brunet83 06.04.07, 09:00 ... bruneta... Jaka samotnosc jest straszna... gdy odchodzi osoba którą sie kochało... taka pustka w sercu i beznadzieja... ehhh Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mysza Re: przygarnij.... przytul... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 09:57 Głowa do góry będzie dobrze, czas goi rany. trzymam kciuki abyś się nie poddał Odpowiedz Link Zgłoś
mylove2 Re: przygarnij.... przytul... 06.04.07, 11:15 Czułam się kiedyś tak samo. To było kilka lat temu. A teraz mam kochanego i kochającego męża i cudownego synka. I wiesz co myślę? Nic się nie dzieje bez przyczyny. Trzymam kciuki i przesyłam ciepłe fluidki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beba Re: przygarnij.... przytul... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 11:23 Też płakałam nocami bo tamtem odszedł. Ale teraz wiem, że nie był mnie wart... A po czasie znalazłam kogoś, kto kocha mnie jak nikt na świecie i nikt bardziej już nie może pokochać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ona Re: przygarnij.... przytul... IP: 80.48.49.* 06.04.07, 13:21 hm wiem co czujesz jestem 3 lata mlodsza i od 2 miesiecy mam ten sam problem nie umiem nie myslec o Nim . musimy sie jakos 3 mac eh Odpowiedz Link Zgłoś
brunet83 Re: przygarnij.... przytul... 06.04.07, 13:39 najgorsze sa wieczory... gdy byla blisko, gdy czulem jej cieplo... a teraz juz jej nie ma :(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
misiakilla Re: przygarnij.... przytul... 06.04.07, 13:41 Ogarnij sie! Badz mezczyzna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lahudras Re: przygarnij.... przytul... IP: 217.12.186.* 06.04.07, 14:45 wiedziałem że przyjdzie taki dzień kiedy zaczne płakać na forum...mam owłosioną klate całą zalaną łzami..piękny widok...no i masz...i z tej okazji ułożyłem nawet krótki wierszyk...."odeszła Bruneta... wiec se kupie Bereta.... i zaszczele tego Paszteta"...jajek smacznych i słokich baranów...Saluti :) Odpowiedz Link Zgłoś