Dodaj do ulubionych

do kierowcy omegi...

08.05.08, 10:33
pisze do kierowcy Opla Omegi B , który wczoraj wieczorem na
wysokości Auchana jadąc w kierunku Katowic drogą nr 1 wyprzedzał
mnie z potworną prędkością prawym pasem (byłem w kamizelce
odblaskowej i własnie zwalniałem lewy pas)... Nie byłem w stanie Cie
dogonić ale jako,że mam pamieć wzrokowa zapamietałem poczatek
twojego nr rej... reszta nalezy do policji i prokuratury... Jak
widac nie zabiłeś mnie choć takie było twoje zamierzenie (pewnie
masz jakiś uraz psychiczny i nie lubisz motocyklistów) ale urwałeś
mi sakwe i spowodowałeś to ,że pozbyłem się telefomu, mp3,i innych
drobiazgów.... Są wykonane zdjecia zniszczeń i obraz tego co
pozostało... Mam nadzieje,ze cie szybko znajdą...
Obserwuj wątek
    • Gość: Saba Re: do kierowcy omegi... IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.08, 10:51
      Ja się zawsze modlę o spotkanie za następnym zakrętem takiego idioty na
      przydrożnym drzewie.
    • Gość: ewelka Re: do kierowcy omegi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 13:51
      Współczuję Ci. Mam nadzieje, ze Policja znajdzie tego kretyna. Ale
      wiesz co...dobrze,ze zyjesz;-)

      pozdrawiam gorąco
      E.
    • Gość: Piotr Re: do kierowcy omegi... IP: 212.244.24.* 08.05.08, 15:59
      Jak nie patrzysz w lusterka przy zmianie pasa ruchu to już Twój
      problem !
      • Gość: bb Re: do kierowcy omegi... IP: 82.160.184.* 08.05.08, 17:24
        a nie uczyli ze z prawej strony sie nie wyprzedza???
        • Gość: olo Re: do kierowcy omegi... IP: *.profiline.pl 08.05.08, 17:42
          A jak niektórzy jada lewym pasem 50km/h to ty jedziesz za nimi czy
          wyprzedzasz rowniez z prawej strony ??
        • Gość: prawo o ruchu drog Re: do kierowcy omegi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 19:24
          Prawo o ruchu drogowym:
          Oddział 6 Wyprzedzanie
          Art. 24.
          10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi
          pasami ruchu,
          przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:
          1) na jezdni jednokierunkowej;
          2) na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze
          zabudowanym lub trzy
          pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.
          • Gość: Lee znowu szaleniec niemieckim zlomem IP: 83.2.141.* 08.05.08, 19:52
            no prosze .. i znowu sprawca czyjegos nieszczescia "szalał" eheh niemieckim
            złomem wypierdzianym tureckimi kebabami .. dobrze ze autorowi postu nic
            powazniejszego sie nie stało ... a tak na powaznie to jak sie zaczynala
            rejestracja ? aby przypadkime nie SKL ?? choc SKL- e upodobały sobie niemiecki
            real .. :D
            • Gość: SC Re: znowu szaleniec niemieckim zlomem IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.08, 20:38
              tez obstawiam ze to byl kaliforniczyk;) z pierdołowa, choc mam pewne
              watpliwosci, cos tu jednak nie pasuje...Omega?! hmm...pewnie
              pozyczona... bo w jego bandyckiej beemce montuja jeszcze bardziej
              ZŁE ospojlerowanie i naklejki z plomieniami!!!
              ha! noo teraz to by sie to wszystko zgadzalo;)))
            • Gość: ewelka Re: znowu szaleniec niemieckim zlomem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:11
              masz racje Lee;-)...tydzien temu mnie tez potrącilby SKL, gdy
              przechodziłam na pasach przy Al Jana Pawła...SKL64FN...w granatowym
              bodajze golfiku lub VW-nie..to ich ulubione marki;-)...zglosiłam to
              na Policje;-)
              • Gość: look Re: znowu szaleniec niemieckim zlomem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:14
                to jak juz zgłosiłaś to na policję to mam nadzieję że właściciel tego auta
                przeczyta ten post i poda Cię do sądu za oczernianie go na forum i podawanie
                dokładnych blach ...
                • Gość: bylet Re: znowu szaleniec niemieckim zlomem IP: *.adsl.inetia.pl 09.05.08, 15:48
                  Gość portalu: look napisał(a):
                  mam nadzieję że właściciel tego auta
                  > przeczyta ten post i poda Cię do sądu za oczernianie go na forum i podawanie
                  > dokładnych blach ...

                  Znaczy z jakiego paragrafu niby?
                  • Gość: Lukas Re: znowu szaleniec niemieckim zlomem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 16:32
                    Poczytałem posty i zwracam się do autorów niektórych...
                    Dokładne nr rej to SCZ... hmmm, to POCZĄTEK!!!!! nr..., tyle na
                    temat..
                    druga rzecz , jakiś abc pisze coś o głośności tłumików... sorry ale
                    nawiązania do mojego postu to ja tu nie widze..
                    I jeszcze do paru piszących ale nie CZYTAJĄCYCH tekstu do którego
                    nawiązują... napisałem wyraźnie... OPUSZCZAŁEM !!!! lewy pas. Jeśli
                    was to już tak strasznie interesuje to PATRZYŁEM w lustro i MIAŁEM
                    właczony prawy kierunek. Dodam jeszcze ,że nie mam 20 lat tylko
                    sporo więcej i pewne nawyki typu lusterka i kierunkowskazy to nawyk.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: kangoo Re: znowu szaleniec niemieckim zlomem IP: *.itcomp.pl 10.05.08, 09:26
                      Lukas-tak się składa,że przeczytałem dokładnie Twój post jak i
                      inne,także Twoje zarzuty są nie na miejscu.Dla mnie ewidentnie
                      zajechałeś drogę Omedze...miałeś kamizelkę odblaskową,włączony
                      kierunkowskaz,ale to nie czyni Cię bogiem na drodze,powinieneś
                      ustąpić pierszeństwa.Grzechem kierowcy Omegii była ewentualna
                      nadmierna prędkość(według Ciebie)oraz fakt wyprzedzania prawym
                      pasem.Rozumiem,że jesteś wściekły po stracie kilku gadżetów,ale żeby
                      od razu wylewać żale na forum??...A może po prostu chciałeś w ten
                      sposób uniknąć oskarżenia przez kierującego samochodem zajechania
                      drogi oraz pokrycia ewentualnych kosztów naprawy uszkodzonej
                      karoserii??Pozdrawiam
        • Gość: Piotr Re: do kierowcy omegi... IP: *.apus-net.pl 08.05.08, 21:11
          jeśli masz prawo jazdy to sugeruję postudiować kodeks
    • Gość: Lukas Re: do kierowcy omegi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 21:50
      Na początek do tych ,którzy przytaczają kodeks drogowy...
      napisałem,że OPUSZCZAŁEM lewy pas...
      A co do poczatku nr rej... poczatek to SCZ...
      Byłem tam dziś... nie wiem jakim cudem utrzymałem sie na kołach...
      To wbrew prawom fizyki...
      Urodziłem sią na nowo...
      Pozdrawiam
      • Gość: abc Re: do kierowcy omegi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 08:47
        Jaki kolor tej omegi?
        • Gość: abc Re: do kierowcy omegi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 08:49
          btw: znajac motycyklistow to roznie mozna interpetowac takie sytuacje. Pewnie
          probowales wymusic i wepchnac sie przed niego. Skoro jestes taki prawy i
          sprawiedliwy dodaj, ze nigdy nie wpychasz sie miedzy samochody oczekujace przed
          swiatlami, nigdy nie przekraczasz dozwolonej predkosci i nigdy nie halasujesz
          ludziom wydechem, ktory nie ma prawa przejsc przegladu na stanowisku pomiaru
          halasu.

          Miales pewnie pecha, bo koles nie musial Cie wpuscic i tego nie zrobil. Wiecej
          rozsadku i lepiej oceniaj predkosc pojazdow na sasiednich pasach zanim pod nie
          wjedziesz.
          • Gość: look Re: do kierowcy omegi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 09:12
            oj ku.. jak ci tak źle że motory wjeżdżaja przed ciebie to kup sobie motor i
            rób tak samo bo od tego są motory zeby płynnie móc sie poruszać po drogach a że
            są bardziej mobilne od samochodów to widać właśnie na światłach a że Ty
            sfrustrowany stoisaz na światłach i dostajesz sraczki że Cię motor wyprzedza to
            za mojej strony śmiech na sali hahaha!! jak Cię tak wszystko wku..a to
            komunikacja miejska ? rowerek ? motorek ? a po za tym jak już tak piszesz o tym
            wpychaniu się to Ty nigdy ze skrętu w lewo nie startowałeś jak poyebany i nie
            wpychałeś sie na prawy pas ? no pewnie sory Ty być dobra kierowca która ma
            przepisy w jednym paluszku. a i jeszcze jedno coś mi się zdaje że jak byś tak
            miał autem wyjechać do włoch i tam został byś wyprzedzony z 1000 razy przez
            motor to chyba byś się powiesił hahaha pozdro dla normalnie myślących!! ;)
            • Gość: lex Re: do kierowcy omegi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.08, 10:01
              do motocyklisty
              sygnalizuje się już zamiar skrętu a nie moment skrętu ..i w tym może był
              problem. To że motocykliści często tego nie robią( nie sygnalizują) to już inna
              para kaloszy
              (swoją drogą omega to nie maluch i potrafi dynamicznie jechać a przy jej masie
              taka obcierka mogła być nawet niewyczuwalna)
            • Gość: Piotr Re: do kierowcy omegi... IP: 212.244.24.* 09.05.08, 11:15
              ale z Ciebie młotek jest
              • Gość: kangoo Re: do kierowcy omegi... IP: *.itcomp.pl 09.05.08, 12:56
                motocykliści apelują do kierowców aby zerkali w lusterka,ale tym
                razem to wygląda na to że motocyklista nie spojrzał w
                lusterko.Ewidentne wymuszenie przez motocykliste,źle oceniłeś
                prędkość i odległość Omegii.
            • Gość: abc Re: do kierowcy omegi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 14:40
              oczywiscie, ze tak robie! Ale nie robie afery, ze jakis debil rozwalil mi drzwi,
              inny zderzak, a nastepny obtarl rant. Wpycham sie jak kazdy. Tyle, ze skoro z
              opisu wprost wynika, ze to motocyklista jest sam sobie winny to jego broszka!
              Kiedys podobal mi sie widok jak do takiego cwaniaka pchajacego swoja 125ccm
              miedzy autami podszedl policjant popukal w kask i wlepil mandat. Tez sam sobie
              byl winien.

              Zolc mi sie ulewa tylko wtedy kiedy w srodku nocy leci tir kolo domu i jego
              halas sa w stanie wytlumic okna, natomiast debila na motorze wyjacego na max
              obrotach juz nie i spac nie mozna! Pytam sie jak diagnosci przepuszczaja takich
              na przegladzie?! W ternie zabudowanym wypada szanowac ludzi mieszkajacych w
              okolicy przez ktora przejezdzacie.
              • Gość: LEX Re: do kierowcy omegi... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.08, 10:16
                Wygląda na to że to ewidentnie zajechał motocyklista drogę osobówce( źle
                ocenił prędkość) i ma pretensję że gość w omedze próbował go wyminąć( i jak
                widać mu się udało) - a nie hamował gwałtownie .
                Skoro w lusterkach samochodu widać że motocyklista pojechał dalej to po co
                osobówka miała by się zatrzymać { a może źle przeczytałem i tam leżałeś po tym
                potrąceniu??}
                Pozostaje jeszcze tylko jedna uwaga do tego tematu zwana" zasadą ograniczonego
                zaufania" albo jak kto woli -zdrowy rozsądek czego życzę (zwłaszcza
                motocykliście który wczoraj około 22.30 jechał wężykiem od świateł w Siewierzu w
                stronę Częstochowy
                • Gość: xxx Re: do kierowcy omegi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.08, 11:27
                  a czy czasami motocyklisto-potrącony nie pracujesz gdzies w rejonie poczesnej
                  (ewentualnie mieszkasz),bo czesto jadąc do pracy widuje tam motocykliste w
                  kamizelce odblaskowej a przyznam to sie rzadko zdaża...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka