cos a nie tylko swojE POPIEPRZONE CHORE RACJE WALISZ! Moze to i wina motocyklisty ale zginal! Wiec nie obrabiaj dupy jak juz go z nami nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rwq Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 12.05.10, 01:29 forum - to nie obrabianie dupy ! Odpowiedz Link Zgłoś
mredziu Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 08:41 Gościu xxx puknij się w głowę.Ty chyba jesteś fanem kaczorów;-jak nie żyje to niewinny i święty! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smredziu Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 10:04 pogda ostatnio tez przez kaczorow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czater Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.10, 08:55 Nie poruszaj tematu matki z dzieckiem bo Mercedes który WYMUSIŁ pierwszeństwo na Motocykliście jeśli zrobiłby to samo np. na przejściu dla pierwszych też potrąciłby Matkę z dzieckiem więc rusz łepetyną, kolejny raz ujawnia się zawiść ludzi którym żal dupę ściska że ktoś nie jeździ polonezem i nie ma grubej żony to tylko na forum możecie się odkuć Odpowiedz Link Zgłoś
emerytwojsko Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 09:18 Na forum piszę dlatego, że jeżdżąc samochodem obawiam się o swoje życie, kłopoty lub poczucie winy w przypadku najechania na mnie przez szaleńca-motocyklistę. Mam nadzieję, że jeśli nie oprzytomnniejecie po czytaniu tych wypowiedzi, to przynajmniej państwo powinno coś zrobić z tym problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak sobie myślę Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 09:20 głupoty wypisujesz, mercedes nic nie wymusił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 12.05.10, 17:49 A kto zmieniał pas ruchu, mercedes skręcał, czy motor. Odpowiedz Link Zgłoś
pbe64 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista 11.05.10, 23:38 Nie widziałem, więc nie wiem jak było w tym wypadku, ale były już sprawy tego typu w sądzie. I sąd uznawał, że winny jest tylko i wyłącznie kierowca/motocyklista jadący drogą główną. Uzasadnienie było zawsze takie samo - znaczne przekroczenie prędkości na drodze głównej przez kierującego powoduje, że wyjeżdżający z drogi podporządkowanej nie mógł uniknąć wypadku, bo w chwili rozpoczęcia manewru wyjazdu z drogi podporządkowanej nie mógł zobaczyć jadącego drogą główną. Tak więc piszanie, że mercedes wymusił pierwszeństwo jest nieprawdą, do czasu określenia przez biegłych prędkości motocykla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nawar Do Ankaa99 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 10:12 Ja tam nie byłem ale mówili że przeleciał 39 metrów i 36 centymetrów, a wysokość lotu miał tak nie na wysokości dachu a raczej na wysokości komina dachowego. Nie wiedziałem że motocyklu też mocno krwawił i się motocyklu wszędzie walał. Wnętrzności podobno w karetce mu poprzyszywali ale brakło tych co zostały na kominowym dachu..Puknij ty się Ankaa99 w łebek albo w móżdżek jeśli go masz, zanim coś powiesz debilko !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MieszakniecRakowa Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.adsl.inetia.pl 13.05.10, 20:07 Żadnych wnętrzności nie było. I przeleciał 100m Bo się policjanta pytałem. I wcale części nie były zakrwawione. Miał tylko rozwalona głowę i skręconą prawą nogę. Byłem przy tym jak go zbierali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carmelcia Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 11.05.10, 23:00 wyrzuciło go z tym motorem aż do stadionu.. a z relacji swiadków to ten gosciu mercedesem wymusił pierwszeństwo bo skręcał w Limanowskiego! a ten z motoru jechał rozpędzony własnie Liman. szkoda faceta no.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rwqrq Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 11.05.10, 23:34 mi rowniez przykro...ale 50km\h obowiazuje wszystkich na terenie zabudowanym ! Jakby motocyklista jechal przepisowo...przezylby ! BTW : Dlaczego tak duzo kobiet broni tego motocykliste? Fanki mial jakies? Czy poprostu podniecaja was kolesie na motorynkach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrmz2 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 11.05.10, 23:38 UWAGA ! dobrze ze ten dawca nikogo nie zabil !!! bo przeciez motor moglby poleciec w matke z dzieckiem i ich tez zabic ! Nie mysla te balwany na motorach! na szczescie co sezon jest ich mniej ! mi rowniez przykro...ale 50km\h obowiazuje wszystkich na terenie zabudowanym ! Dlaczego musial tam jechac 220 km\h a nie 40 ?! Po co? zeby sie popisac ? Pajac jeden ! Jakby motocyklista jechal przepisowo...przezylby ! BTW : Dlaczego tak duzo kobiet broni tego motocykliste? Fanki mial jakies? Czy poprostu podniecaja was kolesie na motorynkach??? durne samice.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdegustowana Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.multimo.pl 12.05.10, 21:45 nie znasz go to nie wypowiadaj sie na jego temat.. nie wypada nawet mowic zle o zmarlych! a skoro ktos go broni, to znaczy ze ma za co!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SEb Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 11.05.10, 23:57 Kolejnemu ktoś przerwał mit o nieśmiertelności. Szkoda faceta ale wiedział na co się decyduje kupując motocykl. I nie mówcie mi, ze nie bo każdy motocyklista zdaje sobie sprawę z ryzyka jakie podejmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2313 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 12.05.10, 01:33 Dokładnie... myslal ze jest niesmiertelny... ale nie pomyslal o tych co moga isc chodnikiem.. o dzieciach ktore z glupoty wieku moga wybiec na jezdnie... wogole zero wyobrazni... nie licza sie ci motocyklisci z nikim... ostatnio taki jeden baran na jana pawla II na swiecy postawil i jechal tak na oko 100km\h ! a jakby stracil panowanie i motor wazacy ponad 200 kg polecial na chodnik ktory jest blisko drogi i uderzyl w matke z dzieckiem i zabilby obojga????? co by wtedy bylo??? "..niewiedzialem...nieprzypuszczalem.." G...no nas to obchodzi ! Macie myslec juz od teraz albo zacznie sie zajezdzanie drogi motocyklistom od nowa bo juz wam motocyklistom w glowkach sie popieprzylo... ! Linke stalowa pomiedzy latarniami rozwiesic i spokoj ? Drastyczny sposob Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PREZI Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.net.stream.pl 12.05.10, 08:51 W 100% popieram!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 12455 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 12.05.10, 01:36 Dokladnie ! pewnie beda go bronic.. ze kierowca merca slepy. Ale skoro motor jest maly... i szybko nadjezdza niewiadomo skad, bo ulica jest przystosowana do 50 km\h a nie ponad 150km\h ! Drzewa,cienie,inne auta zaslaniaja skutecznie widocznosc. NO ale oczywiscie trzeba jechac w miescie ponad 150km\h zeby ludzie go zauwazyli no i panienki pod blokiem..szpan jak cholera... Wiocha i buractwo ! Odpowiedz Link Zgłoś
emerytwojsko Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 07:46 Wcale nie szkoda mi tego potencjalnego mordercy na motocyklu. Współczuję bardzo jego rodzinie. Winę za tę sytuacje ponosi wyłącznie polskie państwo. Za takie wybryki motocyklistów powinny być OGROMNE kary finansowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smogul Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.cdma.centertel.pl 12.05.10, 09:23 ludzie dajcie spokój każdy popełnia błędy człowiek nie żyje zachowujecie się tak jakbyście nigdy nic nie zrobili głupiego polski chrześcijanie lud prosty z kochanej Częstochowy wstyd zaściankowi fachowcy od siedmiu boleśći Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 12.05.10, 10:04 Widziałam ten wypadek w wczoraj.Na tym odcinku gdzie był wypadek jest ograniczenie 40/h.Kierowca mercedesa chciał tylko skręcić w lewo z ul.Limanowskiego ,motocyklista wbił samochód który zatrzymał się na barierkach przy chodniku ,sam motocyklista leciał ok.40 metrów.Czyli mercedes nawet nie miał żadnej prędkości to jaką predkością trzeba poruszać się na motocyklu aby pózniej przelecieć 40 m.Przed tym motocyklistą nikt nie miał szans. Odpowiedz Link Zgłoś
emerytwojsko Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 10:07 Tu przecież nikomu nie chodzi o obrażanie pamięci tego zmarłego. Nam chodzi o to, żeby nie spotykać takich nigdy i na żadnej drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ricardo53 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: 193.138.241.* 12.05.10, 10:09 Nie widziałem tego zdarzenia, więc wypowiem się tylko tyle, że ten nierozważny motocyklista, jadąc z tak nadmierną prędkością nie dał szansy sobie, by zauważyć go na tym skrzyżowaniu, gdy w chwili wjazdu "mercedesa" był on z pewnością na poprzednim skrzyżowaniu. I jeszcze to wyprzedzanie na skrzyżowaniu i gdy jest tam ograniczenie do 40 km/h. Szkoda człowieka, pomimo tego jaki miał charakterek i debilne nawyki. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulkacool Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 10:03 witam wszystkich akurat byłem na miejscu zdażenia i nikt z zdrowymi zmysłami nie powie mi że to była wina motocyklisty bo chodżby nie wiem ile tam jechał to miał pierwszeństwo nawet jak by wyskoczył z za samochodu to nadjeżdżający z przeciwka nie miał prawa skręcać bo i tak wtedy by wymusił więc pierw się zastanówcie dopoiero piszcie na dodatek to był normalny chłopak bo go znałem a puszkami myślą że mogą wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 12.05.10, 10:15 Gdyby prędkość dostosował do przepisów to dziś by żył tylko tyle pewnie miałby do remotu ten śliczny scigacz w pięknym bordowym kolorze firmy kawasaki a gość mercedesa byłby w tedy winny że mu wyjechał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość... Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: 193.138.241.* 12.05.10, 19:56 nin a, największym problemem w przypadku motocyklistów (ogólnie) jest właśnie prędkość i ich poczucie bezkarności! Pędzą 150/200 km/h "wciskają się" bezczelnie na "trzeciego" wyprzedzają, bo oni się zmieszczą, jakby ich nie obowiązywały żadne przepisy! Smarkacze, którzy nawet nie potrafią się wysłowić lub używają słów, których nie za bardzo rozumieją (z autopsji!!), a którym pseudo opiekunowie z czerwonego samochodu "wciskają kit" i zapewniają "treningi" w terenach zabudowanych. Ktoś tu napisał "przeprowadź się w spokojne miejsca na Mirowie". Ileś tam lat temu nasi Rodzice wyprowadzili się na Raków gdzie była cisza i spokój. Dopóki smarkaci motocykliści nie zaczęli trenować na uliczkach Rakowa! Piszesz Mirów? a za chwilę niby motocykliści zaczną tam swoje "popisy"! Użyłem tu słowa "bezkarni". Tak! A czymże ich mają dogonić jaśnie panowie policjanci?! Zresztą nie musieliby gonić, wystarczyłoby parę fotek i wizyta u rodziców (bo najczęściej, choć nie zawsze to "gówniarze")i wysokie kary finansowe. Przecież Limanowskiego nie jest tak daleko od Łukasińskiego gdzie jest komisariat policji! Od lat mieszkańcy różnych ulic w Czewie piszą o tym na Forum, wydzwaniają do policji i... nic. Chyba jednak zostaje stalowa linka lub potłuczone szkło. Oczywiście, że nie wszyscy motocykliści to idioci tak jak nie wszyscy kierowcy samochodów. Ale to nie kierowca mercedesa jechał w terenie zabudowanym, na zakręcie, 150km/godz (lub większą), a motocyklista. Jak zawsze. To ułamki sekund gdy nagle widzisz zajeżdżającego ci drogę, wyprzedzającego cię z prawej motocyklistę. Nie zdążysz zrobić już nic. Musisz żyć do końca z pytaniem: a może mogłęm jednak COŚ zrobić? Nie nic nie mogłeś przy pędzącym bezmyślnie motocykliście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 10:16 No nie jestem zdziwiony Twoją interpretacją zdarzenia, widząc Twoją znajomość ortografii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppp Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 10:18 Mój poprzedni post do kasiulkacool oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: winoino Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: 212.87.241.* 12.05.10, 10:21 Ludzie co wy pierd...olicie zginął człowiek a wy tu się kłócicie kto jest lepszy z ortografii... ŻENADA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ricardo53 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: 193.138.241.* 12.05.10, 10:18 kasiulkacool napisała: > witam wszystkich akurat byłem na miejscu zdażenia i nikt z zdrowymi zmysłami > nie powie mi że to była wina motocyklisty bo chodżby nie wiem ile tam jechał > to miał pierwszeństwo nawet jak by wyskoczył z za samochodu to nadjeżdżający z > przeciwka nie miał prawa skręcać bo ... Pierwszeństwa to nie ma nigdy, bo może mu wyjechać z podporządkowanej pojazd uprzywilejowany. A od kiedy to się wyprzedza na skrzyżowaniach, które nie są kierowane sygnalizatorem świetlnym ? Czy Ty masz legalnie wyrobione prawko ? Czy tylko za "piertuchę" lub na Bazarze Różyckiego papierek nabyłeś, co? A gdzie zasada ograniczonego zaufania do innych użytkowników drogi ? Myślenie nie boli, ale ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Didi Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 10:22 Ciekawe, może wszyscy będziemy zapi... 220 km/h , wtedy napewno będziesz miał szanse na jakikolwiek manewr. Minął cię kiedyś kolego ktoś z taką prędkością bo mnie tak - żadnych szans - dziękuję!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXXX Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.net.stream.pl 12.05.10, 10:28 Dobra ale jakby jechal te 50km/h to napewno by do tego wypadku nie doszlo a ze jechal jak glupi to stalo sie jak sie stalo. Nie mowie ze kierowca mercedesa jest bez winy ale po to jest to ograniczenie zeby do takich sytuacji nie dochodzili a motocykl pewnie mial grubo ponad 100tke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona-1971 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.10, 10:57 Ty chyba postradałeś zdrowe zmysły . Koleś gna ile fabryka dała po terenie zabudowanym , a Ty uważasz, że to w porządku . Jesteś kierowcą? Motocyklista może i miał pierwszeństwo, ale przede wszystkim to miał obowiązek dostosować się do prędkości jaka obowiązuje na danym odcinku drogi . Zona znajomego straciła życie przez wariata na motorze . Wyjeżdżała z posesji . 50 metrów dalej był zakręt . Ograniczenie do 30 , a motocyklista pędził 130 . Też był na głównej . On przeżył i poszedł siedzieć na 3 lata . Sędzia myslał racjonalnie . Mieszkam przy Rakowskiej . Każdego dnia wyjeżdżając z parkingu przeżywam stres, że za zakrętu wyskoczy rozpędzony motocykl lub samochód . Od Rakowa w stronę Błeszna i odwrotnie pędzą bezmózgi . Mysle, że gdyby kilka dni postali tam policjanci z radarem to jeden z drugim zdjąłby nogę z gazu . Przecież tam bezpośrednio przy ulicy jest szkoła , a dzieci są mało przewidywalne . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.czestochowa.agora.pl 12.05.10, 10:18 www.czestochowa.slaska.policja.gov.pl/wiadomosci/art3273,smierc-motocyklisty.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 12.05.10, 10:26 A od kiedy to na drodze gdzie jest ograniczenie 40/h można jechać 220 km/h? Kto mu dał takie prawo? Byłam tam i widziałam . Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulkacool Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 10:29 "Wczoraj tuż po 17.00 w Częstochowie na skrzyżowaniu ulic Dąbrowskiej i Limanowskiego 52-letni, kierujący mercedesem najprawdopodobniej nie udzielił pierwszeństwa przejazdu, doprowadzając do zderzenia z motocyklem kawasaki." Tak pisze policja na swojej stronie i ten kto był na miejscu zdarzenia wie, że winę ponosi kierujący samochodem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 12.05.10, 10:33 A od kiedy to na drodze gdzie jest ograniczenie 40/h można jechać 220 km/h? Kto mu dał takie prawo? Byłam tam i widziałam . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.poczesna.netcominternet.pl 12.05.10, 10:45 Mlodemu człowiekowi życia już nic nie wróci,ale blagam kierowcy motocykli nie jezdzijcie tak szybko.Przez moją miejscowosc najczesciej w sobote ,niedziele przejeżdzają tak szybko motory ,że skora na ciele cierpnie.Przy predkosci dozwolonej 60 km motocyklista jedzie grubo ponad 150.Czy naprawde życie jest az tak niemiłe,żeby nim szarżować w ten sposób.Zyjmy i pozwólmy życ innym.Boje sie myslec co bedzie jak zaczną sie wakacje. Odpowiedz Link Zgłoś
driver_20 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 10:42 Żebyś się jeszcze nie zdziwił.Wypadek śmiertelny wiec biegli tez będą się wypowiadać.A znam kilka takich przypadków gdzie biegli orzekli że winę za wypadek ponosi kierujący z nadmierna prędkością gdyż kierujący tu akurat mercedesem prawidłowo określił odległość i gdyby kierujący motorem jechał z przepisową prędkością lub nieznacznie ją przekraczając to do wypadku by nie doszło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxxx Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.10, 12:44 no i co z tego, że winę za to zdarzenie ponosi kierowca mercedesa? co to teraz zmieni? dla mnie jest niewinny! gdyby wariat na motorze jechał z prędkością nazwijmy to "bezpieczną" - może nie 40 ale np. 60-70 km/h myślę, że miałby przed sobą jeszcze tysiące kilometrów na jednośladzie. ale, że był wariatem i myślał, że ma kilka żyć to się doigrał, tak jak wielu jego ŚP kolegów motocyklistów. zginął TYLKO I WYŁĄCZNIE NA WŁASNE ŻYCZENIE. Odpowiedz Link Zgłoś
supermacio Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 10:43 Pierwsze - kolo z IP sta.tvknaszapraca.pl spamuje pod różnymi ksywami. Co byś gnoju powiedział, jakby komuś się znudziły krzyki dzieci na podwórku i by linkę rozwiesił na boisku i piaskownicę pod prąd podłączył? Hałas nie jest usprawiedliwieniem - leśniczówki dla pragnących ciszy czekają. Skrzyżowania nie kojażę, sprawy nie znam, ale jedno jest pewne (czysta matematyka) - prędkość to droga pokonana w jednostce czasu. Jeżeli nawet mercedes nie miał pierwszeństwa, ale upewnił się i zaczął wykonywać manewr, a motocykl miał sporo przekroczoną prędkość, to zwyczajnie kierowcy samochodu mogło braknąć czasu. Mam motocykl, sprawa świetna, ale jedna rzecz mnie zdumiewa - przy takim stanie dróg jaki mamy szczególnie w tym roku jazda to prawdziwa walka o utrzymanie się w siodle i nie rozumiem intencji nielicznej grupy szaleńców. Odpowiedz Link Zgłoś
bossteam1987 Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 10:59 Łatwo jest mówić że jechał 150 czy 220.. macie liczniki w oczach że akurat widzicie kto ile jedzie, jakaś parodia. Nie mówię że jechał wolno ale do czasu gdy nie stwierdzą jak było naprawdę takie pisanie jest śmieszne. Zresztą nikt mi nie powie że tylko motocykliści jeżdżą szybko w terenie zabudowanym, popatrzcie sami na siebie, jak niektórzy w puszkach grzeją przez centrum Częstochowy, czy przez inne wioski.. ale im wolno.. na to już nikt nie spogląda i nikt nie patrzy na swoje wybryki bo tylko najlepiej jest krytykować innych. A że akurat motocykliści są stereotypem szybkiej jazdy to najlepiej każdą winę zwalić na nich. Akurat w tym sęk że i motorem i samochodem można jeździć zarówno wolno jak i szybko. W sumie to szkoda słów na wypowiedzi innych. "Spoczywaj w spokoju.. [*] " Odpowiedz Link Zgłoś
igorek22 Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 11:00 Motocyklista wychowal sie na tym osiedlu i znal to skrzyzowanie napewno jak wlasna kieszen _poniosly go wodze fantazji czy co sama nie wiem co o tym myslec szkoda mi Go bardzo ale po co tak zapier.....kierowca tego mesia to jegp sasiad i nawet gdyby byla wina motocyklisty to i tak cale zycie bedzie mial wyrzuty sumienia ze zabil czlowieka :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona-1971 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.10, 13:59 To nie fantazja tylko najczystsza postać głupoty . Znał drogę i rozwijając ogromną prędkość narazał na niebezpieczeństwo siebie i innych zmotoryzowanych oraz pieszych uczestników ruchu drogowego . Potencjalny zabójca i samobójca w jednym . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hehehe Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 12.05.10, 15:27 Dobrze że nie zabił nikogo tylko siebie! Odpowiedz Link Zgłoś
aja_88 Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 11:16 akurat wracałem z pobliskiego placu zabaw gdy zdarzył sie wypadek.mercedes wyjeżdżał z drogi podporządkowanej,motocyklista jechał drogą z pierwszeństwem ale jechał bardzo szybko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz1 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 13:03 do aja 88 : no i niektórzy nie mogą zrozumieć, że gdy ktoś jedzie przepisowo a nawet trochę szybciej to inny kierowca ocenia czy można pewien manewr zrobić czy nie ale jak się jedzie jak szalony , pędzi , to wszelkie kalkulacje mogą być błędne . Może nawet po prostu tego moto nie było widać przed chwilą , kiedy kierowca merca spojrzał w jego stronę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gienek emeryt Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 12:28 To co się stało jest przerażające...ale właśnie tak jeżdżą gady w tej gadowskiej dzielnicy...nie raz już zwracałem na to uwagę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty gienek Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 12.05.10, 13:09 Tak jezdza ,dawcy narzadow w ca,lym krAJU .ALE TY SIEDZISZ NA RAKOWIE CHORY CZLOWIEKU I NAPEWNO OŚWIECIE NIE MASZ POJĘCIA! A MOZE TO TY PODPALSZA SMIETNIKI NACAMI NA RAKOWIE I PIOWNICE BO TAK GONIENAWIDZISZ MOZĘ NALAZLO BY SIE TOBIE PSYCHOLU PRZYJRZEC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Częstochowianin Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.10, 09:55 Człowieku weź ogarnij tą gadke, bo media wykreowały Motocyklistów jako dawców narządów a takie kretyny jak ty łażą po takich forach i to powtarzają. Zrozum jedno że nigdy człowiek jadący w samochodzie nie zorientuje się w pore że zaraz będzie koło niego motocyklista, bo niestety kierowcy mają klapki na oczach i nie potrafią przewidywać tego że motor jest szybki i zanim się 2 raz spojrzy w lusterko on już będzie obok niego. I przestań pier..... farmazony o dawcach bo mnie krew zalewa jak to czytam... Odpowiedz Link Zgłoś
czaterxx Znak droga z pierwszeństwem ma znaczenie? 12.05.10, 12:51 Czytając niektóre komentarze włos się jeży, dla wiekszosci osob na tym forum nie liczą się znaki a predkosc, czyli jak przekrocze predkosc o 10 km/h (oczywiscie nikomu z osob piszacych tutaj komentarze to sie nie zdarzylo, kazdy z was jezdzi przepisowo tak rozumiem czytajac wpisy) to juz inni kierowcy moga wymuszac pierwszenstwo, ciekawe czy jak Tir wam wymusi przy przepisowych 50 km/h i komus zajedzie droge też bedzie taki madry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Znak droga z pierwszeństwem ma znaczenie? IP: *.net.stream.pl 12.05.10, 13:22 O czym Ty gadasz popaprańcu? Może nam jeszcze powiesz że przyczyną wypadku nie była nadmierna prędkość? A co innego? Ty wiesz jak może zapie.... taki motocykl? Nie widzisz go i w jednej chwili się pojawia, może kierowcy osobówek teraz powinni przez lornetki patrzeć czy jakiś motocykl nie nadjeżdża z szaleńczą prędkością coby mu drogi nie zajechać? Odpowiedz Link Zgłoś
czaterxx Re: Znak droga z pierwszeństwem ma znaczenie? 12.05.10, 14:15 Wiem bo sam mam sportowy samochód i Motocykl, mam też nick a ty bezimienny plemniku co masz? Dla mnie jest analogiczne że Motocyklista złamał przepisy ? Czy ktoś miał miernik w oczach czy tylko tak licytują się widzowie ? Jednak przyczyną wypadku jest "Wymuszenie", jadać autostradą gdzie jest dopuszczalna prędkość 110 km/h niech komuś na skrzyżowanie wjedzie Tir na czerwonym, dla mnie jest to analogiczna sytuacja. Gość wymusił, w wyniku czego zginął człowiek, gdyby wymusił na Matce z dzieckiem też byłaby to wina Matki ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Znak droga z pierwszeństwem ma znaczenie? IP: *.net.stream.pl 12.05.10, 14:56 Widać że zwyczajnie głupi jesteś skoro porównujesz autostradę do osiedlowej ulicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościuuu Re: Znak droga z pierwszeństwem ma znaczenie? IP: *.2.8.74.tvksmp.pl 12.05.10, 23:02 Taki mały offtopic zrobię. Otóż na autostradach zazwyczaj dopuszczalna prędkość to 130km/h i na autostradach nie stosuje się sygnalizacji świetlnych. A co do tematu - to sugerujesz, że kierowca osobówki motocyklistę widział i celowo mu drogę zajechał chcąc go zabić i samemu ryzykują życie? Jeśli ktoś w powietrzu przelatuje 30-40m to - zapytaj fizyka - musiał jechać "ciut" szybciej niż przepisową 40-tką. Myślący sędzia opierając się o opinię biegłego uzna winę motocyklisty a kierowcy osobówki wpisze najwyżej przyczynienie się do wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hhh Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.prenet.pl 12.05.10, 13:25 zamiast się kłócić kto komu nie ustąpił pierwszeństwa: www.czestochowa.slaska.policja.gov.pl/wiadomosci/art3273,smierc-motocyklisty.html Odpowiedz Link Zgłoś
igorek22 Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 13:41 Przestancie do cholery z tym Rakowem myslicie ze tu mieszkaja sami idioci wandale itd.wypadki sa wszedzie rozboje tez wiec dzielnica nie ma ztm nic wspolnego ja mieszkam tu od lat i jestem zadowolona inie wyprowadzilabym sie stąd. Na kazdym osidlu siedza majlochy siedza na lawkach i grzeja browary aWy tylko Rakow i Rakow!!!!On jechal za szybko i tyle mesio Go nie zauwazyl i tyle . Zginąl czlowiek i tyle czyja wina- sie okaze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 12.05.10, 13:53 A od kiedy to na drodze gdzie jest ograniczenie 40/h można jechać 220 km/h? Kto mu dał takie prawo? Byłam tam i widziałam . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotre Re: Pewnie mu przez ramie spojrzalas IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.05.10, 14:10 Dobry masz wzrok że widziałaś 220, licznik masz w oczach czy przez ramie spojrzalas jak jechał? Odpowiedz Link Zgłoś
aaola Re: Pewnie mu przez ramie spojrzalas 12.05.10, 14:17 czy ktoś wie jak się nazywał? Pytam ponieważ mieszkałam tam i pewnie to mój kolega z podstawówki :((( a tak niedawno Michał zginął......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igorek22 Re: Pewnie mu przez ramie spojrzalas IP: *.net.stream.pl 12.05.10, 14:54 Mial ksywe Bitles mieszkal na Perla a potem na Wyspianskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: al Re: Pewnie mu przez ramie spojrzalas IP: 212.87.241.* 12.05.10, 18:59 Bitles zawsze był szalony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ta, która słuchała Re: Pewnie mu przez ramie spojrzalas IP: *.multimo.pl 12.05.10, 21:41 szaleństwo to była jedyna radość jego życia :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: didi Re: Pewnie mu przez ramie spojrzalas IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 14:58 Pewnie jechał 40km/h i dlatego przeleciał 40 m w powietrzu - pewnie jakiś podmuch wiatru, nie prędkość!. Odpowiedz Link Zgłoś
bossteam1987 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 16:23 to Ty chyba nigdy nie widziałaś kogoś kto jechał 220.. gadacie bzdury zamiast dowiedzieć się prawdy jeżeli już tak bardzo was to irytuje, swoja drogą miernik w oczach.. parodia.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 31mkm Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: 193.138.241.* 12.05.10, 15:53 ...ksywka nic mi nie mówi...jak on miał na nazwisko,też sie tam wychowałem???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomiii Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 12.05.10, 18:00 Co do prędkości to policjanci przy mnie patrzeli na zegary i mówili o 100km/h więc najprawdopodobnie taka była jego prędkość.Nazywał się Łukasz Kaczyński i mieszkał najpierw na Limanowskiego koło Tabaki(za czasów podstawówki)a później na Wyspiańskiego.Około 10 lat temu zmarła jego matka a parę lat później ojciec...a teraz sam do nich dołączył...Odpoczywaj w pokoju!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z rakowa Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.net.stream.pl 13.05.10, 12:27 igorek22 popieram w 100% w kwestii dzielnicy Raków. Wszyscy tylko narzekają, a to naprawdę dobra dzielnica. Wszędzie są żule, wszędzie się biją, ale z 20 czy ileś lat temu Raków był uważany za dzielnicę bandziorów i tak zostało. W życiu bym się nie przeprowadziła np na tysiąclecie czy Północ- co chwila ktoś się bije, a krajobraz piękny... blok beton blok beton. I na Rakowie chyba najrzadziej zdarzają się tak poważne wypadki jak ten. Byłam na miejscu zdarzenia i też znam to skrzyżowanie na pamięć. Z tego, co mi wiadomo kierowca auta wykonywał lewoskręt a motocyklista jechał prosto. Dla mnie jako kierowcy przepuszczanie osób jadących prosto jest logiczne, ale wiem też z jaką prędkością jeżdżą motocykliści. Na tamtej drodze mimo ograniczenia nawet auta zapieprzają równo. I odwołując się do Waszych komentarzy: nie każdy motocyklista to debil, burak i dysmózg! naprawdę współczuję niektórym wąskich horyzontów myślowych ;] Odpowiedz Link Zgłoś
hanzel_gretyl Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 14:35 niestety, ulica limanowskiego zacheca do szalenstw. wystarczy stanac na skrzyzowaniu z okrzei i spojrzec w dol - dluga prosta. juz niejeden pieszy tam zginal, zwlaszcza na wysokosci kosciola. a feralne skrzyzowanie to jedyne na tym odcinku, nastepne dopiero z zarecka (nie liczac bocznych uliczek). na pewno nie mozna zdecydowanie przypisac winy jednemu lub drugiemu uczestnikowi wypadku. kazdy z nich znalazl sie w niewlasciwym czasie w tym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nazwisko Jego Imie i Nazwisko ! Uwaga ! : IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 12.05.10, 15:25 Nasówa mi się tylko jeden komentarz : ... Aleeeee Urwaaaałłłłł.... ! Ale too bylo dobre !!!!!! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też kierowca 43210 coraz więcej wypadków w śród młodych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 15:36 Dlaczego młodzi powodują tyle wypadków?????? Dlaczego tyle młodych ludzi ginie w wypadkach samochodowych najczęściej w soboty i niedziele????? Jak wpłynąć na młodych ludzi aby po piwie nie wsiadali za kierownicą? Czy ktoś potrafi na takie pytania odpowiedzieć ????????????//???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: coraz więcej wypadków w śród młodych IP: *.chello.pl 12.05.10, 16:38 A od kiedy to na drodze gdzie jest ograniczenie 40/h można jechać 220 km/h? Kto mu dał takie prawo? Byłam tam i widziałam . Odpowiedz Link Zgłoś
kierowfca Re: coraz więcej wypadków w śród młodych 12.05.10, 17:07 Byłaś, ale mózgu nie używasz... najlepiej dopisz, że zdążył się rozpędzić do 300 km/h... Zresztą, wiem od naocznego świadka, że to mercedes skręcał w lewo z limanowskiego więc to on jest sprawcą... to tyle, używaj ninko także mózgu a nie tylko d... :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazik Piep...rzycie głupoty IP: *.chello.pl 12.05.10, 18:19 Ludzie, gdzie motocyklem-ścigaczem od skrętu z Okrzei do odcinka Dąbrowskiej można osiągnąć 200 km. Jeździliście kiedyś na ścigaczy, do nabrania takiej prędkości potrzeba sporo większego odcinka. Gdyby motocykl na takim odcinku osiągał 200 na godzinę to fizycznie żaden radiowóz nie był by w stanie go dojechać, a wiemy z telewizji, że maszyny policyjne dojeżdżają ścigacze. 200 km na godzinę to 200tys metrów na 3600 sekund, co łatwo daje 55 metrów w ciągu sekundy. W tym przypadku kierowca mercedesa miał co najmniej 7 sekund na zobaczenie motoru, a nie zobaczył-dodajmy, że motocykl się rozpędzał co daje jeszcze co najmniej 2 sekundy. Zakładam wariant , że jechał te 200 km.Tylko teraz zanim biegły sądowy wyda ocenę niech siądzie na ścigacza i niech od Okrzei do Dąbrowskiej rozwinie te 200 km.Może 120-130.200 kilometrów na godzinę trudno rozwinąć na naszej dk1 i to w godzinach nocnych przy mniejszym ruchu, bo nawierzchnia jest jaka jest. Przykre jest to, że gdyby to był samochód i doszło do tego typu zdarzenia to z góry wiadomo, że winny mercedes, bo on wyjechał. I tak naprawdę nikt przy zdeżeniu dwóch samochodów nie bierze prędkości pod uwagę, liczy się wymuszenie. Zginął człowiek, młody człowiek, który nie miał dzieci, nie miał żony i nie miał rodziców, więc nikt go nie będzie bronił. Nikt nie powie, że był dobrym, uczynnym i uczciwym człowiekiem, zakochanym w motoryzacji. Przykre jest to, że zabił go jego sąsiad z Wyspiańskiego, sąsiad który i tak się wybroni bo ma kasę i wpływy. Dobrze tu ktoś napisał, z góry będzie wiadomo, że wina leży po stronie motocyklisty bo prędkość. Niestety taki kraj mamy i taką sprawiedliwość. Prosił bym tylko jakiegoś fizyka o wyliczenie orientacyjne drogi jaką przebyło ciało tego motocyklisty o wadze ok 75-80 kg przy udeżeniu w przeszkodę której wartość prędkości praktycznie wynosi 0, a uderzający 200 km, godzinę. I wszystko jasne. Jeszcze jeden apel do naszych przyklasztornych pismaków o pisanie prawdy a nie bzdur. Wiek 32 lata, wymusił kierowca osobówki. Byłem widziałem, rozmawiałem ze świadkami i nawet plamy na jezdni o tym świadczyły. IDIOTA nie dziennikarz który pisze artykuł nie będąc na miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazik I jeszcze jedno do pismaków głąbów IP: *.chello.pl 12.05.10, 18:24 www.czestochowa.slaska.policja.gov.pl/wiadomosci/art3273,smierc-motocyklisty.html Ile to kosztuje-napisanie nie prawdy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: I jeszcze jedno do pismaków głąbów IP: *.chello.pl 12.05.10, 18:53 Wykaz pieśni, jakie należy śpiewać podczas jazdy samochodem, gdy rozwija się następujace prędkości: 80km/h - Pobłogosław, Jezu, drogi... 90km/h - To szczęśliwy dzień... 100km/h - Cóz Ci, Jezu, damy... 110km/h - Ojcze, Ty kochasz mnie... 120km/h - Licze na Ciebie, Ojcze... 130km/h - Panie, przebacz nam... 140km/h - Zbliżam się w pokorze... 150km/h - Być bliżej Ciebie chce... 160km/h - Pan Jezus już się zbliża... 170km/h - U drzwi Twoich stoje, Panie... 180km/h - Jezus jest tu... 200km/h - Witam Cie, Ojcze... 220km/h - Anielski orszak niech Twą dusze przyjmie... UWAGA!!! Św. Krzysztof jeżdzi z Tobą tylko do 120km/h. Przy większych prędkościach swoje miejsce oddaje Św. Piotrowi!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Piep...rzycie głupoty IP: *.chello.pl 12.05.10, 18:28 Nie 32 tylko 33 bo był w moim wieku i chodziliśmy razem do podstawówki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Macho Byłem... zobaczyłem... IP: *.chello.pl 12.05.10, 19:00 Widziałem jak to się zdarzyło. Wychodziłem właśnie ze sklepu. Motocyklista wyprzedzał "Poloneza". Jechał ok. 180km/h. Kierowca Mercedesa mógł go nie zobaczyć. W połowie wina jest kierowcy Mercedesa, a w połowie motocyklisty. Kierowca- mógł sprawdzić jeszcze raz, czy nic nie jedzie. Motocyklista- mógł 60km/h... Może trochę współczucia dla kierowcy Merca, że ma wielki smutek i sumienie, że zabił sąsiada z ulicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ricardo53 Re: Piep...rzycie głupoty IP: 193.138.241.* 12.05.10, 19:06 Gość portalu: xxx napisał(a): > Nie 32 tylko 33 bo był w moim wieku i chodziliśmy razem do podstawówki... Jeden rok nie robi takiej różnicy by się spierać ile miał lat, bowiem nie wiemy którego dnia i miesiąca się urodził. Znamy z pewnością jego dzień śmierci. Niech spoczywa w pokoju ! Z opisów pewnie wiem o którego kolesia tu chodzi. Myślenie nie boli !!! Myślmy również na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rqw Re: Piep...rzycie głupoty IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 12.05.10, 19:21 30 latki a takie dzieciaki... wstyd...zawsze myslalem ze 30 latki to powazni ludzie. ale to poprostu czesto dzieciaki.. Odpowiedz Link Zgłoś
czaterxx Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 18:58 A dziś Motocyklista w Szczecinie gonił pijane kierowcę który potrącił dwójkę dzieci, jedno w wózku nawet się nie zatrzymując, tylko Motocyklista zaczął gonić Kierowcę, może teraz niektórym coś zaświta szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,7870326,Brawurowy_poscig_w_srodku_miasta__Brawo_Seba_.html Odpowiedz Link Zgłoś
suzukigs450 Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 19:42 BYŁA GODZINA OKOŁO 17.15,STAŁEM PRZY OKNIE I USTAWIAŁEM AKURAT KAMERĘ GDY USŁYSZAŁEM NIESAMOWITY HUK,UDERZENIE BYŁO TAK POTWORNE ZE NIE MIAŁEM POJECIA CO SIE STAŁO,WYJRZAŁEM PRZEZ OKNO Z KAMERA I ZAUWAŻYŁEM JAK KOLEDZY Z ZAKŁADU POGRZEBOWEGO OBOK PRZYBIEGLI Z GASNICĄ I GASILI MOTOR(NAWET TO NAGRAŁEM PRZEZ PRZYPADEK)OKOŁO 60M DALEJ LEŻAŁ MOTOCYKLISTA,JAKAŚ PANI REANIMOWAŁA GO DOSYĆ SOLIDNIE ALE BYŁO WIDAC PO OBRAŻENIACH I POŁAMANIACH OTWARTYCH ZE NIE MA NAJMNIEJSZYCH SZANS.....JESTEM MOTOCYKLISTA I NOGI MIAŁEM Z WATY DO SAMEGO RANA,CHYBA JUZ NIE WSIĄDE NA MOTOR... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igorek22 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.net.stream.pl 12.05.10, 21:15 No ja bylam przy nim i nie bylo zadnych otwartych zlaman a napewno widocznych bo mial kurtka skorzana i spodnie fakt ze bylo widas ze noga wykrecona w druga strone a co do pani ktora Go reanimowala to tylko kilka razy uciskala klatke piersiowa i z ust wylewala sie krew wyjela chusteczka skrzepy z buzi i tylko tyle a nie jestem fachowcem ale chyba moglaby solidniej to robic bo byla pielagniarka z pobliskiej przychodni na limanowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suzuki Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: 193.138.241.* 12.05.10, 21:51 ta pani reanimowala go tak jak tylko mogla bo jak inaczej reanimowac czlowieka z obrazeniami wewnetrznymi,miał otwarte złamanie nogi (widoczne) i krwotok wewnetrzny,próbowała mu pomóc by mógł zaczał oddychac,nie wypowiadaj sie jak nie rozumiesz bo ja nie jedno zycie juz uratowałem sam ,wiec mysle ze zrobiła wysztko co mogła zrobic a człowiek który uderza z predkoscia okolo 140km w przeszkode nie ma najmniejszczych szans na przezycie nawet w czołgu................ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziadek Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista,podjęte c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 12:11 Co do pani która, która trochę uciskała. Z tą pielęgniarką był lekarz, który miał prawo i podjął decyzję o bezzasadności dalszej resustytacji krążeniowej.A nie jest rolą pielęgniarki, jak i laika podważać decyzję lekarza .Niektórym wydaje się że zawsze można uratować tylko trzeba się trochę postarać- błędne myślenie.A odnośnie tego motocyklisty,to był zgon na miejscu ,a podjęte czynności miały inne podłoże. Odpowiedz Link Zgłoś
suzukigs450 Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 20:19 www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b944a61e556be165.html foto z wypadku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazik Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.chello.pl 12.05.10, 21:36 Czy był ktoś z was kiedyś we Włoszech-pracowałem tam przez 2 lata i tam z motocyklami jest dopiero zabawy. Tylko w cywilizowanym kraju ludzie wiedzą ,że motocykl jest to tego aby jazda na nim sprawiała frajdę i przyjemność, a jednocześnie służy do szybkiego przemieszczania się. Tam normalne jest, że jedzie 200 i wszyscy go widzą. Porównajcie statystyki wypadków z udziałem motocyklistów w Polsce i w innych europejskich krajach. Na Niemieckich autostradach wyciskają po 260 i nikt im drogi nie zajeżdża. Ja sam kiedyś jeździłem motorem do czasu gdy żona mi go sprzedała bym żył. I raz miałem wypadek bo roztargniona mamusia z dzieckiem wyjeżdżała cinquecento z bocznej drogi i mnie nie zauważyła, mogłem walić w nią ale położyłem motor bo warunki na drodze mi na to pozwoliły.Moja prędkość 90 na 90-tce A ona za to ocalenie zapłaciła zaledwie 300 zł i 6 punktów. Problem nie leży po stronie motocyklistów-chociaż i wśród nich zdażają się oszołomy-ale po stronie naszego kraju. Po pierwsze gdzie tak naprawdę tymi motorami jeździć???Nawet na autostradach są kierowcy osobówek którzy nie wiedzą co to lusterko. Ile razy wam- kierowcy samochodów osobowych- zdażyło się hamować bo ktoś zajechał drogę, wymusił pierwszeństwo, zmienił pas tuż przed wami. Tylko że dynamika i kinetyka motoru jest inna niż samochodu W samochodzie wyhamujesz a na motorze na 90% tracisz tor jazdy, a dalej sami sobie wyobraźcie. My Polacy nie potrafimy jeździć,no może warszawiacy czy poznaniacy, bo jeżdżą niezgodnie z przepisami, jeżdżą chamsko, ale robią setki tysięcy kilometrów i żyją i dają żyć innym. I jak nasz rząd ma nam te autostrady budować, dobrze że nie buduje bo połowa populacji w Polsce na drodze by się wytłukła. Popełniamy wiele błędów które na autostradach nie są do przyjęcia i kończą się poważnymi wypadkami. Teraz co najwyżej zatrąbi, mrugnie światłami i Twoje zajechanie drogi jest tyle warte. Ale, że jako jesteśmy Polakami zawsze narzekamy, bo motocykliści jeżdżą jak wariaci- w innych krajach jeszcze lepsze maszyny mają, bo na quadach hałasują- to skoro ministerstwo wydało homologację, skoro Państwo zabiera 22% wartości tego pojazdu to niech da im gdzie jeździć.Bo pijani za kółkiem- a co nazywamy pijaństwem, że gościowi wykaże 0,3 promila z wczoraj, są kraje gdzie 0,8 można mieć. A ile z tych 2 tysięcy zatrzymanych pijanych w ten długi krótki weekend miało powyżej 0,4-parę procent. W USA do dzisiaj drogówka stosuje metodę prostej Lini w celu łapania pijanych kierowców. Jeżeli jesteś w stanie prosto przejść 6 metrów wzdłuż Lini to jesteś w stanie prowadzić samochód a to że masz 0,4 nieważne, tylko w niektórych stanach nie wolno mieć otwartego alkoholu w pojeździe. A finał naszych drogowych umiejętności jest taki, że kierowcy karetek, wozów strażackich już boją się jeździć bo są nie zauważani. A co myśli policjant czy ratownik medycznych na motorze gdy jedzie z interwencją. We Włoszech, Niemczech narządy do przestrzepów przewozi się motocyklami i nie dlatego, że ma ktoś kaprys tylko dla tego, że tam jazda motocyklem jest bezpieczna, a transport szybki. I zanim ktoś skomentuje, że wyjeżdża z parkingu a tu motocykl się pojawia to guzik prawda. Jak obliczono 200 na godzinę to 55 metrów na sekundę. A na osiedlowej drodze niech będzie 30metrów bo prędkość radykalnie mniejsza, to motocyklista zauważy to auto i zdąży się zatrzymać czy ominąć. Ale jak auto wyjeżdża pod koła motoru. Bo Polsce lusterka to element ozdobny samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zniesmaczona Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.multimo.pl 12.05.10, 21:45 niestety w obiegu są gorsze zdjęcia.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suzuki Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: 193.138.241.* 12.05.10, 21:57 ze wzgledu na szacunek do zmarlego kolegi nie umiescilem fotek na których on kona...........uszanujcie to panowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezi Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.net.stream.pl 12.05.10, 22:08 Wy wszyscy jesteście pojeba.......(piszę do ludzi którzy bronią motocyklistę) was nie trzeba sądzić was trzeba leczyć zostawcie w spokoju kierowcę mercedesa on napewno przezywa tragedię jeba......debili na motorach trzeba niszczyć ....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suz78 Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.10, 22:36 ty sie zniszcz jebany debilu, szacunku do ludzi nabierz.... ale jak ktoś taki jak Ty się hujem urodził to kanarkiem nie zdechnie.....Ty pierdolony pojebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezi Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.net.stream.pl 12.05.10, 23:15 przypomnę to raz jeszcze do debili na motorach : was nie trzeba sądzić was trzeba leczyć: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kac Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista IP: *.51.57.247.tvksmp.pl 12.05.10, 22:19 Witam. jestesmy rodzina i chcielibysmy te fotki co zrobiłes zobaczyc czy udostepniłbys nam je. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna_maruda Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista 21.05.10, 12:11 po chu... Ci takie zdjęcia!!! nic miłego, uwierz widziałam.. a poza tym to jeśli faktycznie z rodziny (w co nie wierze) jesteś to psychol jakiś.. Odpowiedz Link Zgłoś
krasnal_bojowy Re: Na Limanowskiego zginął motocyklista 12.05.10, 22:33 Tak czytam wpisy co poniektórych i zaczynam odnosić wrażenie,że pojecie inteligencja jest tym osobom obce.Proponuje czasami spróbować myśleć a na poczatek przypomnieć sobie kilka wzorków z fizyki,zainwestować w kalkulatorek a może wtedy przerstaniecie pieprzyć głupoty. Na poczatek obliczcie droge jaką przebywa obiekt przy prędkości 120km/h,ile zajmuje to czasu i jeżeli macie choć jedną szarą komórke,to sami dojdziecie do wniosku dlaczego dochodzi do wiekszości wypadków. Odpowiedz Link Zgłoś