Dodaj do ulubionych

Chinka na praktyce w Urzędzie Miasta

IP: *.wsjoe.czest.pl 10.07.03, 15:49
Ciekawe co mozna jeszcze schrzanić w tej prymitywnej stronie!!??
A swoja droga za zarobione przez dwa miesiące w Urzędzie Miasta
pieniąde ta Chinka chce podrózowac po POlsce - wolne żarty!!
Ciekawe co powie po 1 wypłacie
Obserwuj wątek
    • Gość: LUKAS Re: Chinka na praktyce w Urzędzie Miasta IP: 213.199.204.* 10.07.03, 16:17
      Gość portalu: Pikuś napisał(a):
      > Ciekawe co powie po 1 wypłacie

      ODP: kupi sobie Przewodnik na CDROMie :))
    • Gość: wolna_Polska Re: Chinka na praktyce w Urzędzie Miasta IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 16:57
      Gość portalu: Pikuś napisał(a):

      > Ciekawe co mozna jeszcze schrzanić w tej prymitywnej stronie!!??
      > A swoja droga za zarobione przez dwa miesiące w Urzędzie Miasta
      > pieniąde ta Chinka chce podrózowac po POlsce - wolne żarty!!
      > Ciekawe co powie po 1 wypłacie

      A w Częstochowie 18% bezrobotnych
    • Gość: Grueber Re: Chinka na praktyce w Urzędzie Miasta IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 18:45
      Coś chyba niewiele słyszeliście o AIESEC'u w tej dziwnej
      "Wyższej Szkole"... :-/
    • Gość: Mister. Re: Chinka na praktyce w Urzędzie Miasta IP: *.pimp.as / 192.168.253.* 10.07.03, 18:50
      Czy ten wpis na temat "chinki" to jakies macanie forumowiczow o ich odczuciach
      do ludzi innej narodowosci.
      Jesli jest na praktyce to znaczy ze ktos pokrywa te koszta.
      Prawo obowiazuje takie jak w innych krajach. Do pracy mozna zatrudnic tylko
      obcokrajowca po wczesnieszym wyczerpaniu okresu ogloszenia ze jest praca a
      nikt inny sie nie zglosil. Co w tym uzasadnieniu nie ma nic wspolnego bo dana
      osoba jest biorac z wpisu na praktyce.
      Branie komus za zle to co chce zrobic ze swoimi zarobionymi pieniedzmi to juz
      prymityw. Mysle jednak ze chodzi tutaj raczej o to macanie forumowiczow.

      Pozdrawiam Mister
    • Gość: sars SARS !! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 21:10
      A jak ona nam przywiozła...
      SARS !!!?
    • Gość: expertum credere p a jednak w Czestochowie cos sie gospodarczo dzieje IP: *.intern.wittmann / 10.100.69.* 10.07.03, 21:19
      Nie tylko Chinka na praktyki pryjezdza do Czestochowy. W mojej sieci
      komputerowej jednym z uzytkownikow jest Brazylijczykiem skierowanym na praktyke
      do filii w Czestochowie przez wielki koncern motoryzacyjny. Na randki pod
      Biedronka umawia sie ze sliczna blondynka, Niemka jaka przez ten sam koncern
      zostala skierowana do tej samej filii.

      Widocznie ktos w nas inwestuje.
      Mamy tradycje, potencjal i specjalistow.
      Widocznie w Czestochowie jest przemysl.
      Sa jeszcze firmy w ktorych i przyjezdni i tubylcy moga jakos zarobic.
      ktos placi podatki i ogolnie da sie jeszcze poki co zyc bez kina.
      • Gość: Filip Re: a jednak w Czestochowie cos sie gospodarczo d IP: *.look.ca 10.07.03, 22:41
        expertum credere p - nie sugeruj dziania sie bo tak naprawde w czestochowie nic
        sie nie dzieje. tylko "1-ka" jezdzi w ta i z powrotem.

        Mnie zwisa obecnosc tej Chinki w UM i co ona robi. Ale jest dosc interesujacy
        inny aspekt takich kontraktow. Aspekt psychologiczny. Moze niewielu ludzi zdaje
        sobie z tego sprawe.
        Sa to sposoby nieustannego wybijania z glowy Polakom poczucia wartosci.

        "Inni na tym swiecie wszystko robia lepiej niz wy Polacy."

        Nawet taka Chinka z zabitej wiochy, gdzie jeszcze ziemie do budowy wodnej
        zapory nosi sie na plecach, zrobi wszystko lepiej.

        Po drugie z wolna wynuza sie PRAWDZIWA TWAZ DRUGIEGO WCIELENIA KOMUNIZMU !
        A wiec jakies odgornie centralnie sterowane programy. I nie wazne czy jego
        centrum znajduje sie w Moskwie czy w Brukseli.
        prosty wniosek, ze mieszkancy danego regionu Polski nie beda mogli sami
        decydowac o woich planach.

        I ostatnia rzecz.
        Aby podnosic spoleczna samoocene, co gazeta w tym temacie zrobila ?
        Ile w ciagu roku pojawilo sie takich artykulow jak powyzszy w ktorym byla mowa
        o sukcesach np; polskich informatykow ?
        Watpie czy pojawil sie choc jeden ! A wiec "Gazeta" realizuje program jej
        narzucany i pisze o rzeczach o ktorych jej wolno pisac.

        Droga redakcjo !
        Poruszalem juz ten temat " Wandalizmu uprawianego na oczach czytelnikow",
        obstrukcji i dewastacji spolecznej samooceny.

        Prosze laskawie nie usuwac mojego komentarza




        • Gość: Filip Re: a jednak w Czestochowie cos sie gospodarczo d IP: *.look.ca 10.07.03, 23:16
          "Poruszalem juz ten temat " Wandalizmu uprawianego na oczach czytelnikow",
          obstrukcji i dewastacji spolecznej samooceny."
          ____________________________________________

          Mialem tu oczywiscie na mysli POZYTYWNA SAMOOCENE, ktora od strony
          psychologicznej jest niezbedna dla spolecznie prawidlowego funkcjonowania.
          To na co ja, osoba anonimowa i nikomu nieznana moze na tym forum sobie
          pozwolic. Szydzac i wysmiewajac sie z ludzkiej glupoty, to wy jako instytucja
          zorganizowana, jestescie albo powinniscie byc, trktowani bardzo powaznie i
          sila rzeczy w swiadomosci spolecznej funkcjonujecie niejako wyrocznia
          srodowiska.
          A wiec nie wszystko wam wolno.

          Pozdrawiam
        • Gość: xx Re: a jednak w Czestochowie cos sie gospodarczo d IP: *.icis.pcz.pl 10.07.03, 23:32
          To po prostu ciekawe doswiadczenie - kontakt z inna kultura.

          W AZS-ie mamy fajna Xenie - tez Chinke - calkiem fajna dziewczyne.
          Ma dostac polskie obywatelstwo.

          Ja nie mam kompleksow i podobaja mi sie Chinki - sa calkiem, calkiem :)))


          Gość portalu: Filip napisał(a):

          > expertum credere p - nie sugeruj dziania sie bo tak naprawde w czestochowie
          nic
          >
          > sie nie dzieje. tylko "1-ka" jezdzi w ta i z powrotem.
          >
          > Mnie zwisa obecnosc tej Chinki w UM i co ona robi. Ale jest dosc interesujacy
          > inny aspekt takich kontraktow. Aspekt psychologiczny. Moze niewielu ludzi
          zdaje
          >
          > sobie z tego sprawe.
          > Sa to sposoby nieustannego wybijania z glowy Polakom poczucia wartosci.
          >
          > "Inni na tym swiecie wszystko robia lepiej niz wy Polacy."
          >
          > Nawet taka Chinka z zabitej wiochy, gdzie jeszcze ziemie do budowy wodnej
          > zapory nosi sie na plecach, zrobi wszystko lepiej.
          >
          > Po drugie z wolna wynuza sie PRAWDZIWA TWAZ DRUGIEGO WCIELENIA KOMUNIZMU !
          > A wiec jakies odgornie centralnie sterowane programy. I nie wazne czy jego
          > centrum znajduje sie w Moskwie czy w Brukseli.
          > prosty wniosek, ze mieszkancy danego regionu Polski nie beda mogli sami
          > decydowac o woich planach.
          >
          > I ostatnia rzecz.
          > Aby podnosic spoleczna samoocene, co gazeta w tym temacie zrobila ?
          > Ile w ciagu roku pojawilo sie takich artykulow jak powyzszy w ktorym byla
          mowa
          > o sukcesach np; polskich informatykow ?
          > Watpie czy pojawil sie choc jeden ! A wiec "Gazeta" realizuje program jej
          > narzucany i pisze o rzeczach o ktorych jej wolno pisac.
          >
          > Droga redakcjo !
          > Poruszalem juz ten temat " Wandalizmu uprawianego na oczach czytelnikow",
          > obstrukcji i dewastacji spolecznej samooceny.
          >
          > Prosze laskawie nie usuwac mojego komentarza
          >
          >
          >
          >
        • Gość: expertum credere p Oj, Filipie Filipie. IP: *.intern.wittmann / 10.100.69.* 10.07.03, 23:45
          Jesli czytales wywiad z Tomaszem Lisem w Gazecie Polskiej byc moze odniosl bys
          i do siebie ameryknaskie pick your fight.

          Nie wiem jakim jezdzisz samochodem, ale jesli zostal wyprodukowany w ciagu
          ostatnich pieciu lat to na pewno ma w sobie kawalek Czestochowy i to jest cos
          co buduje nasza dume.

          W testach badajacych moja osobowosc dwa niezalezne osrodki naukowe podkreslily
          jedna a jakze fajna ceche charakteru: cieszy sie drobnymi sprawami zycia
          codziennego i umie czerpac z nich satysfakcje.

          Ze nie wciskam ludziom kitu, tylko sprawdzone recepty wiec i Tobie napisze ze
          jest to wielka sztuka tak zyc aby odnalezc promyk nadziei w kazdej sytuacji i
          zawsze tak obrocic kolo sterowe aby wiatr wial w nasze zagle. Przy czym wiatr
          od rufy, w plecy to najgorsza rzecz jaka moze Ci sie przytrafic. Ten
          przyslowiowy wiatr prosto w oczy, moze byc i pomieszany z piaskiem, to jest to
          czego trzeba zeglarzowi, takze internetowemu.

          Dezintegracji pozytywnej i wzrostu uwienczonego adaptacja zycze z calego serca.

          z modlitwa
          expert
          • Gość: Filip Re: Oj, expertum credere ! IP: *.look.ca 11.07.03, 04:41
            Dezintegracji pozytywnej ? ....p o z t y w n e j....? dla kogo ?

            expertum credere p ...toz to zwykly kit !
            pomieszales mi szyki. Juz nie wiem - na jakim poziomie rozwoju jest Polska ?
            Taka dezintegracja dziala na mnie jak "rozbrojenie" !
            Jak dotad slysze od Ciebie tylko slogan "dezintegracja pozytywna", ale czy mogl
            bys z laski swojej wyjasnic szerzej jak ja rozumiesz ?
            A czym ze jest obecna Polska jak nie obrazem totalnej dezintegracji. Odwlokiem
            bez duszy trawionej nowotworem korupcji, walki pepsydow z neuroidami,
            homoplazma z homoflukcja i ty w tym widzisz jakas nadzieje.
            • Gość: expertum credere p Pan Dabrowski IP: *.intern.wittmann / 10.100.69.* 11.07.03, 16:07
              Pojecie dezintegracji pozytywnej wprowadzil do psychologii nasz rodak Dabrowski
              (bodajze) w latach 60tych. Ze wzgledu na chwilowy brak czasu spowodowany
              przyplywem gotowki i koniecznoscia pilnego jej roztrwonienia (milo jest nucic
              jak Zbyszek Holdys: obracam w palcach zloty pieniadz! Euro jest EXTRA w dotyku
              nawet jesli ma sie alergie na pewne stopy metalu) kieruje Cie w strone
              odpowiednich wyszukiwarek internetowych, badz akademickiech podrecznikow
              psychologii np. wiem.onet.pl/wiem/0162b4.html
            • sojkas Re: Oj, expertum credere ! 12.07.03, 00:06

              > A czym ze jest obecna Polska jak nie obrazem totalnej
              dezintegracji. Odwlokiem
              kiedys ogarnal mnie podobny nastroj. Potem jednak
              przypomnialem sobie pare faktow o naszej niedocenianej
              ojczyznie imi przeszlo.
              Pytanie nr1 : ma pan dostep do wody?
              Pytanie nr2 : ma pan ogrzewanie?
              Pytanie nr3 : czy pan badz panska rodzina cierpi glod?
              Pytanie nr4 : czy co noc zasypia pan z mysla: oby nikt w
              nocy nie ucial mi glowy i nie zjadl serca?

              Jesli na pierwsze 2 pytania odpowiedz byla TAK, a na
              kolejne 2 NIE, to prosze oszczedzic wyrazenia "totalna
              dezintegracja" dla sytuacji panujacej w wielu krajach
              afrykanskich-> pytanie 4 to nie jest makabryczny zart!
              No bo jesli Polska to totalna dezintegracja, to co powie
              pan o np. Etiopii? Liberii?

              • Gość: Filip Re: Oj, expertum credere ! IP: *.look.ca 12.07.03, 06:36
                > A czym ze jest obecna Polska jak nie obrazem totalnej
                dezintegracji. Odwlokiem
                kiedys ogarnal mnie podobny nastroj. Potem jednak
                przypomnialem sobie pare faktow o naszej niedocenianej
                ojczyznie imi przeszlo.
                Pytanie nr1 : ma pan dostep do wody?
                Pytanie nr2 : ma pan ogrzewanie?
                Pytanie nr3 : czy pan badz panska rodzina cierpi glod?
                Pytanie nr4 : czy co noc zasypia pan z mysla: oby nikt w
                nocy nie ucial mi glowy i nie zjadl serca?

                ________________________________________________________

                Ty idioto. Minimalisto pieprzony ! Ty strategu programujacy to spoleczenstwo na
                granicy nieustannego ubustwa ! Dosc ! Zamilcz ! Jestes najgorszym zlem
                plenipotentem tego raju. Kraju znaczy, kraju-raju. Ty cwoku w waciakach zmien
                lonuce.
                To przez ciebie kraj-raj opuszczaja kolejne pokolenia Polakow mazacych o nowym
                twardym sprezynowym materacu, filizance kawy z przyjacielem na tle
                podswietlonego basenu, zapachu nowej ksiazki na ktora ich nie stac w kraju,
                tornistra dla dziecka z kulkami, zimowych ogrzewaczy na nos, wlasnego
                labolatorium z pelnym wyposarzeniem, perskich dywanow, jedwabnych garniturow,
                sejfow srebrnej bizuterii z Polski, domow z wloskimi marmurami, obrazami
                Rembranta, ogrodami pelnych roz i kalifornijskich swierkow, dyscypliny, pokuty
                za mlodosc hmurna, durna i comiesiecznego czeku na Radio Maryja. ....Godnosci
                czlowieku !
                ______________________________________________________

                Jesli na pierwsze 2 pytania odpowiedz byla TAK, a na
                kolejne 2 NIE, to prosze oszczedzic wyrazenia "totalna
                dezintegracja" dla sytuacji panujacej w wielu krajach
                afrykanskich-> pytanie 4 to nie jest makabryczny zart!
                No bo jesli Polska to totalna dezintegracja, to co powie
                pan o np. Etiopii? Liberii?
                ________________________________________________________

                Ja ich pierdole !

                Wiesz co sie liczy ? Moj wlasny, subtelny konfort zycia ! Kolory jego dobieram
                sam !
        • Gość: Snowie Re: a jednak w Czestochowie cos sie gospodarczo d IP: *.pl 11.07.03, 17:37
          Dla takiego pesymisty nie mam żadnej rady. Chyba już nic z tobą
          się nie da zrobić. Nie będę sobie zawracał tym głowy.

          Gość portalu: Filip napisał(a):

          > expertum credere p - nie sugeruj dziania sie bo tak naprawde w
          czestochowie nic
          >
          > sie nie dzieje. tylko "1-ka" jezdzi w ta i z powrotem.
          >
          > Mnie zwisa obecnosc tej Chinki w UM i co ona robi. Ale jest
          dosc interesujacy
          > inny aspekt takich kontraktow. Aspekt psychologiczny. Moze
          niewielu ludzi zdaje
          >
          > sobie z tego sprawe.
          > Sa to sposoby nieustannego wybijania z glowy Polakom poczucia
          wartosci.
          >
          > "Inni na tym swiecie wszystko robia lepiej niz wy Polacy."
          >
          > Nawet taka Chinka z zabitej wiochy, gdzie jeszcze ziemie do
          budowy wodnej
          > zapory nosi sie na plecach, zrobi wszystko lepiej.
          >
          > Po drugie z wolna wynuza sie PRAWDZIWA TWAZ DRUGIEGO WCIELENIA
          KOMUNIZMU !
          > A wiec jakies odgornie centralnie sterowane programy. I nie
          wazne czy jego
          > centrum znajduje sie w Moskwie czy w Brukseli.
          > prosty wniosek, ze mieszkancy danego regionu Polski nie beda
          mogli sami
          > decydowac o woich planach.
          >
          > I ostatnia rzecz.
          > Aby podnosic spoleczna samoocene, co gazeta w tym temacie
          zrobila ?
          > Ile w ciagu roku pojawilo sie takich artykulow jak powyzszy w
          ktorym byla mowa
          > o sukcesach np; polskich informatykow ?
          > Watpie czy pojawil sie choc jeden ! A wiec "Gazeta" realizuje
          program jej
          > narzucany i pisze o rzeczach o ktorych jej wolno pisac.
          >
          > Droga redakcjo !
          > Poruszalem juz ten temat " Wandalizmu uprawianego na oczach
          czytelnikow",
          > obstrukcji i dewastacji spolecznej samooceny.
          >
          > Prosze laskawie nie usuwac mojego komentarza
          >
          >
          >
          >
    • Gość: ppp72 Re: Chinka na praktyce w Urzędzie Miasta IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 23:28
      Chętnie ją zaadoptuję. Lubię Azjatki :-)
      • Gość: Filip Re: Chinka na praktyce w Urzędzie Miasta IP: *.look.ca 11.07.03, 04:49
        Gość portalu: ppp72 napisał(a):
        Chętnie ją zaadoptuję. Lubię Azjatki :-)
        ___________________________________________

        I pewnie chetnie bys sie zmieszal. No wlasnie to jest to !
        "Intelekt" ktory zrodzila walka klas.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka