Gość: kinoman
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
18.07.03, 12:30
Zła wiadomość dla krytyków znienawidzonego przez lewicowych ponuraków
prezydenta Wrony a wspaniała dla wszystkich kinomaniaków - jest szansa na
powstanie nowego kina w Cz-wie.
Artykuł z dzisiejszego Dziennika Zachodniego.Będzie kino?
>>>>Piątek, 18 lipca 2003r.>>>
"Jest szansa, że ożywi się wreszcie budowa multipleksu przy al. Kościuszki, a
częstochowianie doczekają się kina z prawdziwego zdarzenia. Warszawska spółka
Vision Film, która kupiła piętro Schotta prowadzi negocjacje z Silesia Film,
właścicielem budynku po dawnym kinie Wolność o wspólnej budowie multipleksu.
- Sądzimy, że za dwa tygodnie wszystko się wyjaśni - zdradza Zygmunt
Brzeziński, dyrektor Instytucji filmowej Silesia. - I jeszcze latem rozpoczną
się prace budowlane. Budowa multikina przy al. Kościuszki ciągnie się już
trzy lata. Multipleks miał powstać w miejscu starej blaszanej części Schotta,
na nadbudówce domu handlowego oraz w pomieszczeniach dawnego kina Wolność.
Inwestycji towarzyszą skandale i ciągłe przestoje.
Najpierw prokuratura zainteresowała się Krzysztofem S., współwłaścicielem
domu handlowego; przedsiębiorca na prawie dwa lata trafił do aresztu, a teraz
odpowiada przed sądem oskarżony o nadużycia. Później budowane przez firmę
Schott piętro wydzierżawiła warszawska firma Kinoplex, która miała zająć się
wykończeniem obu części multikina: Schotta i Wolności, wystrojem wnętrz i
wyposażeniem obiektu. Kinoplex zakwestionował jednak zasadność części
wydatków Schotta na budowę, a częstochowska spółka sprzedała piętro domu
towarowego Vision Film Distribution.
Warszawska firma najpierw rozważała wykupienie sal dawnego kina Wolność,
później zdecydowała działać oddzielnie na piętrze Schotta. Od dwóch lat na
budowie nic się nie dzieje. Inwestorzy nie mogli się dogadać ze sobą. Chcieli
budować dwa kina obok siebie: sześciosalowe w Schocie i dwusalowe z
kawiarenką internetową w budynku dawnej Wolności. Mimo kilkakrotnych
zapowiedzi rozpoczęcia inwestycji a nawet podawania terminów otwarcia kina,
ani z jednego projektu, ani z drugiego nic nie wyszło.
- Nie ma sensu tworzyć małego kina obok multipleksu. To nieopłacalne
finansowo - mówi Marek Frączyk, dyrektor ds. inwestycji warszawskiej firmy
Kinoplex, choć jeszcze przed rokiem zapowiadał dokończenie przebudowy
Wolności. - Częstochowa jest zbyt małym miastem, by budować tu dwa kina.
Czy częstochowianie będą więc mieli w końcu kino z prawdziwego zdarzenia?
Wydaje się, że wreszcie tak. Ma taką nadzieję Mirosław Kopeć, prezes RyMi,
dotychczasowego operatora częstochowskiego kina. Nie chce jednak zdradzać
szczegółów. Trochę bardziej rozmowny jest Zygmunt Brzeziński, dyrektor
Silesia Film, która jest właścicielem budynku po dawnej Wolności.
- Ogłosiliśmy niedawno przetarg na sprzedaż obiektu przy al. Kościuszki, ale
nie wpłynęła żadna oferta. Rozpoczęliśmy więc rozmowy poprzetargowe z firmą
Vision, która znów jest zainteresowana stworzeniem ośmiosalowego multikina -
przyznaje. - Na razie nie zakończyły się rozstrzygnięciem, ale cały czas
uzgadniamy warunki. Sądzę, że w ciągu dwóch tygodni negocjacje zostaną
sfinalizowane i inwestor jak najszybciej weźmie się do roboty.
Zdaniem dyr. Brzezińskiego wystarczy pół roku na dokończenie inwestycji i
wyposażenie multipleksu, a obiekt ma szansę ruszyć na początku przyszłego
roku. ? Nie trzeba opracowywać nowej dokumentacji budowlanej. Od dawna jest
przecież gotowy i zaakceptowany projekt rozbudowy obiektu z wejściem z
dawnego kina Wolność - przypomina dyr. Silesi.
Czy inwestycja doczeka się wreszcie szczęśliwego końca? "Dziennik Zachodni"
dowiedział się nieoficjalnie, że Vision Film Distribution chce wydzierżawić
budowany w Częstochowie multipleks firmie Cinema City i prowadzi z nią na ten
temat rozmowy. Tę informację potwierdził Włodzimierz Otulak, prezes zarządu
Vision, choć przed swoim letnim urlopem nie chciał mówić o perspektywach
częstochowskiej inwestycji.
Nie wiadomo więc, czy budowę miałaby dokończyć Vision, czy potencjalny
dzierżawca. O wykup prawa dzierżawy dawnego kina Wolność zwróciła się też do
Vision firma Kinoplex. - Mamy umowę na wieloletnią dzierżawę obiektu byłej
Wolności, a w sytuacji, gdy nie jesteśmy zainteresowani tu inwestycją,
chcielibyśmy odsprzedać swoje prawa do dzierżawy - mówi dyr. Frączyk".
VIOLETTA GRADEK