Dodaj do ulubionych

laserowa korekcja wad wzroku

IP: 212.160.86.* 12.03.07, 23:52
witam, czy ktoś z was może miał taki zabieg? gdzie, jaki efekt, opinie.
Proszę o wszelkie informacje bo przymierzam się do takiego zabiegu.
Podzielcie się proszę wiedzą. pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • nippy7 Re: laserowa korekcja wad wzroku 13.03.07, 13:39
      moj kolega robil u gierkowej, krotkowzrocznosc i astygmatyzm, wyszla niezle,
      tzn bez zadnych komplikacji.
      • Gość: paolo Re: laserowa korekcja wad wzroku IP: 89.174.23.* 13.03.07, 17:25
        tylko, ze koszt jednego oka to podobno ponad 2000zl:)
        • Gość: Enter-ka Re: laserowa korekcja wad wzroku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.07, 19:18
          A jak kolega dostał sie do tej doktor? musiał mieć skierowanie z Częstochowy? A
          jaką miał wadę?? chodzi mi o ilość dioprii
          • Gość: pilot Re: laserowa korekcja wad wzroku IP: *.21.pl 13.03.07, 20:11
            aby dostac sie tam wystarczy wsisc w pociag lub samochod i dojachac tam do godz
            8.30 - stracisz caly dzien na badaniach i powidza ci co i jak. wszystko na kase
            chorych bez skierowania. koszt zabiegu na jedno oko to zaleznie od metody 750
            lub 1300 zl. ta tansza metoda jest mozliwa tylko do 5 diopri a drozsza do 10
            diopri. warunek musisz byc dorosla tzn nie roznac ponadto wada oka nie moze sie
            poglebiac zbyt szybko - ma to sens jezeli wzrok pogarsza ci sie do 1/4 dipori na rok
            adres kliniki to katowice ul. ceglana 6 maja tez strone znajdziesz w googlach
            tam jest wszystko dokladnie opisane.
          • nippy7 Re: laserowa korekcja wad wzroku 14.03.07, 07:09
            on mial chyba -4dioptrie, a jak sie dostal? normalnie, pojechal, spedziel dzien
            na badaniach, czy sie kwalifikuje na zabieg i juz. po zabiegu tez jezdzil,
            najpierw co 2 tyg chyba, a potem coraz rzadzije. CZęsć kasy pokrywala kasa
            chorych a czesc on sam.
    • Gość: ola Re: laserowa korekcja wad wzroku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.07, 22:12
      Witam,
      miałam kilka lat temu korekte prtawego oka na ceglanej. Wówczas na KCH.
      Dokładne badania na miejscu. Trzeba być wcześnie aby nie spedzić tam calego
      dnia. Jestem do dziś zadowolona. choć miałam potem infekcję i światłowstręt.
      Ale to dlatego, że opiekowałam sie małym dzieckiem a powinnam leżeć jak zalecal
      okulista. Żaluję jednego, ze nie znalazłam czasu na korekte drugiego oka, co
      spowodowało znaczną róznicę w wadzie obu oczu i tym samym to po korekcie było
      nadwyręzone i osłabło. teraz zas mam cukrzycę i nie mam szans. Doszedł
      astygmnatyzm. Nosze wiec modne okulary i jest OK. Ale generalnie z autopsji
      polecam przy wiekszych wadach.
    • segel Re: laserowa korekcja wad wzroku 13.03.07, 22:36
      Tu był wątek na ten temat forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=45729619&a=45766991.
      • segel Re: laserowa korekcja wad wzroku 13.03.07, 22:41
        A tu jeszcze jeden forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=55&w=40612564&a=41147295
        • Gość: Enter-ka Re: laserowa korekcja wad wzroku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 12:03
          wielkie dzięki za wszystkie informacje.
          • Gość: norbert Re: laserowa korekcja wad wzroku IP: *.uni.lodz.pl 14.03.07, 12:31
            ja miałem korekcje w krakowie w intermedice i wspominma dobrze a efekty sa fantastyczne z -5.75 na lewym oku i z -5.5 na prwaym dioptrii obecni wychodzi mi zero i chodze zupełni bez okularów i wszystk owidze to jest wspaniałe uczucie, auto teraz tez prowadze juz bez okularów, w intermedice niestety wszystko jest prywatnie płatne ale podchodza bardzo profesjonalnie
            • Gość: katie Re: laserowa korekcja wad wzroku IP: 212.160.86.* 14.03.07, 12:42
              No to chyba pora wybrać się na badania kwalifikujące...
              Zastanawia mnie tylko jedno.W Katowicach cena za jedno oko wynosi max.
              1300zł.Dlaczego tak tanio ,skoro w innych klinikach kosztuje ta najdroższa
              metoda nawet 2500 zł...
              Skąd ta różnica?
              • Gość: katie do segel !!!! IP: 212.160.86.* 14.03.07, 12:52
                Przeczytałam Twoje posty na temat zabiegu i mam jedno pytanie
                Otóż bardzo się boję samego zabiegu.Czy naprawdę jest tak ,że to nic nie boli?I
                jak oni to robią ,że nie mruga się powieką podczas zabiegu?
                Gdyby nie strach ,to już dawno miałabym to za sobą :)
                • segel Re: do segel !!!! 14.03.07, 17:10
                  Naprawdę nie boli. Przed zabiegiem oko jest kilkakrotnie zakrapiane jakimiś kroplami znieczulającymi. Do zabiegu kładziesz się na plecach, na oko zakładają jakiś metalowy przedmiot, coś w rodzaju pierścienia, który je unieruchamia. Nie wiem dokładnie, jak on wygląda, pamiętam tylko, że miałam wrażenie ucisku na oko, coś tak, jakbyś sobie przez powiekę uciskała oko, ale czułam tylko ucisk, nie ból.
                  W czasie zabiegu nic się nie czuje, widzi się tylko tym okiem kolorowe refleksy świetlne. Zabieg trwa kilka minut. Naprawdę nie ma się czego bać.
                  Po kilku godzinach możesz odczuwać jak oczy trochę szczypią i pieką, ale nie jest to ból nie do wytrzymania. Zresztą mija do drugiego dnia. Wrażenie jest takie, jak po zakurzeniu, lub zapyleniu oczu. Ponieważ na oko jako opatrunek zakładana jest soczewka kontaktowa, jeśli nigdy jej nie nosiłaś, to może przeszkadzać - po prostu czuje się coś obcego na oku. Po tygodniu ją zdejmują.
                  Możesz być także senna po zabiegu, bo przed nim pije się syrop uspokajający - chyba Hydroksyzinum.
                  I wszystko.
                  Najbardziej niesamowite jest to, że poprawę widać od razu. Zaraz po zabiegu czytałam litery na kalendarzu na ścianie naprzeciwko. Okiem jeszcze nie korygowanym widziałam jedynie rozmytą plamę. Przez jakis czas widzi się nieostro, ale trwa to ok. 3 tygodni. Po pierwszej korekcji wróciłam po miesiącu zwolnienia do pracy, przed komputer. Po poprawkach w ogóle nie brałam wolnego.
                  Jedyne, czego żałowałam po zabiegu, to tego, że mogłam się na niego zdecydować kilka lat wcześniej.
                  • Gość: katie Re: do segel !!!! IP: 212.160.86.* 14.03.07, 22:57
                    Dziękuję pięknie za odpowiedź :)
                    Muszę się jeszcze dowiedzieć ,bo najprawdopodobniej zdecyduję się na LASIK.A po
                    tym zabiegu chyba nie zakładają soczewki jako opatrunku.Zresztą wszystko mi
                    jedno ,bo soczewki noszę od lat i nie przeszkadzają mi w ogóle.

                    > Możesz być także senna po zabiegu, bo przed nim pije się syrop uspokajający -
                    c
                    > hyba Hydroksyzinum.

                    ja to najchętniej przed zabiegiem to ze 2 setki bym sobie golnęła dla
                    kurażu :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka