Gość: Filipoland
IP: *.look.ca
10.01.03, 19:38
Uczyc odwagi !
Autor: Filip
Data: 11-21-02 14:29
Piatek 15.XI.02
Tak sobie wspominam lata, ktore uplynely mi w Ojczyznie i dochodze do wniosku
jestem produktem, albo przynajmniej bylem
PRL-owskiego systemu edukacji.
Bazowal on na osobowej niedoskonalosci, kompleksach i w wiekszszosci
przypadkow narodowego gatunku w epidemiczny wrecz sposob je poglebial. Moje
pokolenie zostalo wyprane z ambicji, z zyciowych planow. Nie mogly one
powstac, bo i w oparciu o co ? Jaka pewnosc i czego ? Dazenia do jakiego
celu ?
------------------------------------------------------------------------------
--
Filip
Czy wiecie czego powinna nauczyc szkola podstawowa ?
Przede wszystkim pewnosci siebie. Stad unieszczone powyzej wprowadzenie do
tematu. Tej pewnosci siebie brakowalo wielu z nas przez cala mlodosc.
Ujawnianie sie jej polaczonej naturalnie z glupota czy niedojrzaloscia
mlodego czlowieka (bo nie moglo byc inaczej) bylo tepione z furja przez
naszych nauczycieli.
A teraz czego uczy post- anglosaski system edukacji na pozionie podstawowym.
1...Przede wszystkim; odwagi, odwagi i jeszcze raz odwagi!
2..Partnerskiej wspolpracy.
3..Samodzielnosci.
Nic wiec dziwnego ze Kanadyjczyk, Australijczyk, Anglik czy Amerykanin
opuszczajac szkole nawet ta podstawowa jest pozbawiony kompleksow. Obcujac z
nim stwierdzimy ze jest zaradny, przedsiebiorczy, zawsze gotowy pomoc w
kazdej sprawie i nade wszystko mily i bezkolizyjny.
" Tak chcesz to tak bedzie" odpowie z lagodnym usmiechem, zawsze z usmiechem
na twarzy.
Zawsze patrzac szczeze w oczy swojemu rozmowcy. Jakby chcial powiedziec ; "ja
nie mam nic do ukrycia przed toba". I jest w tym najprostrzy z jezykow co tak
bardzo tu sie ceni- body language. Czyli jezyk zachowania wyrazany przyjazna
mimika, gestem.
Gdy wejdziemy do budynku szlolnego w Kanadzie wzrok nasz natychmiast natrafi
na plakat. Na owym plakacie zobaczymy usmiechnieta od uch do ucha twarz
dziecka a na dole duzy napis "KEEP SMILING" (usmiechaj sie)
Niewiele rzeczy czyni cale spoleczenstwo tak wartosciowym jak pewnosc siebie
jego poszczegolnych obywateli.
A jak to sie ma do wypracowanych wzorcow zachowan w Polsce; odpowiedzcie
sobie na to sami...ja znikam !
Pozdrawiam Filip
Odpowiedz na tę wiadomość
Re: Uczyc odwagi !
Autor: Jacek (---.tele2.pl)
Data: 11-25-02 12:55
Tak, masz racje, trzeba uczyć dziecko wiary w siebie.
Nigdy nie dawac mu do zrozumienia, ze jest gorsze od innych, bo nie umialo,
nie zrozumialo, nie zrobilo czegos tak dobrze, jak sobie wyobrazalismy, ze
zrobi. Nalezy wskazywac jego dobre strony, starac sie pochwalic za to, co sie
udalo, nawet gdy jest to drobiazg. To jest wazne - zwlaszcza w uczeniu malych
dzieci - nagradzac, podbudowywac, zachecac. W przeciwnym wypadku bedziemy
miec ucznia bolazliwego, mniej smialego od rowiesnikow, zagubionego, latwo
wpadajacego w kompleksy, z ktorym coraz trudniej bedzie nawiazywalo sie
kontakt.
Odpowiedz na tę wiadomość
Re: Uczyc odwagi !
Autor: leszek (---.pl)
Data: 11-25-02 13:47
wszystko ok! Tylko... na miłość boską!!! Dokąd zawiedzie nas ta polityczna
poprawność? Przecież nie chcę nikogo piętnować. Chcę powiedzieć czarnemu, że
jest czarny, białasowi, że biały a człowiekowi na wózku inwalidzkim,że nie
nadaje się do wojska. A my: żeby tylko kogoś nie urazić, nie dotknąć, bo
popadnie w kompleksy, bo dopadnie go stres. Nie wzbraniajmy się przed
ukazywaniem komuś mankamentów jego postępowania! Owszem, niech zna swoje
dobre ale i te złe strony. Sądzę, że tak jest zdrowiej. Ciekawe co na to
powiedziałby psycholog.
Odpowiedz na tę wiadomość
Re: Uczyc odwagi !
Autor: leszek (---.pl)
Data: 11-25-02 13:57
A co do uśmiechu...Wolę oglądać szczere twarze a nie te z wiecznie
przyklejonym, nie zdejmowanym nawet na noc, amerykańskim, nic nie znaczącym
(bo nieprawdziwym)grymasem twarzy. To jest uśmiech???
Są dni, w których nawet 10 plakatów KEEP SMILING tego uśmiechu u mnie nie
wywoła. I co? Mam się mimo to uśmiechać???
Odpowiedz na tę wiadomość
Re: Uczyc odwagi !
Autor: Filip
Data: 12-01-02 06:51
Co ma wspolnego polityczna poprawnosc z dbaloscia o dobre maniery, ze
sposobem bycia i funkcjonowania na codzien wsrod innych. Poslaniem zawodu
nauczyciela nie jest uswiadomienie uczniowi jego mankamentow, czy
uswiadomienie mu prawdy kim jest, a jeszcze gorzej kim zostanie. Nauczyciel
najlepiej gdy przyjmie zasade jaka powinien przyjac rzezbiarz;
oto mam przed soba pozadany material rzezbiarski. Moja wiedza i umiejetnosc
poslugiwania sie narzedziami pozwola mi na wyrzezbienie z tego materialu
prawdziwego arcydziela. A jesli wystrugany aniol nie zdola oddac jeszcze
dziela mych rak swietnosci, to ubogace go zlota polichromia.
Zas gdybym wydobytych zen ksztaltow wyobrazic sobie nie potrafil a widzial
bym w nim jedynie material opalowy, to zaswiadczyl bym tylko zem artysta nie
tak wielki jak o sobie mniemalem.
..............................................................................
.........................................
****A co do uśmiechu...Wolę oglądać szczere twarze a nie te z wiecznie
przyklejonym, nie zdejmowanym nawet na noc, amerykańskim, nic nie znaczącym
(bo nieprawdziwym)grymasem twarzy. To jest uśmiech???
Są dni, w których nawet 10 plakatów KEEP SMILING tego uśmiechu u mnie nie
wywoła. I co? Mam się mimo to uśmiechać???
..............................................................................
.........................................
Nie o sile oddzialywania plakatu tu chodzi ale o prosty ulatwiajacy sobie i
innym sposob bycia. O nauke dobrych manier, ktore nam napewno nie zaszkodza a
moga pomoc nam i innym. Kazdego nowo napotkanego czlkwieka zwykle traktujemy
nieufnie i z dystansem, calkiem zreszta uzasadnionym. Ow moment pierwszego
spotkania z dana osoba, i jego odbior naszej osoby, najprawdopodobniej
pozostanie w pamieci na dlugo. A zatem jest to nasza fotka do jego
psychologicznego pamietnika. W wielu wypadkach moze zawazyc na wzajemnej
wspolpracy. To wlasnie szkola ma jej nauczyc !
"Sa takie dni w tygodniu gdy nic sie nie uklada". Ktoz ich nie ma ? A jednak
starajmy sie zostawic nasze prywatne sprawy w domu , bo ci, ktorzy tego dnia
opuscili swoj dom w dobrym nastroju nie calkiem nas zrozumieja. Nie beda
przejawiac nawet najmniejszej ochoty by nas zrozumiec.
Filip
Odpowiedz na tę wiadomość
Re: Uczyc odwagi !
Autor: leszek (---.pl)
Data: 12-04-02 12:13
Nie zgadzam się na świat masek. Udawaczy czegokolwiek. W tym także uśmiechów.
Gratuluję zdolności "pozostawiania swoich problemów w domu". Niedługo
amerykanin czy europejczyk z 360 stopniowym uśmiechem wzbudzi u mnie
nieufność do kwadratu. Bo będę wiedział że udaje.
Ukazywać komuś tylko dobre strony z pominięciem złych to kłamstwo, blaga. To
budowanie miraży, jednej wielkiej ułudy.A przecież w "realu" nie jest różowo,
są wyboje i grudy. Są stresy.Tylko pewien młodzieżowy, polski zespół śpiewał
kiedyś:"Uu-uu mogę wszystko". Kiedy właśnie wszystkiego nie można! Osobiście
wolałbym mieć świadomość , wiedzieć o swoich mankamentach. I lepiej żeby mi
je ktoś uświadomił niż miałbym je sam odkrywać. Sądzę, że nie to decyduje o
tak pożądanej pewności siebie, otwartości, przedsiębiorczości.
Jak oni mówią? Jak chcesz tak będzie?Nie wierzę w taką deklarację tak jak nie
wierzę w te udawane uśmiechy. Sprawdzałeś czy było do końca tak jak chciałaś?
eep smiling !
Autor:eep smiling !
***Nie zgadzam się na świat masek. Udawaczy czegokolwiek. W tym także
uśmiechów.
Nasza cywilizacja, z uporem wzbogacana przez kolejne pokolenia pozostawila
nam roznego rodzaju normy zachowan kulturowo wytworzonych.Poczawszy od
zwrotow powitalno-pozegnalnych a konczac na imtynnych, ktorych
nieprzestrzeganie moze przysporzyc nam wstyd. Kanadyjczycy czy Amerykanie w
przypadeku posadzenia