Dodaj do ulubionych

zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:)

17.01.05, 23:39
od tygodnia mieszkam w waszym mieście. od dwoch miesięcy dokształacam sie w
necie:) czytam to forum oraz wszystkie inne możliwe stronki częstochowskie.
chciałam przyjechac juz trochę "przygotowana":) jestem nauczycielką , mam 3,5
letniego synka Kubusia. I mam ogromna potrzebę poznania nowych ludzi, bo po
tygodniu siedzenia samej w domku juz mnie trafia... przeprowadzilismy sie z
warszawy i na razie ciesze sie cisza i spokojem...
mam milion pytań o to jak sie tu zyje, co mozna robic i wogole JAK U WAS
JEST:) pozdrawiam wszystkich i czekam na odzew.
Joannt
Obserwuj wątek
    • Gość: xx Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.icis.pcz.pl 17.01.05, 23:59
      Dobry wieczor,

      Cieszymy sie bardzo, ze mamy nowa Czestochowianke :))

      Czesc osob na tym forum tez nie jest rodowitymi mieszkancami szacownego
      grodu "Swietej Wiezy" i nikomu to generalnie nie przeszkazda bo Czestochowe
      mozna polubic - znam to z wlasnego doswiadczenia :))

      Na tym forum mozna porozmawiac o wszystkim i w wiekszosci wypadkow w sposob
      dosyc rzeczowy i kulturalny.

      Mozna pytac o prawie wszystko bo przeciez wiadomo ze kto pyta nie bladzi :))

      Serdecznie pozdrawiam,



      • Gość: Kubiś Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 00:08
        Witam Antysię 30 . Mój szanowny przedmówca Xx to najbardziej optymistyczny
        człowiek na tym forum .I na pewno nie jeden raz tobie da dobrą radę .Ja zresztą
        też chętnie pomogę .Napisz jakim cudem tutaj trafiłaś z tak pięknego miasta jak
        Warszawa . Jeżdzę tam często .....Kubiś
    • Gość: waldemarro Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.com / 213.199.204.* 18.01.05, 01:33
      witaj,jak twoje pierwsze wrazenia,co ci sie podoba a co nie(pomijajac klasztor w cieniu ktorego lezy nasze miasto).Z tą ciszą i spokojem to lekka przesada,to miasto ma ćwierć miliona i najwazniejsza trase w kraju :)
      • anakastyczny Jak słodko!!! 18.01.05, 01:41
      • Gość: gosc partyjni malkontenci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 23:38
        lezy w cieniu tylko dla ciebie. twoje oczy tak sie do niego przyzwyczaiły że
        nie dostrzegaja blasku. jestes wiec na pół ślepy.
    • babeczkaa Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) 18.01.05, 08:37

      witaj, miło powitac kogoś nowego, jeśli chcesz to napisz do mnie na maila, może sobie pogadamy, pozdrawiam i miłego dnia
      B.
    • lookas.prv.pl Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) 18.01.05, 08:54
      Życzę spokojnego życia w Czwie i wielu nowych, życzliwych przyjaciół ;-)



      Ps. wiosną koniecznie wybierz się na Jurę!



      -----------------------------
    • Gość: Angela Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 09:46
      Miło powitać kolejną kobietę w naszym gronie. Czytaj uważnie forum, bo z
      nastaniem cieplejszych dni, niekoniecznie w atmosferze, znów padnie
      propozycja spotkania Forumowiczów. Może dołączysz do nas?
      • Gość: pierwsza Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: 80.68.236.* 18.01.05, 11:32
        Miło, miło.
        I ja pragne zakomunikować, że po 14 latach wracam do Częstochowy...
        Nie wiem czy się odnajdę w nowej rzeczywistości, ale mam nadzieję że wszystko
        będzie dobrze (tzn. jak znajde pracę).
        Pozdrawiam
    • antysia30 Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) 19.01.05, 23:23
      wielkie dzieki za mile powitanie:)
      i po kolei: czytam to forum już dość długo i bardzo miło mi się Was czytało,
      dlatego poatanowilam się tu odezwać i pokazać. I sukcesywnie będę Was zasypwać
      pytaniami:)Skąd się tu wzięłam?:) Mój Mąż już od roku pracuje w Częstochowie i
      do domu przyjeżdżał tylko w weekendy. poza tym zlikwidowano szkołę, w której
      pracowałam - jak zreszta wiele innych w Waszawie.Wyszło nam więc, że nie ma co
      siedzieć osobno:) nie mam złudzen co do znalezienia pracy w szkole u Was -
      pewnie jest taki sam problem - albo i większy...przynajmniej jesteśmy wszyscy
      razem.
      a na Jurę mam zamiar się wybrać i na pewno zapytam tu o propozycje i szczegóły:)
      Na razie obracam się tylko w okolicach mojego osiedla, wiec za bardzo nie mam
      opinii na temat tego co mi sie podoba - za oknami mam OBI - sklep jak sklep:)
      generalnie wszystko ok, tylko zdecydowanie brak znajomych:) a do komputera mam
      na razie dostęp tylko sporadyczny. mam nadzieje, ze chociaz ta droga bede miala
      z kim pogadac:) jeszcze raz pieknie dziekuje za mile przyjecie:) pozdrawiam.
      • Gość: waldemarro Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.com / 213.199.204.* 19.01.05, 23:37
        zaznac jury mozesz juz 7 min drogi od polud-wsch granic cze-wy,jadąc trasą w strone kielc napotkasz na pieknie prezentujace sie ruiny XIV w zamku w olsztynie,a to dopiero poczatek ,sokole gory imasa skalek i troche jaskin tuz obok,ale moze poczekaj na wiosne:)
      • Gość: Ariel Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 21:50
        Koniecznie kup sobie informator o Jurze w Cepeli w III Alei.Znajdzesz mnóstwo
        informacji ,warto ! Jest też wersja na CD gorąco polecam.Jest na Jurze pare
        miejsc które Cię zaskoczą jak sądze.Miasto jak miasto moim zdaniem jest
        przytłoczone Jasną Górą inne rzeczy uchodzą za właściwe.
      • Gość: xx Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.icis.pcz.pl 20.01.05, 22:43
        Witam,

        Okazuje sie ze mamy w Czestochowie wiecej przyjezdnych.

        Wczoraj w kinie OKF - polecam bardzo - spotkalem studentke iberystyki na AP.
        Ciekawe ze przyjechala do nas az z Gdyni - jednego z najbardziej dynamicznie
        rozwijajacych sie polskich miast. To byla w sumie zaskakujaco dobra reklama dla
        tej Uczelni.
        Chociaz przyznam sie ze raz mialem u nas na informatyce na PCz studentke z
        Gdanska.

        Pozdrawiam,

        • Gość: ewa Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 12:03
          Hej Antysia,

          Ja mieszkam w Cz-wie od 3 lat i tez mam mało znajomych,
          moze wiec sie zaprzyjaźnimy ?
    • Gość: ratko Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.jevc.ac.uk 21.01.05, 20:56
      a ja akurat niedawno wyjechalem i zamienilem czestochowe na edynburg.miasto
      sliczne,ale ludzie mniej mi pasuja.w kazdym badz razie kawaly o sknerowatych
      szkotach to wcale nie przesada:)
      pozdrawiam i powodzenia zycze!
      • Gość: -- Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.icis.pcz.pl 21.01.05, 21:05
        Witaj,

        Bylismy w tym roku w Edynburgu, ale krotko - poznalismy praktycznie tylko
        centrum bo nie bylo za bardzo czasu - chodzilismy glownie wzdluz takiej jednej
        dlugiej ulicy, przy ktorej miesci sie kino festiwalowe i skad blisko jest na
        zamek.

        Miasto da sie lubic ale masz racje ze do hojnych to oni nie naleza.

        Ale mysle ze najgorsi nie sa :))

        Pozdrawiam z Czestochowy,
        • Gość: Wlodek Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.vf.shawcable.net 22.01.05, 20:38
          Miasto da sie lubic ale masz racje ze do hojnych to oni nie naleza.
          >
          > Ale mysle ze najgorsi nie sa :))
          >
          > Pozdrawiam z Czestochowy,

          Nie narzekajcie na Szkotow...
          Czyzbyscie nie wiedzieli kto drut wynalazl???
          A ludzie sa fajni. I ich szkocki [gaelicki] jezyk tez:)))
          Z okazji 11 Listopada przychodza do naszego klubu na kielicha, a potem jest
          rewanz.
          I ten kto twierdzi, ze oni sa skapi, to mija sie z prawda.
          Delikatnie mowiac:)))

          Wlodek
          • Gość: ratko Re: zamieszkałem w Edynburgu:) Witajcie:) IP: *.jevc.ac.uk 23.01.05, 00:09
            hihi,w dwoch hotelach pracowalem w tym kraju na razie: od kucharzy poprzez
            kierownikow az do wlascicieli - sknerusy jakich malo.potrafia sie tym szczycic
            nawet,jak jeden z kucharzy wlasnie.powiedzial o sobie ze jest (sorry za
            wyrazenie) skapy jak pi*da zakonnicy...

            a miasto ladniutkie

            niedlugo obejrze sobie znowu trainspotting,moze cos rozpoznam:)
    • Gość: ja Przeczytaj to Joannt IP: *.bis / 212.244.80.* 25.01.05, 11:50
      Ja mieszkam tu od urodzenia, chętnie Ci odpowiem na wszystkie pytania. napisz
      do mnie ksja@o2.pl
    • Gość: S.K. Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: 193.111.145.* 27.01.05, 09:25
      Antysiu,
      a cóż to za pracę mąż znalazł (i w jakiej firmie?)- jeśli to nie tajemnica, że
      aż z Warszawy się tutaj przeprowadziliście? A może mąż pochodzi z tej okolicy?
      Mieszkam w woj. mazowieckim ale mam wielki sentyment do Czwy.
      Pozdrawiam.
      SK
    • Gość: Iris Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 09:54
      Troszkę przespałam powitania( szkoda,ze nie da się przespać całej zimy):o)Witam
      serdecznie obydwie nowe czestochowianki antysię i pierwszą :o)Drogie panie
      życzę miłego wtopienia się w nasze środowisko.Częstochowa tak jak i jego
      mieszkańcy nie są wcale tacy źli:o)Powodzenia:o)
      • Gość: pierwsza Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: 80.68.236.* 27.01.05, 14:16
        Dziekuję...
        Tak żeby uściślić, ja wracam do Częstochowy po dłuuuugiej nieobecności...
        Pozdrawiam wszystkich forumowiczów....
    • Gość: nietaki stary Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 27.01.05, 12:37
      Coś ty kobieto zrobiła przeprowadzić się z W-wy do pierdziszewa czyli
      Czestochowy to był błąd. Tu się nic nie dzieje no chyba, że ktoś myśli o
      aktywności olitycznej prezydenta miasta, który na upartego kocha to miasto a za
      co nie wiem mój nr jak chcesz to zadzwoń 601 502019
      • Gość: waldemarro Re: zamieszkałam w Częstochowie:) Witajcie:) IP: *.com / 213.199.204.* 27.01.05, 13:59
        "Coś ty kobieto zrobiła przeprowadzić się z W-wy do pierdziszewa czyli
        Czestochowy to był błąd..."

        powinni cie zatrudnic w urzedzie miasta do dzialu promocji,z takim nastawieniem,nie przesadzaj,kazde miasto ma swoje plusy i minusy,jak ci sie nie podoba zawsze mozesz sie przeprowadzic:P
        swoja droga co maja powiedziec mieszkancy jakiegos pcimia czy opola,gorzowa i innych miast choc mniejszych od czestochowy,ale majacych wojewodztwo:P
        przy nich ćwierćmilionowa cze-wa to metropolia:P
        • Gość: Kubiś Re: Hallo Antysia 30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 14:09
          Proszę nie dobijać koleżanki złym nastawieniem !! Jeżeli Antysiu wykażesz silną
          wole i determinację to wszystko się uda . W Czewie prawie wszyscy kwinkają no i
          ja czasami też się tym zarażam ale trzeba się do tego przyzwyczaić i nie brać do
          serca . Pozdrawiam .....Kubiś
          • Gość: bingo Re: witam Antysia 30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 14:20
            I ja jestem(byłem)tu obcy od 11 lat mieszkam w Cze-wie.Wręcz codziennie poznaję
            ludzi o róznych nastawieniach.
            Ogólnie rzecz biorąc da sie żyć.
            Zyczę wielu udanych znajomości i jak zwykle


            Pozdrawiamm!!!
            • agniper Re: witam Antysia 30 27.01.05, 22:36
              Witam i pozdrawiam . Tez jestem nauczycielką w moim rodzinnym mieście, ale
              przyznam, że najbardziej podoba mi sie Wrocław. Życzę miłych wrażeń, choć
              naprawdę niewele tu się dzieje jeśli obok brak życzliwych ludzi. Pozdrawiam AGA
              • antysia30 Re: witam Antysia 30 06.02.05, 10:56
                Witam po przerwie:) ciagle nie mam w domu netu i dlatego nie moge regularnie tu
                zagladac... jakos powoli, powoooli sie przyzwyczajam:) dziekuje za wszelkie
                pocieszenia:) jak poznam nowych znajomych, to wszystko sie ulozy:))) dla mnie
                ludzie sa najwazniejsi, a miejsce...widok na Jasną Górę mam z okna piękny,
                chodze tam czasem z synkiem na spacer. i tyle na razie. troche mi ciagle
                samotno, ale jak tylko sie skomputeryzujemy to zacznę "bywac" :) a moj mąz tez
                pochodzi z Warszawy, wiec nie mamy tu nikogo - oprocz siebie oczywiscie;)
                pozdrawiam wszystkich.
                • Gość: xx Re: witam Antysia 30 IP: *.icis.pcz.pl 06.02.05, 11:39
                  Zapraszamy jak najczesciej na forum - tutaj mozna o wszystkim - poza tym mysle
                  ze na wiosne zorganizujemy kolejne spotkanie forumowiczow :))
                  • Gość: czestochowianka Re: witam Antysia 30 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.05, 11:56
                    Witaj Antysiu w naszym miescie jak bedziesz miala ochote pogadac to podaje moje
                    gg 2441845.
                    Pozdr. Ewka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka