Gość: Gość
IP: *.streamcn.pl
19.08.07, 14:44
Bo ja chyba nie.Pamiętam jak mama uczyła mnie hymnu,jak mama szyła
mi flagi biało czerwone,to był koniec lat 80-tych kiedy zaczołem
interesować się światem będąc małym bajtlem.Teraz gdy jestem młodym
człowiekiem,podróżując po różnych krajach europy(pracuję na
kontrakty) wstydzę się tej mojej polskości.Przez ten rząd fachowców
którzy się kompromitować tylko potrafią,przez to że jacy ludzie taki
rząd,przez nasz sport który jest wyprany z ducha sportu(większość
dyscyplin,a piłka nożna to już w 100%),przez to że w Polakach umarł
duch walki,walki o swoje,staliśmy się bierni wydarzenią i postacią
jakie nas otaczają.Tak już było na kartach historii i zawsze to
kończyło się tragicznie dla naszych przodków,ale zawsze uczyliśmy
się na błędach i czy tak ma być tym razem?Może brak nam tego
buntu,buntu którym nasi dziadkowie wygrali wojnę,którym nasi ojcowie
obalili komunizm,a my młodzi co?.Poddaliśmy się na
starcie,zachowujemy się jak by nie było o co walczyć,to przecierz do
nas świat należy,a pozwalamy by to starsze pokolenie nami
sterowało.Oni mieli już swój czas i chwała im za to, ale nie można
żyć historią bo jej nie zmienimy.My możemy wpływać na historię z
jakiej nasi wnukowie będą rozliczać.Bo jak narazie co można
powiedzieć o współczesnej młodzieży.
Nie jestem patriotom ale jestem polakiem i jak narazie zapisałem się
do rozdziału "biały niewolnik na usługach dorobkiewiczów",kochani
młodzi jak tego nie zmienimy,jak z tym nie zaczniemy walczyć to
tragiczny finał będzie tej bierności.Nasi ojcowie,dziadkowie,matki
bardzo dużo zrobili dla polski i potrafili walczyć o jakoś swojego
życia-ale wszystkiego nie zrobili,my to musimy dokończyć.Niestety
robimy tylko to co nam się dyktuje,czyżby było nam tak dobrze,czy
jesteś szczęśliwy życiem jakie prowadzisz,czy podoba Ci się kierunek
jaki Polska obrała,nie można pisać że emerytury nie będzie bo
zus...,że pracujemy po 7 dni na tydzień za 200dolarów/miesiąc,że
euro 2012 to będzie lipa.Bo to my powinniśmy zebrać się do kupy i
zacząś z tym coś robić.Nie będzie kaczka pluć nam w twarz,ni dzieci
nam rydzykować...