Gość: pytająca IP: *.trustnet.pl / 83.16.16.* 26.02.05, 21:53 gdzie w Częstochowie jest poradnia leczenia otyłości ?? czy ktoś korzystał z takiej poradni i jakiego lekarza może polecić . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: chudyy Re: otyłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 22:11 kolo szpitala na 1000-leciu jest poradnia. Ale prawde mowiac - potrzebna jest silna wola, ktorej nikt Ci nei da, ktorej nikt Cie nei nauczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka123 Re: otyłość IP: *.inds.pl / *.inds.pl 28.02.05, 18:21 Tylko nie kolo szpitala na Tysiacleciu .Tam po prostu sprzedaja Herbalife.Kuracja 1-miesieczna okolo 1000 zl a efekty zadne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: otyłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 09:18 hm.....kilinskiego numeru nie znam :) ale to granice skrzyzowania kilinskiego jana pawla ........ moze ktos to uzupelni o szczegolowe dane:)) pozdrawiam !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barone Re: otyłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 11:38 1. Efekty są i to duże. Każda dieta wymaga zmiany trybu życia. To, że się stosuje np. produkty Herbalife nie znaczy, że można się opychać tłustymi potrawami, czy słodyczami, leżąc bezczynnie na kanapie. 2. Cena zestawu produktów zależy od tego, co chcemy osiągnąć i od zasobności portfela. 1000 zł to nie jest sztywna cena. Jest sporo przesadzona. 3. Albo ktoś naopowiadał Ci bzdur, albo trafiłaś na nieuczciwych dystrybutorów. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonatan Rada-może dobra:-) IP: 195.116.246.* 01.03.05, 19:55 Witam.Moja walka z otyłością trwa już kilka lat.Zawsze chudnę, a później po roku lub kilku miesiącach przybieram na nowo.Moge podpowiedzieć, bo dużo rzeczy już wypróbowałam.Herbalife-zapłaciłam 270 zł-nici.Nawet z dietą-pic na wodę! Chyba działa jedynie na psychę.A'propos Kliniki na Kilińskiego i Jana Pawła- owszem byłam.Klinika p.doktora-nizła (fuj,fuj)-daje kserówki książeczki o odchudzaniu (rónie dobrze sama moge sobie skserować z biblioteki!),waży,mierzy i zostawi Cie samej sobie1Koszt 70 zł+ ziółka dr.Grzegorza za 10 zł.Dla mnie też lipa!Jak sama się nie dopilnujesz to gucio z odchudzania.Kiedyś-pełna depresji-zadzwoniłam do grupy "puszystych"działających w Cz-wie.Polecili mi świteną p.dietetyk.Pod jej kontrolą schudłam 12 kg w ciągu 2,5 m-ca. Świetna sprawa!Obecnie pani ta wyszła za mąż i ostałam się sama..i teraz już od 3 lat walczę z nadwagą, ale jakoś tak samej nie udaje mi się:-(Ale zawsze próbuję.Jem tylko białka (sery białe,jajka na twardo,warzywa-zero owoców!I wyobraź sobie,że schudłam już 4 kg w 2 tygodnie. Moze masz ochotę to poodchudzamy się razem- współna motywacja i zazdrość to połowa sukcesu.Pozdrawiam i trzymam kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniiiiiia Re: Rada-może dobra:-) IP: *.net 01.03.05, 20:44 ja tez wzielam sie za siebie i nawet mi sie troche udalo (8kg) ale teraz waga stoi i ani w gore ani w dol..... chociaz z diety nie rezygnuje:) fajnie byloby utworzyc grupe wsparcia.... razem lepiej prawda?? powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bingo Re: Rada-może dobra:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 21:24 Idea przednia tez powinienem wazyc co najmniej 5-6 kg mniej jestem gotowy przyjąc obowiazki diety chocby od zaraz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Rada-może dobra:-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 07:52 Jestem bardzo zainteresowana problemem Może zachcesz szerzej podzielić się doświadczeniami Czemu odrzuciłeś wszystkie owoce.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bingo Re: DO EWY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 11:18 to proste owoce zawieraja dużo cukru Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytająca do Jonatan IP: *.trustnet.pl / 83.16.16.* 02.03.05, 14:29 jestem zainteresowana:) Proszę podaj mi do siebie gg !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonatan Do Rady IP: 195.116.246.* 02.03.05, 18:14 Odrzuciałam owoce, bo tak jak napisał poprzednik maja bardzo dużo cukru!Cała moja historyjka: Najpierw, aby rozbić tkanę tłuszczową aby zaczęłam przez 1 tydzień jeść(na marginesie-płakałam jak bóbr,gdy słyszałam stukot talerzy obiadowych) tylko jajka na twardo-śniadanko i kolacja po 2 sztuki,obiadek to greipfruit (fuj-niecierpie)...i męczarnia tygodniowa zakończona-podobno 3 dzień jest najgorszy:-(Jakoś przeszłam przez to piekło (zapewne dlatego,że mieszkałam u mamy i ona przejęłą obowiązki Pani domu)..teraz wymiękam już po 4 dniach :-( i wściekam sie na siebie jak cholera)...później mięsko-najlepiej pierś z kurczaka smażona na oliwie i oczywiście warzywa-wszystkie (hip,hip)..i po m- cach 2-12 kg mniej.Kurde jakże było cudowne urojenie łzy,gdy w Orseju zakładając spodenki rozmier 38 czułam się jak Sex bomba.Cudo. a teraz...jak wspomniałam nie mogę za cholerę sie odchuidzić-nie mam silnej woli:-(To co zaczynamy razem???? Będziemy się codziennie spotykać na jakimś forum (pewnie nie tutaj-bo kicha:-)) i wspierać się, udzielać wskazówek...to co?Chętni?? Jedziemy na przekór chudzielcom (zazdrość mnie zżera-sorry)..Dajcie znać....Będę tu jutro o tej samej porze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: awicam@vp.pl Re: otyłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 08:40 Ja z kolei jestem bardzo zadwolony i wcale nie kosztuje 1000zł, tylko może ze dwieście. Na pewno więcej bym wydał na zakupy w supermarkecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lovempk Re: otyłość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.05, 18:31 Gorąco polecam jazdę rowerem. Niedługo się ociepli i rozpocznie się wielomiesięczny sezon rowerowy. Niewielki koszt - jeśli mamy już rower, nie zmieniamy ilości spożywanych kalorii, ewentualnie przesuwamy część porcji kolacyjnej na obiadową i oprócz tego jeździmy. Dla początkujących pokonanie 5 km może być już wyzwaniem, ale od czegoś trzeba zacząć. Rower to przecież dość szybki środek lokomocji, nieporównywalnie tańszy niż własny samochód, a nawet jak komunikacja miejska, no i wreszcie dojedziemy nim "door to door". Godzina jazdy rowerem to około 450 kcal (w zależności od wagi delikwenta oraz szybkości jazdy, przełożeń, może się to zmieniać), ale uwierzcie, że naprawdę warto, bo wycieczki rowerowe to nie tylko frajda dla ciała, ale i dla duszy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bea Re: otyłość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 22:56 a może zamiast diet "cud" trochę ............. gimnastyki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bingo Re: Ruch to zdrowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 05:04 Własnie jest 5 godzina wstałem wcześnie bo o 6 wyjazd na narty do Szczyrku na jeden dzien wieczorem powrót. Kontakt i ruch na świerzym i zdrowym powietrzu pozwoli mi z pewnościa na pozbycie sie zbędnych kalorii. Zyczę wszystkim przyjemnego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bingo Re: Ruch to zdrowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 14:20 już jestem z powrotem 2kg mniej Przyjemności Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grubaska Re: otyłość IP: *.realestate.net.pl 04.03.05, 16:10 Widziałam w klinice w Zabrzu super grubasów czekających na operację zmniejszenia żołądka. Litość brała za serce. Też probowałam różnych diet, aż do kolejnego efektu jojo. Jak ktoś ma predyspozycje lub rozchrzaniony organizm przez sterydy (np. w lekach przeciwalergicznych) to nic mu nie pomoze. Głodówka do końca życia. Odpowiedz Link Zgłoś