Dodaj do ulubionych

Młoda mama w pracy??

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 12:40
Wiem ze w zyciu trzeba sobie radzic, praca, dom, rodzina czsem jeszcze
szkoła... Ja nie wiem jak zorganizowac zycie sobie i mezowi. Mamy 7-
miesieczna coreczne, ja i maz pracujemy, ale na razie wyglada to tak: rano ja
ide do pracy, maz zostaje z dzieckiem. Ja wraca, maz od razu kladzie sie spac
by na noc isc do pracy a ja zajmuje sie corka. funkcjonujemy tak od miesiaca,
ale juz widze zmeczenie na twarzy meza. Na nianie nas nie stac, do żłobka
daleko. Jak mozna rozwiazac taki problem. Dodam ze na rodzicow moich ani meza
nie mozna liczyc bo tez pracuja. JAk wy radzicie sobie z takim zyciem?
Obserwuj wątek
    • Gość: :) Re: Młoda mama w pracy?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 12:48
      A może popytać wśród znajomych lub dzieci znajomych(oczywiście trochę
      starszych),może mogliby zająć się dzieckiem chociaż 1-2 razy w tygodniu za
      jakąś drobną opłatą?
      • Gość: annika Re: Młoda mama w pracy?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.07, 12:59
        dwa-trzy razy w tygodniu nic nie dadza, bo maz nomalnie robi na trzy zmiany i
        zeby mogl np isc na druga to caly tydzien ktos musi pilnowac dziecka,
        przynajmniej od 14 do 17 (ja koncze o 17 a maz wychodzi do pracy o 14). Nie tak
        łatwo to pogodzic a kasy brak :( POLSKA
        • misiakilla Re: Młoda mama w pracy?? 25.01.07, 13:14
          Zycie. Niestety w tym kaju zeby miec dziecko musi Cie byc na nie stac. Po prostu
          macie niezbyt udane. Nie wiem czy cos Ci sie uda zmienic.
    • Gość: ja Re: Młoda mama w pracy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 23:13
      miałam podobną sytuację. kombinowaliśmy jak mogliśmy np. podzieliłam sobie
      urlop na godziny i wracałam do domu np o 12 tak by mąż mógł wcześniej odpocząć.
      Mam wyrozumiałą szefową więc pozwalała mi przychodzić w soboty(wtedy dziadkowie
      nie pracowali) a ja miałam godziny do odbioru w tygodniu. To trwało prawie trzy
      lata, ale daliśmy radę. fakt, że łatwo nie było.
      • Gość: jasia Re: Młoda mama w pracy?? IP: *.trustnet.pl 25.01.07, 23:38
        Urodziłam pierwsze dziecko dwa lata temu. Tydzień po porodzie wrócilam do
        pracy. Pracowałam co prawda w domu (poprawa tekstów)i na zlecenie, ale
        wspominam to jako najgorszy moment w moim życiu. Nie spałam prawie w ogóle, nie
        mówię już o cieszeniu się dzieckiem. Ale cóż, na życie trzeba zarobić, albo
        zęby w ścianę. Na szczęście to już tylko złe wspomnienie.
    • Gość: kika Re: Młoda mama w pracy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 09:35
      Myśle,że żłobek to nie taka straszna sprawa.Później dziecko jest już
      przyzwyczajone i chętnie chodzi do przedszkola.popytaj kto daje dziecko tam i
      jak to wyglada.Myśle ze to mało przyjemne na poczatku ale trzeba sobie radzic
      • Gość: aga Re: Młoda mama w pracy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 09:57
    • Gość: mamaviki Re: Młoda mama w pracy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 16:09
      Ja też mam podobną sytuację i musiałam iść na urlop wychowawczy. Na opiekunkę
      nas nie stać, żłobek odpada... Zamiast pensji ze względu na niskie dochody w
      rodzinie dostaję 400 zł zasiłku wychowawczego + 48 rodzinnego. Ciężko z tego
      wyżyć ... Niestety pracodawca uprzedził mnie wcześniej,ze nie mam po co wracać
      i zaczynam już szukać pracy a tu kolejny problem "maPani małe dziecko? oj to
      niedobrze" i odchodzi się z kwitkiem, niestety takie są realia w tym kraju,
      smutne to bardzo, ale na dziecko musi Cię byćpo prostu stać, a z drugiej strony
      gdyby tak wszyscy myśleli to niewielu by się na dzieci decydowało, trudno
      trzeba sobie jakoś radzić i myśleć że w końcu wszystko się ułoży
      • Gość: aga Re: Młoda mama w pracy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 19:46
        myślę że dacie radę tylko musicie przywyknąć do nowej sytuacji ;a jak nie to
        może faktycznie ten wychowawczy byłby rozwiązaniem jeśli tylko masz umowę na
        stałe... przemyśl
      • taiken_smith Re: Młoda mama w pracy?? 29.01.07, 08:33
        Pracodawcy nie wolno pytać o Twoją rodzinę, dzieci, orientację seksualną czy
        wyznanie.
        To trudne, ale z takimi pytaniami można sobie radzić.
        Wiem, że częstochowski oddział Partii Kobiet niedługo organizuje takie szkolenie
        dla kobiet poszukujących pracy, na którym m.in. będzie nauka odpowiadania na
        trudne pytania.

        Wpis z wątku o tym:
        > UWAGA - ORGANIZUJEMY DARMOWE SZKOLENIE DLA BEZROBOTNYCH KOBIET
        > WSZYSTKIE ZAINTERESOWANE KOBIETY PROSIMY O KONTAKT NA GG 2350033 LUB MAIL
        > czestochowa@polskajestkobieta.org
        > ILOŚĆ MIEJSC OGRANICZONA
        - POZDRAWIAM WSZYSTKICH. (spotykamy sie co piątek, C4, Al. NMP 3, godz. 19/00)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=55941390&a=56132806
        Mają psychologa i specjalistę od wizerunku.
      • dobra.wiedzma O szkoleniu 29.01.07, 08:34
        Pracodawcy nie wolno pytać o Twoją rodzinę, dzieci, orientację seksualną czy
        wyznanie.
        To trudne, ale z takimi pytaniami można sobie radzić.
        Wiem, że częstochowski oddział Partii Kobiet niedługo organizuje takie szkolenie
        dla kobiet poszukujących pracy, na którym m.in. będzie nauka odpowiadania na
        trudne pytania.

        Wpis z wątku o tym:
        > UWAGA - ORGANIZUJEMY DARMOWE SZKOLENIE DLA BEZROBOTNYCH KOBIET
        > WSZYSTKIE ZAINTERESOWANE KOBIETY PROSIMY O KONTAKT NA GG 2350033 LUB MAIL
        > czestochowa@polskajestkobieta.org
        > ILOŚĆ MIEJSC OGRANICZONA
        - POZDRAWIAM WSZYSTKICH. (spotykamy sie co piątek, C4, Al. NMP 3, godz. 19/00)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=55941390&a=56132806
        Mają psychologa i specjalistę od wizerunku.
    • Gość: ja Re: Młoda mama w pracy?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 22:01
      Annika trzymaj się!Jestem w ciąży.Gdy pojawi się dziecko będę mieć sytuację
      bardzo podobną do Twojej.Mój mąż też pracuje na trzy zmiany,ja na dwie.Na
      nianię nas nie stać,na rodziców tez za bardzo nie mogę liczyć.Ale jakoś damy
      radę.Mamy z mężem znajomych,młodych rodziców,którzy są w gorszej sytuacji i
      dają radę..Popytaj,może któraś z sąsiadek za niedużą kwotę zaopiekuje się Twoim
      dzieckiem..To byłoby jakieś rozwiązanie..Ktoś tu napisał,że macie nieudane
      życie..Co za bzdury!Dziecko nie jest przywilejem,na który stać tylko bogatych
      rodziców,choc rzeczywiście im jest łatwiej..Tak naprawdę większość młodych
      rodziców nie ma za ciekawej sytuacji i przędzie jak może..Pozdrawiam Cię i
      trzymaj się!Z jakiej jesteś dzielnicy?
      • Gość: z Re: Młoda mama w pracy?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 22:55
        wiem ze dziewczyny-studentki (np. akademikow) opiekuja sie dziecmi zarabiając
        2-3 zl za godz. wiec jesli bylo by to tylko 3-4 godz dziennie to chyba nie
        zbankrutujecie, chociaz bron boze nie chce nikomu nosa do budzetu domowego wtykac :)
    • Gość: nikka Re: Młoda mama w pracy?? IP: 80.51.222.* 29.01.07, 08:19
      masz do wyboru albo pracę (+ płatna opieka lub żłobek) albo urlop wychowawczy.
      Ja wybrałam urlop wychowawczy i do dziś pamiętam stały brak pieniędzy i
      atmosferę domową z tym związaną oraz zaniżoną wartość swojej osoby z tamtych
      lat.
      • Gość: joanna Re: Młoda mama w pracy?? IP: 80.48.49.* 19.06.07, 21:49
        Ja tez mam trudna decyzje do podjecia,konczy mi sie macierzynski,a mam
        blizniaki w domu,maz kiepsko zarabia,a na pomoc rodzicow nie mam raczej co
        liczyc,zeby isc od pracy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka