IP: 212.203.133.* 31.01.06, 18:28
witam.
pilnie potrzebuję pomocy psychologa.
proszę o namiary na kogoś otwartego na ludzi.
umieram...
Obserwuj wątek
    • Gość: marzena Re: psycholog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 20:01
      polecam Alicje Kaminska przyjuje na Wolnosci 22 Gab nr1
      • Gość: kazik Re: psycholog IP: 212.203.133.* 01.02.06, 09:27
        czy ta Pani Alicja pomogła Tobie?
        • Gość: Liga Re: psycholog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 14:41
          pani psycholog Duś przyjmuje w poradni psychologicznej przy ul. Orkana
          • Gość: ba Re: psycholog IP: *.brama.prenet.pl 07.02.06, 23:30
            szczerze odradzam przychodnie na Orkana i wszelkich psychoanalityków oraz
            psychologów tam pracujących- sieją tylko zamet w sercu- to chodzace
            nieszczescia i pesymistki do bólu- tym samym chca zarazić pacjentów- ja
            mówiłam, że mam problem, ale poza tym to jestem optymistka a one mi wmaiały, że
            to nieprawda, bo ja problemu tak naprawde nie dostrzegam i jestem
            nieszcześliwa , a mój pozorny optymizm to ucieczka od leczenia- uciekajcie
            stamtąd gdzie pieprz rośnie
        • Gość: marzena Re: psycholog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 17:43
          napewno pomaga sama rozmowa z psychologiem Chodze od niedawna Jestem zadowolona
          Jaki masz problem?
          • Gość: kazik Re: psycholog IP: 212.203.133.* 07.02.06, 08:34
            problemy mam koszmarne. nie daję z nimi rady już od lat :( i czuje że dłużej nie wyrobię. to takie moje ostatnie wołanie o pomoc.
    • Gość: gość Re: psycholog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 20:16
      ja też szukam ...wiem jak sie czujesz...może nam tutaj ktoś pomoże znależć
      psychologa...chodziłam do pewnwej pani trzy miesiące i nic mi nie
      pomogła...mówiła tylko co spotkanie co to jest nerwica....
      • Gość: kazik Re: psycholog IP: 212.203.133.* 03.02.06, 13:01
        a gdzie chodziłaś jeśli można wiedzieć?
        • Gość: ... Re: psycholog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.06, 16:08
          Ja też chętnie pójdę do psychologa... Może stwożmy grupę ???
          • Gość: kazik Re: psycholog IP: 212.203.133.* 04.02.06, 13:46
            Grupę?
            Bo ja wiem.
            Ja mam problem z zaufaniem do lekarza, a co dopiero do grupy obcych ludzi.
            Chyba nie dam w ten sposób.
            • Gość: furiat Re: psycholog IP: 195.116.81.* 04.02.06, 17:08
              Ja nie ufam nikomu chociaz bardzo chcialbym i wszyscy mnie denerwuja podobno to
              nerwica tranxene 10mg dziennie i narazie nie skacze do gardel innym :D ale
              specjalnie wesolo tez nie jest
    • Gość: JK Re: psycholog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 23:37
      Częstochowski Telefon Zaufania
      (034) 988

      Zadzwoń jeśli pilnie potrzebujesz pomocy psychologa.
    • Gość: delfinka Re: psycholog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 13:59
      Sama potrzebuję psychologa, też nie wiem gdzie w Cz-wie można znaleźć dobrego.
      Chodziłam jakiś czas na Orkana, ale zrezygnowałam bo beznadziejnie mi się
      rozmwiało z pewną panią psycholog, a terapia grupowa jaką proponowała - i na
      którą chetnie bym poszła - jest w takich godzinach i trwa tyle czasu, że jest
      to tylko dla osób niepracujących i mających kupę wolnego czasu - ja do takich
      nie należę. Bedę szukać dalej :)
      • Gość: Wiola Re: psycholog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 17:38
        Pytaj o Pana Bartka /psycholog/ w szpitalu na "Barbary".
    • Gość: ludzik Re: psycholog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 12:40
      No ijak tam, udało Ci się, znalazłeś kogoś otwartego na ludzi? Jak się czujesz?
    • Gość: Veesta Re: psycholog IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 10:45
      Ja takze odradzam wszelkie poradnie, psychologow czy psychiatrow ... Niestety w
      Czestochowei nikogo fachowego nie znajdziesz ... Sprobuj raczej znalezc osobe
      ktora przezyla to, co ty(niestety nie wiem co) i to pomoze ci najbardziej ...
      szczera rozmowa z prawdziwym przyjacielem, z kims komu ufasz i kto wie duzo o
      zyciu... Ja mialam strasznie duzo problemow -> rzecz o zyciu i smierci, bylam
      podlamana, na prochach przepisywanych przez psychiatrow i to mnie jeszcze
      bardziej dobijalo. Spotkalam czlowieka, ktory pomogl mi wyjsc ze wszystkiego,
      jestem zupelnie inna osoba niz wtedy i teraz to ja staram sie pomagac
      ludziom ... pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka