Dodaj do ulubionych

Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla?

23.11.07, 21:38
"Mógł najpierw zatelefonować."
Ha ha ha
Przecież to egzekucja a nie infolinia.
Obserwuj wątek
    • Gość: tomekbodi Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.07, 21:50
      ja mam w dupie kazdego komornika ostatnio jak byl to powiedzialem ze brata nie ma w domu jak chce zarobic to niech zapie...... a nie obija sie obibok zostawia w drzwiach karteczke zeby zadzwonic a za 50 zloty to sie trzeba napracowac jak chce zarobic to niech chodzi po domach ajk akwizytor i tyle ...... hahhahahha
      • Gość: as81 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 07:44
        do czasu misiu do czasu, będziesz wył jak ZUS poda gdzie pracujesz a komornik
        zajmie ci wynagrodzenia albo uczynna sąsiadka poda komornikowi jaki masz
        samochód i gdzie go stawiasz :)))))))))
    • Gość: chory Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 07:37
      Polska to chory kraj !
      • Gość: mreck Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.11.07, 07:53
        tak nie do końca zrozumiałem z art. czy tem magiel ma płacic te
        alimenty, czy tylko przyszedł tytuł egzekucyjny na pracownika
        (którego nie ma)
        kilka lat byłem szefem płac w duzej firmie (1000 osób) i takich pism
        w sprawach ludzi, których nie zatrudnialiśmy przychodziło mnóstwo.
        komornicy szukaja ludzi gdzie się da.
        wystarczy że komornik uzyska informację o sciganym dłuzniku i zaraz
        wysyła pismo do pracodawcy, bo pracodawca ma OBOWIĄZEK potrącać z
        wynagrodzenia PRACOWNIKA te alimenty i pzekazywać komornikowi.
        i z czego tu robić sensację?
        z nieuctwa i lenistwa dziennikarza.
        bo tym ludziom z magla się nie dziwię. zetknęli się zprocedurą
        komorniczą pierwszy raz.
        brawo dla komornika za aktywne poszukiwanie qtsa który nie płaci
        alimentów.
        Co zaś do komentarzy powyżej:
        chore to jest udzielanie informacji o pracownikach przez telefon.
        Ch... wie kto dzwoni i za kogo się podaje. Pracodawca ma
        obowiązekchronić dane o swoich pracownikach.
        to tyle.
        zdrowa procedura, normalne postepowanie i mocherowa mentalność:
        dziennikarza, maglarzy i komentatorów powyżej.
        • Gość: ----->> mreck Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 09:07
          Dokładnie, tak jak piszesz.

          Nie ma tym żadnej sensacji, jest natomiast - moim zdaniem - zła wola
          dziennikarza. Proszę zauważyć, że pisane jest to tak, jakby komornik tych
          pieniędzy domagał się od niewinnych, całkiem obcych ludzi. Tymczasem z dalszej
          części tekstu wynika, że maglowi to on nakazuje dokonać zajęcia wynagrodzenia
          zobowiązanego. Nie ma w tym żadnej, ale to żadnej sensacji. Bo sensacją nie
          jest, że ludziom zdarza się kłamać w oświadczeniach składanych komornikowi.

          Na miejscu naczelnego redakcji, dziennikarzowi wywaliłbym kopa w dupę i zakazał
          wstępu do redakcji. Buc i pajac, a nie profesjonalista.
          • Gość: Ciocia Klocia Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.autocom.pl 24.11.07, 09:16
            Istotnie, głupota tego artykułu jest porażająca.
            Natomiast zdenerwowanie właścicielki magla można zrozumieć, bo ma
            prawo nie mieć zielonego pojęcia.
            • Gość: M Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.07, 11:08
              Pewnie głupi dziennikarzyna jeszcze nastawia tych ludzi przeciwko komornikowi,
              mimo że on IM nic nie zajął i nie chciał zająć. Z artykułu, chociaż bełkotliwy,
              wynika jednak, że komornik chciał zająć wynagrodzenie za pracę w tym maglu
              jakiegoś dłużnika alimentacyjnego. I tyle - nie pracuje, nic nie trzeba płacić.
          • Gość: zenekblacha Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: 212.160.172.* 24.11.07, 12:26
            1. Dziennikarz oskarży gazetę o prześladowanie mniejszości
            seksualnych, agentów SB, masonów etc.
            2. To powyższe teoretycznie tylko - zakładając, że kryteria oceny
            pracowników w GW byłyby tradycyjno-ciemnogrodzkie.
        • Gość: mistrzcelnejripost Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.crowley.pl 24.11.07, 10:07
          imho to panstwo z magla sa funkcjonalnymi analfabetami i stad cała afera
          gdyby rozumieli, co bylo napisane w przeslanym do nich pismie zaoszczedziliby
          sobie wszystkich stresow
          zamiast robic afere w prasie i pozowac na ofiary (kogo? czego? bo ja nie
          rozumiem, moze autor nam wyjasni)skleciliby pismo z inf. ze nie znaja pana B i
          byloby po sprawie

          • leszlong Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? 24.11.07, 10:26
            Komornik musiał tak zrobić, tym bardziej, że jest to egzekucja alimentów. Jeśli
            by tego nie zrobił (zajęcia wynagrodzenia), to byłby artykuł jak komornik się
            leni i nie ściąga zaległych alimentów. I tak źle, i tak niedobrze. Skargi na
            komornika tym państwu nic nie dadzą, bo sąd orzeknie, że komornika działał
            zgodnie z prawem i na wniosek wierzyciela. Jedynie wystarczy krótkie pismo, iż
            taki pan nie pracuje od... i koniec. Wówczas komornik może na wniosek uważającej
            inaczej wierzycielki sprawdzić w ZUS-ie i prawda wyjdzie na jaw.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Funkcjonalny analfabetyzm 24.11.07, 10:33
              Bo wśród dziennikarzy panuje funkcjonalny analfabetyzm. Nie znają się na tym, o
              czym piszą. Komornika obowiązują takie a nie inne procedury.

              W ogóle komornicy to ulubiony dla dziennikarzy worek do bicia. Zawsze jak
              komornik, to dręczyciel niewinnych i zawsze robi coś źle.

              Tylko że tutaj komornik zrobił wszystko dobrze. Wierzycielka podała taki adres
              pracy dłużnika, więc komornik na ten adres wysłał prośbę o zajęcie pensji. To
              jest normalna procedura. Jeśli dłużnik już tam nie pracuje, do zakład pracy
              odpisuje komornikowi, jaka jest sytuacja, a nie leci z tym do gazety. Wówczas
              komornik ma prawo dać wniosek do ZUSu o ujawnienie, gdzie dłużnik pracuje obecnie.
              • Gość: Salou Właściciele zabiezpieczyli się przed bezprawiem .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 11:42
                Wcale nie dziwię się właścicielom magla - mimo, że zgodnie z prawem
                komornik "może im naskakać", to woleli nagłośnić sprawę w gazecie,
                by zabezpieczyć się przed bezsensowną nadgorliwością komornika.

                A co powiesz o komorniku który chciał trzy dni temu wyważyć drzwi w
                mieszkaniu mojej znajomej, bo pomylił sobie mieszkanie 12A i 12 ?

                Może by tę sprawę nagłośnić ?

                Wielu komorników idzie po najmniejszej linii oporu, zamiast wykazać
                się skrupulatnością i pomyślunkiem.

                Wielu ludzi, w wyniku bezmyślnych (i niekoniecznych z punktu
                widzenia prawa i interesu wierzyciela) działań komorników boi się
                każdej kartki od komornika.

                Co by było, gdyby dłużnik powiedział, że cały magiel należy do
                niego ? Pewnie komornik by przyszedł, zabrał maszyny a potem
                prawowici właściciele magla przez rok albo i dłużej staraliby się o
                odzyskanie swojej własności (niestety magiel prowadzą od 15 lat,
                więc zgodnie z prawem mogli 10 lat temu wyrzucić dowody zakupu
                maszyn kupionych na starcie działalności). Komornik zdąży sprzedać
                prasowalnicę wartą np. 10000 zł na "cichej aukcji" za 100 zł i tyle
                pieniędzy zaoferuje do zwrotu - "bo taka jest wartość rynkowa" tej
                prasowalnicy.

                Ludzie, którzy utracili jedyne, jak przypuszczam, źródło utrzymania
                i wszystkich klientów nie będą nawet mieli możliwości oddania sprawy
                do sądu - bo nie będą mieli ani na adwokata ani na opłaty sądowe.

                PS. Ten Twój "funkcjonalny analfabetyzm" to jakiś potworek językowy:
                analfabetyzm to według słownika PWN m.in.: "brak podstawowych
                wiadomości z jakiejś dziedziny" a słowo funkcjonalny
                oznacza: "dotyczący funkcjonowania lub funkcji czegoś w jakimś
                systemie". Jak to się ma do braku wiedzy w dziedzinie o której piszą
                dziennikarze ?
                W dodatku po polsku piszemy "analfabetyzm funkcjonalny" a
                nie "funkcjonalny analfabetyzm" - ta druga forma to rusycyzm albo
                kalka z angielskiego.

                Czy nie znasz słowa IGNORANCJA oznaczającego (według
                słownika): "nieuctwo, brak wiedzy w jakiejś dziedzinie, nieznajomość
                faktów".

                To jest właśnie bolączka wielu dziennikarzy (szczególnie tych
                piszących o sprawach techniki lub nauki) - kiedyś czytałem artykuł o
                ogrzewaniu domów w którym "pani redaktor" pisała o mocy 2000V i
                kubaturze 50 metrów kwadratowych.

                Myślę jednak, że artykuł w gazecie - mimo swoich braków - spełnił
                zadanie. Komornik odp..przy się od tych ludzi i ruszy tyłek, by
                sprawdzić, gdzie rzeczywiście podziewa się i pracuje dłużnik.
                • leszlong Re: Właściciele zabiezpieczyli się przed bezprawi 24.11.07, 13:38
                  @salou: Tytuł wykonawczy jest na alimenciarza, więc komornik nie może zająć
                  prasowalnicy będącej wyposażeniem jego dotychczasowego miejsca pracy. Wiele
                  dziennikarzy idzie po najmniejszej linii oporu i piszą głupstwa. Widzę, że
                  naprawdę nie wiesz na jakiej zasadzie pracuje komornik. Jeśli 20% komorników źle
                  pracuje, nie oznacza automatycznie że każdy taki jest. W sprawie alimentacyjnej
                  komornik musi być nadgorliwy, inaczej i sąd i wierzycielka urwą mu łeb, a jak do
                  tego dojdzie artykuł o komorniku, co to na głodne i biedne dzieci zaległych
                  alimentów nie chce wyegzekwować, to jest pasztet.
                  Co do sprawy twojej znajomej, to nagłaśniaj. Jeśli ktoś nierzetelnie pracuje,
                  musi odpowiedzieć za swoje błędy. Ale nie obrzucajmy kogoś błotem, jeśli nie
                  popełnił żadnego uchybienia. Informacja udzielona przez telefon nie jest
                  wiarygodna, inaczej można byłoby zawierać umowy telefonicznie.
                  • Gość: Gosc987 Re: Właściciele zabiezpieczyli się przed bezprawi IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 13:47
                    Widzisz, takie jest w Polsce zrozumienie prawa i nie dziw się ze niektórzy
                    pracują tak tak, jak sobie społeczeństwo na to przyzwoli.
                  • Gość: Salou to po co mamy telefony ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 15:11
                    Widać nie zrozumiałeś o czym pisałem. Nie twierdziłem wcale, że
                    komornik może zająć majątek właścicieli magla, ale że oni mogli się
                    tego obawiać. Tym wyjaśniałem postawę tych ludzi - mające na celu
                    nagłośnienie tej sprawy. Mogą nie wiedzieć, że komornik nie może im
                    nic zabrać - ale się tego boją. To duża różnica - może teraz ją
                    zrozumiesz.

                    Gdy komentujesz czyjeś słowa, to je przeczytaj uważnie kilka razy -
                    zwykle są wyświetlone poniżej tego, co piszesz. Jak już skończysz
                    pisać, to przeczytaj czy Twój tekst ma sens i jest polemiką z tym co
                    napisałem czy bluzgiem mającym się do mojej (w tym wypadku)
                    wypowiedzi tak jak mają się do siebie piernik do wiatraka.

                    Nie twierdzę, że rozmowa telefoniczna jest warta tyle, co umowa
                    notarialna.

                    Jednak warto skorzystać z telefonu by zasięgnąć choćby podstawowych
                    informacji. Urzędnicy - nie tylko komornicy wolą jednak wysyłać
                    listy polecone za 3,50 zł (jeśli dobrze pamiętam cenę) - niż za 12
                    groszy za minutę porozmawiać przez telefon i przekazać informację,
                    która nie wymaga aż takiego potwierdzenia.

                    Skoro, będąc np. klientem TPSA czy jakiejkolwiek sieci telefonii
                    komórkowej mogę przez telefon zmienić plan taryfowy (co może się
                    wiązać ze znacznym podniesieniem miesięcznych opłat - nawet o
                    kilkaset złotych, choćby zmieniając w Erze plan taryfowy z
                    najniższego na "Relaks" ) - to jak widać da się załatwiać ważne
                    sprawy przez telefon.

                    Tak samo, przez telefon, zamówiłem i kupiłem samochód w salonie
                    100km od mojego domu. Potem tylko przyjechałem podpisać umowę
                    kredytową i za kilka dni jeszcze raz - odebrać samochód. Gdybym miał
                    wszystko załatwiać osobiście albo listownie, to pewnie bym kupował
                    to auto przez pół roku - a tak jeździłem w tydzień po pierwszej
                    rozmowie telefoniczej ze sprzedawcą. Jakoś sprzedawca niespecjalnie
                    sprawdzał moją wiarygodność, kiedy mówiłem mu, że chcę kupić
                    samochód - nie musiałem się stawiać na miejscu by zarezerwował dla
                    mnie ostatnie auto w wybranym przeze mnie kolorze.

                    Trzeba przestać traktować państwo jako jakieś cudo istniejące z
                    nadania Pana Boga. Może czas zacząć postrzegać państwo jako wielkie
                    przedsiębiorstwo, które w zamian za abonament (podatki płacone przez
                    obywateli) zapewnia swoim klientom (obywatelom) bezpieczeństwo,
                    opiekę medyczną, kulturę czy edukację. Tylko wtedy urzędnicy
                    państwowi i ci, którzy działają w imieniu państwa zaczną działać
                    ekonomicznie i logicznie.
                • Gość: źleopłaconyasesor Re: Właściciele zabiezpieczyli się przed bezprawi IP: *.rzeszow.mm.pl 24.11.07, 21:23
                  Po przeczytaniu tego artykułu przychodzi mi na myśl jedna rada: nie warto uczyć
                  się jak przebiega postępowanie egzekucyjne z filmów typu "Komornik" ale z
                  konkretnej lektury i praktyki. Polecam. Trudno polemizować mi z tym tekstem, bo
                  o egzekucji nie masz bladego pojęcia albo się zgrywasz na ignoranta.
            • Gość: źleopłaconyasesor Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.rzeszow.mm.pl 24.11.07, 10:40
              dokładnie tak. komornik jest związany zakresem tytułu wykonawczego oraz
              wnioskiem wierzyciela. śmieszna jest irytacja bohaterów artykułu: jeżeli nic nie
              mają na sumieniu i płacą wszelkie należności, to pismo od komornika nie powinno
              wzbudzić u nich żadnych negatywnych reakcji. Poza tym kpc nie przewiduje, by
              komornik dzwonił i pytał się, czy aby taki i taki nie pracuje w danym zakładzie,
              tylko mówi o dokonywaniu zajęcia. Wystarczy w opisanym przypadku odpisać, że
              taka osoba nie pracuje i po problemie. Pozdrowienia dla Szlachetnego Kolegi! :)
              • Gość: Salou do "asesora" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 11:54
                Widzę, że jesteś zafascynowany swoją wiedzą. Szkoda, że wkuwasz na
                pamięć tysiące regułek a nie potrafisz ich zrozumieć.

                KPC nie zabrania komornikowi by choćby telefonicznie dowiedział się,
                czy dana osoba pracuje w opisanym w artykule maglu. Dopiero wówczas,
                jeśli potrzebuje pisemnego potwierdzenia, że dłużnik tam nie
                pracuje - może pojechać do magla i poprosić o takie oświadczenie.

                Łatwiej (bo nie wymaga to myślenia nawet przez chwilę) - wysłać
                posłańca z wezwaniem. A może nie chodziło o magiel, tylko kiosk i
                nie w Częstochowie a w Czchowie i nie miejsce pracy dłużnika tylko
                własność wierzyciela ? Znając (na swoim przykładzie) rzetelność i
                skrupulatność komorników - to niemal pewne.

                PS. Przeczytaj inne moje komentarze, zanim odpowiesz. Możesz mi
                oczywiście zarzucić kazuistyczne podejście do problemu (sam wiem, że
                kilka przypadków to na pewno zbyt mała próba by rozpatrywać problem
                pod względem statycznym) - jednak istnienie takich historii jak moje
                jak najbardziej uzasadnia nadzwyczajną ostrożność właścicieli magla.
                • Gość: źleopłaconyasesor Re: do "asesora" IP: *.rzeszow.mm.pl 24.11.07, 16:32
                  Z pokorą przyjmuję krytykę. Proszę też, byś zwrócił uwagę, że przez telefon, to
                  można powiedzieć wszystko. Gdyby w razie skargi wierzycielki do sądu na
                  bezczynność komornika ten byłby się tłumaczył, że on przecież dzwonił, to
                  naraziłby się na odpowiedzialność odszkodowawczą wobec wierzycielki, przegraną
                  skargą no i sąd zapewnie by umarł ze śmiechu. A tak jest wszystko udokumentowane
                  i nie wiem po co tyle bicia piany. (Domniemany) dłużnik zajętej wierzytelności
                  ma psi obowiązek odpowiedzieć, bo zobowiązuje go do tego klauzula wykonalności i
                  bardziej szczegółowe regulacje kpc.
      • leszek993 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? 24.11.07, 09:01
        Gość portalu: chory napisał(a):

        > Polska to chory kraj !
        Zawsze był jest i będzie, teraz i na wieki wieków Amen.
      • jerzyk46 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? 24.11.07, 16:25
        Otóż to.
    • Gość: poszkodowany Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.calyx.net 24.11.07, 08:39
      Miałem podobną sprawę. Jakiś dłużnik podając fałszywe dane podał mój adres
      zameldowania. Imię i nazwisko się nie zgadzały. Nigdy też nie miałem doczynienia
      z komornikiem, nigdy też nie zaciągałem najmniejszego kredytu, żadnych
      niezapłaconych kar, mandatów itp. Dla komornika to nie był jednak żaden problem.
      Na nic zdały się pisma, wyjaśnienia, dowody, że pod moim adresem poza mną nikt
      inny nie mieszka. Podczas mojej nieobecności komornik w asyście policji wyważył
      drzwi i dokonał egzekucji. Skargi w sądzie na działalność komornika nie dały. Na
      szczęście to już poza mną. Skończyłem studia, wyjechałem i aktualnie żyję w
      normalnym kraju, gdzie coś takiego jest nie do pomyślenia.
    • Gość: wowo Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 09:29
      Fakt, dziennikarz nie błysnął intelektem pisząc takiego babola. No
      coż, państwo z magla może i zdziwieni, ale wystarczy, że wczytają
      się w treść pouczeń, które komornik musiał zamieścić w zajęciu
      wynagrodzenia, i bedą mogli się uspokoić, Wystarczy odpisać, po
      sprawie. Komornik miał obowiązek wysłać zajęcie i to zrobił, skoro
      wnioskował o to wierzyciel. Państwu z magla nie polecam sytuacji, w
      której ich dłużnik nie zapłaci, a więc sąd, proszenie się o swoje, a
      w ostateczności próba odzyskania swego za pośrednictwem komornika.
      Ciekawe, czy wówczas mając może nie dokońca sprawdzone informacje, o
      źródle dochodu ich dłużnika, nie chcieliby, aby komornik to
      sprawdził. Sprawdzenie odbywa się właśnie przez wysłanie zajęcia.
      Można to zrobić przez zapytanie w ZUS, zapytanie ewentualnego
      pracodawcy, ale to trwa. A co jeśli po zapytaniu pracodawca
      poinformuje pracownika, że zapytuje się o niego wierzyciel za
      pośrednictwem komornika? Prawdopodobnie zwolni sie i poszuka nowego
      miejsca pracy. I do kogo pańswto z magla będą mieć wówczas
      pretensje? No do komornika, bo zamiast zająć tylko pytał, dłużnik
      zwiał a oni nadal swego nie odzyskali. Zajęcie jest najlepszym
      sposobem sprawdzenia, gdyż w razie potwierdzenia faktu zatrudnienia,
      pracodawca jest zobowiązany wdrożyć odpowiednie procedury, czyli
      naliczyć kwotę podlegającą potrąceniu.
    • Gość: czytelnianyczytacz Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.klc.vectranet.pl 24.11.07, 09:49
      Po lekturze tego artykułu uważam, że powinno się ograniczyć egzaminami dostęp do zawodu dziennikarza. Jak ktoś nie ma kompetencji, to niech sobie redaguje gazetkę parafialną.

      czytelnianyczytacz
    • Gość: Bart dupa nie dziennikarz! IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.07, 09:50
      tytul moze malo ambitny, ale jaka trzeba byc miernota, zeby z takiej
      sprawy (oczywistej w egzekucji!) probowac czynic sensacje - i
      jeszcze wmawiac, ze komornik cos spapral. kimkolwiek jest autor
      artykulu - jest kiepski, na poziomie SE. zero wiedzy w temacie,
      zero dziennikarskiej rzetelnosci w dotarciu do prwdziwych ustalen,
      zero wnikliowsci - nic, tylko tania sensacja. no i przejechala sie
      dziennikarzyna...:)
      a ci ludzie to tez jacys dziwni; jedno, krotkie formalne pisemko i
      nie ma sprawy. prowadza jakis interesik - wypadaloby znac kilka
      przepisow Kodeksu Pracy.
      • Gość: Gosc987 Re: dupa nie dziennikarz! IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 11:03
        Gość portalu: Bart napisał(a):

        > tytul moze malo ambitny, ale jaka trzeba byc miernota, zeby z takiej
        > sprawy (oczywistej w egzekucji!) probowac czynic sensacje - i
        > jeszcze wmawiac, ze komornik cos spapral. kimkolwiek jest autor
        > artykulu - jest kiepski, na poziomie SE. zero wiedzy w temacie,
        > zero dziennikarskiej rzetelnosci w dotarciu do prwdziwych ustalen,
        > zero wnikliowsci - nic, tylko tania sensacja. no i przejechala sie
        > dziennikarzyna...:)
        > a ci ludzie to tez jacys dziwni; jedno, krotkie formalne pisemko i
        > nie ma sprawy. prowadza jakis interesik - wypadaloby znac kilka
        > przepisow Kodeksu Pracy.

        Takie miernoty, takie niedomagania w imieniu prawa trzeba głośno i często
        napiętnować żeby ludzi uczulić przed przed łamaniem prawa a jednocześnie nauczyć
        niedomagających urzędników którzy niby to pracują w imieniu prawa łamiąc je na
        każdym kroku.
        Od tego są media!!!!
        • Gość: Bart to na pewno uklad! IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.07, 11:21
          ...a ty pewnie z PIS'u jestes i dlatego tak sie unosisz:)
          ech, szkoda slow...:)
      • Gość: Salou Re: dupa nie komornik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 11:14
        Komornik poszedł po najmniejszej linii oporu umysłowego - czyli
        zrobił to, co nie wymaga myślenia: dokonuje egzekucji (niezgodnie z
        wyrokiem - np. na majątku innej osoby niż dłużnik !!!). Myśli
        sobie: "to nie mój problem, jeśli zajmę majątek innego człowieka niż
        ten, którego dotyczył wyrok - problem ma ten, któremu zabrałem
        majątek i niech sobie wnosi skargę do sądu na podjęte przeze mnie
        czynności. Jeśli się pomyliłem, to mu oddam majątek - uszkodzony,
        pobrudzony i zużyty (np. samochód) ale oddam - strat niewinnego
        człowieka i tak nie będę wyrównywać, co dopiero wspominać o
        odsetkach. Jestem przecież KOMORNIKIEM SĄDOWYM - kto więc będzie się
        ze mną sądzić o wyważone i zniszczone drzwi, potłuczoną w moim
        magazynie XIX wieczną chińską porcelanę (zajętą na poczet długu
        innego człowieka). Jednym słowem - mogą mi naskakać".

        A wystarczy sprawdzić w systemie PESEL, gdzie jest zameldowany
        dłużnik (prawdo dostępu do tej informacji gwarantuje Ustawa o
        ewidencji ludności i dowodach osobistych - o czym wielu komorników
        nawet nie wie !!!) - wtedy w wielu przypadkach wiadomo by było, że
        dawno się wymeldował z mieszkania w którym był zameldowany w
        momencie rozpoczęcia sprawy sądowej.

        Komornik ma postępować zgodnie z wiarygodnymi i aktualnymi
        dokumentami (wyrok sądu, informacja o zameldowaniu dłużnika,
        uwierzytelniona kopia umowy o pracę dłużnika itd). Nie wolno mu (a
        wielu komornikó uważa, że jednak wolno) zająć majątek kogokolwiek -
        a jeśli już się pomyli, to najwyżej łaskawie uwzględnić skargę
        (odczekawszy wcześniej co najmniej pół roku).

        PS. Przeczytaj mój wcześniejszy komentarz, to zrozumiesz, skąd taka
        moja opinia. Miałem z komornikiem do czynienia kilka razy i zawsze
        było to wskutek pomyłki komornika - albo wielokrotnie szukał w moim
        mieszkaniu faceta który wyprowadził się i wymeldował (co można
        sprawdzić w PESEL) 10 lat wcześniej, albo chciał wyważać drzwi
        mieszkania mojej znajomej - bo pomylił sobie numery mieszkań: 12A i
        12.
        • Gość: Gosc987 Re: dupa nie komornik IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 11:26
          Jak może komornik obciążać cudzymi zaległościami obca firmę?
          Komornik ma prawo zając w jakiejś części pobory pracownika gdyby rzeczywiście
          pracownik zatrudniony był w tej firmie ale nie w taki skandaliczny sposób.
          Pisząc te rzeczy nie zdajesz sobie sprawy z tego co piszesz i jak ta procedura w
          imieniu prawa powinna rzeczywiście wyglądać.
    • Gość: piotr Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: 91.193.87.* 24.11.07, 10:19
      Do Redakcji GW
      Kogo wy w tej Częstochowie zatrudniacie? Na Boga, wylejcie go z pracy, bo wstyd
      przynosi.
      • Gość: Kex Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.chello.pl 24.11.07, 11:09
        slowa przede wszystkim kieruje do barta i
        anuszki_ha3.agh.edu.sredu.pierdedu....wy gowno wiecie w dupie byliscie a
        jeszcze wieksze gowno widzieliscie, wy nie macie pojecia
        co z niewinnym czlowiekiem potrafi zrobic nadgorliwy komornik!
        I zycze wam wlasnie takiego z nim spotkania i konsekwencji jego chorych ambicji.
        a dziennikarz pisze to, jaki material zlapie, a ze ci ludzie z
        czestochowy wiedzac czego mozna spodziewac sie po nadgorliwym komorniku nie
        przebierajac w srodkach robia larum, i dobrze, bo potem moze byc zapuzno a byc
        moze jedyne ich zrudlo utrzymania dostanie nog i bedzie utrzymywac kogo innego.
        • Gość: Bart do kex'a IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.07, 12:40
          wlasciwie nie powinienem komentowac twoich wrzaskliwych wypocin, bo
          tresci w nich zero, a poziom meliniarski, ale wiedz, ze nawet
          internet, mimo ze anonimowy, wymaga odrobiny kultury i rozumu.
          jesli sa braki w tych dziedzinach - lepiej siedziec cicho.
    • guru133 To co zrobił komornik nazywa się "pozornym 24.11.07, 10:52
      działaniem" mającym usprawiedliwić jego brak operatywności.
    • Gość: Gosc987 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 10:56
      A to dobre, każdy człowiek może sobie odpisywać numer przypadkowego domu czy
      wskazywać palcem na jakąś firmę i tam będą egzekwowane zaległości. Naprawdę jest
      to chory kraj, chora mentalność, chore prawodawstwo jak i chory porządek w państwie.
      • Gość: źleopłaconyasesor Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.rzeszow.mm.pl 24.11.07, 11:12
        Zanim coś napiszesz, to przeczytaj sobie jak przebiega egzekucja. Zaprawdę
        powiadam Ci, wystarczy, by ludzie magla odpisali komornikowi, że taki nie
        pracuje i po problemie jak już to powiedziano. Dziennikarz chciał mieć chyba
        tanią sensację. Do mnie też kiedyś przyszedł komornik, ktoś przez pomyłkę
        wskazał adres. Przedstawiłem się, okazałem dowód, złożyłem oświadczenie, że nikt
        taki nie mieszka i nigdy nie mieszkał, a komornika odesłałem do meldunków. Tyle.
        Po zabawie.
        • Gość: Gosc987 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 11:18
          Gość portalu: źleopłaconyasesor napisał(a):

          > Zanim coś napiszesz, to przeczytaj sobie jak przebiega egzekucja. Zaprawdę
          > powiadam Ci, wystarczy, by ludzie magla odpisali komornikowi, że taki nie
          > pracuje i po problemie jak już to powiedziano. Dziennikarz chciał mieć chyba
          > tanią sensację. Do mnie też kiedyś przyszedł komornik, ktoś przez pomyłkę
          > wskazał adres. Przedstawiłem się, okazałem dowód, złożyłem oświadczenie, że nik
          > t
          > taki nie mieszka i nigdy nie mieszkał, a komornika odesłałem do meldunków. Tyle
          > .
          > Po zabawie.

          Co chcesz przez to osiągnąć? Chcesz usprawiedliwić nieład panujący w państwie?
          Chcesz usprawiedliwić dziczyznę w interpretacji prawa?
          Jak można? Sama procedura mówi sama za siebie.
          • Gość: olet Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.net.wektormedia.pl 24.11.07, 11:55
            Kompletny ignorant z ciebie a filozujesz jak mało który.
            • Gość: Gosc987 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 12:03
              Gość portalu: olet napisał(a):

              > Kompletny ignorant z ciebie a filozujesz jak mało który.

              Nic dodać nic ując, nie dziwie się ze jest tak pojmowane prawo w Polsce skoro
              znajdują się jeszcze tacy którzy wspierają nieład jak i ignorancje prawa
              panującego w państwie. Sama logika pojmowania rzeczywistości mówi sama za
              siebie. Jak może wtedy funkcjonować praworządne państwo? Nie dziwie się, ze jest
              tak jak jest i inaczej być nie może.
              • Gość: olet Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.net.wektormedia.pl 24.11.07, 12:16
                Co ty chcesz udowodnić? Już wielu na tym forum wyjaśniało ci i tobie
                podobnym ignorantom że prawo w tym przypadku nie zostało złamane i
                nikt nie ruszył niczyjej godności. Normalna sprawa pizmo wysłane
                zostało do nie właściwej osoby takich przypaków jak ten codziennie
                jest pewnie kilka tysięcy w całej polsce. Popełniają je ludzie tacy
                sami jak ty choć pewnie ty nie popełniasz żadnych błedów czego ci
                serdecznie gratuluję. Komornik działa w dobrej wierze skoro uzyskał
                taki adres miejsca pracy dłużnika to właśnie tam skierował pismo o
                zabezpieczenie należności. W tym przypadku wystarczyło odesłać
                krótką informację że taki tam nie istnieje no ale jak się ma problem
                z pisaniem to się dzwoni do ignoranta dziennikarza który nie mogąc
                znależź lepszego tematu robi z tego aferę. I później takie ostoje
                dokładności profesjonalizmu jak ty mają nad czym rozprawiać przez
                pół dnia.
                • Gość: Gosc987 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 12:24
                  Gość portalu: olet napisał(a):

                  > Co ty chcesz udowodnić? Już wielu na tym forum wyjaśniało ci i tobie> podobnym
                  ignorantom że prawo w tym przypadku nie zostało złamane i> nikt nie ruszył
                  niczyjej godności. Normalna sprawa pizmo wysłane> zostało do nie właściwej osoby
                  takich przypaków jak ten codziennie> jest pewnie kilka tysięcy w całej polsce.
                  Popełniają je ludzie tacy> sami jak ty choć pewnie ty nie popełniasz żadnych
                  błedów czego ci> serdecznie gratuluję. Komornik działa w dobrej wierze skoro
                  uzyskał> taki adres miejsca pracy dłużnika to właśnie tam skierował pismo o>
                  zabezpieczenie należności. W tym przypadku wystarczyło odesłać> krótką
                  informację że taki tam nie istnieje no ale jak się ma problem> z pisaniem to się
                  dzwoni do ignoranta dziennikarza który nie mogąc> znależź lepszego tematu robi z
                  tego aferę. I później takie ostoje> dokładności profesjonalizmu jak ty mają nad
                  czym rozprawiać przez> pół dnia.


                  Tja, nic dodać nic ując, nic dziwnego ze jest jak jest i na lepsze przy tej
                  mentalności i logice niektórych się nie zanosi.
                  Dobranoc Polsko!!!!
                • Gość: źleopłaconyasesor Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.rzeszow.mm.pl 24.11.07, 16:37
                  I o to tylko chodzi :) Szkoda już bić pianę.
          • Gość: źleopłaconyasesor Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.rzeszow.mm.pl 24.11.07, 16:35
            Nie. Oczywiście, że komornicy zachowują się czasami skandalicznie, ale w tym
            wypadku komornik zachował się zgodnie z prawem. Jakiekolwiek inne działanie
            byłoby sprzeczne z nim.
        • guru133 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? 24.11.07, 11:25
          Tyle tylko że w twoim przypadku komornik pofatygował się żeby sprawdzić stan
          faktyczny a tu wysłał ludziom wezwanie do zapłaty nie sprawdzając czy
          rzeczywiście sprawa ich dotyczy a to już jest normalne chamstwo.
          • Gość: Gosc987 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 11:28
            guru133 napisał:

            > Tyle tylko że w twoim przypadku komornik pofatygował się żeby sprawdzić stan
            > faktyczny a tu wysłał ludziom wezwanie do zapłaty nie sprawdzając czy
            > rzeczywiście sprawa ich dotyczy a to już jest normalne chamstwo.

            Nie tylko chamstwo, jest to łamanie prawa w biały dzień.
            Takiego komornika zwolnił dym na miejscu.
    • Gość: Salou as81: gdybyś pomyślał, że jednak taniej zadzwonić IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 10:58
      Jak widać, komornicy zbyt dużo zarabiają - inaczej nie wydawali by
      bez sensu pieniędzy na wysyłanie posłańca albo sami szli tam, gdzie
      już od wielu lat (albo i nigdy) nie ma dłużnika.

      Sam kilka razy znalazłem na drzwiach mojego mieszkania wezwanie od
      komornika, mimo że facet, którego szukali wyprowadził się co
      najmniej 10 lat temu.

      A wystawczyło by komornik zapytał w systemie PESEL (Ustawa o
      ewidencji ludności i dowodach osobistych gwarantuje komornikom
      sądowym dostęp do informacji o zameldowaniu obywateli) gdzie facet
      jest zameldowany - przynajmniej by wiedział, że nie musi go szukać w
      moim mieszkaniu.

      Kiedy zadzwoniłem do tego komornika był wielce zdziwiony faktem, że
      informację o miejscu zamieszkania dłużnika może otrzymać z PESEL'u.
      Widać, jaki z niego fachowiec - kasę by brał ale ustaw dotyczących
      również jego zawodu nie czyta.

      Mojej znajomej trzy dni temu przyczepiono na drzwiach mieszkania
      informację od komornika o "Przymusowym otwarciu lokalu". Tyle, że
      wielki pan komornik nie sprawdził, że próbuje się dostać do lokalu
      nr 12A zamiast do lokalu nr 12, znajdującego się w oficynie, do
      której wielkiemu panu już pewnie zbyt daleko.

      Na urzędowej "bumażce" komornikowi nawet mu się nie chciało wpisać
      adresu wierzyciela (pewnie by się przemęczył) - napisał tylko
      nazwisko sąsiada znajomej. Znajoma była na wczasach - woli nie
      myśleć, co by było gdyby komornik wyważył jej drzwi i zabrał
      wyposażenie mieszkania nawet nie sprawdzając, czy jest to mieszkanie
      dłużnika.

      Drugą przyczyną (po lenistwie i nieuctwie komorników) stanu rzeczy
      opisanego w artykule są trwające latami procesy sądowe. Od momentu
      pozwu (w którym umieszcza się adres zamieszkania pozwanego) do
      wydania prawomocnego wyroku mija wiele lat - w tym czasie wielu
      ludzi (szczególnie tych, którzy mają problem z pieniędzmi) zdąży się
      wiele razy przeprowadzić - chociażby w poszukiwaniu pracy czy
      tańszego lokum. Niestety wielu ludziom w urzędach nie chce się nawet
      korzystać z systemu PESEL, który służy właśnie do tego, by ustalić
      adres zameldowania obywatela polskiego.
      • Gość: Bart za duzo emocji, za malo wiedzy IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.07, 11:17
        po pierwsze - komornik MA OBOWIAZEK w pierwszej kolejnosci prowadzic
        czynnosci pod adresem wskazanym we wniosku wierzyciela. dopiero po
        niezaprzeczalnym (!) ustaleniu, ze dluznik tam nie przebywa (i nic
        po nim tam nie pozostalo) nastepuja czynnosci w celu ustalenia
        ewentualnego nowego miejsca pobytu strony dluznej.
        po drugie - nie prowadzi sie telefonicznej egzekucji! czy ty
        zaufalbys informacji podanej przez telefon? a niby kto dzwoni, jak
        to sprawdzic? szkoda komentowac - totalna bzdura swiadczaca o braku
        elementarnej wiedzy.
        po trzecie - nie wierze, ze jakikolwiek komornik nie wie, ze moze
        informacje uzyskiwac dzieki systemom informatycznym, czy to ZUS, czy
        inne. mysle, ze zwyczajna zlosliwosc przez ciebie przemawia.
        komornicy nie sa lubiani - taka specyfika zawodu ( zdrugiej strony -
        gdyby ludzie nie mieli dlugow, nie byloby komornikow, nie oni
        wymyslaja sobie te zobowiazania), ale nie nalezy oceniac ich przez
        pryzmat chorych emocji. tym bardziej, ze przeciez w kazdej profesji,
        nawet tej najprostszej, sa lepsi i gorsi.
        po czwarte - niech ludzie wreszcie to zapamietaja - komornik dziala
        TYLKO I WYLACZNIE na podstawie wniosku wierzyciela popartego
        wyrokiem sadowym! tylko i wylacznie! zadne "widzimisie" komornika -
        to wierzyciel decyduje, z czego dlug sciagac i w jakim trybie.
        piszesz, ze kilka razy w twoich drzwiach bylo wezwanie do kancelarii
        komornika dla jakiegos goscia, ktory od 10 lat juz tu nie mieszka.
        nie rozumiem - jaki problem, zeby po pierwszym takim wezwaniu
        przejechac sie do kancelarii, w 5 minut oswiadczyc, ze dluznik juz
        tam nie mieszka i ze ty nie masz z nim nic wspolnego? taki problem?
        nie, lepiej nic nie robic,materii nie znac, tylko wykrzykiwac jakies
        glupoty w sieci. ech...
        • guru133 Re: za duzo emocji, za malo wiedzy 24.11.07, 11:32
          Według mojej wiedzy komornik powinien najpierw sprawdzić czy rzeczywiście ludzie
          do których wysyła wezwanie o zapłatę mają cokolwiek wspólnego ze sprawą. Zawód
          komornika nie zwalnia z obowiązku zachowania staranności i kultury.
        • Gość: renata Re: za duzo emocji, za malo wiedzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.07, 13:16
          Komornków mało obchodzą niewielkie kwoty,które mają ściągać, bo i
          prowizja mała.Kombinują wtedy jak konie pod górkę , żeby się wykpić
          z takiego zlecenia.Wygrałam kilka spraw o niewielkie kwoty.
          W pierwszej sprawie komornik kazał mi przynieść listę rzeczy , które
          ma zająć.
          W drugiej sprawie dogadał się z dłużnikiem i ten spłaca mi dług,
          oczywiście poprzez komornika,po pięćdziesiąt złotych miesięcznie, ja
          dostaję co miesiąc 42zł 63 gr.Cały dług spłaci mi za trzy lata.
          W trzeciej sprawie dłużnikiem jest spółka z o.o.Mimo ,że spółka ma
          bardzo dobrze wyposażone biuro i byłoby co zająć, to komornik
          powiedział mi, że ustalić mam nr konta firmy i przynieść wykaz
          nieruchomości wspólników a chodzi o 1200 zł.
          Więc nie piszcie, że komornicy mają jakieś tam procedury. Działają
          jak chcą.
          A tak przy okazji, to po "lini najmniejszego oporu" a nie po " naj-
          mniejszej lini oporu".
        • software_hell Re: za duzo emocji, za malo wiedzy 24.11.07, 13:31
          > komornika dla jakiegos goscia, ktory od 10 lat juz tu nie mieszka.
          > nie rozumiem - jaki problem, zeby po pierwszym takim wezwaniu
          > przejechac sie do kancelarii, w 5 minut oswiadczyc, ze dluznik juz
          > tam nie mieszka i ze ty nie masz z nim nic wspolnego? taki problem?

          Czy Ty jestes normalny? Od kiedy w panstwie prawa i demokracji to ja mam
          udowadniac ze nie jestem winny?

          Ja wiem ze Polska to nie jest calkiem normalny kraj, ale takie jest PRAWO, nawet
          w Polsce i ja nie zamierzam marnowac swojego czasu na tlumaczenie sie jakiemus
          prostakowi, ze ktos nie mieszka pod tym adresem 10 lat...

          pozdrowienia z UK.
          • Gość: Bart jestem normalny:) IP: *.adsl.inetia.pl 24.11.07, 14:01
            kolejny wrzaskliwy wszechwiedzacy obywatel - tym razem z tego
            lepszego swiata:)
            w tytule odpowiedz na twoja watpliwosc, teraz jeszcze tylko krotki
            komentarz; w ktorym miejscu napisalem cokolwiek o "udowadnianiu"?
            i dlaczego, nie znajac ni problemu, ni czlowieka, obrazasz kogos
            slowem 'prostak"? jakies kompleksy? zdajesz sobie sprawe, ze sam sie
            jako prostak zaprezentowales, prawda?:)
            poczytaj troche, uspokoj sie, wtedy pogadamy.
            pozdrowienia z PL:)
        • Gość: Salou do Bart'a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 14:36
          1) Jak przytoczyłem w jednym ze swoich komentarzy - dla jednemu z
          krakowskich komorników nie ma nawet znaczenia, czy dokonuje
          egzekucji w mieszkaniu nr 12A (w którym mieszka dłużnik) czy w
          mieszkaniu nr 12 - do którego łatwiej trafić, bo nie jest w
          oficynie, tak jak mieszkanie dłużnika. Komornik zostawił
          zawiadomienie o "przymusowym otwarciu lokalu" - znajoma akurat
          zdążyła wrócić z długiego wyjazdu, bo pewnie gdyby przyjechała
          później to zastałaby wyważone drzwi (bo gdzieby tam "pan komornik"
          przejmował się takimi szczegółami jak różnica pomiędzy 12A i 12).

          Jak widać, komornikowi nie chce się nawet sprawdzić, czy "prowadzi
          czynności pod adresem wskazanym we wniosku wierzyciela", trudno więc
          by było by w pustym mieszkaniu mojej znajomej zastać jej sąsiada
          bądź znaleźć rzeczy należące do niego. Komornikowi to nie
          przeszkadza by "dokonać przymusowego otwarcia lokalu" - może jakby
          znajoma po takim nieszczęściu zgłosiła włamanie na policję, to przez
          przypadek jakiś policjant w komisariacie skojarzyłby, że asystował
          komornikowi przy tym "włamaniu" - i sprawa by się wyjaśniła. Oj, jak
          pięknie by było.

          2) Nie pisałem o telefonicznej egzekucji tylko o należytej
          staranności. Żaden przepis nie zabrania komornikowi korzystać z
          telefonu w celu ustalenia miejsca zamieszkania dłużnika. Jak widać,
          wymaga to zbyt wiele wysiłku intelektualnego (dla niektórych
          komorników) by podjąć tak proste i tanie środki do osiągnięcia
          jedynego celu komornika, jakim jest zaspokojenie roszczeń
          wierzyciela. Niektórym komornikom wystarczy że dokonali egzekucji
          długu - mimo, że nie zaspokaja to roszczeń wierzyciela (szczególnie
          przy sprawach o alimenty): łatwiej napisać, że dłużnik nie ma
          dochodów i sprzedać cały majątek dłużnika za przysłowiowe 100 zł niż
          starać się spieniężyć ten majątek za jego rynkową wartość, by w
          większym stopniu zaspokoić roszczenia wierzyciela.

          3) Jeśli nie wierzysz że komornicy nie wiedzą iż mogą korzystać z
          danych systemu PESEL, to podam Ci namiary na krakowskiego komornika,
          który dopiero ode mnie dowiedział się o tym fakcie (a ja
          przeczytałem w Ustawie o ewidencji ludności).

          Uważam funkcję komorników za konieczną i pożyteczną - jednak wielu z
          nich, z powodu braku prawdziwej konkurencji (korporacja zawodowa),
          nie musi się obawiać utraty pracy nawet mimo braku jakichkolwiek
          kwalifikacji do tego zawodu. To jest główna przyczyna, dla której
          jest tak wiele narzekań na działania komorników. Nawet jeśli
          komornik jest nieuczciwy, nierzetelny albo nie ma pojęcia o swojej
          pracy - to koledzy nie dadzą mu krzywdy zrobić, bo następnym razem
          to on będzie ich sądzić w sądzie korporacyjnym. Tak samo chory układ
          jak sądy lekarskie, gdzie lekarze sądzą swoich kolegów za
          przewinienia wobec pacjentów.

          Właśnie ci gorsi komornicy, przez źle rozumianą "solidarność
          zawodową" robią fatalną opinię dla całego środowiska. Miałem z
          komornikiem kontakt kilka razy - i WSZYSTKIE przez pomyłkę lub
          nierzetelność komornika. W takiej sytuacji trudno mieć dobre zdanie
          o komornikach - jednak ja nie twierdzę, że zawód komornika jest
          zbędny. Uważam, że jest potrzebny - jednak jest w tym zawodzie wielu
          ludzi, których bym nie zatrudnił nawet do roznoszenia listów (nie
          ujmując niczego listonoszom).

          4) A z jakiego powodu ja mam tracić czas i jeździć do pana
          komornika ? Jak on nie potrafi (albo mu się nie chce) skorzystać z
          otrzymanego z mocy ustaw dostępu do informacji o miejscu
          zameldowania i miejscu pracy dłużnika. Widzę, że masz chyba problem
          z rozumowaniem (albo czytaniem) - skoro napisałem, że komornik który
          zostawiał w moich drzwiach wezwania odezwał się ode mnie o dostępie
          do PESEL'u - to znaczy, że z nim rozmawiałem. Tak więc Twoje słowa "
          lepiej nic nie robic,materii nie znac, tylko wykrzykiwac jakies
          glupoty" właśnie świadczą o Tym, że nawet nie bardzo wiesz, co
          piszesz albo nie rozumiesz, co napisałem w innym komentarzu.

          PS. Komornicy są niezbędni i praca komorników jest pożyteczna -
          wciąż jednak twierdzę że:
          a) wielu komorników nie nadaje się do tej pracy ale korporacja ich
          chroni - dlatego należy znieść ograniczenia w liczbie komorników -
          pozostawiając wszystkie inne wymagania formalne. (tak samo jak z
          adwokatami, notariuszami, kominiarzami ...)

          b)
      • przemoa Re: as81: gdybyś pomyślał, że jednak taniej zadzw 24.11.07, 11:22
        Gość portalu: Salou napisał(a):
        Nigdzie na świecie nie prowadzi się egzekucji przez telefon, to
        urządzenie służy do pogawędek.
        > już od wielu lat (albo i nigdy) nie ma dłużnika.
        I wcale być go nie musi egzekucje prowadzi się do majątku a nie do
        osoby.
        >
        > A wystawczyło by komornik zapytał w systemie PESEL (Ustawa o
        > ewidencji ludności i dowodach osobistych gwarantuje komornikom
        > sądowym dostęp do informacji o zameldowaniu obywateli) gdzie facet
        > jest zameldowany - przynajmniej by wiedział, że nie musi go szukać
        w
        > moim mieszkaniu.
        Adres zameldowania nie stanowi jednoznacznie o miejscu zamieszkania,
        a tym bardziej o miejscu skladowania majątku przez dłużnika.
        Komornik ma obowiązek sprawdzić wszystkie miejsca gdzie może
        znajdować się jego majątek.
        >
        > Drugą przyczyną (po lenistwie i nieuctwie komorników) stanu rzeczy
        > opisanego w artykule są trwające latami procesy sądowe. Od momentu
        > pozwu (w którym umieszcza się adres zamieszkania pozwanego) do
        > wydania prawomocnego wyroku mija wiele lat - w tym czasie wielu
        > ludzi (szczególnie tych, którzy mają problem z pieniędzmi) zdąży
        się
        > wiele razy przeprowadzić - chociażby w poszukiwaniu pracy czy
        > tańszego lokum. Niestety wielu ludziom w urzędach nie chce się
        nawet
        A co ma długość spraw sądowych do komorników? Sprawy prowadzą
        sędziowie, a komornik jest dopiero wykonawcą prawomocnego wyroku.
        > korzystać z systemu PESEL, który służy właśnie do tego, by ustalić
        > adres zameldowania obywatela polskiego.
        No wlaśnie ustalić można adres zameldowania a nie Z A M I S Z K A N
        I A, gdzie należy prowadzić egzekucję.
    • przemoa Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? 24.11.07, 11:03
      Już sam tytuł artykułu jest bzdurny. Komornik nie uczynił nic aby
      uszczuplić maglany majątek. To było zajęcie wynagrodzenia
      domniemanego pracownika maglanego. Skoro taki nie istnieje to
      niewolno mówić, że wyciągał rękę po maglany majątek. A tak poza tym
      faktycznie pozostaje pytanie skąd wierzyciel posiadał wiedzę o
      zatrudnieniu dlużnika w maglu? Być może magiel rzeczywiście
      zatrudniał dłużnika tyle że "na czarno". I to ten problem wywołał
      niepokój u maglarzy , sklonił do szukania pomocy u niekompetentnego
      pracownika GW. Ten z kolei bez rzetelnego zbadania tematu wystrugał
      stek bzdur.
      • Gość: Gosc987 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 11:07
        To nie usprawiedliwia niczego!!!!
        • przemoa Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? 24.11.07, 11:27
          Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

          > To nie usprawiedliwia niczego!!!!
          Bo tu nie ma czego usprawiedliwiać, należy przyjąć do wiadomości, że
          tak stanowi prawo. A skoro komuś się ono nie podoba to można jedynie
          skierować do parlamentu w celu dokonania zmian w prawie.
          • Gość: Gosc987 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 11:32
            przemoa napisał:
            > Bo tu nie ma czego usprawiedliwiać, należy przyjąć do wiadomości, że
            > tak stanowi prawo. A skoro komuś się ono nie podoba to można jedynie
            > skierować do parlamentu w celu dokonania zmian w prawie.

            Tyka jeszcze dobrze w twojej głowie?
            Nie wierze zęby tak było ustalone prawo jak ty myślisz, wierze w to ze ci co
            powinni prawo poprawnie interpretować nie znają go albo nie zadają sobie trudu
            zapoznania się z nim i idą na dzika łatwiznę!!!!
        • Gość: olet Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.net.wektormedia.pl 24.11.07, 12:00
          Ciekawe czym ty kolego się zajmujesz. Bo jak sądzę swoje obowiązki
          wykonujesz zawsze wzorowo i nigdy nie popełniasz błędów. Takich
          nauczycieli jak ty całe stada można spotkać w szeregach pisu i
          samoobrony, może i twoje miejsce jest właśnie tam, a może zacznij
          poprostu udzielać porad na antenie radia maryja.
          • Gość: Gosc987 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 12:08
            Gość portalu: olet napisał(a):

            > Ciekawe czym ty kolego się zajmujesz. Bo jak sądzę swoje obowiązki
            > wykonujesz zawsze wzorowo i nigdy nie popełniasz błędów. Takich
            > nauczycieli jak ty całe stada można spotkać w szeregach pisu i
            > samoobrony, może i twoje miejsce jest właśnie tam, a może zacznij
            > poprostu udzielać porad na antenie radia maryja.

            Człowieku, zdajesz sobie z tego sprawę co piszesz? Czytając twój wpis nie dziwie
            się takim skandalicznym interpretowaniem prawa jaki jest ujęty w tym artykule,
            skoro są jeszcze tacy ludzie którzy nie maja pojęcia o niczym i występują w
            obronie łamania prawa.
            • Gość: olet Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.net.wektormedia.pl 24.11.07, 12:17
              Jakie łamanie prawa? Konkrety.
              • Gość: Gosc987 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 12:26
                Gość portalu: olet napisał(a):

                > Jakie łamanie prawa? Konkrety.

                W pustej główce nawet Salomon nic nie zmieni.
    • Gość: obywatel Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.elsat.net.pl 24.11.07, 11:10
      Chyba większość internautów ma problemy z zrozumieniem tekstu (albo są związani
      z układem). Te pieniądze mają być wyegzekwowane od właścicieli magla a nie z
      wypłaty ich byłego pracownika (jak można w ogóle egzekwować coś z wypłaty byłego
      pracownika??).
      Co do postępowań komorników, to w moim bloku podczas egzekucji facet dostał
      zawału i zmarł. Co zrobił komornik? Ano, zauważył, że w tej samej klatce mieszka
      ktoś o identycznym nazwisku, dwa piętra wyżej. Pobiegł tam szybciutko i
      rozpoczął egzekucję, zresztą skuteczną.
      • przemoa Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? 24.11.07, 11:35
        Gość portalu: obywatel napisał(a):

        > Chyba większość internautów ma problemy z zrozumieniem tekstu
        (albo są związani
        > z układem). Te pieniądze mają być wyegzekwowane od właścicieli
        magla
        Jeżeli są płatnikami wynagrodzenia ma prawo rządać od pracodawcy aby
        ten nie wypłacac dłużnikowi, a przekazał pieniądze na konto
        komornika.
        a nie z
        > wypłaty ich byłego pracownika (jak można w ogóle egzekwować coś z
        wypłaty byłeg
        > o
        > pracownika??).
        > Co do postępowań komorników, to w moim bloku podczas egzekucji
        facet dostał
        > zawału i zmarł. Co zrobił komornik? Ano, zauważył, że w tej samej
        klatce mieszk
        > a
        > ktoś o identycznym nazwisku, dwa piętra wyżej. Pobiegł tam
        szybciutko i
        > rozpoczął egzekucję, zresztą skuteczną.
        Facet w tym momencie zwyczajnie tworzysz !!!
      • Gość: merry Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.net-serwis.pl 24.11.07, 11:40
        Ty chyba tez masz problemy ze zrozumieniem tego co czytasz. To nie
        jest ich byly pracownik. W artukule jest napisane, że ci Państwo
        tego gościa w ogóle nie znają.
        • Gość: Gosc987 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.pools.arcor-ip.net 24.11.07, 11:45
          Tak pracujący sad który wysłał do tej firmy komornika złamał prawo w wielu
          przypadkach, nie wspominając już o postępowaniu samego komornika. Nawet i
          dłużnicy maja prawo do ochrony danych osobistych!!!
          • Gość: o Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 13:50
            Gość portalu: Gosc987 napisał(a):

            > Tak pracujący sad który wysłał do tej firmy komornika złamał prawo
            w wielu
            > przypadkach, nie wspominając już o postępowaniu samego komornika.
            Nawet i
            > dłużnicy maja prawo do ochrony danych osobistych!!!

            chłopie puknij sie w łeb. Zaden sąd nie wysłał do tego magla
            komornika. zastanów sie najpierw zanim cos napiszesz. w tym maglu
            nawet nie bylo komornika, tylko przyszlo pismo na ktore wystarczylo
            zwyczajnie odpisac i nie bylo by sprawy.
            • Gość: as81 Re: Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.28.inds.pl 24.11.07, 14:10
              Drodzy Państwo. Pracuje w egzekucji już kilka ładnych lat, ale to co ludzie
              piszą i dziennikarz z GW to jest paranoja. Najlepsze jest to, że faktycznie za
              taki artykuł powinno się zwalniać dziennikarza od razu z pracy. Jestem
              regularnym czytelnikiem GW ale od jakiegoś czasu biorąc pod uwagę ten artykuł,
              artykuły o kibolach (kibicach?, artykuły o PiS zaczynam watpić zupełnie w
              profesjonalizm tej gazety.
    • Gość: ender Pytanie, kto wie czy komornik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.07, 19:47
      może ściągać długi bez wyroku sądu czy potrzebny jest najpierw wyrok po sprawie
      i dopiero wtedy procedura egzekucji? Nie chodzi mi przy tym o sprawę w w/w artykule
      • Gość: źleopłaconyasesor Re: Pytanie, kto wie czy komornik IP: *.rzeszow.mm.pl 24.11.07, 21:18
        Komornik z zasady działa na podstawie tytułu wykonawczego. Najczęściej będzie to
        nakaz zapłaty albo wyrok. Plus oczywiście wniosek wierzyciela. Bez tytułu
        wykonawczego komornik może np. ściągnąć należne sobie koszty postępowania, które
        ustala odrębnym postanowieniem. Wyjątki sa nieliczne. Nie może być tak, że np.
        p. Kowalski idzie do komornika i mówi mu, że p. Iksiński mu wisi kasę, a
        komornik idzie i prowadzi egzekucję. Nie warto mylić komornika z firmami
        windykacyjnymi. Tych z windykacji można swobodnie nie wpuścić albo odmówić
        współpracy, z komornikiem nie powinno się tego robić, bo może nałożyć za to
        grzywnę bądź w razie oporu skorzystać z policji, więc lepiej nie wprowadzać
        nadmiernie stresującej atmosfery :P
    • darkraj A co ma Rzecznik czestochowskich Sadow 25.11.07, 02:52
      do praktyk komornikow?
      Od kiedy Sedziowie nadzoruja egzekwowanie naleznosci przez
      komornikow?
      Pan/i Rzecznik musi wrocic do szkol:
      komornik moze wystapic jedynie o zajecie czesci wynagrodzenia
      pracownika, ale NIGDY nie moze nawet probowac, zadac splaty dlugu od
      pracodawcy;
      albo:
      czestochowscy dziennikarze maja problemy ze zrozumieniem pism
      urzedowych i robia czytelnikom wode z mozgu.
    • Gość: katarzyna Dlaczego komornik ściąga alimenty z magla? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 16:37
      to nie pierwsza pomylka(?) komornika. Kilka m-cy temu w biurze
      komornika wpisano adres osoby od ktorej mieli sciagnac naleznosc do
      osoby,ktora mieszka pod innym adresem.I nie ma nic wspolnego z
      dluznikiem.Zdziwieni i zaskoczeni wlasciciele dowiedzieli sie z
      wyroku sadu,ze sprawa umorzona.Nikt nie przeprosil a bylo
      nieprzyjemnie
    • Gość: Tenare Błąd tych ludzi. IP: *.icpnet.pl 25.11.07, 17:58
      W ciągu 7 dni od daty otrzymania tytułu wykonawczego od komornika należy złożyć
      zażalenie do sądu na czynności komornika wskazując swoje racje (nie dyskutować z
      komornikiem, bo on ma tytuł sądowy i nikt go nie przekona bo jest wykonawcą a
      nie sędzią)lub powiadomić komornika, że majątek zajęty nie jest własnością
      wierzyciela wskazując właściciela. Jeśli z jakiś powodów tego nie uczyniono,
      jedynie co można zrobić to wnieść do sądu pod który podlega komornik sprawę o
      nadzór sądowy nad czynnościami komornika,ale tylko w tym przypadku, gdy
      naruszono przepisy prawa lub spodziewa się naruszenia prawa (powodem może być np
      to, że komornik posługuje się nieprawdziwymi informacjami o dłużniku od
      wierzyciela lub od innych osób). Wtedy sąd bada sprawę.
      Ale magiel nie ma w rodzinie adwokata.
      • Gość: Tenare Re: Błąd tych ludzi. IP: *.icpnet.pl 25.11.07, 18:07
        Ale jeszcze jedno: ktoś musiał podpisać otrzymanie wyroku sądowego i nakaz
        zapłaty. A na marginesie można dodać że dłużnik Kowalski nie może podczas
        egzekucji sądowej powiedzieć, że ma zapłacić Nowak z majątku Nowaka - bo to jest
        obraza prawa.
      • iza-bel Re: Błąd tych ludzi. 27.11.07, 10:50
        >W ciągu 7 dni od daty otrzymania tytułu wykonawczego od komornika
        należy złoży
        > ć
        > zażalenie do sądu na czynności komornika wskazując swoje racje ....


        ha ha ha - jasne, gdyby IM coś zajęto:))))

        a przyszło tylko zawiadomienie o zajęciu wynagrodzenia pan X,
        rzekomego pracownika magla, nikt nie zajął majątku magla ani ich
        właścicieli
        zażalenie na tę czynność to by co najwyżej pan X mógł złożyc :)))

        wiele razy tu już napisano, ale powtórzę, wystarczyło pisemko, że
        pan X tu nie pracuje, koniec, kropka.

        maglowi adwokat nie potrzebny, bo nikt nie naruszył ż a d n y c h
        ich praw


        gdy przeczytałam ten "artykuł" to najpierw zaczęłam się śmiać, a
        potem mną zatrzęsło ze złości na ignorancję "dziennikarza", któremu
        nie chciało się sprawdzić o czym pisze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka