jaceq
19.02.06, 17:53
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3171603.html?skad=rss
"Jan Rokita (PO) powiedział, że "prof. Adam Strzembosz (jeden z sygnatariuszy
apelu środowisk prawniczych, wyrażającego zaniepokojenie zmianami
wprowadzanymi w prawie karnym i wymiarze sprawiedliwości - PAP), którego
określił jako prawicowego prawnika mogącego - zdaniem posła - sympatyzować z
programem zaostrzenia prawa karnego, ma wrażenie, że rząd i minister
sprawiedliwości odmawiają jakiegokolwiek dialogu ze środowiskami prawniczymi"."
Czy to nie jest czasem ten sam prof. Strzembosz, który swego czasu bronił
(post)komunistycznego układu w wymiarze sprawiedliwości twierdząc, że
"środowisko prawnicze samo się oczyści"? No to przecież nie dziwota, że "ma
wrażenie". Rokita ma chyba jednak podciśnienie pod swoim wysokim czołem.
____