Dodaj do ulubionych

Mecz na Rakowie

IP: *.54.171.56.tvksmp.pl 17.10.10, 15:52
Po takim szumie medialnym, wybrałem się na mecz i z niego właśnie wróciłem - o dziwo cały i zdrowy?! .....i nawet najedzony - bardzo dobra kiełbaska z grilla i tanio!
Nie wiem, co się stało, żadnych burd, bójek, krwi, morderstw, terrorystów nawet przekleństw co w ogóle jest już bardzo dziwne - za to niesamowity doping obu grup kibiców czasem całego stadionu.
Szkoda tylko punktów, ale przegrali niezasłużenie, moim zdaniem grali lepiej, ale zabrakło doświadczenia i cwaniactwa boiskowego - naprawdę trzeba pomóc tym chłopakom bo z nich będzie ogromny pożytek.

Kiedy następny mecz?


Obserwuj wątek
    • Gość: Edek Re: Mecz na Rakowie IP: *.54.169.194.tvksmp.pl 17.10.10, 15:59
      Dziś także zabrałem rodzinę na mecz która na co dzień uczęszcza na mecze żużla...o dziwo stanęli razem z nami na łuku. Śpiewali, bawili się dobrze. Jednak widać, że w naszym mieście jest potencjał na dobra piłkę. pozdawiam
    • Gość: Jaks Re: Mecz na Rakowie IP: 193.138.241.* 17.10.10, 16:03
      Mecz mógł się podobać sporo ludzi na stadionie. Fajny kulturalny doping z obu stron. Naszych kibiców tych spiewających bardzo dużo z tysiąc to co najmniej. Ogólnie na stadionie sporo rodzin z dziećmi. Chyba te ostatnie publikacje o terrorystach trochę wyolbrzymione. Nic tylko czekać na kolejny mecz ze Zdzieszowicami.
    • Gość: poza miejscowy Re: Mecz na Rakowie IP: *.net.stream.pl 17.10.10, 16:05
      no ja bylem w ogole pierwszy raz na meczu, wczesniej jakos nie chcialem, u mnie w miejscowosci dziwne historie krazyly o Rakowie jako kibicach jak i samej dzielnicy, ze moga mnie okrasc ze zadymy ze pelno pijanych ludzi. Trzeba przyznac pozytywnie sie zaskoczylem i na pewno beda staral sie jak najczesciej przyjezdzac, nie obiecuje ze na kazdym meczu bede bo mam do Czewy 63 km a mlody jestem i z kasa bywa roznie, ale na szlagierach bede na pewno:) szczerze co do gry to nie bede sie wypowiadal bo bardziej bylem zajety obserwacja trybun bo bylem w szoku, taki doping, jak to tej oprawie dla fanatyka Rakowa caly stadion krzyczal to mialem ciarki na plecach, co by sie dzilo jakby caly stadion byl zadaszony!? nie no ja na prawde jestem pelny podziwu, teraz jestem u brata ciotecznego i on tez czasami chodzi na mecze ale mecz zrobil na nim wrazenie! Mam nadzieje ze taki mecz otworzy oczy prezesom firm oczy i zorietuja sie ze mozna smialo inwestowac w klub ktorym dzieje sie tyle dobrego:) Pozdrawiam goraco wszystkich prawdziwych kibicow Rakowa!
      • Gość: UF 04 Re: Mecz na Rakowie IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.10, 17:16
        ja kiedyś bywałem na Rakowie, ale dawno.Wołałem ciepłą hale AZS i nowy stadion CKM.W sumie to nadal tam chodzę i będe, nawet dopinguje.Na drugiej połowie byłem w młynie Rakowa i nikt mnie nie zabił, nie wyprosił heheh więc chyba będe tu chodził sporo tez widziałem innych z CKM, jednak jak sie widzi taki doping przychodzi mi jedno na myśl CZĘSTOCHOWA BEZ PODZIAŁÓW
        • bizon77 Re: Mecz na Rakowie 17.10.10, 17:28
          Szacunek:

          Dla piłkarzy - za grę do końca - sprawiedliwy byłby remis,
          Dla kibiców obu drużyn - fantastyczny doping,
          Dla terrorystów - że jednak zostali w Afganistanie;-)

          Teraz Nowa Tomyśl na wyjeździe i spotykamy się na Zdzieszowicach 30 października!
        • Gość: Ave Re: Mecz na Rakowie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.10.10, 12:07
          Ja chodzę na Raków od 1994 roku, i daaaaawwwno już takiego meczu nie było, jest potencjał, są kibice którzy chcą wielkich widowisk i takie było wczoraj, oby takich meczy było jak najwięcej bo do dzisiaj jak sobie przypomnę stadion to ciarki mi "idą".
          P.S. Bolek jesteś z Nami na trybunach!!!
    • Gość: Waszko80 Re: Mecz na Rakowie IP: *.adsl.inetia.pl 17.10.10, 18:03
      Widzicie? Da się przyjść na mecz i pobawić!
      Wielkie dzięki. Ale Raków to nie tylko dzisiejszy mecz.
      Walczmy o jego przyszłość bo warto żyć dla takich chwil!
      Wielkie dzięki za przybycie i do następnego!
      FORZA RAKÓW!
      • Gość: qwe Re: Mecz na Rakowie IP: *.xdsl.centertel.pl 17.10.10, 19:37
        Moze i nie bylem pierwszy raz ale czesto nie chodze ale to co sie dzisiaj dzialo to byla masakra:) Tlumy ludzi, fantastyczny doping. 30-minutowa refleksja nad Bratem z trybun i potem po oprawie o nim klaski 5tys ludzi - cos pieknego nie do opisania. Widac ze ludzie tam sa ze soba zrzyci, nie mysla o tym jak byc lepszym od innego jak to jest w normalnym zyciu tylko lacza sie w bolu po zmarlym Bracie. Podobalo mi sie bardzo jak nakrecili sie odrazu po oprawie przed pierwszym krzykiem:) Fajnie bylo slychac te wrzaski chaotyczne a potem jak rykneli to myslalem ze ten stadion sie rozleci:)
        Miasto firmy wiac ze w tym klubie jest potencjal:) Niska liga a mecz z Zaglebiem, Katowicami czy baraz pokazal ze jest glod na pilke:) Wiec zbudujmy nowy silny Raków jakiego jeszcze nie bylo a byc moze za pare lat doczekamy sie nowego stadionu i Ekstraklasy :)
    • medalik1921racovia Re: Mecz na Rakowie 18.10.10, 17:44
      Tutaj jest mowa o naszym Rakowie, o sposnorach itd. Oglądajcie:

      www.tvp.pl/katowice/sportowe/hattrick/wideo/17-pazdziernika/3042453
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka