viktoriam 12.04.08, 22:06 Czy dużo osób jest przyjmowanych na studia doktoranckie? osoby które zdobyły tytuł doktora co sądzą o o tych studiach na PCz? poszę o wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: viktoriam Re: doktorat na PCz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 15:29 nikt nic nie wie? czytałam w regulaminieze nabór na studia doktoranckie prowadzony jest tylko na 3 wydziałach:Inżynierii Procesowej, Materiałowej i Fizyki Stosowanej, Ochronie Środowiska, Informatyki i Budowy Maszyn. Jestem po innym wydziale. Cy mam szanse być przyjeta mimo że kończyłam inny wydział? jak to wygląda w praktyce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: einstein Re: doktorat na PCz IP: *.toya.net.pl 19.04.08, 17:17 A jakie ty masz predyspozycje do pracy naukowej. Ja bym nie chciał takiej doktorantki która chce dostać stopień. Kup go sobie w wesołym miasteczku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viktoriam Re: doktorat na PCz-do einstein IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 18:58 Nie wiem co chcesz swoją wypowiedzią udowodnić. Skąd możesz wiedzieć o moich predyspozycjach zawodowych. Ja nie chce dostać tego stopnia za nic tylko za swoje osiągnięcia na które zamierzam zapracować. Chodzi mi o warunki studiowania na studiach doktoranckich, czy warto zostać w Cz-wie czy startować gdzie indziej. Jeśli masz zamiar obrażać a nie radzić to daj sobie spokój bo tego nie potrzebuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vito Re: doktorat na PCz IP: 82.160.6.* 25.04.08, 19:44 Mogę podzielić się swoją wiedzą na temat studiów doktoranckich na pcz (przeżyłem to na własnej skórze). Rozmawiałem również kiedyś z osobami robiącymi doktorat na innych uczelniach w Polsce. Ale w pierwszej kolejności pozwolę się odnieść do komentarza osoby wpisanej tutaj do jednego wpisu. Otóż ktoś radzi np. aby zajrzeć na stronę PCZ by dowiedzieć się o studiach doktoranckich i twierdzi, że viktoriam jest leniwa bo nie chce jej się spojrzeć na tę stronę. A cóż to na tej stronie jest? Wymienione kierunki doktoryzowania i kilka zdań na ten temat. Strona PCZ jest jednym wielkim dramatem. Dowód - proszę bardzo - odszedłem z uczelni rok temu a ostatnio wszedłem na stronę uczelni i znalazłem siebie jako pracownika PCZ! i to jeszcze jako doktoranta z "mgr.inż" a doktorat robiłem jeszcze wcześniej. Więc odświeżanie strony pcz jest raz na kilka lat - Gratuluję! Ostatnio wybrani na prorektorów na pcz widnieli na stronie pcz jako pracownicy tylko ze stopniem dr - bez habilitacji. To nie jest już śmieszne, to przykre. Ponownie gość "Profesor" twierdzi że należy udać się do kierownika studiów i porozmawiać zapytać a wypytywanie o radę na forum nie jest za bardzo ok. Oczywiście można zapytać, tylko znów pytanie cóż się dowie osoba zainteresowana? Jaki jest kierunek, kto może być promotorem, że prawdopodobnie nie dostanie się stypendium, że trzeba 90 godzin na rok poprowadzić zajęcia i że w sumie dobrze byłoby aby osoba zainteresowana miała już jakiś pomysł i Profesora który byłby zainteresowany doktorantem. To samo może również powiedzieć, oprócz Kierownika studiów osoba zajmująca się studiami doktoranckimi z dziekanatu. Twierdze że jak najbardziej nalezy zasięgać opinii innych ludzi z różnych wydziałów od różnych profesorów. Ale jeżeli chcesz zrobić doktorat to kilka rzeczy jest wspólnych: bardzo rzadko się zdarza aby promotor pomagał w pracy, sukces już jest wtedy kiedy na bieżąco znajduje czas na konsultacje, im doktorat jest mniej kapitałochłonny jest niej problemów - trzeba te pieniądze wziąść z jakiegoś źródła. Oczywiście może się zdarzyć że Twój promotor będzie akurat robił duże badania i będzie miał pieniądze i kogoś będzie potrzebował do pracy. Wtedy można faktycznie można szybko zrobić doktorat, ale trzeba być pewnym jednej rzeczy - że z tego da się zrobić doktorat, bo doktorat to nie powielanie i tutaj się można złapać. Miałem kumpla na doktoranckich - łebski gość - był w grancie swojego promotora i twierdził że zrobi z tego doktorat. Po dwóch latach się okazało, że zrobił większość grantu, ale na doktorat się to nie nadawało. Gość się lekko załamał i odszedł. Ważne u kogo się robi ten doktorat - czy to jest osoba pracująca na stałe, czy tylko dojeżdżająca. Też miałem znajomego, zaczął robić doktorat u Profesora dojeżdżającego z dość daleka, po dwóch czy trzech latach profesor odszedł z uczelni, a u Niego na macierzystej ten kierunek nie miał prawa doktoryzowania. I na końcu nikt nie przejął doktoranta z tym tematem. Chłop zaczynał od nowa inny temat. Oczywiście, można powiedzieć, że zawsze może ktoś powiedzieć, ale warto na początku rozpoznać w tej kwestii. Ważne jest również nie to, na jakim wydziale chcesz robić doktorat, ale na jakim kierunku. Każdy wydział ma różne kierunki kształcenia dla studentów, ale tylko jeden z nich na przykład to kierunek na którym ma prawa doktoryzowania. Czasami niektórzy mylą te rzeczy. Ostatnio znajomy wpisał na "naszej klasie" kierunek studiów doktoranckich jaki na wydziale nie istnieje. Ważne jest to ponieważ temat doktoratu i praca ma być z kierunku z jakiego się doktoryzujesz. Ponieważ mój promotor nie miał dla mnie czasu i sam zastanawiałem się jak ta praca ma wyglądać, przeczytałem kilkanaście innych doktoratów z mojego kierunku doktoryzowania - u nas w czytelni pcz oraz kilka ściągniętych z innych uczelni. Możesz namierzyć jakiś doktorat na innej uczelni i biblioteka wypożyczy np. na tydzień. Można sobie zobaczyć jak piszą inni i jak się pisze u rożnych promotorów - jest różnica. Ponadto chodziłem na obrony doktoratów na naszej pcz jak tylko miałem czas, nie tylko na swoim wydziale. Słuchałem pytań, wcześniej czytałem oczywiście pracę. Ze swojego kierunku u innych broniących, w pewnym momencie zacząłem się przed obrona zastanawiać jakie mogą być pytania. Naprawdę przydało się, bo nie ma nic lepszego jak kogoś sprowokować do danego pytania i być świetnie przygotowanym. Pytasz, ze skończyłaś inny wydział i czy może być problem. Dobrze żeby było to coś pokrewngo, będzie łatwiej. Znam ludzi, którzy z jednej dziedziny poszli na inny wydział na doktoranckie i wykorzystali tam swoją wiedzę i zrobili czy robią doktorat z innej dziedziny, ale mimo musieli nadrobić parę rzeczy. Później zostaje oczywiście przed samą obroną do zdania przedmiot zawodowy. Właśnie, zaliczenia na studiach dokt. czy same studia wyglądają różnie. Czasami to w ogóle jest jeden wielki śmiech, czasami ktoś przyciśnie. Ale w większości przypadków to spoko. I tak samo wygląda sytuacja wszędzie tzn na innych uczelniach. Pytasz, ile % kończy studia. Na ten wskaxnik nie patrzyłbym. Dlaczego? otóż na naszej pcz. W pcz pewnie na 1 rok przyjmą wszystkich doktorantów a stypendium dadzą może jednemu na 10 albo jeszcze mniej więc mają za darmo poprowadzone 90 godzin na rok. A że ktoś zrezygnuje po roku - nie ważne. Jeżeli dołożyć do tego fakt, że wydział nie interesuje się doktorantami to później kończy to tak nie wielu. Nie tylko więc dlatego, że trzeba mieć pomysł na doktorat i umieć to przeprowadzić i napisać. Ktoś kiedys mi opowiadał, że na innej uczelni aby dostać się na studia dokt. należało mieć napisane już pewien zarys pracy, promotora chętnego i co najmniej jedną publikację - to juz w pewnie sposób ograniczało ludzi przypadkowych na studiach dokt. i później może taka uczelnia miała lepszy odsetek. Ale sie rozpisałem, kto to przeczyta? hehe, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: doktorat na PCz IP: *.icis.pcz.pl 26.04.08, 13:54 Na WIMI jak ktos zostal przyjety to juz ma stypendium - od marca kolejnego roku po przyjeciu. I raczej gorzej nie bedzie, gdyz szykuje sie specjalne wsparcie Ministerstwa w tym zakresie - dedykowane dla doktorantow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor Re: doktorat na PCz IP: 67.159.44.* 19.04.08, 21:19 Rozpoczęcie studiów doktoranckich nie gwarantuje że otrzymasz stopień doktora, w szczególności w Częstochowie to prawdopodobieństwo jest nikłe. Brak dobrej kadry profesorów (poza nielicznymi wyjątkami), brak pomysłów na badania, aparatura licząca kilkadziesiąt lat, brak dostępu do literatury światowej. To jest skansen. Jeżeli jesteś bardzo dobra, startuj do jakiejś jednostki PAN-u. Tam będziesz się mogła zająć badaniami. W zasadzie jak myślisz o studiach doktoranckich, to należałoby zacząć od poszukania promotora i tematyki badań, i to takiej która jest w miarę nowa i niewyeksploatowana i która Cię interesuje. Dopiero potem decyzja o studiach doktoranckich. Poza tym studia doktoranckie to jakaś farsa. Ni to studia, ale na zajęcia musisz chodzić i zaliczać. Ni to praca - bo nie płacą, ale zajęcia ze studentami musisz prowadzić. Poza tym badania, pisanie doktoratu. Nie wiadomo nawet czy dostałabyś stypendium. Czyli pracujesz za darmo. Chyba nie warto. Po jakim wydziale jesteś ? może coś doradzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: doktorat na PCz IP: *.icis.pcz.pl 19.04.08, 21:32 Dola doktoranta nie jest latwa, jak wszedzie w Polsce. Chcialbym jednak sprostowac - naprawde duza czesc doktorantow na PCz zdobywa stopien doktora - moze nie na wszystkich wydzialach. Poziom prac pewnie jest rozny, ale generalnie nie odbiegajacy od tego co robi sie w innych osrodkach w tych dyscyplinach, a nieraz wrecz lepszy. Dodam tez ze w tej chwili dostep do literatury swiatowej to juz nie problem - to wlasnie Internet daje ten dostep stosunkowo niewielkim kosztem. Przynajmniej tak jest w informatyce. A najwazniejszy rzeczywiscie jest promotor i tematyka badan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor Re: doktorat na PCz IP: 67.159.44.* 19.04.08, 21:55 Proszę xx-sie o liczby. Jaki procent doktorantów zrobił doktorat na PCz w ciągu 4lat od daty rozpoczęcia studiów doktoranckich ?. Według raportu NIK-u odsetek ten na 25 skontrolowanych uczelniach był bardzo niski. Cytat: "W większości spośród 25 skontrolowanych uczelni stwierdzono niewielkie efekty kształcenia na studiach doktoranckich. Efekty kształcenia na studiach doktoranckich, mierzone procentem osób które uzyskały stopień naukowy doktora, w trakcie lub po ukończeniu studiów doktoranckich w badanym okresie (do czasu zakończenia kontroli NIK), w stosunku osób rozpoczynających studia doktoranckie, wynosiły w 15 skontrolowanych uczelniach od 1,6% do 20,0%, a tylko w 2 uczelniach przekraczały 40%.Wskaźniki te były znacznie niższe na studiach doktoranckich niestacjonarnych w porównaniu ze studiami stacjonarnymi." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: doktorat na PCz IP: *.icis.pcz.pl 20.04.08, 13:10 Liczb nie znam widze tylko jak DUZO osob broni doktoraty na WIMI. Generalnie nie ma sie co oszukiwac - tytul doktora bardzo spowszednial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zowik_nieporadek Re: doktorat na PCz IP: *.centertel.pl 21.04.08, 11:44 xx-sie... mówisz o dostępie do światowej literatury, przez internet itp. Ale jakie na Boga jest to wyposażenie naszych politechnicznych czytelni??? Ktoś, kto tam wyżej napisał, że to skansen - miał niestety rację. Sami prowadzący mówią, że nie ma po co sie fatygować do czytelni, bo z danej dziedziny jest tam marniutko niestety:/ Informatyka to nie wszystko - są jeszcze inne kierunki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: doktorat na PCz IP: *.icis.pcz.pl 21.04.08, 14:03 Ja wlasnie nie korzystam juz z czytelni - cala literature specjalistyczna poza ksiazkami mozna znalezc w sieci, oczywiscie nie zawsze bezplatnie. U mnie na Wydziale sam stworzylem specjalistyczna biblioteke informatyczna, gdzie staram sie aby cala przynjamniej polska produkcja ksiazkowa byla dostepna w jak najszerszym zakresie - zapraszam. W tej chwili biblioteka w tradycyjnej formie sluzyc powinna glownie studentom - mam na mysli wydawnictwa pomocne w edukacji. Natomiast na PCz jest tak ze ksiazki i tak kupuja sami zainteresowani z wlasych pieniedzy i maja je do wlasnej dyspozycji - nie dziw sie ze ich nie ma w czytelni. To wcale nie znaczy ze nie ma do nch dostepu na Uczelni. Natomiast jesli chodzi o czasopisma, materialy konferencyjne itd. to tradycyjna biblioteka traci juz sens - nie ma sensu zamawiac wydawnictw papierowych, trzeba przestawic sie na dostep do bibliotek elektronicznych. U nas z tym jest generalnie problem, masz racje. Na wykupienie abonamentow w zakresie dostepu do bibliotek elektronicznych powinny sie znalezc pieniadze. Ja natomiast zapewnilem to sobie we wlasnym zakresie plus pomaga mi to ze wiele wydawnictw jest darmowych. Jak ktos chce, to nie jest to takie trudne. W kazdym razie jest tak ze fatygowanie sie do tradycyjnych bibliotek ze zbiorami na papierze ma coraz mniejszy sens w przypadku naukowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viktoriam Re: doktorat na PCz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.08, 23:56 Dziękuje bardzo za wypowiedzi. Studiuje na Wydziale Zarządzania. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: doktorat na PCz 19.04.08, 21:26 Próbuj . Ale chyba to długa i ciernista droga . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vito Re: doktorat na PCz IP: 82.160.6.* 20.04.08, 12:29 Cze, zrobiłem doktorat na pcz i odszedłem do przemysłu i jestem zadowolony. Ale miałem pensję albo wysokie stypendium (jak na stypendium) i jeszcze dorabiałem. Gdybym tera miał zostać to nie zostałbym bo nie dostałbym stypy a sponsora nie mam. kto więc zostaje na doktoracie? Albo ludzie których sponsorują rodzice, mąż czy żona albo ktoś kto oprócz stypendium jeszcze pracuje i ma źródło finansowania, ale wtedy ma mniej czasu na pracę naukową i zaczyna się to przeciągać i czasami rezygnują. Poza tym ludzie rezygnują bo nie mają żadnego wsparcia ze strony wydziału czy promotora. Jeżeli sama napiszesz pracę to chętnie każdy Prof się podpisze, zwłaszcza ten któremu brakuje promotorstwa doktorów do profesury. Mój promotor powiedział mi: ja się na tym nie znam co ty robisz, przynieś mi gotową pracę. przynajmniej był uczciwy i wiedziałem na czym stoję i nie było mydlenia oczu. Dlaczego ludzie jescze rezygnują? Np. promotor czy ktoś tam podrzuci im pewien temat i doktorant zaczyna się wczuwać a po długim czasie okazuje się że należy zrobić kosztowne badania a nie ma pieniędzy. I leży. Oczywiście ktoś powie - napisz grant. Tylko jak Twój kierownik grantu nie ma układów, to pewnie nie dostaniesz. Co gorsze jak będziesz mieć ciekawy temat i w grancie wyłożysz kawę na ławę to po prostu ktoś z recenzentów da ocenę negatywną i przechwyci pomysły. Ja wiedziałem że po swoim dokt. nie warto pisać granta bo wiedziałem kto to będzie oceniał i z definicji przyzna mi "lufę" i przejmie pomysł albo tylko da " lufę" abym nie dostał. Na pweno nie jest tak zawsze ale dość często. Jeżeli jednak jesteś na wydziale zarządznia to sprawa może być prostsza, bo kosztownych badań pewnie nie będziesz musiała robić - oczywiście zależy od tematu. Ale jeżeli moge coś doradzić to najpierw ocenić potencjalny temat pod kątem ile jego zrobienie może kosztować i czy to jest temat który możesz wykorzystać później w pracy np w przemyśle. Bo o zastaniu na uczelni to zapomnij - chyba że masz wielkie plecy. Liczba studentów się zmniejsza będzie o nich wielka konkurencja a pcz zupełnie promocję olewa i staranie się o studentów olewa a doktorów jest coraz więcej więc też się ich olewa bo jak nie ten to ten. Jednak sam doktorat warto mieć bo to zostaje na całe życie a za 10 lat pewnie będzie jeszcze bardzie popularny, a wtedy może nie będziesz mieć czasu no to - trochę to zajmuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: doktorat na PCz IP: *.icis.pcz.pl 20.04.08, 13:13 To staje sie prawidlowoscia ze przewazajaca wiekszosc osob po obronie doktoratu idzie do przemyslu. Przy tej liczbie doktoratow uczelnie nie sa w stanie wchlonac tych wszystkich doktorow. Ich wiedza powinna sluzyc przemyslowi czy w ogole calej sferze poza uczelniami. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viktoriam Re: doktorat na PCz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 17:09 Dzięki za tak wyczerpującą wypowiedź. Myslałam o studiach niestacjonanych, chciałam podjąc prae, z tego co usłyszałam bedzie to ciężko pogodzić.Ale mimo wszystko warto jest spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: isia Re: doktorat na PCz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 13:21 ja tez myślałam o studiach doktoranckich a skonczyłam ZiIP na zarządzaniu, nabór niestety jest WIPMiFS w dziedzinach naukowych metalurgia i inzynieria materiałowa:(Swoją droga ciekawi mnie czy ktoś po zarządzaniu ma szansę byc przyjęty na WIPMiFS? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Profesor Re: doktorat na PCz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 17:39 Stawianie tego rodzaju pytań, "czy mam szanse na doktorat na WIPMiFS?", na forum GW nie ma sensu. Profesorowie nie tak często tu zaglądają, a jeszcze rzadziej piszą. Pytanie to świadczy o faktycznym braku zainteresowania, zaradności i lenistwie osoby pytającej. Proszę zgłosić się do kierownika SD na WIPMiFS prof. Z. Stradomskiego lub osoby kompetentnej w Dziekanacie pani mgr E. Trych i porozmawiać. Każdy przypadek należy traktować indywidualnie. Może tematyka pracy dyplomowej Pani/Pana będzie interesująca dla kogoś z WIPMiFS. Proszę odwiedzić również strony PCz poświęcone studiom doktoranckim. Proszę także porozmawiać ze swoim promotorem czym jest praca naukowa, studia doktoranckie. Sprawy nie wyjaśni krótki wpis na forum. Obecnie studia doktoranckie są studiami trzeciego stopnia. O jednym mogę zapewnić: doktorat nie gwarantuje zatrudnienia na PCz. Życzę powodzenia. Proszę się nie zrażać, a wykazać więcej zainteresowania i pasji. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Re: doktorat na PCz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 21:24 Do Vito : Smutne to co piszesz ale chyba prawdziwe . Sam wybrałem inna drogę : nie pogłębianie wiedzy w swojej dziedzinie ale poszerzenie wiedzy - oprócz studiów technicznych i ekonomiczne a i podyplomowe prawnicze też , do tego języki . I nic . Zawsze ktoś powiedział , że są lepsi . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daruj_sobie Re: doktorat na PCz IP: *.anonymouse.org 20.04.08, 13:42 "Części młodzieży powinniśmy uczciwie powiedzieć, że dobry hydraulik zarobi więcej niż absolwent kiepskich studiów. Ale w imię politycznych sloganów zbudowano fikcję studiów masowych." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktor Re: doktorat na PCz IP: 67.159.44.* 26.04.08, 15:57 Do Viktoriam: Skoro jesteś po wydziale zarządzania to odradzam doktorat w naukach technicznych. Nie masz szans na powodzenie. Stracisz jedynie czas. Po 1: dobra znajomość matematyki, fizyki, niektórych przedmiotów kierunkowych to podstawy. Poziom matematyki i fizyki jaki był reprezentowany na wydziale zarządzania to żenada. Zaległości nie da się nadrobić w rok. Po 2: temat trzeba choć trochę "czuć", a więc się daną dziedziną interesować. Po 3: znajomość worda i excela nie wystarczy. Trzeba opanować dużo bardziej zaawansowane narzędzia. Czasem je sobie napisać. Po 4: język angielski techniczny na takim poziomie, żeby swobodnie czytać literaturę zachodnią. Po 5: roczna podyplomówka o której myślisz nic ci nie da. nie nadrobisz tam zaległości. Gdyby tak się dało to studia dzienne na kierunkach technicznych trwałyby nie 5 lat ale rok. Taki przeskok pomiędzy dziedzinami ( w tą stronę ) jest niemożliwy. Równie dobrze mogłabyś próbować robić doktorat z chemii organicznej. Czujesz się na siłach ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viktoriam Re: doktorat na PCz-do Vito IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.08, 18:08 Wydział zarządzania to nie tylko maketing są tam też inne kierunki. I uczą tam nie tylko obsługi "worda" i "exela". Może wczesniej źle sprecyzowałam ale nie zamierzam pisać doktoratu z nauk technicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: doktorat na PCz-do Vito IP: *.icis.pcz.pl 26.04.08, 20:19 Na pozostalych Wydzialach (oprocz Zarzadzania) maja prawo do przyznawania stopnia doktora TYLKO w zakresie nauk technicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vito Re: doktorat na PCz-do Vito IP: 82.160.6.* 27.04.08, 15:50 A dlaczego piszesz w odpowiedzi do mnie, że na zarządzaniu nie uczą tylko Worda i Excela? Ktoś inny to wpisał, więc proszę ripostuj pod inny adres. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eka Re: doktorat na PCz-do Vito IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 15:38 Mam pytanie, czy ukończenie studiów zaocznych daje możliwość zrobienia doktoratu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vito Re: doktorat na PCz-do Vito IP: 82.160.6.* 29.04.08, 18:33 Oczywiście, że ukończenie studiów zaocznych daje możliwość zrobienia doktoratu. I nic mi nie wiadomo, aby coś się zmieniło. Masz po ukończeniu studiów wykształcenie wyższe, albo mgr albo mgr i inż, tak jak po studiach dziennych. Ja nawet na swoim dyplomie nie mam czy skończyłem studia dzienne czy zaoczne. Tak czy inaczej można startować do zdobycia stopnia. Odpowiedz Link Zgłoś