Gość: January
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.04.07, 09:14
Zawsze czuję niesmak i złość kiedy przechodzę obok tłumu biednych ludzi
czekających na posiłki wydawane po południu przez zakonnice.Dobrze, że im
pomagają, ale czy muszą ich przy okazji upokarzać karząc czekać tłumnie pod
drzwiami.Nie można ich wpuścić do środka i po ludzku nakarmić?