Dodaj do ulubionych

Patologia szkolna

09.09.10, 10:37
Właśnie media powtarzają informacje o tym , że jedna gimnazjalistka z Krakowa zaatakowała nożem swoją koleżankę .

Kiedy piszę , pisałem o bandytach szkolnych , to chór " pedagogów " odsądzał mnie od " czci i wiary " .
A i forumowicze o znanych nickach ( przez mnie nazywani palantami forumowymi ) tak samo trąbili i gromili mnie .

Jak ja mogę tak pisać o uczniach !!.

No i jest , jak jest .

A durnie także są i wśród nauczycieli i innych zarządzaczy oświatą

I zawsze powtarzam :
były tzw łapy , czyli skuteczna, dolegliwa i ... tania kara , to ci " zarządzacze " od oświaty uznali to za agresję .
No i agresję szkolną próbują zwalczać poprzez głaskanie szkolnego chuligana , zatrudnianie kolejnego " pedagoga szkolnego " czy psychologa ( który często więcej ma problemów ze sobą ) .
W ten sposób bandyci szkolni czują się bezkarni .
Giertych proponował utworzenie specjalnych szkół dla tych patologicznych uczniów to go też
" nowocześni " pedagodzy zakrzyczeli .

A patologia rozprzestrzenia się , bo nie ma skutecznej tamy .
Obserwuj wątek
    • Gość: ksiądz proboszcz Re: Patologia szkolna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.10, 11:32
      Jakby szkołę w Polsce tworzyły takie postaci jak Angrusz, byłoby jeszcze gorzej.

      Przyzwolenie na molest młodzieży przez ksieży itd. to tylko czubek góry lodowej
    • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.10, 22:55
      Ponoć monitoring szkolny zarejestrował sytuację kiedy obok tych dwóch dziewczyn ( jedna atakowała a druga się broniła ) przechodziło korytarzem dwoje nauczycieli / nauczycielki - nie jednocześnie i żaden / żadna nie zareagował/a
      • dyziek_o Re: Patologia szkolna 14.09.10, 08:06
        Pomimo, że jesteśmy politycznymi przeciwnikami to w tym temacie akurat muszę trzymać
        Twoją stronę.
        Trochę jednak dziwię Ci się, że "wytykasz" nauczycielom/wychowawcom iż przechodzili obok bijących się gó...arzy i nie interweniowali.
        A co niby mieli zrobić?! - przecież statystyki policyjne czarno na białym udowadniają, że to nauczyciel musi się bać smarkacza a nie odwrotnie.
        Spróbuj się do ucznia odezwać aby się uspokoił, to Cię op.....li i co mu zrobisz?!
        Tylko niepotrzebnie się na drwiny koleżków wystawisz. A jeśli Ty mu w ramach nauki
        zachowania się względem wychowawcy dasz w mordę, - co w wielu przypadkach jak by wskazanym jest, - najpierw będziesz miał klopoty ze strony własnego dyrektora, następnie
        do szkoły przyleci tatuś albo mamusia i będziesz miał farta, jeśli nie wylądujesz w prokuraturze. Bo o robocie możesz zapomnieć.
        Ja tam się wcale tym nauczycielkom nie dziwię. Też bym udał, że nic nie widziałem.
        Owszem, można tą sytuację zmienić. Ale najpierw należy zmienić prawo.
        A przede wszystkim wywalić ów słynny kodeks ucznia. Znaczy - wywalić z niego punkt
        "prawa ucznia" a pozostawić "obowiązki".
        Albowiem uczeń ma jedynie prawo do nauki i jednocześnie obowiązek do stosownego zachowania się w stosunku do nauczyciela.
        Innego wyjścia z tej chorej sytuacji NIE MA!
        Dyzio.
        • Gość: wnuczek emeryta Re: Patologia szkolna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.10, 09:23
          Ale przecież dziewczyna nauczyła się władac nożem w Szkocji( Z tego co czytam w internecie spora częśc nastolatków w Anglii chodzi na imprezy z nożem ).Chcecie twierdzic że tam mają gorszy system nauczania i wychowania dzieci niż w Polsce.
          • Gość: realista Re: Patologia szkolna IP: *.147.179.141.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.09.10, 13:46
            Szkocja nie jest w Anglii :D
            Angrusz i Dyziek, należą niestety do słabych psychicznie ludzie, których wychowano w kulcie przemocy i strachu.
            Wbrew pozorom niewiele się osiąga takimi metodami wychowawczymi.
            Jak będziecie mieć swoje dzieci proponuję wychować je inaczej, zobaczycie, że będą normalne i szanujące normy społeczne które sami im wskażemy, że należy je szanować.
            • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.10, 16:20
              Do realisty :

              Piszesz " wbrew pozorom ... " itd .

              Masz jakieś dane jakieś rozsądne i wiarygodne badania czy to tylko twoje mniemanie ?
              Możesz mieć takie .
              A ja mam inne .
              Poszukaj na necie np na forum krakowskim, co inni piszą na ten temat .
              • Gość: realista Re: Patologia szkolna IP: *.146.201.203.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.09.10, 11:50
                Znam wielu ludzi wychowanych dobrze bez przemocy i zastraszania. Komuna się tym wyspecjalizowała i też widać efekty przemocy i straszenia ludzi. Do tego nie potrzeba badań.
                Druga kwestia, że jakbyś uderzył moje dziecko nawet zgodnie z prawem to na oczach szkoły dostałbyś w pysk i tyle.
                • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 12:48
                  Do realisty :

                  Twój tatuś - zapewne żyjący za czasów komuny , a może i wcześniej na 90 % dostawał po łapach od nauczyciela a jego ojciec jak się o tym dowiadywał to przykładał drugie tyle .

                  I dlatego młodzież była inna .

                  A od ciebie to nie wiadomo czy bym dostał, czy byś zdążył się zamachnąć .
                  Pomyśl o tym .
                  Na razie jest jak jest i może jeszcze niejedna uczennica musi być zadźgana by ludzie dojrzeli do zmiany postawy wobec patologii .

                  Za mojego dzieciństwa a i czasów studenckich też myślałem że komuna mnie zastanie i na emeryturze a tu taka zmiana - nie zawsze jednak na lepsze - co pokazuje sytuacja w oświacie.

                  Więc ja nie tracę nadziei
        • rowan_bean Re: Patologia szkolna 14.09.10, 20:58
          Wielce mi umiłowany Dyźku! Nie zgodzę się dzisiaj z Tobą! Po pierwsze ta dziewczyna zaatakowała nożem koleżankę, a nie nauczyciela! W stosunku do nauczyciela, który jako silniejszy mógł psuć sposobem angrusza psychikę dzieczyny, była w porządku! Wyszła na przerwę i wyładowała się na słabszej osobie, która akurat ją wkur....zyła! Po zajściu trafiła przecież od razu do czubków!
          Po drugie, to angrusz wstrzymał się z komentarzem, bo wszak mogło się okazać, ze to potomstwo lub pokrewieństwo z Ziobrą, Dziwiszem, albo jakimś innym przyjacielem senatora-dekoratora! W każdym razie kunktator angrusz wyczekał, czy nie jest to afera w rodzinie pislamskiej i wyszczekał post. Prawdy możemy się nigdy nie dowiedzieć! Może akurat po katechezie dziewczę straciło zmysły wskutek "innych czynności seksualnych"?

          Karać trzeba rodziców, bo oni w pierwszym rzędzie winę ponoszą! Obojętnie, czy mały rozbójnik, czy też ofiara, to rodzice powinni zauważyć zmiany w dziecku i reagować!
          Nakładając na sumiennych i solidnych uczniów ciężary obciążasz ich za winy dziadowstwa!
          Odpowiedzialność zbiorowa jest zła!
          Pozdrawiam!
          • rosefinder Re: Patologia szkolna 14.09.10, 23:53
            Też jakoś nie zauważyłam, aby angrusza szczególnie obchodziło to, co młodzież wyprawia z inną młodzieżą :) To tylko pretekst, bo te tęskne przypominania o "łapach" powtarzają się z zastanawiającą częstotliwością :)
            • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 08:21
              Do znalazcy róży :

              Piszesz :

              "powtarzają się z zastanawiającą częstotliwością"

              Bo kropla drąży skałę .

              Może przyjdą czasy , kiedy obecne zapatrywania na oświatę będą na śmietniku .

              Za komuny , w czasie moich studiów , w ogóle nie przewidywałem , że tak komuna tak szybko upadnie . A upadła .
              Podobnie z poglądami na oświatę .

              Tzw łapy do była dość skuteczna kara : kara wykonywana natychmiast ( to bardzo istotne ) ,
              kara wykonywana publicznie przed klasa - bardzo ważne znaczenie prewencyjne ,
              kara wykonywana stosownie do przewinienia ( ilość łap ) , kara dolegliwa dla każdego - 99 ,99 % ludzi odczuwa ból jako coś nieprzyjemnego , kara tania w jej wykonywaniu - ( bo np odesłanie ucznia do poprawczaka to bardzo czasochłonna procedura no i droga ) .

              Ale nie należy sadzić, że to jest samo sedno , istota właściwego wychowania , to był tylko element - owszem istotny .

              Zniesienie tej kary to taki symbol - pozbawienie systemu oświaty skutecznych narzędzi wychowania - potem i inne działania były , które wpływały na dyscyplinowanie ucznia - a ostatnio np wprowadzenie możliwości promowania ucznia w szkole średniej ( bo w podstawówce i gimnazjum już dawno to było ) nawet jeśli uczeń dostał na koniec roku jedynkę, nawet jeśli nie zdał egzaminu poprawkowego .

              Czyli sygnał : można lekceważyć nauczyciela, przeszkadzać mu na lekcji , nic nie umieć i już w połowie roku zapowiedzieć, że rada pedagogiczna go przepuści - to był przypadek w mojej pracy i okazał się , że to niejednostkowy - to była norma coroczna .
              • Gość: doang Re: Patologia szkolna IP: *.iplus.com.pl 15.09.10, 12:08
                Angrusz za ten post powinieneś by pozbawiony prawa wykonywania zawodu nauczyciela .
                Czy nigdy nie słyszałes," ŻE BITY ,BIC BĘDZIE "
                Wychowane w strachu i bite dziecko wyrośnie na agresywnego człowieka .
                I w chwili gdy dorosnie i poczuje swoją siłę mono przyłoży swojenu oprawcy .
                A swoją drogą gdyby nie daj bóg mój wnuczek trafil na "pedagoga " który dał by mu" łapy "
                miał by do czynienia z jego dziadkami ,a to postawne chłopy są .
                Angrusz bic słabszego to hańba i tchórzostwo .
                A ty to zwykły tchórz jesteś ,skoro chcesz bic i upokarzac słabszych .
                A tatuś mocno cię lał skoro odreagowujesz !!
                • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 12:53
                  Do doang :

                  Słyszałem wiele razy "Czy nigdy nie słyszałes," ŻE BITY ,BIC BĘDZIE ""

                  ale od takich ludzi , którzy nie mają u mnie poważania .
                  I dlatego pozostaję przy swoich poglądach .

                  A tak w ogóle to manipulujesz jak GWno .

                  Istota kary cielesnej nie jest bicie ale wymierzanie sprawiedliwej i dolegliwej kary .

                  Podkreślam kary .

                  Ty nie potrafisz albo nie chcesz tego odróżnić .
                  Policjant strzela i czasem zabija ale i przestępca strzela i zabija i to nie to samo .

                  No ale ty - wzorem GWna - swoje .

                  Mam nadieję , że kiedyś ten " trynd " się odwróci i rozsądni ludzie takich GWniarskich ludzi odsuną w polityce na margines
                  • bluegrazyna Re: Patologia szkolna 15.09.10, 13:13
                    angrusz1 napisał(a):

                    Istota kary cielesnej nie jest bicie ale wymierzanie sprawiedliwej i dolegliwej
                    kary .

                    I tak się tłumaczy każdy psychopata .

                    Angrusz staje się coraz bardziej agresywny i nieprzewidywalny

                    Czy człowiek o takich pogladach może uczyc w Szkole XXi wieku !

                    W jakiej szkole w tym roku uczy Angrusz ?
                    Jak możemy ostrzec kuratorium i młodzież przed takim belfrem !!

                  • Gość: doandg Re: Patologia szkolna IP: *.iplus.com.pl 15.09.10, 13:35
                    angrusz1 napisał(a):

                    Słyszałem wiele razy "Czy nigdy nie słyszałes," ŻE BITY ,BIC BĘDZIE "
                    ale od takich ludzi , którzy nie mają u mnie poważania .

                    Ale gdybys dostał od tych ludzi solidny wpr.......l, soldne lanie ,to zgodnie z twoją
                    "teorią" nabrałbyś do nich szacunku!!! ????
                  • Gość: doang Re: a oto kulturka nauczyciela IP: *.iplus.com.pl 16.09.10, 11:52
                    a oto kulturka nauczyciela języka andg.
                    to sa cytaty

                    " A tak w ogóle to manipulujesz jak GWno . "
                    " No ale ty - wzorem GWna - swoje ."

                    i moje pytanie czy człowiek ,który reprezentuje taki poziom może byc nauczycielem ?.
                    skoro taki jest na forum to jak wyglądają jego lekcje ?
                    Czy prawdziwe sa opinie jego uczniów ?
                    czy używa na lekcjach równie obrazowych epitetów !!!
                    >
                    • Gość: angrusz1 Ależ ty zatroskany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.10, 16:30
                      Do doang :

                      Po pierwsze na necie jestem angrusz1 , w szkole jestem nauczycielem.
                      Po drugie każdemu grzeczność się należy ale każdemu inna - coś podobnego i wierszem jest w Panu Tadeuszu .
                      Po trzecie, tak te słowa GWno, czy raczej układ liter , nie kojarzy się miło i słusznie ale zapewniam , że gazeta - którą jeden z bardzo znanych felietonistów nazywa Głosem Cadyka , solidnie zapracowała na taka opinię .
                      Po czwarte , dla mnie o wiele bardziej przerażające jest jak uczniowie zwracają się do siebie w szkole a nawet do nauczyciela .
                      I co najgorsze, wpisywanie uwag do zeszytu uwag lub do dziennika ( czego bardzo nie lubią dyrektorzy ) niewiele daje , czasem trudno nawet zakomunikować rodzicowi o złym zachowaniu dziecka , bo po prostu taki nie bywa w szkole .
                      A jak bywa to czasem w stanie wskazującym na ... , lub " bardzo zmęczony i nieświeży ".

                      I to jest najsmutniejsze , że nie ma skutecznej tamy dla chamstwa i patologii w szkole , czego dowodów tu na forum można znaleźć wiele , ot choćby ten z Krakowa .
                      A o opinię o niektórych forumowiczach można przeczytać pod nickiem np iza - ten forumowicz także solidnie zapracował sobie na taką opinię .
              • rosefinder Re: Patologia szkolna 16.09.10, 00:56
                Bardzo oględnie napisałam, że podejrzewam cię o obsesję. Pluto moze mieć rację, każąc wpółczuć twoim bliskim, ponieważ :

                Gość portalu: angrusz1 napisał(a):
                > Tzw łapy do była dość skuteczna kara : kara wykonywana natychmiast ( to bardzo
                > istotne ) ,
                > kara wykonywana publicznie przed klasa - bardzo ważne znaczenie prewencyjne ,
                > kara wykonywana stosownie do przewinienia ( ilość łap ) , kara dolegliwa dla ka
                > żdego - 99 ,99 % ludzi odczuwa ból jako coś nieprzyjemnego , kara tania w jej w
                > ykonywaniu - ( bo np odesłanie ucznia do poprawczaka to bardzo czasochłonna pro
                > cedura no i droga ) .

                Mam wrażenie że to tok myślenia osoby która przeczytała "Wenus w futrze", a słowo "kobieta" zastąpiła słowem "uczeń".
                • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.10, 07:20
                  Do różowego znalazcy :

                  Z przyjemnością zauważam , że coraz więcej osób deklaruje - śmielej lub mniej śmiało - takie poglądy jak ja .

                  I różne manipulacje i pijarowskie ( PR ) zagrywki nie zmienią mojego i zapewne ich oceny .
                  To wszystko w tym temacie.
                  • Gość: ang Re: Patologia szkolna IP: *.iplus.com.pl 16.09.10, 08:52
                    angrusz1 napisał(a):

                    > Do różowego znalazcy :
                    >
                    > Z przyjemnością zauważam , że coraz więcej osób deklaruje - śmielej lub mniej ś
                    > miało - takie poglądy jak ja .
                    >
                    > I różne manipulacje i pijarowskie ( PR ) zagrywki nie zmienią mojego i zapewne
                    > ich oceny .
                    > To wszystko w tym temacie\

                    Masz racje angrusz ! psychopata nie zmienia pogładów i dlatego należy ich izolowac
                    • rosefinder Re: Patologia szkolna 16.09.10, 23:32
                      Do wybitnego inaczej pedagoga :

                      Wyraziłam swoją opinię na twój temat oraz na temat twoich poglądów które być może są objawami mniej lub bardziej poważnych zaburzeń. Mam prawo do własnej opinii. Czemu by miałabyć to jakaś manipulacja? Po prostu nie miałabym ochoty być świadkiem czasów, gdy w szkołach oficjalnie i według ścisłego regulaminu sięga się po linijki a potem kto wie? Batogi? Jakiego rodzaju człowiek chciałby być nauczycielem , wzór jakich cnót chciałby funcjonować w takim systemie, po tej właściwej stronie stronie bata, oczywiście?
                      Jeżeli nawet ktoś zgadza się na podobne bzdury, to na pewno jest to skutkiem tego iż nie do końca rozumie o co ci chodzi i daje się nabrać na ten bullshit o konieczności zwalczania patologii takimi środkami. Tak jakby kiedykolwiek surowość kar powstrzymywała ludzi od wykroczeń i przestępstw.
                  • bluegrazyna Re: Patologia szkolna 16.09.10, 10:23
                    angrusz1 napisał(a):

                    > Do różowego znalazcy :
                    >
                    > Z przyjemnością zauważam , że coraz więcej osób deklaruje - śmielej lub mniej ś
                    > miało - takie poglądy jak ja .

                    Angrusz policz ile osób na tym forum podziela twoje poglądy dotyczce bicia dzieci .
                    Zero .
                    Kłamałes ,było przewinienie jest tylko kara
                    To zgodnie z twoją zasada sam wlep sobie łapy
                    Do pierwszej krwi ...
                    • rosefinder Re: Patologia szkolna 16.09.10, 23:40
                      Czy angruszowi zaświtała choćby myśl o tym, by kiedykolwiek własne pomysły miał zastosować do siebie? Mało prawdopodobne...
          • Gość: głos Re: Patologia szkolna IP: *.lewandow.net.pl 18.09.10, 20:51
            Akurat w teatrze będzie coś na ten temat.
            Znalazłem coś takiego pamiętnik z okresu dojrzewania
            Będzie o czym podyskutować.
    • Gość: lolololo Nieskrępowana możliwość wyrażania siebie.... IP: *.apus-net.pl 14.09.10, 11:08
      Nie krępujmy uczniów w wyrażaniu siebie i własnego "ja". Niech nauczyciel nie będzie jedynie "egezekutorem" wiedzy, ale przede wszystkim "partnerem" wręcz "kumplem" ucznia w procesie dydaktycznym. Niech "demokratyczny" sposób prowadzenia lekcji będzie podstawą procesu wychowawczo-edukacyjnego.
      Należałoby się zastanowić nad budowaniem systemu edukacji na podwalinach liberalizmu z podstawowym przesłaniem "róbta co chceta".
      Zaostrzmy system kar za naruszenie podstawowych praw ucznia, a mianowicie do bezstresowego rozwoju i edukacji. Już podniesienie głosu na ucznia przez nauczyciela skutkowałoby wydaleniem z pracy i zakazem pracy w oświacie przez lat 5.
      I co "podoba się"??? "Reformujemy"???

      • Gość: wnuczek emeryta Re: Nieskrępowana możliwość wyrażania siebie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.10, 12:00
        Za komuny wychowaniem młodzieży w 1/3 zajmowała się szkoła 1/3partia 1/3 ulica .Dzisiaj 3/6 wychowuje komputer,internet, komórka itd.1/6 szkoła 1/6 ulica 1/6 nasz rząd
        • dyziek_o Re: Nieskrępowana możliwość wyrażania siebie.... 14.09.10, 14:46
          A ileż to wiosenek sobie "wnuczku emeryta" liczysz?!
          Pytam - ponieważ zaskoczony jestem Twoimi wiadomościami o "tamtym" okresie.
          I o efektach ówczesnego wychowania młodzieży.......?!
          Bo widzisz;
          Ja chodziłem do takiej szkoły, w której połowa się już goliła a druga połowa miała za sobą
          poprawczaka. I pomimo tego, nawet do łba nikomu nie wpadło, by nie wykonać polecenia wychowawcy o ubliżeniu zaś ........no cóż, tego nawet nie zrozumiesz.
          A jak nas wychowano?! - wejdż sobie na NK na stronkę Szkoły Ryb. Morskiego to może coś pojmiesz. Choć myślę że wątpię.
          Pozdrowionka.
          Dyzio.
          • Gość: wnuczek emeryta Re: Nieskrępowana możliwość wyrażania siebie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.10, 18:11
            Po prostu mam dziadka twardziela ciągnie już 87 rok.Uczyłem się w tym i tamtym systemie.Służbę w Polskiej armii też odbyłem.Chodzi o to że w obecnych ustroju najwięcej czasu dziecko spędza z komputerem, a nie z rodzicami czy nauczycielem .Zamiast ludzi dzieci zaczynają wychowywac maszyny .Moim zdaniem Polskie dziecko nie różni się od tego Angielskiego ,Niemieckiego czy Włoskiego
          • pluto37 Re: Nieskrępowana możliwość wyrażania siebie.... 14.09.10, 20:42
            Dyziek:
            I pomimo tego, nawet do łba nikomu nie wpadło, by nie wykonać pole
            > cenia wychowawcy o ubliżeniu zaś ........no cóż, tego nawet nie zrozumiesz.
            > A jak nas wychowano?! - wejdż sobie na NK na stronkę Szkoły Ryb. Morskiego
            > to może coś pojmiesz. Choć myślę że wątpię.


            Dyzku! Nie wiem do jakiej szkoly chodziles. Nie wykluczam, ze do ksiezy katechetow i ordnung byl, ale ja tam pamietam jak nauczyciela Binerta, ktory przeniosl sie do 10-tki na Olsztynska i mecz w reke u nas sedziowal dopiero milicja z 3-ki wywozila ze szkoly do domu, bo mu te wyrosniete chcialy solidny w....l spuscic za "zle zachowanie":) te "duze" to i jabolla potrafily obalic na lekcji, albo na przerwie, a bojki miedzy uczniami nie byly rzadkoscia. I w szkole i po szkole.
            Angrusz teskni do lomotu, bo najpierw sam dostawal w...l od starego na Cmentarnej, a potem od chlopakow z ulicy i podworka, a potem w szkole, bo jak sie mu przyjrzysz bliska, to zal takiego nie lac:)
            Lazi takie toto marne i mamrze. I jeszcze skarzypyta. To musial robic za ofiare losu. A w dzielnicy gdzie sie "wychowywal" nie bylo przepros. Jak nie Stefy, to melina.
            To mu zamordyzm w krew wszedl.
            A tak nawiasem mowiac, to najlepsze wojsko bylo pruskie i to za cara:) Potem to juz dziadzialo!
        • Gość: yes Re: Nieskrępowana możliwość wyrażania siebie.... IP: *.chello.pl 16.09.10, 15:12
          A rodzice,mogą spać spokojnie?!!!
      • Gość: lolopitolo Re: Nieskrępowana możliwość wyrażania siebie.... IP: *.prenet.pl 14.09.10, 15:20
        sroje boje!
        • Gość: Bodzio Re: Nieskrępowana możliwość wyrażania siebie.... IP: *.mobile.project4.pl 14.09.10, 20:52
          Ja napiszę tak jakie rodziców chowanie takie dzieci.I druga sprawa internet Nasze durne pisanie nie szanujemy siebie innych .Nie szanujemy wyznań wiary drugiego człowieka .Nie szanujemy naszego prezydenta plujemy na godło na nasze symbole narodowe .To czego oczekujesz Andrzeju cudu. I tu i teraz ci sami goście co teraz walą głupa .A młodzieź czyta.
          • Gość: skin Re: Nieskrępowana możliwość wyrażania siebie.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.10, 11:45
            dzieciaki już się napatrzyły na ten wściekły pościg kleru za mamoną ,kto krzyczy głośniej ten ma rację a dookoła kłamstwo,chamstwo ,zawiść i oczywiście niesprawiedliwość,na kim mają się wzorować? a rodzice oj szkoda gadać{nie uogólniam]
            • Gość: wnuczek emeryta Re: Nieskrępowana możliwość wyrażania siebie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 14:22
              Angrusz zastosował złe porównanie zaczął porównywac obecne czasy z minionymi .A miał porównac zachowania Polskich dzieci z rówieśnikami UE.
              • pluto37 Re: Nieskrępowana możliwość wyrażania siebie.... 15.09.10, 19:12
                Problem bylby troche mniej istotny i mozna byloby wynurzenia Andrzeja Gruszczynskiego, ktory swoje wlasne frustracje wyladowuje na forum, wrzucic do kosza, GDYBY nie to, ze jest on aktywista partyjnym z lokalnego PiSu i zawodowym "katolikiem" rytu firmowanego przez NIEDZIELE.
                To zaiste chrzescijanskie i katolickie podejscie do BLIZNIEGO jesli sie nawoluje, zeby temu blizniemu spuszczac lomot juz od szkolnych lat.
                Mozna przyjac, ze takie jest credo Prawa i SPRAWIEDLIWOSCI, skoro zaden z oficjeli tej partii na wpisy towarzysza Gruszczynskiego nie reaguje.
                Na tym forum ANdrzej Gruszczynski reprezentuje obie "firmy" aktywnie i bez zastrzezen.
                A co jeszcze ciekawe to ten drobiazg, ze traktuje forum na ktorym gosci per GWno. Jesli tak uwaza, to to podobnie jak jego wuc musi miec jakies spore problemy emocjonalne.
                Takze kulturowe. Nie wchodzi sie w gosci i nie rzyga na podloge jesli nie jest sie uchlanym jak i nacpanym jak piwniczny produkt meliny na Cmentarnej.


                Zamiast wydziwiac nad Gruszczynskim wspolczujcie jego potomstwu. Musialo miec ciezki zywot maja takiego "pedagoga" z nahajem w lapie 24/24.
                • Gość: iza Re: Nieskrępowana możliwość wyrażania siebie.... IP: *.chello.pl 16.09.10, 15:19
                  Pluto jesteś podły,ty obrzydliwy gnoju,ty posrany tchórzu,zwiałeś na zachód i masz czelność wypisywać takie teksty.Wsadź sobie do .upy palec,nie interesuj się nie swoimi sprawami.Do roboty i martw się o swoje dzieci,czym one będą przy takim ojcu!?
                  • Gość: doizy Re: o t o kulturka obronców angrusza IP: *.iplus.com.pl 16.09.10, 16:31
                    iza napisał(a):

                    > Pluto jesteś podły,ty obrzydliwy gnoju,ty posrany tchórzu,zwiałeś na zachód i
                    > masz czelność wypisywać takie teksty.Wsadź sobie do .upy palec,nie interesuj si
                    > ę nie swoimi sprawami.Do roboty i martw się o swoje dzieci,czym one będą przy t
                    > akim ojcu!?


                    o t o kulturka obronców angrusza!!!



                    • pluto37 Re: o t o kulturka obronców angrusza 16.09.10, 20:13
                      Gość portalu: doizy napisał(a):

                      > iza napisał(a):
                      >
                      > > Pluto jesteś podły,ty obrzydliwy gnoju,ty posrany tchórzu,zwiałeś na zach
                      > ód i
                      > > masz czelność wypisywać takie teksty.Wsadź sobie do .upy palec,nie intere
                      > suj si
                      > > ę nie swoimi sprawami.Do roboty i martw się o swoje dzieci,czym one będą
                      > przy t
                      > > akim ojcu!?
                      ---------------------------------
                      > o t o kulturka obronców angrusza!!!
                      Nie masz sie co dziwic. To naturalne srodowisko Gruszczynskiego. On sie od dziecka "wychowywal" wsrod takiego elementu. Wiec dobrze sie czuje w tym bogobojnym towarzychu.
                      A co do angrusza-nauczyciela", to z niego taki nauczyciel jak ze slonia jaskolka.
                      Czy faceta po egzaminie na karte rowerowa wsadzilbys za kierownice autobusu?
                      Ten wybrakowany chemik, hutnik i podobny dorobil doksztalt miesieczny u Krynskiego i z braku fachowcow dorabial za zapchajdziure, kiedy dyplomowany nauczyciel anglista zachorowal, nauczycielka poszla na macierzynski, albo stalo sie podobne nieszczescie.
                      Gruszczynski dawal tu na forum praktyczne "popisy" znajomosci angielskiego i wywolywal salwy smichu. I taka jest prawda o niedouku "nauczycielu".
                      I tego zadne rynsztokowe wyzwiska Gruszczynskiego pod rozna ksywa pisane nie zmienia.:):):)
                      Ale w koncu jaki czlen partyjny w PiSie -taka partia.

                • rowan_bean Re: Nieskrępowana możliwość wyrażania siebie.... 18.09.10, 09:42
                  Problem angrusza i jego otoczenia jest taki, że jego mentor chętnie okazuje katolickie miłosierdzie tylko pod warunkiem, że ogranicza się ono do zawieszenia kolejnego krzyża!
                  Na korytarzu w tym gimnazjum koniecznie trzeba zawiesić krzyż! To będzie upamiętnienie tego wydarzenia i skuteczny sposób na zabezpieczenie przed kolejnymi aktami agresji. U angrusza w chałupie już nie ma gdzie krzyży wieszać i jest to miejsce mało medialne, więc tłuką w łeb i psychicznie znęcają się. Chłop z plenum wraca zdołowany to wyładowuje się na forum, a jeszcze chciałby codziennie w pracy odbić sobie (dosłownie) przykrości z plenarnych posiedzeń jedynie słusznej pislamskiej partii!
                  Niedługo wniosek padnie, zeby ukamienować każdego, który opluwa senatora-dekoratora Ryszkę, Niedzielę i wiele innych bliskich angruszowej drodze do polityki osób!
                  Winni są rodzice, bo oni nie mają czasu dla swoich pociech! Często muszą gonić za każdym groszem i to ich tylko odrobinę usprawiedliwia! Gorzej jest, a to się często zdarza, że pieniądze są, ale "starzy" gonią za polityczną sławą !
    • Gość: law Patologia stosunków międzyludzkich IP: *.apus-net.pl 15.09.10, 16:02
      Przykład idzie z góry.
      Jak zachowują się dorośli względem siebie? chamstwo, prostactwo, wulgaryzmy, rozpychanie się łokciami, po trupach do celu. Jednym słowem bagno, dno i wodorosty.
      Czym media "karmią" młodzież? Przecież programów informacyjnych nie da się słuchać. Jak zachowują się politycy? Przecież to w końcu "wybrańcy ludu".
      Co ma do zaproponowania panstwo polskie młodym ludziom? wyjazd na wyspy i wykonywanie prostych czynności manualnych.
      a to forum? wyzwiska, chamstwo, wulgaryzm i głupoty zwalająca z nóg.
      jacy dorośli, takie potomstwo.
    • Gość: wnuczek emeryta Re: Patologia szkolna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 19:39
      Większośc forów to rynsztok ,ważne żeby w gó_nie umiec pływac.Odwrócę kota ogonem czy dzieci na Ukrainie Białorusi Rosji przy ograniczonym dostępie do nowoczesnych technologi mają podobne nastawienie do życia co nasze .
    • storima Re: Patologia szkolna lata PRL. 16.09.10, 23:34
      Angrusz! Czy gdy dziecina byles to nikt na Cmentarnej nie latal z nozem???
      Bo u mnie na Rakowie to jaja gosciom z Grosza w katach 60. przypalali.
      Szafy wylatywaly z okien na podworko. A nca na A. Pokoju ktos sobie zone prze balkon wyrzucil u stup "Delikatesow". "Dzidzio", 12. latek w czarnych rekawiczkach obrabial ciezarowki stojace z towarem na zaplaczu "Delikatesow" po czym gwalcil niepelsnosprwnego wieku mu rownego kolege sasiada.

      ________________________________


      Rzecz w tym Angrusz, ze nikt o tym nie pisal.
      • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna lata PRL. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 09:03
        Tak na początek : storima a może podpiszesz się po nazwisku !

        Tak masz rację i w okolicach , gdzie zdarzyło mi się mieszkać : w pobliżu Małej i Cmentarnej była przemoc , także w szkole ale .... ale nie w tej skali .

        I to jest istotne .

        Powtórzę : nie w tej skali .

        A dlaczego ?

        Różne są , były powody , ale między innymi były skuteczniejsze kary : np lanie po łapach przez nauczycieli . Wtedy od dzieciństwa było wiadomo , że przewinienie będzie karane , dolegliwie karane .
        Za palenie papierosów w szkole, czy w innym miejscu , połowa klasy dostała po łapach .

        I to jest bardzo istotne.
        To lanie po łapach i reakcja lanego - niektórzy się pobeczeli - działała odstraszająco na innych .

        A teraz co ?
        Wpisanie uwagi do dziennika , rozmowa z wychowawcą i pogrożenie palcem , ględzenie przez pedagoga szkolnego , obniżenie stopnia z zachowania ?

        Jaka to dolegliwość ?

        No i właśnie między innymi dlatego , tej przemocy jest znacznie więcej .

        Zobacz, że niektórzy już tego mają dość i tu w Polsce ale ... ba !!! nawet i za granicą - deportacje Cyganów .

        Po prostu Francuzi też mają dość tych ludzi , dość źródła przestępstw , przemocy i innej patologii i nic nie robią sobie z krzykami " nowoczesnych " polityków , tych postępaków i usuwają Cyganów tam , skąd przyjechali .

        Podobne zjawisko - dojrzewania ludzi do zdecydowanych kroków i w Polsce dojrzewa i podobnie jak i we Francji władze zmienią swój sposób postępowania z przemocą w szkole .
        • bluegrazyna Re: do ancymonki i misiakili 17.09.10, 10:34
          Różne są , były powody , ale między innymi były skuteczniejsze kary : np lanie
          > po łapach przez nauczycieli . Wtedy od dzieciństwa było wiadomo , że przewinien
          > ie będzie karane , dolegliwie karane

          Angrusz takie metody wobec ciebie stosowano i widac na co wyrosłeś ...........
          Ten post powinien byc skaskowany ,poniewaz Angrusz gloryfikuje w nim przemoc .
          Takie teksty dają rozgrzeszenie i wytłumaczenie tym ,którzy stosują przemoc wobec dzieci .
          Bo przecież łapy to tylko kara za przewinienie,.
          To jest groźne !!!
          • Gość: angrusz1 Re: do ancymonki i misiakili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 12:08
            Zobaczcie co to blue ... innym razem wyraziłem się mniej elegancko ale prawdziwie i dosadnie , wymyśla , jakich się chwyta metod , żeby mnie usunąć z forum i do tego zablokować dyskusję niewygodną dla niej i tego typu ludzi .
            Ale czasy , kiedy tego typu ludzie nadawali ton już minęły , żeby było jasne .

            Przy pomnę, co robi prezydent Francji Sarkozy robi z Cyganami : po prostu ich odsyła do ich krajów rodzinnych , bo Francuzi mają już dość patologii z ich strony .

            Sarkozy robi to mimo wrzasku jaki robią tego typu ludzie , nawet w Unii Europejskiej .

            Ich bezsiła jest oczywista , bo ludzie mają dość dotychczasowego postępowania .

            Tam rzecz dotyczy spraw na szczytach polityki , w szkole o wiele niżej ale ten sam problem występuje .

            Ludzie typu blue skończą na marginesie , jak pewna partia, która też kiedyś nadawało ton co , jest modne i trendy a co nie .

            Bo i w Polsce ludzie , rodzice mogą , ba !!! mają dość przemocy i i patologii w szkole i bzesiły szkoły wobec tego problemu .

    • storima Patologia szkolna PRL 16.09.10, 23:42
      I koty dodam
      piszczac ortograficznie


      te koty tczaskane lapane wpierw za ogon maczajac w jodynie o sciane
      na zaplaczu
      Delikatesow"

      A. Pokoju.

      Nikt o tym nie pisal.

      Jak nikt wowczas nie pisal o
      PEKINIE

      Nie w Chinach:

      Na Rakowie.

      Bretch s ortogaphiom
      • stangor Re: Patologia szkolna PRL 17.09.10, 20:52
        W sejmie jest 1/4 nauczycieli. Widocznie zapomnieli o problemach wychowania młodzieży albo nigdy w szkole nie uczyli. Forsowanie zakazu kar cielesnych przynosi efekty a będzie jeszcze gorzej. Czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci. Dziecko przyzwyczajone do bezkarności nie będzie miało moralnego hamulca. Kończyłem Szkołę Podst. w latach 60ych i nieraz otrzymałem tzw. łapy piórnikiem lub witką i uszczerbku na zdrowiu nie mam ale był to sposób na utrzymanie klasy (31 uczniów) w ryzach. Nikt się nie odważył nauczycielowi założyć kosza na głowę lub inne ekscesy.
        • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 22:38
          No widzisz stangor :

          Mówisz jak rozsądny człowiek .
          Ale zajrzyj do kilku postów wcześniej . W nich jest tylko szyderstwo , wyśmiewanie , złośliwości i totalna negacja połączona z manipulacją .

          Owszem część tych forumowiczów jest tu dobrze znana i opinia o nich jednoznacznie ustalona .

          Ważne jest , żeby nie dać się takim ludziom zakrzyczeć , nawet jeśli teraz pełnią ważne funkcje społeczne czy sprawują rządy .
        • rosefinder Re: Patologia szkolna PRL 18.09.10, 00:51
          Ja chodziłam do szkoły podstawowej w latach osiemdziesiątych. Nigdy po łapach nie dostałam. Ale też ani ja, ani żaden inny uczeń żadnego nauczyciela nie napadł, nie zelżył ani kosza na głowę mu nie włożył. Kurczę, to chyba był cywilny cud, przecież powinniśmy dotawać linijką prewencyjnie, zanim nam ochota na grzeszki przyszła! Tym bardziej, że jako osoba niby przyzwyczajona do bezkarności powinnam zgodnie z takimi teoriami w dorosłym życiu zejść na drogę przestępstwa i znęcać się nad zwierzętami, bo zgodnie z dzisiejszą chętnie powtarzaną terminologią wychowywano mnie bezstresowo - rodzice mnie też nie bili.

          Dziwne, ze takie mądre teorie w realnym życiu nie chcą się w 100% sprawdzać. Dlatego szczerze wątpię że Tobie otrzymane łapy jakoś szczególnie pomogły w tzw. "wyjściu na ludzi". Spokojnie by się bez nich mogło obyć.
          • bluegrazyna Re: Patologia szkolna PRL 18.09.10, 13:03
            rosefinder a ja w latach osiemdziesiątych dodatkowo uczyłam w technikum elektronicznym ,
            podstaw elektrotechniki .
            Nie musiałam stosowac łap ,ani ubliżąc uczniom .
            Bo autorytet zdobywa nauczyciel dlatego ,że zna rzetelnie swój przedmiot ,jest sprawiedliwy i akceptuje swoich uczniów . Po prostu lubi ich .
            Jeżeli stwierdziłam, że nie potrafią robic zadań z liczb zespolonych ,robiłam dodatkowe godziny ,na których wytłomaczyłam im l.zespolone ?
            Na lekcji był porządek i jeszcze teraz kłaniają mi się na ulicy !!
            • angrusz1 Re: Patologia szkolna PRL 18.09.10, 18:14
              Do blue ... itd :

              Pisze "Na lekcji był porządek i jeszcze teraz kłaniają mi się na ulicy !! "

              No właśnie bo w technikum już byli odpowiednio podchowani w młodszych klasach szkoły podstawowej .

              Najwięcej łap uczniowie - o ile pamiętam - dostawali w klasach 5- 7 .

              W szkole średniej już im przechodziło a szczególnie w dobrej szkole . TNZ/ TZNGR był jednym z najlepszych techników .

              Tam już był dobór , przesiew , selekcja czy jak kto woli wyścig szczurów .

              Dzisiaj w technikach - zmilczę nazwy - uczą się uczniowie, którzy dawniej ze swoim intelektem , chęcią do nauki nadawaliby się do dokształcającej zasadniczej szkoły zawodowej .
              • Gość: Maniek Re: Patologia szkolna PRL IP: *.adsl.inetia.pl 18.09.10, 20:21
                ngrusz1 napisał:

                > Do blue ... itd :
                >
                > Pisze "Na lekcji był porządek i jeszcze teraz kłaniają mi się na ulicy !! "
                >
                > No właśnie bo w technikum już byli odpowiednio podchowani w młodszych klasach s
                > zkoły podstawowej .
                >
                > Najwięcej łap uczniowie - o ile pamiętam - dostawali w klasach 5- 7 .
                >
                > W szkole średniej już im przechodziło a szczególnie w dobrej szkole . TNZ/ TZN
                > GR był jednym z najlepszych techników .
                >
                > Tam już był dobór , przesiew , selekcja czy jak kto woli wyścig szczurów .
                >



                Jaki przesiew jest w zatrudnianiu nauczycieli, sylwetka angrusza pokazuje że jest fatalnie. Pierwszy lepszy jest w stanie dostać pracę. Gdzie wywiad środowiskowy, gdzie badania psychiczne?
                Jesli angruszu myślisz że ,,linijką po łapkach" zwojował byś świat w tych czasach, to też dobrze o tobie nie świadczy. Trafilbys na takiego co jakby ci pierdziolnął krzesłem przez łeb to by cie konserwator szpachelką z podłogi skrobał. Albo tatuś dzieciaka sprawił że kolana byś w obie strony zginał sepleniąc jaka to dzisiejsza młodzież niewychowana.
            • Gość: yes Re: Patologia szkolna PRL IP: *.chello.pl 18.09.10, 19:26
              Dzisiaj Grążyno nie zrozumieli by lekcji,a na ulicy krzyczeli by ty stara.............!Dlatego daj spokój z tymi mądrościami .
            • rosefinder Re: Patologia szkolna PRL 18.09.10, 23:53
              To znaczy że byłaś nauczycielem a nie "nauczycielem".

              bluegrazyna napisała:
              > Bo autorytet zdobywa nauczyciel dlatego ,że zna rzetelnie swój przedmiot ,jest
              > sprawiedliwy i akceptuje swoich uczniów . Po prostu lubi ich .
              Całkowicie się z tym zgadzam.
              Nieistotne czy uczeń ma 8 lat czy 18 - dzieciaki na kilometr wyczują kogoś nadętego jak balon i odczuwają naturalną, ludzką pokusę aby ten balon przekłuć :) Już pomijam że ludzie na ogół odwazajemniają sympatie lub antypatie - po prostu się wie, kto z nami lubi przebywać, a kto cierpi, bo przecież został stworzony do wyższych celów :) niż codzienne obcowanie z nieukami i baranami, spłodzonymi przez takich samych nieuków i baranów.
              Jeżeli ktoś się do pracy nie nadaje to żaden system kar mu nie pomoże, tak samo jak np. pani z warzywniaka baleriną nie zostanie.
    • Gość: głos Re: Patologia szkolna IP: *.lewandow.net.pl 18.09.10, 20:43
      Akurat w teatrze będzie coś na ten temat.
      Znalazłem coś takiego www.teatr-mickiewicza.pl/?site=20&id=199.
      Będzie o czym podyskutować.

      • the-only-bodzio Re: Patologia szkolna 18.09.10, 23:15
        Sobieskiego nie było gorsze .Walki z z Rocha .Kto pamieta gdzie dawniej cyrk stawał i wesołe miasteczko.Walki z Blokadą i z Pekiną .Sobieskiego było sławne.Szkoła podstawowa nawet dwie 9 i 11.Pan od fizyki Ł. świętej pamięci miał domek obok Kucharskiego ogrodnika .Ten dawał łapy dziewczynom zwłaszcza za umalowane paznokcie.Pani Rolka od rosyjskiego siedem dwój i na koniec trója.Oczywiście kto nie lubiał rosyjskiego lub odwrotnie szedł wyżej.Łapy ,klęczenie na grochu, pisanie wyrazów po setki .To było coś.Wspomnę o religii .Byly klasy .Moja sympatia w jednej J. ja w drugiej ,ile się nabiegałem by zaliczyc te obie hehe.Lat nie zmarnowałem .Ale patrząc na szlochanie młodzieży i na kaskę ile im potrzeba to łapy opadają .Mój stary slogan.
    • looooooook Re: Patologia szkolna 19.09.10, 10:41
      www.youtube.com/watch?v=-1ytqd4gqh8&feature=player_embedded :D
      • bluegrazyna Re: Patologia szkolna 19.09.10, 11:43
        Tak jak codziennie już kliknełam pajacyka ...............
      • Gość: oliver Re: Patologia szkolna IP: *.bialystok.vectranet.pl 19.09.10, 12:41
        To ładne!!!
        • Gość: Isabelle Re: Patologia szkolna IP: *.multi-play.net.pl 20.09.10, 20:32
          Vim vi repelle licet - wolno na przemoc odpowiadać siłą. Przemyśl to Angrusz!
          • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 20:48
            Do Isabelle :
            Widzę
            ciągły brak zrozumienia lub po prostu wredna manipulacja , również u ciebie .

            Łapy to kara , kara za jakieś przewinienie .

            Czy uważasz , że karanie , tak ogólnie , to jest patologia , czy wsadzanie do więzienia to jest patologia ?
            Przecież ten zasądzony nie idzie tam dobrowolnie , ona tam idzie z musu . Jeśli się nie stawi , to policja go doprowadzi siłą , siłą używając przemocy ?

            Na tej samej zasadzie funkcjonowały dawniej tzw łapy , była to kara, kara , powtarzam , dolegliwa
            szybka , bo zaraz po przewinieniu wykonywana , miała walor prewencyjny , bo wykonywana publicznie .

            Tyle lat to funkcjonowało i trudno ówczesne władze szkolne, ogólnie społeczeństwo uznawać za patologiczne .
            Teraz , od kilkunastu lat , może od 1989 roku , do władzy , doszli ludzie , którzy uznali to za patologię i zabronili .Skutki tej bezkarności , bo tak rzeczywiście jest , widać . Odczuwają to i nauczyciele i uczniowie . I ma to duży wpływ na komfort pracy nauczyciela i ucznia i na poziom nauczania .

            Ale może tak sądzą tylko ci ludzie i ich zaplecze polityczne , którzy są u władzy obecnie . To może się zmienić !! Czy wątpisz , że to jest możliwe ?

            Ja sądzę , że jest to możliwe i propaguje mój pogląd .
            A różne obelgi , krętactwa , manipulacji , bluzgi nie robią na mnie wrażenia . Staram się mieć twardą skórę .
            Ja piszę dla tej milczącej większości , która chodzi głosować , ale publicznie nie okazuje swojej opinii .
            • Gość: Stangor Re: Patologia szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.10, 21:17
              Zgadzam się z tobą angrusz1.Rezygnacja z kary prowadzi do wypaczeń. Generuje stopniowanie występnych zachowań. Zaczyna się od błahostki i przez brak hamulca ( kary ) kończy się w poprawczaku lub bardziej tragicznie.
              • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.10, 09:21
                Słusznie zauważyłeś stangor : " rezygnacja z kary prowadzi do wypaczeń "

                Tych przewinień jest mnóstwo w szkole , dlatego część z nich jest lekceważona przez nauczycieli( nie mają siły , albo już przywykli , albo z wygody własnej ) a jeśli wpisują uwagi do zeszytu uwag ( który zdarza się, że dziwnie ginie , kiedy przychodzi do wystawiania stopnia z zachowania ) albo do dziennika - jego nie da się usunąć tak łatwo - po to , aby udokumentować to naganne zachowanie uczniów , to można wysłuchiwać uwagi , tak w powietrze wypowiedziane przez dyrektora o bzdurności uwag , o " śmieszności " itd , byle tylko zniechęcić do udokumentowania tego nagannego zachowanie uczniów , no i stąd wynikającego poczucia bezkarności uczniów .

                Bezkarności !!

                Bo jeśli są to wielokrotne wpisy , że uczeń je na lekcji albo bawi się komórką , to oznacza, że albo uczeń totalnie lekceważy te " kary " ( wpisana uwaga ) - bo to nie boli , nie jest dolegliwe , albo wychowawca je lekceważy i nie ma zwrotnej reakcji wobec ucznia .

                Kiedy były tzw łapy , to kara była natychmiastowa i przewinienie ukarane .
                Ta nieuchronność kary wpływała mobilizująco na innych .

                A teraz ?

                Pokazuje się rodzicowi te kilka kartek zapisanych uwag , a rodzic swoje, że jego / jej synuś / córuńcia tacy spokojni w domu .

                I tak powoli to ulega erozji i dyscyplina spada ciągle , choć z dnia na dzień niezauważalnie .
                Dopiero jak ktoś , kto dawniej chodził do szkoły , wstąpi do szkoły podczas zwykłego dnia i zobaczy zachowanie uczniów na przerwie , to dopiero może spostrzec olbrzymią różnicę .
            • Gość: doang Re: Patologia szkolna IP: *.iplus.com.pl 21.09.10, 08:53
              "Ja piszę dla tej milczącej większości , która chodzi głosować , ale publicznie
              > nie okazuje swojej opinii "

              O la, la to znowu twoja partia tak obciachowa ,że wstyd się do niej przyznac !!!
              A ty chyba masz IQ < 0 ,skoro do ciebie nie dociera ,że kary fizyczne sa w Polscej jak mówi konstytucja zabronione !!
              Czy w twojej partii jej członkowie , prawo i sprawiedliwośc mają za nic!!!
              A karę więzienia nakłada SĄD ,a o łapach ma decydowac taki belfer jak ty !!
              A nie pomyślałeś ,że za łapy też może spotkac cię kara.
              Absolwenci mogą w stosunku do ciebie też zastosowac taką karę.
              Angrusz ,a może uczniów nalezy na lekcji zakuwac w dyby ,wtedy może nie rozrabiali by na twoich nudnych lekcjach .
              Skoro inaczej nie potrafisz zaprowadzic porządek w klasie ,to pozostała tylko przemoc ,
              a jezeli jakis wyrostek odda ci !!
              • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.10, 09:36
                Do doang :

                Pokaż mi artykuł w konstytucji , że w szkole nie można karać tzw łapami .

                Nudne lekcje - dla ok 60 % uczeń wiedza przekazywana w szkole jest bzdurna a lekcje nudne , więc twoje stwierdzenie " twoje nudne lekcje " ( a byłeś na nich ? ) jest funta kłaków warte .

                A czasami są nudne , bo rycie wkoło i powtarzanie wkoło może być nudne - tak samo jak ruszanie nogami i kijkami przez Justynę Kowalczyk - ciągle , codziennie to samo po kilka godzin .

                Ale jak widzisz w reklamie i ona ma o to pretensje , że ludzie tylko patrzą na końcowy efekt, nie zastanawiając się skąd się on bierze .

                A bierze się z ciągłej , nudnej i wytężonej pracy .

                Widać , że życie ciebie tego nie nauczyło .

                Człowiek je codziennie , co drugi dzień , co trzeci dzień to samo , ten sam chleb powszedni , łososia z kawiorem smakuje na przyjęciu u X , bo X ma kupę forsy i stać go na wystawne przyjęcie .

                Tak samo i z nauką w szkole .

                III RP ma tylko tyle kasy na codzienny proces oświecania młodego pokolenia ( choć czasem potrafi braknąć na ogrzewanie i wtedy dyrektor przykręca kurek z gazem do pieca CO - to tak pod koniec roku budżetowego , kiedy nagle przychodzą wczesne chłody ) ,tylko tyle kasy , więc zabawy jak TVP na lekcji jest niewiele , może wystarczyć na lekcję pokazową .

                A belfer w szkole musi być i sędzią i rozstrzygać o wielu sporach i o karaniu też .
                Chyba nie sądzisz , że fakt oplucia kolegi będzie kierowany do sądu , a niewątpliwie jest to przewinienie, które winne być ukarane .

                Twoje argumenty i próby dyskutowania są funta kłaków warte .
                Masz tego świadomość ?

                Polityczne złośliwości pominę , bo nie warto o tym wspominać - ot taka złośliwość bezsensowna i niemerytoryczna .
                • Gość: doang Re: Patologia szkolna IP: *.iplus.com.pl 22.09.10, 09:15
                  No to cytuję za aspiratą

                  "Angrusz. Kary cielesne sa karalne.
                  Autor: aspirata 15.09.10, 00:34
                  4
                  Konstytucja RP



                  Rozpatrując zagadnienie karcenia dzieci należy zacząć od przepisów Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej z 2 kwietnia 1997 roku. Obowiązująca ustawa zasadnicza zabrania stosowania kar cielesnych w stosunku do każdego człowieka, a więc także i wobec dzieci. Bicie godzi w przyrodzoną godność człowieka, która jest nienaruszalna1. Art. 30 Konstytucji stanowi: "Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych"2. Godny uwagi jest też art. 40 Konstytucji, który mówi, że "Nikt nie może być poddany torturom, ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu
                  tosowania kar cielesnych w stosunku do każdego człowieka, a więc także i wobec dzieci. "

                  Jeżeli nie umiesz czytac prawa, zasięgnij porady prawnika
                  On powie ci ,że " łapy " to kara cielstna ,bo narusza cielestnośc człowieka .
                  A swoją drogą to czy angrusz uczy w jakieś szkole?
                  Warto by jego postami zainteresowac dyrektora tej szkoły .
                  Powinien wiedziec jakie poglądy w kwestii wychowania młodzieży ma jego "nauczyciel "
                  • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 10:16
                    Do doang :

                    Tak masz rację .
                    Artykuł 40 o tym mówi " Nikt nie może być poddany torturom ani okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu i karaniu. Zakazuje się stosowania kar cielesnych."

                    Artykuł o godności tu nie ma zastosowania , bo nikt karanemu godności nie odbiera ale przestępca ma być ukarany i kara jest i ma być dolegliwa .

                    Toteż w pracy stosuję się do istniejącego prawa , chce zachować pracę .

                    Ale ... ale konstytucja to akt prawny polityczny . Ten akt można zmienić i chyba nie sądzisz, że nie wolno mi na ten temat dyskutować i agitować .

                    A co do dyrektora , to już jest niebezpieczne myślenie , ba !!! bardzo podobne do minionych czasów komunistycznych , kiedy poglądy polityczne decydowały o zatrudnieniu .
                    Czyżbyś chciał i agitował do powrotu tamtych metod zatrudniania ?
                    W szkole jestem nauczycielem a na necie dyskutantem . W tych dwóch funkcjach są różne prawa i obowiązki .
                    Czy teraz dotarło to do ciebie.
                    • Gość: doang Re: Patologia szkolna IP: *.iplus.com.pl 22.09.10, 11:01
                      cha ,cha ,a ty angruszcz cierpisz juz na schizofremię , skoro innym człowiekiem jestes ponoc na forum a potulnym Belfrem w szkole ....
                      I skoro nie umiesz czytac prawa , skonsultuj się z prawnikiem.
                      Czasami porady sa bezpłatne ,
                      I strach przy d......ie ,że któryś z twoich uczniów przekazę twoje posty dyrowi .
                      I to by było na tyle w sprawie sprawnego intelektualnie inaczej angrusza !
                      Znikam !!
                      Nie będę podbijąc jego pstów propagujących "łąpy " .
                      Mam nadzieje ,że jego uczniowie go rozszyfrują .
                      A ty Angrusz myśl o konsekwencjach twoich postów ,nie musiałbyś teraz umierac ze strachu
                      ,że ktoś pokaże w kuratorium twoje posty .
                      No to miłego dnia !!
                      • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 11:43
                        Do doang :

                        " jego uczniowie ... "
                        Jego uczniowie są różni i są tacy o których zdanie i przychylność ani zabiegam ani nie warto ich brać pod uwagę a dyrom to sporo uczniów donosi . To praktyka od lat istniejąca w szkole .
                        Ma to swoje zalety ale i wady . I każdy nauczyciel pracujący w szkole musi to brać pod uwagę .
                        Fakt są różni dyrektorzy i tacy , którzy jak usłyszą o takich postach od razu przy najbliższej okazji zwalniają nauczyciela lub nie przedłużają z nim umowy o pracę ( niestety ta forma umowy - na czas określony - jest coraz częstsza ) ale sa i tacy którzy oceniają nauczyciela jak pracuje i nie biorą pod uwagę poglądów politycznych nauczyciela pod uwagę .

                        Dla mnie oczywiście jest lepiej jeśli dyrektor ocenia mnie wg wkładu mojej pracy .
                        Niestety miałem kontakt i z innymi deryktor/ami /kami i ja też ich / je oceniam .

                        Co do schizofrenii to wyjaśnię ci na prostym przykładzie twój bezsensowny zarzut .
                        Na plaży chodzę w kąpielówkach a do szkoły w garniturze pod krawatem .
                        Bo tu - na plaży - mogę się tak zachować a w szkole inaczej .
                        Dla mądrej osoby to oczywiste .

                        Skoro ty to i ja : miłego dnia .
          • rosefinder Re: Patologia szkolna 21.09.10, 09:11
            O, Ty manipulatorko! Zaraz widać że z Ciebie zła kobieta jest!
            Nie widzisz, kobieto, że z angruszem nie zgadzać się nie można?! O jego poglądach jak o umarłych: można mówić albo dobrze, albo wcale. On wcale wyrażenia przeciwnej opinii od nikogo nie oczekuje. Poza tym - my kobiety, oraz dziatwa szkolna jesteśmy zwyczajnie za głupie by zrozumieć doniosłość zmian prawnych jakie wielki angrusz pragnie wprowadzić w celu zwiększenia komfortu swojej pracy, sorry, chciałam napisać - w celu ratowania narodu przed występkiem i eskalacją przestępczych zachowań. Ten wielki myśliciel i reformator potrzebuje jedynie poparcia, najlepiej milczącego. Jeżeli mu je damy to mamy (marną ale zawsze - jakąś) szansę zobaczyć go obok tego pana: www.spieprzajdziadu.com/muzeum/index.php?title=Roman_Giertych

            To oczywista oczywistość.
            • stangor Re: Patologia szkolna 21.09.10, 19:58
              Jeśli ktoś kwestionuje stosowanie kary za przewinienia czy występki to ma coś z głową. Rozumując w ten sposób należy zlikwidować poprawczaki i więzienia. Mały człowiek mała kara (klęczenie w kącie,zbieranie papierków na placu szkolnym itp) dorosły duża kara ( więzienie,roboty publiczne). Nieuchronność kary to stymulator dobrego wychowania.
              • Gość: angrusz1 Re: Patologia szkolna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.10, 20:14
                Stangor !!

                Czy nas takich jest tylko dwóch ?
                Po po przeglądnięciu tych postów to jakoś nie ma głosów rozsądnych - oszołomstwa sporo i zwykłej złośliwości
                • stangor Re: Patologia szkolna 21.09.10, 22:25
                  Dzisiaj dyskutuje się ( właściwie to nie jest dyskusja) w odniesieniu przynależności do jakiejś partii a nie merytorycznie.
                  • rosefinder Re: Patologia szkolna 21.09.10, 23:34
                    Angrusz narzekający na oszołomów, dobry dowcip :)

                    Strangor - guzik mnie obchodzi jaka partia polityczna ma zaszczyt mieć w gronie swoich członków angrusza, chociaż każdy na forum jest tego boleśnie świadom. Jak dla mnie mogłaby to być nawet Liga Czarodziejek z Księżyca :)
                    Obchodzi mnie za to że ów członek usiłuje (bo nie wierzę, że nie ma już takich ambicji) robić karierę polityczną, wykorzystując fakt że w obecnej pracy sobie nie radzi. I temu służy to bicie piany o... biciu.
                    Z jednej strony uważam, że to całkiem sprytne, tym bardziej że szansa na to by stał się naprawdę szkodliwy jest znikoma. Z drugiej strony denerwuje mnie fakt wykorzystywania naturalnego oburzenia które budzą w ludziach newsy dotyczące przestępczości. Oburzenia, szoku i bezradności, bo nikt nie ma gotowego rozwiązania i łatwych odpowiedzi na pytanie jak zapobiegać. I wtedy łatwo jest ludzi nakręcić. Czyli zmanipulować. I żeby było śmieszniej, tym co z manipulatorem się nie zgodzą... zarzucić manipulację :)
            • Gość: doang Re: Patologia szkolna IP: *.iplus.com.pl 22.09.10, 09:19
              rosefinder rozszyfrowałaś mnie
              pozdr.
              • rosefinder Re: Patologia szkolna 22.09.10, 12:14
                swój pozna swego :)
    • Gość: angrusz1 Niby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.10, 11:55
      dalekie to od tematu , ale jednak ma coś wspólnego .

      Oto mamy zapowiedziane liczne demonstracje w Warszawie w związku z podwyżkami pensji w budżetówce .

      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tysiace-beda-protestowac-przeciw-rzadowi-Tuska,wid,12689261,wiadomosc_prasa.html
      Niektóre z takich demonstracji kończyły się demolowaniem budynków publicznych .
      I wtedy używano siły policyjnej , ba !!! przemocy , do zaprowadzania porządku

      No to co zrobić w szkole, skoro uczeń podobnie zachowuje się .

      A jak będą ukarani ci demonstranci , którzy przekroczą dozwolone zasady dla manifestacji ?

      Czy zostaną pogłaskani po głowie i Tusk im grzecznie wytłumaczy, że nie może im podnieść pensji , bo sytuacja budżetu jest tragiczna ?

      Czy demonstranci uznają te argumenty i potulnie pójdą do domu przepraszając za zamieszanie i egoistyczną nieobywatelską postawę .

      Przecież trzeba jasno powiedzieć , jest olbrzymi deficyt budżetowy , dług publiczny rośnie i należy więc zacząć zaciskać pasa , a nie żądać podwyżek .
      To uzna obywatel , dla którego dobro państwa się liczy .
      Natomiast ten , który idzie tam demonstrować jest jak szlachciura za czasów saskich , dla którego państwo to mało ważny byt .

      A jak ma zareagować rodzic , do którego jego dziecko zwraca się z aroganckim żądaniem kupna nowego MP3 , a tu na zimę trzeba węgiel kupować i spłacać raty za mieszkanie .
      Dawniej były do tego skuteczne narzędzia wychowawcze .
      Teraz lewaccy i liberalni mądrala uznali to za niegodne i poniżające człowieka .

      Hmmm , w Polsce mieszkają nie tylko lewacy li liberałowie .
      • rosefinder Re: Niby 22.09.10, 12:13
        Są momenty w których jesteś lepszy od kabaretu :)
        Tam naprawdę zrobiłbyś karierę :) Już łatwiej mi wyobrazić sobie ciebie na scenie niż uwierzyć że np. sytuacja niezamożnego rodzica faktycznie cię obchodzi.

        Jako żywo przypomniała mi się genialna Celińska w piosence:
        www.youtube.com/watch?v=CbTjhX6nxzo
        Niby nie ten temat ale podobne w tonie :)
        • pellota Senator od publicznego bicia łap: Ryszka popiera 14.10.10, 21:41
          Senator od publicznego bicia łap: Ryszka popiera Angrusza z listy PiS:
          forum.gazeta.pl/forum/w,1186,117535736,117535736,Andrzej_Gruszczynski_lista_PiS.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka