tomqpl
19.02.06, 21:43
Do książek! Zabrać internet i telewizję. One w każdym domu muszą być, a półka
z książkami już niekoniecznie. Nie dziwota, że dzieci używają zdolności
rozszyfrowania literek tylko do czytania programu telewizyjnego, ulotek,
szyldów i fatalnie zredagowanych blogasków dla gimnazjalnej gawiedzi.