Dodaj do ulubionych

Zabytek zadbany czy "sterta desek"

23.04.08, 23:08
WOW!
Obserwuj wątek
    • Gość: stacherczak Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.chello.pl 23.04.08, 23:10
      drugi!
      • Gość: Wlodek Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.vf.shawcable.net 24.04.08, 01:43
        Ciekawe ilu chetnych po takich numerach zechce cokolwiek kupowac,
        konserwowac i zlecac podobne prace.
        Jesli sie nie myle, to Pare osob wloczono po sadach, prokuratorzy na
        sile szukali jeleni i w koncu dwoch za ten spichlerz zamknieto w
        pierdlu.
        Dobrze byloby sprawdzic jakie awanse spotkaly katowickich
        prokuratorow ze sprawy spichlerza.
        I jeszcze jedno.
        Skoro skazancy sa znani z nazwisk i stanowisk, to moze i nazwiska
        oskarzycieli stana sie publicznymi tajemnicami.
        • Gość: zab Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 19:27
          Prokurator do spraw specjalnych Tomasz Tadla.Między innymi sprawa
          Blidy i podobne polityczne...Awansował wysoko do W-wki.W swoich
          pokrętnych oskarżeniach nie przewidział,że spichlerz stanie.
    • Gość: prawnik Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.08, 08:07
      autorowi artykułu radzę dokładne zbadanie sprawy. Pan Broda oraz
      kilka innych osoób miało sprawe karną nie za zniszczenie zabytku,
      ale fałszowanie dokumentów, pomoc w wyłudzeniu dotacji i przyjećie
      łapówki.Ale cóż, teraz zgrywa na niewinnego, zobaczymy jaki będzie
      skutek apelacji, bo na arzie on i jego wspóólniczka, była
      kierowniczka Urzędu Ochrony Zabytków w Częstochowie zostali w I
      instansji uznani za winnych i skazani.
    • Gość: robcichy Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 08:24
      z tego co pamiętam to ten spichlerz leżał ileś tam lat i gnił, a pan Stacherczak
      już kaskę za jego ponowne złożenie łyknął. I o to był ścigany przez prokuraturę.
      A teraz wielce pokrzywdzony przez złych ludzi
      • Gość: duch Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 10:48
        Posługujesz się robcichy językiem i sposobem myślenia dawnych
        cinkciarzy.Dlatego nie zrozumiesz takich ludzi jak pan Stacherczak.W
        sądzie okazało się,że p.Stacherczak zainwestował swoich kilkaset
        tys. a spichlerz był bardzo starannie zabezpieczony i przygotowany
        do złożenia co stało się faktem.Nie tylko moim zdaniem jest
        mecenasem spichlerza bo nie jest właścicielem.A tak nawiasem mówiąc
        nadal robi "dziwne" rzeczy.Teraz teatr...Mnie też trudno go
        zrozumieć bo przecież żyjemy w świecie w którym pieniądz "robi" za
        Boga.A tu jakiś teatr...
        • por1 Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" 24.04.08, 12:39
          Zainwestował 100 zl + koszty transportu, a dostal dotację kilkaset
          tysięcy ,to jest bliższe prawdy.Mial ponoc z-d pracy chronionej -
          firma budowlana.Jak on tam stworzył warunki dla pracy
          inwalidów ,ciekawe? Więc nie bredź głupstw, jemu chodzilo wyłącznie
          o kasę ,a nie o mecenat.
          • Gość: duch Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 15:00
            Nie mierz wszystkich swoją miarą.Posługujesz się kłamstwami...
          • Gość: hihih Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.iplus.com.pl 24.04.08, 17:22
            witam laików którzy wszystko najlepiej wiedza , a madrzejsi nie są
            od pięcioklasisty .Spichlerz to zabytek w czesci nadziemniej .A w
            części podzimnej zaprojektowana została nowoczesna , profesjonalna
            resturacja .A na całośc został opracowany projekt budowlany
            wielobranzowy ,na który starostwo wydało pozwolenie na budowe ....
            To nie tylko sterta desek ,którą jacyś górale złożyli!!!!
    • Gość: Martin Otoczenie spichlerza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 08:53
      Grunt, że obiekt stoi. Tylko, że pan Sitak chwali się ładnym
      otoczeniem - zamek, owszem, ładne tło ale najbliższe otoczenie tego
      spichlerza to już "polski bałagan" - paskudny parking a właściwie
      klepisko, obok jakieś dziwne obiekty - ni to scena ni to namiot. Mam
      nadzieję, że właściciel będzie miał też koncepcję na
      zagospodarowanie otoczenia. Nawet zwykły parking może wyglądać
      ładnie! Trzeba też uporządkować sprawę zieleni. Ale to chyba kwestia
      czasu. Poczekamy, zobaczymy.
      • Gość: bingo Re: Otoczenie spichlerza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 12:33
        Dajcie sie odkuc wlascicielom a wszystko zrobia
        bo wiadom ze:
        "nie od razu Krakow zbudowano"
    • Gość: luk lepsze ujecie IP: *.aod.aau.dk 24.04.08, 12:34
      jako ze gazeta nie specjalnie przylozyla sie do pokazania calego uroku tego obiektu znalazlem to ujecie:
      www.olsztyn.ug.gov.pl/nagrodadlaspichlerza.php
      nie da sie ukryc, ze budynek jest piekny i dobrze, ze go uratowano z korzyscia dla calego regionu

      • Gość: dla kogo Re: lepsze ujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 15:44
        Dla kogo ten spichlerz,cz jest ta również bar mleczny i tanie
        piwo .Czy udziały w inwestycji ma tylko wlasciciel a może ma ktoś
        symboliczne 1oo zł
        • Gość: następny bar Re: lepsze ujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 15:55
          Ile ,razy dziennikarz bEdzie płacił jak w barze
          • Gość: solenizant Re: lepsze ujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 15:59
            Zdrowia szczęscia Grzegorzu ,czy dzisiaj bar zarezerwowany
        • Gość: aaanka Re: lepsze ujecie IP: 89.174.23.* 24.04.08, 16:01
          Nie ma baru mlecznego ani taniego piwa i bardzo dobrze. To niezła restauracja,
          ale najbliższe otoczenie rzeczywiście jeszcze niedopracowane
          • Gość: aanka Re: lepsze ujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 16:05
            nie lubisz taniego mleka i bigosu staropolskiego
            • Gość: aaanka Re: lepsze ujecie IP: 89.174.23.* 24.04.08, 20:10
              prawdziwy bigos staropolski nie ma nic wspólnego z tanim mlekiem.Nie lubię
              dziadostwa, a do spichlerz raczej się nie nalezie na tanie piwo
    • Gość: jacek_wu Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 16:33
      Państwu Sitakom należą się słowa najwyższego uznania i szacunku, że taki skarb
      kultury materialnej uratowali nie szczędząc swojego "grosza"
      Panom Stacherczakowi i Brodzie zaś, wyrazy głębokiego współczucia za to że im
      się pomieszały zjawiska skótkowo-przyczynowe i bredzą jak Piekarski na mękach.
      Najlepiej niech się oflagują, przykują i głodują na znak protestu za brak medalu
      za bezinteresowność i dobre chęci.
      • Gość: wes Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.aster.pl 24.04.08, 19:17
        skutek przez "u" otwarte
        • Gość: jacek w. Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 19:38
          TAAA... Imponujący przyczynek w kwestii merytorycznej, choć w istocie żenujący
          zrobiłem błąd.
    • Gość: Mirek Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 16:43
      Kto z Was moi mili słyszał o Spichlerzu zanim go Stacherczak nie odnalazł i zrestaurował do stanu takiego jak dzisiaj widzimy? Myślę że mało kto albo nikt i wstyd tylko że tacy z Nas krzykacze a nic nie robiliśmy przecież każdy z nas miał tylko stówe, nie? Tylko że zrobił to Stacherczak a nam powinno wstyd być że siedzimy bezczynnie i jak lenie śmierdzące tylko krytykować umiemy z myślą jacy to my wielcy jesteśmy a nie robimy nic.....
      • Gość: olewnik Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 16:59
        to może solenizant chciał przejąć majątek .Co Ty na to Krzysztofie
      • Gość: marek do Mirek Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 18:02
        To znaczy, jak to w końcu było? Stacherczak odrestaurował i Ela Sitak została
        jego żoną jak widać na zdjęciach, bo jest bliżniakiem Grzegorza a on poszedł
        siedzieć razem z Brodą? Czy może odrestaurował Broda a Sitak ze Stacherczakiem
        wzięli od niego kasę za rozbiórkę? Czy w ogóle ten spichlerz istnieje?
    • vadim33 Zabytek zadbany czy "sterta desek" 24.04.08, 17:53
      Ciekawe... we środę...
    • Gość: wioska44 Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.08, 21:14
      Tylko dzięki p.Stacherczakowi ten zabytek został uratowany i nie
      Jego to wina, że w tym kraju czego nie można załatwić bez łapówki.
      Dlatego swoje musiał odsiedzieć.
      A dziś stworzył dla częstochowian naprawdę świetny teatr. Byłam trzy
      razy wiec swoje wiem. Znakomity poziom artystyczny, duża kultura.
      Jakże mało jest teraz ludzi którym się jeszcze chce robić coś dla
      innych. A Stacherczak to potrafi.
      Tylko mali duchem nie dostrzegajątego. No ale cóż: tak zwana zawiść
      bezinteresowna ciagle tkwi w wielu z nas, co widać choćby na tym
      foru.
      Nie zmam osobiście pana Stacherczaka, ale biję mu brawo
      • Gość: prawnik Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.08, 11:22
        Łapówkę dał za to żeby wyciagnać od Państwa pieniądze z naszych podatków na
        pozorną konserwację. W tej sprawie umoczyło wileu ludzi, w tym "słynny" prof.
        Kadłuczka, która potwierdzał prawidłowość wykonanej konserwacji, nie będąc na
        miejscu ani razu, zresztą znany jest z tego i w Krakowie zasłużył na tytuł
        "szkodnika" dla zabytków. Obrońcom Panów Bropdy i Stacherczaka gratuluję dobrego
        samopoczucie, zwłaszcza po uprawomocnieniu się wyroku.
        • Gość: K. Stacherczak Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 15:33
          Spichlerz będzie stał przez kolejne ...set lat.Jest świadectwem
          kultury materialnej naszego narodu a jego uratowanie było warte
          każdej ceny.Prokurator aresztem "tymczasowym" z pełną świadomością
          skazał spichlerz na straty a mieszkańców naszego regionu na "kino w
          filharmonii".Wiele razy obelżywie wypowiadał się w mojej obecności o
          Częstochowie więc przestawało mnie to dziwić...Nie zamierzam
          polemizować z ludźmi pokroju "prawnika",którzy maczają pióro w gów...
          • Gość: marekdo K.Stacherc Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 19:09
            Jeżeli "prawnik" macza pióro w g...., czego wykluczyć nie można, to Pan nurza
            fakty w urynie twierdząc wprost, że z miłości do Częstochowy i dla ratowania
            tego obiektu przed zmową mi.prokuratorów był Pan więziony i postawiony w stan
            oskarżenia. Ciągle dotyczy Pana domniemanie niewinności, ale to nie powód aby
            przypisywać sobie cudze zasługi i przedstawiać Sitaków jako tych, którzy na
            Pana kombatanctwie dorobili się medali. Bardzo oryginalna wersja zdarzeń, ale ma
            Pan do tego prawo do chwili ostatecznego zakończenia sprawy w sądzie.
          • Gość: xx Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.icis.pcz.pl 26.04.08, 13:57
            Dla mnie jako obserwatora z zewnatrz fakty swiadcza na korzysc Pana
            Krzysztofa Stacherczaka.

            Stad moje moralne poparcie dla jego osoby i dzialan - o czym na
            forum pisalem juz sporo wczesniej.


            • mer13 Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" 28.04.08, 00:19
              Tiaaa, moralnie jest ok. szkoda tylko, ze prawo złamał.
          • mer13 Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" 28.04.08, 00:17
            A mogę i maczać w "gó..e", ale takie są fakty. Akta do wglądu w SO w
            Częstochowie. Wyrok też. Zarówno Pan Stacherczak, jak i ówczesny Generalny
            Konserwator Zabytków i jego podwładna z Częstochowy zrobili przekręt i
            fałszowali dokumenty, wiem że to bolesne, ale z faktami polemizować nie można. I
            podkreślam nie chodziło o zniszczenie zabytku, a wyłudzenie dotacji.
            • Gość: razz Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 09:43
              Akta do wglądu w SO.Sąd wbrew prokuratorowi ocenił,że wyłudzenia nie
              było...To jest fakt.Do jego sprawdzenia wystarczy umiejętność
              czytania...
        • Gość: res Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.aster.pl 25.04.08, 19:35
          Jacek!
          Opamiętaj się. Masz chorą wątrobę. Swoje już zrobiłeś. Po co Ci to?
          • Gość: jacek do res Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 21:09
            Ty też wyluzuj "doktorku", nie mam przerostu tkanki łącznej nad tkanką
            miąższową. Zresztą, jak Cię znam,to pijesz do mojej wątroby mentalnej. Chyba
            masz rację, paru frajerów z RM nieżle ostatnio podniosło mi adrenalinę, stąd
            bezinteresowna i zbędna reakcja. No cóż, człowiek z kamienia nie jest.
    • Gość: angrusz Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 22:00

      Byłby stertą desek gdyby ...
      • Gość: rodzina Re: Zabytek zadbany czy "sterta desek" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 02:02
        BYŁBY stertą desek ,tylko ma miękie serce i pecha do cwanych kobiet i kolegów
    • Gość: badacz artykuły na zamówienie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.08, 08:29
      jest kilka tematów ktore w gazecie pojawiają się chyba na zlecenie: zydzi,
      consoni i spichlerz z borowna...
      primo, ten spichlerz winien wrócić tam skąd go skradziono czyli do borowna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka