Dodaj do ulubionych

Chore dzieci w przedszkolach

28.09.11, 09:16
Witam wszystkich Rodziców Przedszkolakow,

Moje Dziecko od tego roku poszlo do przedszkola. W zwiazku z tym mam pytanie czy w Waszych przedszkolach tez rodzice przyprowadzaja chore dzieci??? U nas jest to notoryczne. Zasmarkane i kaszlace dzieci sa przewagą w grupie. Powstaje sytuacja w ktorej przedszkole staje sie miejscem dla chorych dzieci a nie dla zdrowych a chyba powinno byc odwrotnie. Wogole nie rozumiem jak mozna chore dziecko przyprowadza do grupy dzieci zdrowych. Pytam czy to tylko u nas nauczycielki nie daja sobie z tym problemem rady i trzymaja chorowitkow na zajeciach (zamiast zadzwonic po rodzicow takiego zarazajacego dzieciaka) czy to problem wystepujący wszedzie. Zastanawiam sie czy przeniesc dziecko do innego przedszkola czy raczej jest to bez sensu gdyz napotkamy na ta sama sytuacje.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: frykuu Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.11, 10:28
      Bo dla rodziców jest ważniejsza pogoń za pieniądzem niż pozostanie w domu z dzieckiem do czasu wyzdrowienia. A przedszkolanki powinny odmawiać przyjęcia chorego dziecka i tyle.
      A teraz czekam na wpisy zapracowanych mamuś które nie mają co z dzieckiem zrobić.
      • Gość: kate Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.netcominternet.pl 28.09.11, 11:20
        A co maja zrobic te zapracowane mamy ,kiedy nie ma babc ,cioć ,sasiadek,itd.,jesli taka mama jak pojdzie na l-4 moze pozegnac sie z praca,takie mamy czasy i takich pracodawcow ,ale to wybór każdej z nas...
        • Gość: Adam Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: 212.87.246.* 28.09.11, 12:09
          Niańkę wynająć.
        • Gość: ja Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: 195.205.171.* 01.10.11, 19:41
          iśc na L-4 kazdy ma prawo do 60 dni opieki nad dzieckiem
      • Gość: do fryku Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.free.aero2.net.pl 28.09.11, 11:32
        bo widzisz, nie kazdy ma mozliwosc zostawic dziecko z babcia, ciocia, siotra. Opiekunka na tydzien tez nie przyjdzie. A nasze panstwo za L4 z dzieckiem i tak nie zaplaci Ci normalnej stawki - za to pracodawca powie Ci, zebys spadal.

        3ba byc czlowiekiem. A dziecko do 3 roku zycia chowane w domu nie mialo pewnie infekcji bo nawet nie mialo gdzie zdobyc odpornosci. Jak odchoruje w przedszkolu w szkole powinno juz byc ok - uklad immunologiczny troche sie wytresuje.
        • Gość: kojones Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 06:40
          nie znam pracodawcy który za l-4 by zwolnił. a jeśli by się tak stało to jest sąd pracy-zawsze stanie po stronie pracownika. Ale oczywiście mamona oczy przesłania i stąd głupie tłumaczenia, że nie ma z kim dziecka zostawić. Jak nie potrafisz sie dzieckiem opekowac to trzeba było go nie robić!!! Co za tandeta, zrobić dziecko na pokaz i od świeta. Ale, żeby z dzieckiem pobyc to juz tragedia i czasu brak. Dzizas jakie pustaki.
          • Gość: ss Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.11, 15:36
            Co za tandeta być nieudacznym "synglem" i gadać w kółko że nie stać na posiadanie rodziny i dzieci .... tylko że to potem nasze dzieci będą takich jak ty utrzymywać .... Nie ma jak wygoda i egoizm co?
            • Gość: kojones Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.09.11, 09:42
              hehe, mam trójkę dzieciaków, więc będzie miał się kto mną opiekować.
              I gwarantuję, że gdy było którekolwiek chore to nie puszczałem do przedszkola/szkoły i albo ja albo żona z nimi zostawała w domu.
              • Gość: ss Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.11, 11:17
                No to sorry się należy boś zabrzmiał jak jakiś palant "syngiel" co prostych spraw nie rozumie ....
              • Gość: lol Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.11, 12:59
                powiedz prawde, zona zostawala. I byla "przeszczesliwa", bo pozniej to Ty bedziesz mial wysoka emeryture, a ona grosze. Pustaku.
          • Gość: TYM do kojones ja znam IP: *.dynamic.chello.pl 30.09.11, 17:04
            juz podaje ich nazwy firmy czestochowskie zatrudniajace na umopwe o prace tymczasowa!!!!notorycznie zwalniaja takie kobiety
      • Gość: NAUCZYCIEL Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: 195.205.171.* 01.10.11, 19:41
        NIESTETY PRAWDA JEST TAKA, ŻE NAUCZYCIEL WYCH PRZEDSZKOLNEGO NIE MA PRAWA ODMÓWIĆ PRZYJĘCIA DZIECKA, ZNAM TO Z AUTOPSJI. nIESTETY ALE ZARAZ TE ZAPRACOWANE MAMUSIE ZNALAZŁYBY CZAS ZEBY ZROBIĆ AWANTURĘ I IŚC ZE SKARGA DO URZEDU MIASTA, ŻE PRZEDSZKOLE DOMAWIA PRZYJĘCIA DZIECKA. TO RODZIC DECYDUJE I ODPOWIADA ZA TO. A PRAWDA JEST TEZ TAKA, ŻE JAK SIĘ DZWONI DO RODZICA TO ALBO NIE ODBIERA TELEFONU, ALBO ROBI AWANTURĘ JAK ŁASKAWIE SIE POJAWI, ŻE TO ALERGIA. TERAZ WSZYSTKIE DZIECI MAJĄ ALERGIĘ - OT TAKA DZIWNA PRZYPADŁOŚĆ. ALE CÓŻ TO WŁASNIE SĄ CI MŁODZI RODZICE, TERAZ LEPIEJ NIECH DZIECKO CHORE CHODZI, A NA STAROŚC BEDZIE KALEKĄ BEZ ŻADNEJ ODPORNOĆI
    • Gość: sceptic Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.11, 12:14
      To norma jeśli chodzi o przedszkola. Moje dziecko zaczeło chodzic rok temu i jak głupi zostawiałem je w domu przy każdym katarku. Ale jak zobaczyłem, ze dzieci w o wiele gorszym stanie są posyłane do przedszkola to odpuściłem.

      Pytanie jeszcze co rozumiemy pod pojęciem "choroba". Dla mnie katar czy pokasływanie (o ile nie występuje gorączka) to nie powód aby nie posyłac dziecka do przedszkola. Pamiętajmy, że katar i kaszel może tez mieć podłoże alergizne.
      • Gość: paragon Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.net.stream.pl 28.09.11, 14:48
        taki zwyczaj panuje chyba w każdym przedszkolu, jest to niestety trudne do wyegzekwowania od rodziców, w ubiegłorocznych umowach stało jak byk- zobowiazuję się przyprowadzać zdrowe dziecko do przedszkola- a i tak nic sobie z tego rodzice nie robili, w tym roku po tych hecach zafundowanych przez wydział edukacji zrobił się jeden wielki stres.
    • Gość: angrusz1 Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.11, 07:22
      Do susel79 ,

      Taaak , o tej porze zawsze wirusy się rozmnażają . A w tym roku nawet mimo ciepłej i suchej pogody we wrześniu .

      Taak szkoły i przedszkola są siedliskiem wirusów , które potrafią przetrwać długi okres
      • Gość: :D Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.net.stream.pl 29.09.11, 07:57
        To wirusy się rozmnażają? Ciekawe.....
        :)))
    • Gość: Anka Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.11, 09:39
      Witam. U nas w przedszkolu to samo. Dzięki mądrym mamusiom przyprowadzającym chore dzieci, zdrowe dzieci też chorują. To paranoja. Powinno się zakazać przyprowadzania chorych dzieci. Dlaczego moje dziecko, które jak ma katar siedzi w domu ma zarażać się od chorych dzieci w przedszkolu? i brać antybiotyki.A do tego co to za matka co przysyła do przedszkola chore dziecko, człowiek dorosły jak chory to źle się czuje a co dopiero takie małe dziecko i męczy się w przedszkolu bo mamusi to nie interesuje. Powinny nauczycielki jak zauważą że dziecko chore dzwonić po rodziców i kategorycznie kazać zabrać dziecko z pprzedszkola.
    • Gość: katka83 Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.play-internet.pl 29.09.11, 12:14
      Po pierwsze primo dziecko bez powodu do przedszkola z reguły nie jest posyłane, wiec jeśli rodzic decyduje się na to by dziecko z katarem jednak poszło do tego przedszkola oznacza to, że nie ma możliwości aby ktokolwiek z nim w domu został.

      Po drugie primo osoba, która pisze, że nie nikt nikogo za l4 nie zwolnił oznacza to, że nie zna reali częstochowskiego (raczej specyficznego) rynku pracy.

      Po kolejne primo powiedz mi proszę, gdzie w Częstochowie są miejsca w przedszkolach i dziecko jeszcze zostanie przyjęte.

      A tak już zupełnie na marginesie to katar raczej chorobą nie jest, choć nie wiele przewrażliwionych mam i babć zdaje sobie z tego sprawę (niestety)
      • Gość: pp Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.net.stream.pl 29.09.11, 15:06
        sluzowy lub sluzowo-ropny katar to wyraznie chore zatoki przynosowe i raczej leczy sie to antybiotykiem, natomiast czysty przezroczysty to raczej alergia ale i na nia tez sa srodki:-))

        czyli zolte i zielonkawe katary to choroba, i czesto wlasnie takie spiki leca dziecom z nosow, ale mimo to matki dalej je przyprowadzaja do przedszkoli
    • lotobe3 Re: Chore dzieci w przedszkolach 29.09.11, 21:46
      Chrzanicie tu i tyle... Zawsze dzieci zasmarkane będą w przedszkolach. Twoim zadaniem, Rodzicu, jest dbać o wzmacnianie odporności swojego dziecka! Moje dziecko chodzi wśród zasmarkańców od trzech lat, nigdy nie choruje, bo dbam o odporność.
      Gratuluję takiego podejścia- jak katarek, to dziecka nie wysyłać do przedszkola... Za chwilę będzie szkoła i też z katarkiem nie poślecie do szkoły. Pal licho podstawówka...! Później jest poważna edukacja- szk. średnia, studia... Też nie będą Wasze dzieci chodzić na zajęcia, bo katarek?! Tak przyczyniamy się do wychowywania chorej społeczności w naszym kraju.
      Zacznij wzmacniać odporność! Przyjrzyj się, co dajesz dziecku do jedzenia. Zadbaj o zdrową dietę, a nie będzie katarków, kaszelków.
      • the_michael Re: Chore dzieci w przedszkolach 29.09.11, 23:52
        > Zacznij wzmacniać odporność! Przyjrzyj się, co dajesz dziecku do jedzenia. Zadb
        > aj o zdrową dietę, a nie będzie katarków, kaszelków.

        Dobrze mówisz, do tego troche oswajać z zimnem i nauczyć zwalczać niegroźne przeziębienia wirusowe bez leków albo przy minimalnym ich użyciu i wszystkim wyszłoby na dobre
      • Gość: Anka Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.prenet.pl 30.09.11, 07:35
        TO dlaczego każdy pediatra uważa że katar jeśli jest zielony to jest zaraźliwy bo tak jest. To nie jest jakiś tam katarek tylko dzeci chodzą z zielonymi katarami , kaszlem a często gorączką i rozsiewają zarazki. O odporność dziecka dbam, ale nie każdy organizm jest tak samo odporny więc zastanów się co piszesz bo to tylko świadczy o twojej niewiedzy.
        • Gość: sceptic Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.11, 08:43
          No to widze dwa wyjścia:

          Albo stawiamy przed drzwiami każdego przedszkola pediatrę który osłuchuje i kwalifikuje czy dziecko nadaje się danego dnia do przedszkola

          Albo kupujemy dla dzieci hermetyczne skafandry ochronne w których będą cały czas. Wtedy na pewno żadne się nie zarazi od drugiego. Przynajmniej do chwili zdjęcia skafandra.

          Oczywiście powyższe to żart. Ale jak widzę podejście niektórych rodziców to czegoś tutaj nie rozumiem. Czy Wy naprawdę chcecie żeby Wasze dzieci przeszły przez życie bez żadnej choroby?

          Według mnie to do każdego z nas należy decyzja - uważasz że dziecko jest zdrowe to posyłasz do przedszkola. Jeśli uważasz że jest chore - to nie. I tyle. Zwróćcie uwagę, ze okres wylęgania i zarażania występuje najczęściej zanim dziecko ma typowe objawy infekcji, więc jak ma się zarazić to i tak się zarazi.

        • lotobe3 Re: Chore dzieci w przedszkolach 30.09.11, 12:53
          A co mnie obchodzi zielony katar, kaszel, gorączka u innych dzieci...! Takie jest życie- pełne bakterii i wirusów.
          Jestem rodzicem swojego dziecka, o które dbam tak, że nie ma zielonego kataru... To, co piszę świadczy o mojej doskonałej wiedzy. "Nie każdy organizm jest tak samo odporny"- oczywiście, zgadzam się. Należy dbać o jego 100% odporność, a to już zależy (w przypadku dziecka) od rodzica.
          • Gość: Wirus Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 30.09.11, 21:28
            E tam, napisałeś kupe pierdół i tyle. A swoją doskonałą wiedze wsadż sobie w tylną część ciała i dbaj o to żeby nie była zielona. Bo jak będzie zielona a nie brązowa to znaczy że nie jesteś w 100% odporny.
    • Gość: w Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 01.10.11, 09:31
      Kiedy moje dziecko chodziło do przedszkola - przyprowadzali. Byłam w szoku, bo niejednokrotnie dzieci były naprawdę w kiepskiej formie. Okropne.
      • Gość: mama Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.pl 03.10.11, 21:09
        W przedszkolu,do którego chodzi moje dziecko wymagane jest zaświadczenie od lekarza że dziecko jest w na tyle dobrym stanie że może uczęszczać do przedszkola.
        Osobiście posyłam syna do przedszkola z lekkim katarem czy kaszlem,NIGDY nie zdarzyło mi sie posłać go,gdy był naprawdę chory,z gorączką.Kombinowałam opiekę dla niego. Rodzicom,którzy dają naprawdę chore,a tak się zdarza,dzieci do przedszkola nalezy albbo współczuć sytuacji że nie mają z kim zostawić malucha(choć w to nie uwierzę),albo raczej współczuć totalnej głupoty i egoizmu
    • Gość: k_a_t_k_a Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.11, 11:36
      Myślę, że dzieci przeziębione to nie taki wielki problem, zwłaszcza, że przeważnie zarażają już zanim wystąpią objawy. Ja zrobiłabym porządek z geniuszami, którzy nie szczepią dzieci, tzn. powinno się przyjmować do przedszkoli tylko dzieci szczepione. Chodzi mi o szczepienia obowiązkowe, nie nadprogramowe.
      • Gość: aaa Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.11, 21:35
        te nieszczepione są właśnie najzdrowsze, najmniej chorują
        • Gość: gggooośśśććć Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.54.168.249.tvksmp.pl 04.10.11, 22:03
          Nieszczepione dzieci - to ciemnota w najgorszym wydaniu, bo się kiedyś zemści. Chorych dzieci w przedszkolach też nie pojmuję. A na marginesie dajecie się robić pracodawcom w konia - to wasza sprawa. Trzeba znać swoje prawa - kodeks pracy i cywilny się kłaniają. Dajecie się zatrudniać na śmieciowe umowy, za grosze - to macie. Ludzie trzeba mieć godność, jakby tak kilka osób odmówiło pracy takiemu cwaniakowi, to by się może zastanowił, co proponuje, ale to trzeba umieć się odezwać, a nie brać wszystko, co się nawinie, trzeba tłumaczyć pracodawcom, czego się oczekuje, ale ciemna masa tego chyba nie zrozumie. Może coś by się zmieniło w częstochowskim piekiełku pracy po znajomościach oraz groszowych wynagrodzeń, jeśli potencjalni pracownicy byliby konsekwentni w niepodejmowaniu pracy na niegodziwych warunkach.
      • Gość: nie szczepię Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 22:21
        skoro tak wierzysz w szczepienia, to dlaczego boisz się dzieci nieszczepionych? Skoro te szczepienia są tak wspaniałe, to nieszczepione dziecko nie zrobi krzywdy twojemu zaszczepionemu.
        A z dobrego serca radzę- poczytaj o sczepieniach, o tym na jak długo dają "uodpornienie", o NOPach.
      • Gość: TOhm Re: Chore dzieci w przedszkolach IP: *.play-internet.pl 06.10.11, 14:10
        Nie mam nic przeciwko nie szczepionym dzieciom. Brak odporności na przeziębienia zwykle związany jest z innymi czynnikami zdrowotnymi niż nieodbyte szczepienia, jak choroby niezdiagnozowane i czynniki środowiskowe. Szczepienia to półśrodek. Moje dziecko miało tylko szczepienia obowiązkowe i nie choruje od 2 lat. Pomimo że inni rodzice przyprowadzają swoje chore dzieci szczepione wręcz na wszystko co w katalogu szczepień płatnych można spotkać. Diagnozować przyczyny, dbać o ogólnie pojętą higienę życia dziecka i nie szprycować antybiotykami z byle powodu a młody organizm sam da sobie radę. Szczepienia są potrzebne ale tylko na choroby typu WZW, cała reszta to pic i wyciąganie pieniędzy z kieszeni przez koncerny farmaceutyczne, bo rodzic przecież zrobi wszystko dla dziecka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka