Dodaj do ulubionych

mobing w CCC

IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 20:04
W CCC dzieją się straszne rzeczy.Jestem stała klientką tych sklepów i
niestety muszę stwierdzić że naprawdę jest mi bardzo żal tych biednych ludzi
którzy tam pracują.Ostatnio byłam świadkiem wizyty w tym sklepie jakiegoś
kierownika wnioskuję że jakiś regionalny ( niski,krempy w okularach).Ten
człowiek tak krzyczał na te biedne dziewczyny że aż serce mi się kroiło, jak
można tak traktować ludzi.Personel jest tam bardzo miły i nie można nic
zarzucić.Teraz już wiem dlaczego tak często jest tam ogłoszenie o pracę kto
wytrzyma z kimś takim jak owy kierownik regionalny.Dziewczyny z CCC
trzymajcie się.
Obserwuj wątek
    • Gość: h2o Re: mobing w CCC IP: *.czestochowa.agora.pl 22.12.05, 20:08
      Nie nazywajmy każdej ostrej reprymendy od szefa mobbingiem, bo osmieszamy to
      pojęcie i za chwilę ludzie zaczna lekceważyć prawdziwe przypadki znęcania się
      nad pracownikami. Nie piszę tego w odniesieniu do CCC, bo sprawy nie znam, ale
      po woli dochodzimy do sytuacji, że każdy kiepski pracownik uważa się za ofiarę.
      • Gość: pisak Re: mobing w CCC IP: 82.160.8.* 23.12.05, 08:33
        Faktem nie budzącym jakichkolwiek wątpliwości jest to, iż mobbing staje sie
        bardzo popularny wśród pracowników, teraz warto zastanowić się dlaczego ... czy
        dlatego, że to pojęcie niedoprecyzowane i istnieje możliwość podciągnięcia go
        pod wiele stanów faktycznych, czy też dlatego, że zachowania, działania o takim
        charakterze są normą wśród naszych pracodawców ?

        Orecznictwo idzie w stronę rozszerzania tego pojęcia, cóż niebawem spodziewaćsię
        pewnie należy określenia CO NIE JEST mobbingiem coś na rodzaj anty-mobbingu, i
        to uważam za prawidłowe, albowiem nie wszystkie zachowania można w tak mocny
        sposób kwalifikować.

        Jednak jeśli chodzi o sytuację CCC - pracodawca, przełożony w mojej ocenie
        naruszył kilka podstawowych zasad m.in. obowiązek poszanowane godności
        pracownika, tym bardziej, iż uczynił to przy wszystkich. Jeśli nawet pracownik
        źle lub niesumiennie wykonywał swoje obowiązki pracodawca MA NARZĘDZIA o
        charakterze dyscyplinującym (odpowiedzialność porządkowa) z których morze
        skorzystać.

        Gdybym był na miejcu i słyszal sytuacje, z chęcia wtrącił bym kilka słów, jako
        obserwator z zewnątrz.

        Zdrowych i Wesołych Świąt rzyczę zwłaszcza sprzedawczyniom z CCC
      • misiak32 Re: mobing w CCC 23.12.05, 23:19
        Gość portalu: h2o napisał(a):

        > Nie nazywajmy każdej ostrej reprymendy od szefa mobbingiem, bo osmieszamy to
        > pojęcie i za chwilę ludzie zaczna lekceważyć prawdziwe przypadki znęcania się
        > nad pracownikami. Nie piszę tego w odniesieniu do CCC, bo sprawy nie znam, ale
        > po woli dochodzimy do sytuacji, że każdy kiepski pracownik uważa się za ofiarę.

        widać jaki "inteligent" z ciebie a może lubisz jak się na ciebie "wydzierają"
        a moze ci tego brakuje????
        zgłoś się do pracy w ccc....
        i po kłopocie :)
    • lookas.prv.pl Re: mobing w CCC 22.12.05, 20:41
      Ja współczuję pracownikom warunków w jakich muszą pracować. Ten "gumowy" i aż
      szczypiący w oczy zapach jest okropny.



      ________________________
      www.lookas.prv.pl
      • t3d1 Re: mobing w CCC 22.12.05, 21:52
        Ktos dostal szanse kierowania druga osoba i mysli ze jest kims ze moze robic to
        co mu sie podoba a nie wie ze krzykiem niczego nie zwojuje wrecz przeciwnie :)
        • Gość: nadya Re: mobing w CCC IP: *.inds.pl / *.inds.pl 23.12.05, 09:35
          moje zdanie jest takie ze niektorzy pracownicy wielu firm(nie pisze o ccc bo jej nie znam) przychodza sobie do pracy pic kawe i gadac o mezach/zonach i dzieciach,a zwrocenie uwagi im jest juz mobbingiem...
    • Gość: Maria Re: mobing w CCC IP: *.my.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.05, 13:25
      Zupełnie się z Panią zgadzam.Byłam tam z 2 razy podczas wizyty tego pana
      kierownika,po prostu aż zal patrzeć na tego człowieka.Jest to człowiek bez
      kultury tak jak on traktuje tych ludzi to poprostu jest kary godne.Raz byłam
      świadkiem jak dawał reprymende ( chyba kierowniczce) ale słowa jakie padały z
      jego ust .....dziwie się ze ta Pani nie strzeliła mu w twarz ale co te biedne
      dziewczyny mają zrobić muszą wysłuchać i już bo nie chcą stracić pracy.Raz
      nawet wydawało misię że ten pan jest pod wpływem alkoholu.Bardzo nieładnie!!!
    • Gość: widze cie Re: mobing w CCC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 14:22
      No coz Maria anonimowa,widze Cie
      • Gość: widzeCie Re: mobing w CCC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 14:24
        Zartowalem,ale miej troche cywilnej odwagi i nie podszywaj sie pod rozne nicki
    • karoola0 Re: mobing w CCC 23.01.06, 19:39
      podzielam ta opinie kiedys wieczorem wracalam do domu i widze jak jakis pan
      krzyczy na biedna dziewczyne...zal mi jej bylo....brakowalo tylko tego zeby
      butami zaczal rzucac....choc byl tego bliski...popatrzylam chwile bo oczom
      niewierzylam....dziewczyny...wyrazy wspolczucia!!!
      pozdrawiam
    • Gość: Gość Re: mobing w CCC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 18:58
      Witam!!!znam te sprawe troszke glebiej,bo wiem ze takie rzeczy nie zdarzaja sie
      tylko w CCC w naszym miescie.Te biedne kobiety czasami z placzem przychodza do
      urzedów pracy aby cos poradzic bo nie daja rady.
      • Gość: znam takie sieci Większość kier. reg. to niedouczeni faszyści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.06, 21:15
        Znam takich kierowniczków regionalnych tak naprawdę w większości przypadków
        gó.. mogą zrobić i załatwić. A mimo, że źle się dzieje w ich rejonie to w
        raportach piszą jak to jest w ich rejonie cudownie. Pracowałem w 2 sieciach
        gdzie był podział regionalny i były takie pajace ... Najlepiej było jak kiedyś
        pan X kierownik regionalny wyskoczył do mnie, że nauczy mnie handlu bo robi już
        w branży 5 lat - zamilknął jak usłyszał, że ja 14 :D
        Nie można im się dać nastraszyć i jeżeli publicznie na Ciebie wrzeszczą to są 2
        sposoby w zależności od kierowniczyny:
        1. Wrzasnąć na dupka głośniej i być bardziej chamskim niż taki burak (stosować w
        przypadku gdy ma się czyste sumienie i jest się niewinnym)
        2. Powiedzieć grzecznie że nie będzie się z nim rozmawiało i natychmiast
        wykręcić numer do jego przełożonego.

        Tak naprawdę regionalny kierownik sprzedaży bardziej się boi swojego
        przełożonego (i szybciej wylatuje) niż szaraczek kierownika regionu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka