Dodaj do ulubionych

Prohibicja na ul. Dekabrystów

IP: *.p / 192.168.2.* 09.06.03, 23:42
Czy władze miasta pokręciło???? Pod Jasna Gora można kupić
legalnie wóde, a w okolicach miasteczka studenckego nie????
Przecież student też człowiek i pić musi...
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzysiek Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.org.pl 09.06.03, 23:56
      Trudno pogodzić ogień z wodą i to jest fakt. Taka sama sytuacja
      w zasadzie patowa jest na ul. Dekabrystów i w okolicy, bo z
      jednej strony mamy miasteczko akademickie i chetnych do
      przebywania w pubach z drugiej zaś strony są mieszkańcy
      pobliskich a wzasadziw bedących tuż obok bloków i domków którzy
      pragną mieć cisze i spokój i w zasadzi mają do tego pełne prawo.
      Obawiam się ze to jest sprawa nie do rozwiązania. Bo można
      zlikwidować administracyjnie handel alkocholem w tym piwem na
      Dekabrystów problem w tym że to niewiele da Kluby przeniośą się
      kawałek dalej a alkochol bez problemu kupi sie na melinach nawet
      w samych akademikach. Osobiście jestem zdania że problem tu
      wynika nie tyle z faktu że na tzw. Manchatanie jest alkochol
      oraz puby lecz z sytuacji ze tego jest tam nieco za wiele jak na
      dośc krótki odcinek ulicy w dodatku położony tuż obok sporego
      osiedla mieszkaniowego. Obawiam się iż jedynym sposobem na
      doprowadzenie do jakiego takiego spokoju w tym rejonie jest
      niestety własnie likwidacja czesci lokali tak aby doprowadzic
      ich ilośc do jakiejś w miare rożśadnej liczby bo jest tam w tej
      chwili ponad 3o lokali co jest liczbą mozna powiedzieć
      imponującą na 300 czy 400 m odcinek drogi. Sprawą które lokale
      winy iśc do likwidacji pownny sie zając stosowne służby to
      znaczy wystarczy porząda kontrola i jesli złapie sie kogoś na
      łamaniu przepisów (np. stwierdzi sie iż w lokalu podaje sie
      alkochol nieletnim) to sprawa jest oczywista własciciel miał
      koncesje na alkochol do tego winna dojść odpowiednia grzywna. To
      samo że głosnymi imprezami to w gesti własciciela lezy tak
      zorganizowanie obsługi i takie urządzenie lokalu aby odgłosy
      ewentualnej zabawy w nim sie odbywajacej nie było słychac na
      drugim koncu ulicy w koncu to obowiazek własciciela restauracji
      czy pabu. Jednym słowem wszystko mozna załatwic tylko trzeba
      chciec i obie strony konfliktu musza isc na ustemstwa a
      genralizowanie sprawy spowoduje jedynie ze znów sąd czy kolegium
      odwolawcze anuluje uchwałe i tyle i znów sprawa zatoczy koło a
      sprawa nie zostanie załatwiona.
      • Gość: expertum credere p nie kasujcie pabów !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.03, 00:03
        Nie kasujcie pabów, nie likwidujcie piwiarni. Wilk będzie syty i owca cała.

        Kasujcie opojów - pić nie potrafi - niech się nie pcha na trzeźwiałkę. Zapłąci
        raz jeden, to za drugim razem już się tak szybko i łatwo nie uchleje.
    • Gość: ktosik Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.pcz.czest.pl / *.gazeta.pl 10.06.03, 00:41
      Ludzie litości! Czy władze miasta się pochorowały?? Przecież nie można ot tak
      sobie wprowadzać zakazu picia alkoholu, bo przecież niezadługo zamkniecie
      wszystko w okolicy szkół, kościołów (których tu jest od groma!), uczelni,
      internatów, bibloteik, urzędu miasta ( a propos czy już tam sie otowrzył
      ogórdek??tak całkiem pod nosem rady miasta) itp. Ludzie więcej tolerancji,
      jedni sobie piją w domu, a jedni w lokalach, ważne, żeby każdy z nas mógł miec
      wolny wybór....
      • Gość: Krzysiek Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.org.pl 10.06.03, 07:18
        Nie władze miasta się nie pochorowały i to jest pewne po prosyu
        wytaczają przysłowiową armate na muche. Zamknięcie wszystkich
        lokali na Dekabrystów to przesada. Nie mniej napewno częsć
        bedzie zamknięta po prostu takiego zagęszczenia knajp niema
        nigdzie i chyba jest to pewna przesada. Niestety trzeba
        zrozumiec mieszkańców oni mają prawo do spokoju. W zwiazku z tym
        jak dla mnie rozwiazanie jestmproste i juz je proponowałem
        wprowadzic kontrole i to czeste jak złapie sie jednego czy
        drugiego własciciela knajpy że łamie przepisy wtedy mozna mu
        zabrac koncesje na alkochol. Naptomiast napewno administracyjne
        wprowadzanie prohibicji do niczego nie prowadzi bo to jest tak
        teraz Dekabrystów potem al NMP a dalej kto to wie zawsze gdzes
        znajda sie ludzie którzy nie beda sobie życzyli lokali z
        alkocholem w poblizu własnego miejsca zamieszkania, i co wtedy
        tez wprowadzimy zakaz? w takim tempie to faktycznie niedługo w
        całym miescie bedzie prochibicja. A te juz chyba jedno państwo
        przerabiało z jakim efektem to juz wszyscy wiedzą.
    • Gość: marco Prohibicjia w Cz-wa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.03, 01:52
      Niedlugo w calej Czestochowie zrobia prohibicje:)))))Takiego
      prezydenta wybralismy:(((( Jak zamkna wszytkie lokale na deka to
      ludzie nie zrezygnuja z wekendowej zabawy tylko gdzies indziej
      sie przeniosa np. w aleje:))))))))))))))))))))))))))
    • Gość: Michal Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.adm.pcz.czest.pl 10.06.03, 08:00
      Byłem bardzo przychylny Tadeuszowi Wronie,kiedy toczyła się
      kampania wyborcza w 2002 r,sądząc naiwnie,że będzie alternatywą
      dla lewicowej władzy w mieście.Oczywiście prezydent w starym
      stylu wziął się do "roboty" w mieście i efekty mamy tego
      błyskawiczne.
      Pomysł z zamknięciem pubów jest żenujący,ale to kontynuacja
      osławionego TKM w wykonaniu byłego członka AWS,doszliśmy do
      władzy to załatwimy sprawę szybko,nieważne jaka będzie cena
      społeczna.Istotnie trzeba szybko zamknąć puby na ulicy
      Dekabrystów,bo przy okazji kolejnych wyborów będzie za
      późno.Właśnie stracił Pan,Panie Prezydencie kilka tysięcy głosów
      częstochowian. Zrobimy wszystko,by nie udało się Panu zamknąć
      naszych ulubionych pubów.Jeśli będzie potrzeba zbierzemy
      stosowną liczbę podpisów.W przypadku referendum o odwołanie Pana
      ze stanowiska Prezydenta miasta staniemy na głowie,by zakończyło
      się powodzeniem.
      Chcemy prezydenta,nie człowieka wszczynającego permanentne
      awantury w mieście.
    • Gość: jaca Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.03, 08:02
      Brawo Wrona! Kolejny debilny pomysł nowego Pana prezydenta.
    • Gość: mis Alkohol i wladza uzaleznia IP: *.gerg.com.au / 192.168.0.* / *.vicnet.net.au 10.06.03, 08:26
      Jedna i druga strona konfliktu ma swoje racje, ktore beda sie scierac, ale mam
      nadzieje ze to wejscie do Europy pokaze troche oleju w glowach Polakow i
      zastosuja rozwiazanie na dluzsza mete; bo co studenciaki mysla ze pubow i
      alkoholu bedzie im w postepie geometrycznym przybywac, a oni tam tylko na 3 lub
      5 piec lat sie wyszumia, a mieszkancy okolicy to musza znosic- otoz nie nie
      musza bo oni wybrali sobie wladze lokalne zeby rzadzily tym miastem. A tak dla
      kazdego studenta i nie tylko, ktory jest przeciw temu o co walcza mieszkancy-
      niech sobie wynajmie pokoik na tydzien w poblizu Dekabrystow to sie przekona ze
      nie mozna tak zyc, bez wypoczynku w nocy, bo nawet pracownikom fabryk na
      nockach przysluguje jakis dodatek za to ze ich organizm ma sie przestawic i nie
      spac.
      Na koniec polecam wladzom miasta i ich przeciwnikom -nie badzcie tacy
      czestochowscy, wyjdzcie troche poza te skorupe i ujrzyjcie "the big picture".
      • Gość: student Re: Alkohol i wladza uzaleznia IP: *.pcz.czest.pl 10.06.03, 13:09
        Drogi Panie Misiu. Tak sie glupio składa, ze jestem studentem i od pieciu lat
        wynajmuje mieszkanie na ulicu Nalkowskiej 4. Jak Pan pewnie wie blok o numerze
        4 jest naprawde w niedalekiej odleglosci od lokali przy ul. Dekabrystow.
        Ponadto chcialem Pana poinformowac ze podobnie jak Pan ciezko pracuje
        (niejednokrotnie do poznych godzin nocnych) i tez po powrocie z pracy chce sie
        wyspać. Niestety moi rodzice nie należą do bogatych i od pieciu lat urzymuje
        się sam a przy tym jak napisalem wczesniej studiuje i to w trybie dziennym.
        Prosze mi uwierzyc ze tez mam czasami serdecznie wszyskiego dosc. Jednakze nigdy
        (!!!!!!!) nie przeszkadzaly mi odglosy dochodzace z pobliskich barow, natomiast
        koszenie trawnikow pod oknami i trzepanie dywanow o godzinie 7.00 rano w sobote
        (dla mnie jeden wolny dzien od pracy i zajec) potrafi wyrwac czlowieka z
        najglepszego snu i odebrac prawo do spokojnego wypoczynku.
    • Gość: happy Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: 195.46.231.* 10.06.03, 09:23
      Dlaczego mieszkańcy pobliskich bloków, popierający inicjatywę
      likwidacji lokali, sami nie zbierają podpisów? Czy liczą, że
      ktoś za nich załatwi sprawę? Ludzie, weźcie się do dzieła!
      Precz z pijakami!
    • Gość: student Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 09:34
      Panie Prezydencie czy pan wie co robi. Ja jako student wole iść
      z dziewczyną do baru i sie czegoś napić i posłuchać dobrej
      muzyki a nawet potańczyć z nią oraz ze znajomymi.Panie
      Prezydencie niech pan pomyśli zanim pan coś powie o studentach
      bo to jest obrażanie studentów że są biedni i zapijaczenie.
      • Gość: student Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.pcz.czest.pl 10.06.03, 13:17
        Nic sie Stary nie boj. Jeszcze troche i nas pAN prezydent bedzie przepraszal, a
        jak nie to mu zrobimy pikiete przed UM i bedziemy sie sodzsic.
    • Gość: Boozar Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.zim.pcz.czest.pl 10.06.03, 09:35
      Od pilnowania porzadku na ulicach (takze w poblizu lokali na Dekabrystow) jest
      policja i straz miejska. A straz miejska lapie laski przechodzace przez ulice
      zeby je poderwac ;)) a jak obok sie leja to taki "straznik miasta" :) odwraca
      glowe i idze w druga strone. nie mozna calej winy zwalic na wlascicieli pubow
      oni odpowiadaja za swoj lokal a nie za jego okolice .
      Ale to wszystko nic !!!!! :)
      Pan Prezydent ma racje wprowadzic prochipicje w calym miescie (moze jakas
      petycja ;)
      pozdro
      • Gość: Desmond Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 09:41
        Gość portalu: Michal napisał(a):
        > Byłem bardzo przychylny Tadeuszowi Wronie,kiedy toczyła się
        > kampania wyborcza w 2002 r,sądząc naiwnie,że będzie alternatywą
        > dla lewicowej władzy w mieście.Oczywiście prezydent w starym
        > stylu wziął się do "roboty" w mieście i efekty mamy tego
        > błyskawiczne.

        Teraz już wiemy dlaczego T. Wrona tak wysoko pokonał Z.Wolskiego - cała młoda
        lewica głosowała na Wronę. Brawo dobry wybór!

        > Pomysł z zamknięciem pubów jest żenujący,ale to kontynuacja
        > osławionego TKM w wykonaniu byłego członka AWS,doszliśmy do
        > władzy to załatwimy sprawę szybko,nieważne jaka będzie cena
        > społeczna.Istotnie trzeba szybko zamknąć puby na ulicy
        > Dekabrystów,bo przy okazji kolejnych wyborów będzie za
        > późno.Właśnie stracił Pan,Panie Prezydencie kilka tysięcy głosów
        > częstochowian.

        Właśnie towarzyszu Michale zyskał kolejne kilka tysięcy głosów - całe osiedle
        sąsiadujące z pubami. Stracić nic nie stracił, bo studenci przyjezdni, a
        Częstochowianie odwiedzający tę okolicę w większości nieletni.

        > Zrobimy wszystko,by nie udało się Panu zamknąć
        > naszych ulubionych pubów.Jeśli będzie potrzeba zbierzemy
        > stosowną liczbę podpisów.

        Wasze podpisy możecie zanieść na dworzec PKP i wysłać pociągiem do Mińska. Może
        Aleksander się przejmie.

        > W przypadku referendum o odwołanie Pana
        > ze stanowiska Prezydenta miasta staniemy na głowie,by zakończyło
        > się powodzeniem.

        Już widzę jak 50% wyborców idzie do referendum. Cud zdarza się tylko jeden raz.

        > Chcemy prezydenta,nie człowieka wszczynającego permanentne
        > awantury w mieście.

        Nigdzie nie widziałem T.Wrony, aby wszczynał awantury, widziałem za to chołotę
        biegającą z kijami i kwietnikami w okolicach akademików.

        > Zamknięcie pubów to miodzik dla policji,która w okolice Dekabrystów zapuszcza
        > się w niedzielę po południu,łapiąc przebiegających przez ulicę nastolatków.W
        > weekendy wieczorami nasi dzielni stróże prawa mają ciekawsze zajęcia niż
        > patrolowanie tej okolicy.

        I tu towarzyszu Michale zgadzam się z Tobą, pewnie pan Prezydent także podziela
        Twoje zdanie. Jednak on jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo mieszkańców i nie
        może w nieskończoność czekać na Policję. Przypomnę tylko, że Polcja należy do
        administracji rządowej. A tam wy towarzysze rządzicie.



        • Gość: pia Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.realestate.net.pl / 10.0.3.* 10.06.03, 12:27
          Kolejny debil z kółka różańcowego pana prezydenta...
          Desmond sam się wsadź do pociagu do Mińska. Będzie jednego imbecyla mniej w tym
          mieście.
    • Gość: rs Prohibicja to nie jest metoda! IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.06.03, 09:58
      Od utrzymania porządku w mieście jest władza. Po to ma Pan
      Prezydent Straż Miejską, żeby przy jej pomocy pilnować spokoju w
      mieście. Jest jeszcze Policja. Przecież w taki mmiejscu powinny
      być stale patrole i karać wszystkich sikaczy, krzykaczy, tak
      długo aż im się to znudzi. Skoro alkohol jest w Polsce legalny,
      to nie można zakazywać jego podawania i sprzedaży. Miasto
      przecież dostaje pieniadze za koncesje, więc niech je wyda na
      dodatkowy posterunek Straży Miejskiej i niec 24h kontroluje ten
      rejon. Jak będzie stale obecny strażnik czy policjant, to nikt
      nie będzie robił zadym i nie będzie sikał na klatkach
      schodowych, a jak ktoś za dużo wypije i się źle zachowuje to
      można go przecież na izbę wytrzeźwień odstawić. Każdy kto pije
      jest dorosły (przynajmniej tacy powinni być klienci barów) więc
      odpowiada za swoje czyny, więc jak robi coś źle to można go
      ukarać. Nie może być tak, że przez kilku pijaczków normalni
      ludzie zostaną odcięci od możliwości wypicia piwa w lokalu.
      Prohibicję już przerabiali amerykanie i nic dobrego z tego nie
      wyszło.
    • Gość: Joanna Grochowska Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.bg.wsp.czest.pl 10.06.03, 11:09
      Na całym świecie, w tym w Europie, do której weszliśmy właśnie jedną nogą,
      można w pubach, klubach, barach spożywać alkohol, niezależnie od ich nasycenia
      na metrze kwadratowym. Nie wolno go natomiast spożywać na ulicy. U nas od
      niedawna też istnieje (kolejny) martwy przepis o takim zakazie, którego nikt
      nie egzekwuje, bo policja czy straż miejska przechodzi patrząc uparcie w
      odwrotnym kierunku, kiedy przed jej oczami jawią się biedni, miejscy
      pijaczkowie, otwarcie i bez żenady z butelką w ręku.
      Zupełnie inną sprawą, choć wiążącą się z tym bezpośrednio, jest KULTURA PICIA,
      której jednym, drugim, piątym czy dziesiątym zakazem prohibicyjnym się nie
      rozwiąże. I to neofita oraz były nauczyciel wf-u, wiceprezydent J. Betnarski
      powinien jako "wychowawca" młodzieży wiedzieć aż nadto dobrze, zanim powie,
      że "się nie boi". Jak się ma władzę, to bać się nie ma czego. Do przewidzenia
      była taka a nie inna próba rozwiązania tego problemu przez władze miasta,
      bowiem to druga kadencja prezydenta T. Wrony. Za poprzedniej także jedyną drogą
      do załatwiania takich spraw był ZAKAZ. Ludzie dorośli, do których się od
      dobrych paru lat zaliczam, doskonale pamiętają spór i w rezultacie straty
      inwestującego w budowę kasyna u zbiegu ulic Racławickiej i Dąbrowskiego. Kasyno
      nie powstało, prezydent miał powody do radości i dumy, bo jeszcze udało mu się
      parę innych lokali zamknąć, nie wydać iluś koncesji, więc wydał jakże
      skuteczną "walkę" zgubnemu nałogowi. Teraz następuje "powtórka z rozrywki",
      bowiem zamiast wydać skuteczną walkę jednostkom zakłócającym spokój przez
      powołane do tego służby, opłacane z budżetu państwa, czyli straż miejską
      (przyglądając się ich "działaniom" można odnieść wrażenie, ze sposobem
      chodzenia wzorują się na angielskich bobby's, gorzej ze zrozumieniem DO CZEGO
      zostali powołani)i policję, usiłuje wbrew prawu i zdrowemu rozsądkowi ZAKAZAĆ.
      Zbieranie podpisów pod petycjami jest tyleż wiarygodne, co naciągane, bo
      wszyscy wiemy, jak takie zbieranie podpisów wygląda. Opcja przeciwna w tak samo
      krótkim czasie zbierze może i więcej podpisów pod petycją antyprohibicyjną i co
      wtedy zrobi Pan Prezydent?
      Natomiast NALEŻY wzmocnić kontrolę owych miejsc, czy nie przebywają tam
      młodociani, jeśli tak karać wysokimi, BARDZO wysokimi grzywnami właścicieli,
      klubów, pubów czy ogródków. Awanturujących się krzykaczy kierować bez pardonu
      do izb wytrzeźwień, jeśli pijani i do kolegiów za zakłócanie spokoju, karając
      wysokimi grzywnami.
      W Polsce nie ponosi się żadnej odpowiedzialności za swoje czyny, począwszy od
      szarego obywatela, skończywszy na najwyższych rangą urzędnikach państwowych.
      Jeśli rozpocznie się edukację obywatelską od nauczania odpowiedzialności za
      swoje czyny, za parę lat nikomu nie będzie się chciało awanturować, bo to
      będzie za drogo kosztowało. Proces wychowywania społeczeństwa obywatelskiego
      jest trudnym i żmudnym, ale przykłady państw wysoko cywilizowanych pokazują, że
      możliwym i twórczym. Wystarczy wyjechać parę metrów za polską granicę i widać
      różnicę zasadniczą.
      Dlaczego za czyny nieodpowiedzialnych młokosów ma zatem ponosić
      odpowiedzialność reszta społeczeństwa, która UMIE wypić piwo bez zakłócania
      spokoju?
      Oczywiście, że mieszkańcom okolicznych barom bloków należy się spokój i cisza
      od 22.00. Ale tak właściciele, jak i władze miasta mają wystarczającą ilość
      prawnych instrumentów w rękach, aby sprawę bez kosztownych spraw sądowych
      rozwiązywać.
      Ograniczanie liczby koncesji prowadzi do korupcji, a ograniczanie swobód
      obywatelskich do czasów jedynie słusznych, szczęśliwie minionych.
      • Gość: pia Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.realestate.net.pl / 10.0.3.* 10.06.03, 12:39
        Gość portalu: Joanna Grochowska napisał(a):
        > Na całym świecie, w tym w Europie, do której weszliśmy właśnie jedną nogą,
        > można w pubach, klubach, barach spożywać alkohol, niezależnie od ich
        > nasycenia na metrze kwadratowym. Nie wolno go natomiast spożywać na ulicy.


        Co też pani bredzi? Ciekawe skąd ma pani takie wiadomości. Bo ja np. wiem
        doskonale, że w europie, na którą się tak pani powołała, można spożywać alkohol
        na ulicy i nikt nie robi z tego problemu, dopóki jest spokój. Dopiero jakieś
        akty wandalizmu sprawiają, że taki delikwent jeden z drugim jest szybko i
        sprawnie zwijany przez policję.

        Temu miastu nie jest potrzebna prohibicja tylko więcej patroli policji (straż
        miejską sobie darujmy bo to nic nie robiące darmozjady). I pan prezydent,
        zamiast zajmować się upychaniem swoich znajomych na wszystkich stołkach jakich
        tylko się da, powinien się tym problemem zająć. Ale po co? Albo TKM albo jakieś
        chore krucjaty przeciwko niczemu nie winnym właścicielom lokali.

        Więcej patroli, więcej oddziałów prewencji i będzie od razu lepiej. Sam widok
        patrolu powoduje, że ludzie hamują się przed popełnianiem jakichś głupich
        czynów.

        Wiedziałem, że jak prezydentem zostanie Wrona to będą jaja, ale to co wyprawia
        ten człowiek przechodzi ludzkie pojęcie. Proszę państwa, mamy swojego własnego
        taliba w mieście, i to na stanowisku prezydenta. BRAWO!
        • Gość: Joanna Grochowska Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.bg.wsp.czest.pl 10.06.03, 14:33
          Gość portalu: pia napisał(a):

          > Gość portalu: Joanna Grochowska napisał(a):
          > > Na całym świecie, w tym w Europie, do której weszliśmy właśnie jedną nogą,
          >
          > > można w pubach, klubach, barach spożywać alkohol, niezależnie od ich
          > > nasycenia na metrze kwadratowym. Nie wolno go natomiast spożywać na ulicy.
          >
          >
          >
          > Co też pani bredzi? Ciekawe skąd ma pani takie wiadomości. Bo ja np. wiem
          > doskonale, że w europie, na którą się tak pani powołała, można spożywać
          > alkohol na ulicy i nikt nie robi z tego problemu, dopóki jest spokój.

          JG. Nie trzeba bredzić by wiedzieć, że w Stanach Zjednoczonych nie wolno
          spożywać alkoholu na ulicy, przed czym się "ucieka" chowając butelki do
          papierowej torebki. Podobnie jest w Wielkiej Brytanii.
          • Gość: pia Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.realestate.net.pl / 10.0.3.* 10.06.03, 20:47
            > JG. Nie trzeba bredzić by wiedzieć, że w Stanach Zjednoczonych nie wolno
            > spożywać alkoholu na ulicy, przed czym się "ucieka" chowając butelki do
            > papierowej torebki. Podobnie jest w Wielkiej Brytanii.

            Stany to nie Europa, a Wielka Brytania zawsze była inna...
            • Gość: Joanna Grochowska Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.bg.wsp.czest.pl 11.06.03, 10:16
              Gość portalu: pia napisał(a):

              > > JG. Nie trzeba bredzić by wiedzieć, że w Stanach Zjednoczonych nie wolno
              > > spożywać alkoholu na ulicy, przed czym się "ucieka" chowając butelki do
              > > papierowej torebki. Podobnie jest w Wielkiej Brytanii.
              >
              > Stany to nie Europa, a Wielka Brytania zawsze była inna...

              JG. Właśnie dlatego użyłam słów: NA ŚWIECIE i w Europie.
      • Gość: Ewa Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.03, 21:13
        Gratuluję wypowiedzi! Myślałam, że zostaliśmy tylko wsią, gdzie rządzi pleban
        i wójt.Dzięki pani wypowiedzi, wierzę, że możliwa jest walka z bezmyślnością,
        głupotą i ograniczonością każdego człowieka- jeśli jest nim nawet Prezydent.To,
        że zostaliśmy zaściankiem, nie oznacza wcale, że pozbawiono nas myślenia, że
        odebrano nam wykształcenie, że nie potrafimy walczyć z idiotycznymi pomysłami
        ludzi, że naszym oknem na świat jest tylko Jasna Góra! Mamy prawo do pracy i do
        wypoczynku. Nikt nam nie zabroni spożywać alkoholu, jeśli mamy na to ochotę. A
        karać należy tylko tych, którzy robią to w sposób nieodpowiedni. I to pan
        Prezydent odpowiada, za to, abyśmy mogli bawić się w spokoju! Burdy w czasie
        Juwenalii, to brak wyobraźni pana Prezydenta!!! Nie potrafił zabezpieczyć
        odpowiednio tej imprezy. Skoro nie potrafi kierować Strażą Miejską i Policją,
        powinien zrezygnować! To gospodarz tego Miasta, więc odpowiada za wszystko!
        Pomysły pana Prezydenta są po prostu chore! Czas więc zacząć leczenie.
    • Gość: Joanna Grochowska Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.bg.wsp.czest.pl 10.06.03, 12:31
      Na całym świecie, w tym w Europie, do której weszliśmy właśnie
      jedną nogą, można w pubach, klubach, barach spożywać alkohol,
      niezależnie od ich nasycenia na metrze kwadratowym. Nie wolno go
      natomiast spożywać na ulicy. U nas od niedawna też istnieje
      (kolejny) martwy przepis o takim zakazie, którego nikt
      nie egzekwuje, bo policja czy straż miejska przechodzi patrząc
      uparcie w odwrotnym kierunku, kiedy przed jej oczami jawią się
      biedni, miejscy pijaczkowie, otwarcie i bez żenady z butelką w
      ręku.
      Zupełnie inną sprawą, choć wiążącą się z tym bezpośrednio, jest
      KULTURA PICIA, której jednym, drugim, piątym czy dziesiątym
      zakazem prohibicyjnym się nie rozwiąże. I to neofita oraz były
      nauczyciel wf-u, wiceprezydent J. Betnarski powinien
      jako "wychowawca" młodzieży wiedzieć aż nadto dobrze, zanim
      powie, że "się nie boi". Jak się ma władzę, to bać się nie ma
      czego. Do przewidzenia była taka a nie inna próba rozwiązania
      tego problemu przez władze miasta, bowiem to druga kadencja
      prezydenta T. Wrony. Za poprzedniej także jedyną drogą
      do załatwiania takich spraw był ZAKAZ. Ludzie dorośli, do
      których się od dobrych paru lat zaliczam, doskonale pamiętają
      spór i w rezultacie straty inwestującego w budowę kasyna u
      zbiegu ulic Racławickiej i Dąbrowskiego. Kasyno nie powstało,
      prezydent miał powody do radości i dumy, bo jeszcze udało mu się
      parę innych lokali zamknąć, nie wydać iluś koncesji, więc wydał
      jakże skuteczną "walkę" zgubnemu nałogowi. Teraz
      następuje "powtórka z rozrywki", bowiem zamiast wydać skuteczną
      walkę jednostkom zakłócającym spokój przez powołane do tego
      służby, opłacane z budżetu państwa, czyli straż miejską
      (przyglądając się ich "działaniom" można odnieść wrażenie, ze
      sposobem chodzenia wzorują się na angielskich bobby's, gorzej ze
      zrozumieniem DO CZEGO zostali powołani)i policję, usiłuje wbrew
      prawu i zdrowemu rozsądkowi ZAKAZAĆ.
      Zbieranie podpisów pod petycjami jest tyleż wiarygodne, co
      naciągane, bo wszyscy wiemy, jak takie zbieranie podpisów
      wygląda. Opcja przeciwna w tak samo krótkim czasie zbierze może
      i więcej podpisów pod petycją antyprohibicyjną i co wtedy zrobi
      Pan Prezydent?
      Natomiast NALEŻY wzmocnić kontrolę owych miejsc, czy nie
      przebywają tam młodociani, jeśli tak karać wysokimi, BARDZO
      wysokimi grzywnami właścicieli, klubów, pubów czy ogródków.
      Awanturujących się krzykaczy kierować bez pardonu do izb
      wytrzeźwień, jeśli pijani i do kolegiów za zakłócanie spokoju,
      karając wysokimi grzywnami.
      W Polsce nie ponosi się żadnej odpowiedzialności za swoje czyny,
      począwszy od szarego obywatela, skończywszy na najwyższych rangą
      urzędnikach państwowych.
      Jeśli rozpocznie się edukację obywatelską od nauczania
      odpowiedzialności za swoje czyny, za parę lat nikomu nie będzie
      się chciało awanturować, bo to będzie za drogo kosztowało.
      Proces wychowywania społeczeństwa obywatelskiego jest trudnym i
      żmudnym, ale przykłady państw wysoko cywilizowanych pokazują, że
      możliwym i twórczym. Wystarczy wyjechać parę metrów za polską
      granicę i widać różnicę zasadniczą.
      Dlaczego za czyny nieodpowiedzialnych młokosów ma zatem ponosić
      odpowiedzialność reszta społeczeństwa, która UMIE wypić piwo bez
      zakłócania spokoju?
      Oczywiście, że mieszkańcom okolicznych barom bloków należy się
      spokój i cisza od 22.00. Ale tak właściciele, jak i władze
      miasta mają wystarczającą ilość prawnych instrumentów w rękach,
      aby sprawę bez kosztownych spraw sądowych rozwiązywać.
      Ograniczanie liczby koncesji prowadzi do korupcji, a
      ograniczanie swobód obywatelskich do czasów jedynie słusznych,
      szczęśliwie minionych.




      • Gość: expertum credere p Forza Joanna !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.03, 12:51
        Gratuluję jasności wypowiedzi i stylu. Jeśli będę w czasie jakichś wyborów w
        Częstochowie i będę miał okazję na Panią zagłosować, to ekspercki zdrowy
        rozsądek podpowie mi że trzeba by Pani dać szansę. Musi tylko zachodzić
        koindcydencja obydwu wyżej wymienionych warunków.

        Trzymam za Panią kciuki.
        • Gość: w Re: Forza Joanna !! IP: *.kalinski.com.pl / 192.168.1.* 10.06.03, 13:35
          w
        • Gość: Joanna Grochowska Re: Forza Joanna !! IP: *.bg.wsp.czest.pl 10.06.03, 14:31
          Gość portalu: expertum credere p napisał(a):

          > Gratuluję jasności wypowiedzi i stylu. Jeśli będę w czasie jakichś wyborów w
          > Częstochowie i będę miał okazję na Panią zagłosować, to ekspercki zdrowy
          > rozsądek podpowie mi że trzeba by Pani dać szansę. Musi tylko zachodzić
          > koindcydencja obydwu wyżej wymienionych warunków.
          >
          > Trzymam za Panią kciuki.

          JG. Dziekuję.
          A ja Pana za słowo! Zielone Świątki właśnie minęły. Pozdrawiam
          • Gość: expertum credere p słowo moje w trzymaniu przyjemne! czyż nie tak? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.03, 14:40
            Feriam Pentacostae octem dies in Ecclesiae sancte cum pietas celebriumus, ergo
            verbum meum vero et firmo teneo.
            • Gość: Joanna Grochowska Re: słowo moje w trzymaniu przyjemne! czyż nie ta IP: *.bg.wsp.czest.pl 10.06.03, 17:11
              Gość portalu: expertum credere p napisał(a):

              > Feriam Pentacostae octem dies in Ecclesiae sancte cum pietas
              celebriumus, ergo
              > verbum meum vero et firmo teneo.

              JG. Tak!!! Jeszcze jak!!!
              I gdybym jeszcze mogła przeczytać ze zrozumieniem to co powyżej!
    • Gość: Artur Zagonić Policją i Straż Miejską do roboty! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 14:55
      Niech te DARMOZJADY zajmą się wreszcie pilnowaniem porządku i
      bezpieczeństwa, a nie tylko swoich niejasnych interesów!
      Pozamykanie klubów studenckich to jak ucięcie bolącej dłoni
      zamiast poddania jej leczeniu...

      Szkoda że p.Wrona jest taki ograniczony...
    • Gość: tOMEK Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 16:33
      Ja juz nie od dzisiaj wiem, że prezydent Wrona ma nasrane do
      głowy. Wielu ludzi teraz żałuje, że oddało na niego głos w
      wyborach. Ja na szczęście zagłosowałem na Wolskiego, i teraz
      nie pluję sobie w brodę. Ale Częstochowianie wybrali na swego
      prezydenta człowieka, który zamiast liczyć się z ich opinią,
      obsadza na stołkach swoich kolesi, zwalnia z pracy ludzi,
      którzy mu "nie pasują", a którzy z góry już są skazani na
      porażkę. Ostatnio słyszałem, że teatr stracił 40 tys zł,
      ponieważ jeden ze sponsorów się wycofał po tym jak prezydent
      odwołał Marka Perepeczkę. A likwidując puby na Dekabrystów
      prezydent nie robi nic innego, jak przyczynia się do
      zwiększenia bezrobocia w naszym mieście. Nie ma co - chciałbym
      żeby odwołano Prezydenta Wronę przed upływem kadencji, i
      zarządzono wybory przedterminowe. Inaczej biada naszemu
      miastu...
      • Gość: łykający Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.06.03, 18:09
        Wrona musi odejsć,zebrać sięi zrobić referendum i świtoszka na taczkę wtedy
        będziemy mogli łykac
        • Gość: tunafish Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.06.03, 20:17
          co za gnujn rzadzi w naszym swietym miescie,nie mieszka juz w
          polsce ale szlak mnie trafia jak to wszsystko czyta czlowiek
          ktory sie urodzil w cz-wa ale na szczescie tam nie umre.teraz to
          dopiero widac ciemnote i pyche rzadzacych SREDNIOWIECZE ZBOCZENI
          SADYSCI NIE MOZNA LUDZI NA PALE WBIJAC TO TRZEBA ZNALEZ INNY
          SPOSOB BY ICH PODRECZYC.PRZYKRO MI LUDZISKA ALE MOZE NAPRAWDE
          TRZEBA ZROBIC PO 1 MAJA 2004 ''OSTATNI GASI SWIATL'' I NIECH TAM
          SIEDZA I ZDYCHJA,MOZE JAK JUZ BEDA SAMI TO ICH NATKNIE JASNA
          GORA I JEDEN Z DRUGIM ZOBACZY CO TO ZNACZY NAPRAWDE PRACOWC I
          TYRAC W ZYCIU A NIE CHLAC PO URZEDACH I WYMYSLAC KRETYNSKIE
          USTAWY.ZROBCIE COS JAK SIE DA I TEGO SKUR... ODWOLAJCIE,BO JAK
          PRZYJADE TO SIE NAWET PIWKA CZLOWIEK NIE NAPIJE TYLKO BEDE
          MUSIAL LATAC NA MELINE DO WRONY I MU PRZEPLACAC.
          • Gość: expertum credere p fckn tunafish get yourself canned ya san of a btch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.03, 23:36
            te Hertfordshire, what if we take care of some stupid mtrfckers like ya limp?
            watch your self and your visitor visa in U.K.

            Zrób coś lepiej dpku dla Częstochowy i opisz na internecie jak nielegalnie
            dostać się na Wyspę i gdzie podłapać job, żeby się zabrać i wrócić z kasiorą.
            Rzuć parę adresików z melinkami na noclegi i parę telfonków do potencjalnych
            pracodawców, mądralo.
    • Gość: sroka Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.03, 23:01
      NO! Wrona - pachołku kurii i episkopatu! Świetne posunięcie;) A
      tak naprawdę głęboka żenada! Jedyne pocieszenie że kolejne
      wybory już za 3 lata :)))
    • Gość: WIBRUS!!! Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.visp.energis.pl 10.06.03, 23:19
      Ludzie co wy chcecie zrobic z Dekabrystów, może powinniscie w
      miejsce pubów wybudować koscioły????? ZASTANOWCIE SIĘ
      • Gość: krzysiek kasprzyk Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.03, 01:01
        reasumująć wszystkie wypowiedzi WRONA---ODLEĆ ,więcej na ciebie nie zagłosuję
        bo mnie sumienie spali
    • Gość: toja Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.student.am.wroc.pl 11.06.03, 01:18
      tak 3mac sz.p.prezydencie!!! a knajpki z dekabrystow zamienmy
      na domy pielgrzyma :). pozdrowienia dla jelenia
    • Gość: blanc Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.03, 03:31
      Pia - brawo, to Ci się udało: Wrona - nasz częstochowski talib;) Choć nie jest
      to już tak śmieszne, jak się nad tym tak chwilę zastanowić, bo jest to zbyt
      prawdziwe...
      Kurcze, trzeba coś z tym zrobić, bo niedługo, gdy będę przychodził na deka to
      zacznę się zastanawiać o ile lokali mniej zastanę podczas następnych
      odwiedzin...

      A tak wogóle to uważam, że Wrona powinien odejść
      • Gość: Joanna Grochowska Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.bg.wsp.czest.pl 11.06.03, 10:15
        Gość portalu: blanc napisał(a):

        > Pia - brawo, to Ci się udało: Wrona - nasz częstochowski talib;) Choć nie
        jest
        > to już tak śmieszne, jak się nad tym tak chwilę zastanowić, bo jest to zbyt
        > prawdziwe...
        > Kurcze, trzeba coś z tym zrobić, bo niedługo, gdy będę przychodził na deka to
        > zacznę się zastanawiać o ile lokali mniej zastanę podczas następnych
        > odwiedzin...
        >
        > A tak wogóle to uważam, że Wrona powinien odejść

        JG. No to proszę rozpocząć zbieranie podpisów pod opublikowanym kilka dni temu
        pomysłem odwołania Prezydenta T. Wrony. Do zwolnienia dyrektora M. Perepeczki
        należy dodać prohibicję i już są dwa powody ...
        • Gość: visitor Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.adm.pcz.czest.pl 12.06.03, 12:13
          Problem ulicy Dekabrystów jest jeden: sklepy monopolowe, nie puby.Poza tym
          dlaczego nikt nie wpadł na pomysł,żeby dyskretnie zweryfikować klientelę
          wszystkich lokali?Profil bywalców wszystkich tych lokali jest kompletnie
          różny,ale oczywiście najłatwiej jest zastosować odpowiedzialność zbiorową.
          Prawda bowiem jest taka,że w pubie spędzają czas ludzie nieco
          zamożniejsi,którzy nie wahają się poświęcić kilku zł na piwo czy inny napój.W
          zamian otrzymują bezpieczeństwo i dobry klimat,którego nie gwarantuje
          ulica.Opinię okolicy "wypracowuje" grupa klientów nocnych sklepów,szczególnie
          latem "tankująca" ile wlezie.Dla nich trunek za 5 zł to przesada,dlatego
          upijają się tanim szajsem,wrzeszczą i zaczepiają innych,a cała odpowiedzialność
          spada na klientów pubów.
          Ludzie,my w większości mamy rodziny,pracujemy,studiujemy.Komu w głowie latanie
          po okolicy i wszczynanie awantur nocnych.Trochę trzeba pomyśleć.
          Personel pubu zawsze pyta młodo wyglądających o dowód tożsamości,w sklepie
          nigdy się tego nie spotyka.
          Potrzeby fizjologiczne w klatkach bloków załatwiają właśnie klienci sklepów i
          inny element,bywalcy pubów mają do tego warunki w lokalu.
          Sama jestem bywalczynią jednego z pubów i nie życzę sobie,by jakiś jegomość
          opowiadał na antenie radia,że spędzam czas w spelunkach,w dodatku
          dodając:"łagodnie można nazwać bywalców tych spelunek
          klientami".Parafrazując,łagodnie można nazwać tego mieszkańca osobą
          zainteresowaną,bo dla mnie to zwykłe pieniactwo.
          A poza tym jeśli już mówimy o nocnych wrzaskach i nieletnich to proszę zwrócić
          uwagę na okolice Porter pubu,a nie ciągu przy Dekabrystów.I więcej obiektywizmu
          w przedstawianiu stanu faktycznego.
    • Gość: Yamaneko NIE - "Rozdziobią nas kruki i WRONY" !!!!!! IP: *.mim.pcz.czest.pl 12.06.03, 13:37
      Mam pytanie do władz w związku z tym:
      Gdzie sie podziewa utrzymywana z NASZYCH podatków Straż
      Miejska ?!
      Czy owa straż słuzyć ma tylko ganianiu za jamnikiem bez smyczy,
      albo też babiną sprzedającą pietruszkę ?!?!
      OTÓŻ NIE !!!
      Powinna ona dbać o to, żeby takich problemów, o jakich pisze
      artykuł nie było !
      Nie jest winą monopoli i PUBów, że różne "le-menta" robią
      bałagan, ale jest to WYŁĄCZNA wina SŁUŻB MIEJSKICH, które
      wszyscy opłacamy (w tym również właściciele sklepów z piwem i
      PUBów) !!!!

      Pozatym O czym świadczy ta wypowiedź:
      cyt.:
      "...Trzy lata temu proponowaliśmy straży miejskiej, że oddamy
      jej bezpłatnie lokal w pawilonach - przypomniał Marek Wolny,
      inny właściciel. - Nie skorzystano z naszej oferty, a teraz
      obwinia się nas o całe zło tej ulicy..."

      TOŻ TO SKANDAL !!!!



      Panie WRONA ----> weź się pan za sobie podległe służby !!!!
      ..a nie za ludzi, którzy płacą panu podatki (czyt. utrzymują
      Pana) !!!



      • Gość: mash Re: 'Rozdziobią nas kruki i WRONY' !!!!!! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 12.06.03, 14:17
        prohibicja sama w sobie niczemu nie sluzy. Nie przyczyni sie tez do poprawy
        bezpieczenstwa miasta.
        Zajscia po juwenaliach sa tylko pretekstem dla uwolnienia chorych ambicji.
        Studenci, ktorzy nie beda mieli w poblizu akademikow pubow, beda sie bawic w
        innych miejscach.
        niejednokrotnie bywalem w pubach przy ulicy Dekabrystow i nie widzialem tego
        zla, ktore widzi w nich Wrona, mimo iz pewnie nigdy z zadnym z nich nie byl.
        Miejmy nadzieje ze Rada Miasta nie poprze pomyslu prohibicji na Dekabrystow, a
        mieszkancy (glownie mlodzi) naucza sie, ze na wybory sie chodzi...
        • Gość: Joanna Grochowska Re: 'Rozdziobią nas kruki i WRONY' !!!!!! IP: *.bg.wsp.czest.pl 12.06.03, 15:05
          Gość portalu: mash napisał(a):

          > prohibicja sama w sobie niczemu nie sluzy. Nie przyczyni sie tez do poprawy
          > bezpieczenstwa miasta.
          > Zajscia po juwenaliach sa tylko pretekstem dla uwolnienia chorych ambicji.
          > Studenci, ktorzy nie beda mieli w poblizu akademikow pubow, beda sie bawic w
          > innych miejscach.

          JG. I znów jak za dobrych "jedynie słusznych" czasów funkcjonować będą meliny.
          Prawicowa walka z alkoholem zawsze polegała na likwidacjach i zakazach, nie na
          nauce i zapobieganiu.

          > niejednokrotnie bywalem w pubach przy ulicy Dekabrystow i nie widzialem tego
          > zla, ktore widzi w nich Wrona, mimo iz pewnie nigdy z zadnym z nich nie byl.
          > Miejmy nadzieje ze Rada Miasta nie poprze pomyslu prohibicji na Dekabrystow,
          > a mieszkancy (glownie mlodzi) naucza sie, ze na wybory sie chodzi...

          JG. Wielkim błędem młodych ludzi byłoby nie chodzenie na wybory. Im więcej przy
          urnach wyborczych, tym większe szanse na osiągnięcie celu, czyli wybranie
          prezydenta na miarę potrzeb mieszkańców Częstochowy. Mała frekwencja jest
          wybieraniem większego zła ...

    • Gość: zaba Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 00:58
      Szanowny Panie Prezydencie.
      Mam 26 latek,na Dekabrystow bywalem od swojej 17;)I czesto
      jeszcze tam zagladam aby spotkac sie z przyjaciolmi, kolegami z
      pracy ze szkoly.Mam jedno male pytanie Panie Prezydencie NASZEGO
      miasta,czy ma pan jakakolwiek alternatywe dla ludzi (nie mowie o
      sobie)lecz dla mlodziezy(18),studentow ktorych jest tak Panu zal?
      Co pan proponuje?
      Czy nie obawia sie Pan ze ludziska wyleja sie na swoje osiedla ?
      Na zaciemnione lawki pod blokami i monopolkami?
      Czyz nie lepiej by bylo miec wszystko pod kontrola,wzmocnic
      patrole, surowo karac...
      A tak szczerze powiedziawszy,doprawdy jak dekabrystow Pan
      zamknie to co?
      GAUDE MATER co weekend.
      Pozdrawiam
      zaba
      Dzielnica Polnoc "B"
    • Gość: krzysiek Re: Prohibicja na ul. Dekabrystów IP: 140.171.124.* 13.06.03, 03:40
      Niech zamkną wszystkie puby - będziemy pić na ławkach i w parkach .Będzie dużo
      ciekawiej : mażna będzie komuś dać w twarz ,porzucać butelkami do celu, olać
      nieciekawą elewację , poklepać po tyłku dupki w stringach i białych
      spodniach ,pośmiać się z pielgrzymów ,porysować samochdy natrętnym turystom,
      pośpiewać , poryczeć na cały głos ,poganiać się z mundurowymi itd..... .
      Poza tym taniej i nie capi szlugami .
      ZAMYKAJMY wszystkie puby,sklepy nocne ,dyskoteki ,stadiony ,hale
      sportowe,boiska - młodzież znajdzie sobie sama dobre rozwiązania .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka