nomanswoman
16.05.11, 20:47
Kora to nie Maanam niestety, bardzo ja cenie, ale jej tworczosc wraz z zespolem dla mnie zakonczyla sie na plycie "Roza", potem niezwykle sie zmanierowala. "Trzeba wiedziec, kiedy ze sceny zejsc neipokonanym" to chyba ta opuszczona lekcja. Poszlabym z mila checia na jej koncert mimo wszystko, bo to ikona polskiego rocka... ale za mneijsza cene jade na Festiwal do Warszawy gdzie jest masa dobrych i znanych artystow. Zdecydowanie za drogo, a juz zwlaszcza jak na klub jakim jest Rura. Pzdr