14.10.08, 11:03
Zawalila sie KLADKA nad Jana Pawla II. Dawno.
Kladka powinna byla byc ubezpieczona i w NORMALNYM miescie nie powinno byc
problemow z odbudowaniem obiektu o prostej, jak budowa CEPA kontrukcji.
Trujecie tu o pumniku, stadionach i aqaparkach, a setki i tysiace ludzi -
czesto w wieku emerytalnym - zasuwa na ryneczek na walach bijac kilometry ku
chwale UOJCZYZNY i WRONY.
Ciekawe kiedy Wrona i spolka POCHYLI sie nad kladka, zeby ULZYC niedoli tych
co to ich na wypasione bryki nie stac?
A moze proboszcz z parafii na Zajaczka wesprze w blaganiach o kladke swoich
leciwych parafian?
Moze przydaliby sie i rowerzysci, bo polaczenie kladka kawalka starego
Tysiaclecia bez uzycia Wolnosci z Alejami tez poprawiloby warunki jazdy dwusladem.
Malo tego.
Proponuje odbudowana w koncu i ewentualnie KLADKE nazwac im. JANA PAWLA II!!!
Moze to zadziala jak VIAGRA na decydentow miejskich.
Obserwuj wątek
    • Gość: lukasz Re: kladka IP: *.as.kn.pl 14.10.08, 11:56
      czytales to:
      miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,5737445,Mieszkancy_ul__Czartoryskiego_groza_blokada.html??

      a leciwym parafianom przyda sie troche ruchu na starosc zamiast gnusniec w
      domu...ale jak oderwac wzrok od mody na sukces, klanu itp?
      • Gość: W Re: kladka IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 15.10.08, 00:07
        Lukaszu. Zapewne jestes piekny i mlody i do tego wysportowany.
        Pewnie stad ta zgryzliwosc w stosunku do tych leciwszych.
        Ale powiem ci co ja mysle w tej kwestii.
        Rozwazania o wiadukcie to jedno, a kladka dla pieszych to drugie..
        Dla pieszych jest sprawa prosta do odtworzenia i bedzie jak bylo z pozytkiem dla
        tubylcow.
        Wiadukt wymaga poteznych kosztow i lat budowy, a ponadto jesli znasz ten kawalek
        miasta, to wpusc w Jasnogorska kolejne setki samochodow.
        Widzisz tam miejsce dla nich i jakies szanse na plynny ruch?
        Odnosze wrazenie, ze procesy myslowe nie sa najsilnielszym punktem u wladcow
        drogowych.
        • Gość: lukasz Re: kladka IP: *.as.kn.pl 15.10.08, 01:35
          Wlodku. czy jestem piekny nie mnie oceniac, mlody jeszcze jestem, wysportowany
          bylem. natomiast co do ruchliwosci ludzi w podeszlym wieku oto co mysle: zbyt
          duzo mamy schorowanych dziadkow i babci, wystarczy spojrzec w kolejkach do
          lekarzy. ruch jeszcze nikomu nie zaszkodzil, a siedzenie w domu owszem. kosci na
          starosc nieruchomieja, pojawia sie artretyzm i klopoty z chodzeniem, wstawaniem
          z lozka itp. a pozniej narzeka sie, ze trzeba "tyle" isc.

          natomiast co do wiaduktu - to, ze powstanie jest prawie pewne. bedzie tez
          chodnik dla pieszych. wiadomo, ze troche to trwa, ale co w naszym miescie jest
          robione na czas? na wszystko brakuje pieniedzy. natomiast mniej obawialbym sie
          przepustowosci ulic, a bardziej braku miejsc parkingowych. bo ulice beda
          zakorkowane nie dlatego ze ktos chce przejechac tylko ze ktos chce zaparkowac a
          nie ma miejsca i czeka az ktos wyjedzie a za nim ustawia sie sznur samochodow,
          ktore chcac nie chcac musza tkwic w korku. wiele razy pisalem, ze w centrum mamy
          za malo parkingow. w dodatku zapycha sie jezdnie, chocby na dabrowskiego, bo
          stoja na nich samochody. rozwiazaniem byloby kilka parkingow badz podziemnych,
          badz wielopoziomowych naziemnych. i to nie tylko w centrum, ale i na obrzezach
          miasta (wiemy juz ze parking na ponad 1000samochodow bedzie pod nowa cepelia,
          parking wielopoziomowy moglby powstac w miejscu obecnego parkingu pomiedzy
          urzedem miasta a bgz-em, pod pl.bieganskiego - byly takie plany, lub pod
          pl.daszynskiego). do tego lepiej rozwinieta komunikacja miejska i problem z
          glowy...no moze poza jednym - trzeba tez ludzi oduczyc dojezdzania wszedzie
          samochodem i zrezygnowania z niego na rzecz autobusu lub tramwaju.

          ps. i jeszcze jedno - straz miejska powinna sie wziac do kupy i wlepiac mandaty
          za zle parkowanie lub odcholowywac samochody na parking. ile jest osob, ktore
          parkuja tak, ze zajmuja miejsca dla 2 samochodow? ilu jest takich kierowcow,
          ktorzy parkuja na ulicach blokujach ruch? (zwlaszcza kolo ryneczku na walach).
          raz, drugi, trzeci i delikwent sie oduczy parkowac gdzie popadnie
          • Gość: W Re: kladka IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 15.10.08, 09:13
            Lukaszu! nie ma sporu miedzy nami.

            Poniewaz mam troche doswiadczen zyciowych lokalnych i poza... to z ciekawoscia
            przygladam sie miastu i ludziom. Najczesciej poruszajac sie po centrum per pedes.
            I tak jak mowie.
            Kladka powinna egzystowac juz i powinnismy o niej zapomniec. Nie jest to
            skomplikowana konstrukcja, a pieniadze powinny byc juz dawno z odszkodowan.
            I skoro o autach. Ten kto mieszka w okolicach Worcella na ryneczek i w Aleje
            poszedlby uzywajac wlasnych nog:), natomiast jesli przyjdzie mu sie tluc via 10
            skrzyzowan to jesli ma okazje, to wlezie do auta korkujac centrum jeszcze
            bardziej.A wiadukt i reszta dodatkow, to inwestycja na lata.
            A parkingi?
            To dla mnie pozostaje zagadka od lat. Wiadomo wszem i wobec, ze od 20 lat liczba
            aut w miescie wzrosla powielekroc i te auta musza gdzies parkowac. W miescie
            jest sporo terenow na ktorych moglyby stanac wielopoziomowe parkingi. Skoro
            takie pietrowe parkingi moga byc w Amsterdamie dla rowerow, to i na zapleczu
            Alej tez daloby sie zrobic.
            Jak? To mamy specow od pomnikow, wiec pewnie umieliby zaprojektowac i
            czteropoziomowy garaz. Zarobiloby miasto i ludziom zyloby sie dostatniej.
            Dalo sie zrobic drobny cus i miasto wyglada czysciej. Podobnie jak dworzec. O
            DZIWO!!!
            To pewnie potrzeba kolejnego nacisku na wladcow, zeby i kladka sie zreaktywowala
            i pare innych rzeczy uzytecznych zaplanowanych i zrobionych z glowa.
          • Gość: t Re: kladka IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 15.10.08, 09:16
            czy ktoś sie orientuje, gdzie podziały się pieniądze z ubezpieczenia
            OC panienki, która położyła bramkę zabezpieczającą przed kładką. Z
            tych pieniędzy powinna być odbudowana bramka, a że tego nie zrobiono
            przez kilka miesięcy, to ciężarówka skasowała od razu kładkę. I znów
            pytanie: gdzie są pieniąde z ubezpieczenia przewoźnika i dlaczego OD
            RAZU nie odbudowano kładki dla pieszych w lekkiej formie? Mam
            wrażenie, że włodarze nasi usprawiedliwiają swoje niedbalstwo i
            niekompetencję mglistymi (wtedy) wizjami wiaduktu. Czy, idąc tym
            tropem, gdy w wyniku wypadku (oby nie) ktoś położy światła na DK1 to
            też ich nie odbudują, bo za XX lat będzie tam estakada?
            • Gość: wally Re: kladka IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.08, 21:35
              Dobre pytanie.
              • Gość: W Re: kladka IP: *.sta.tvknaszapraca.pl 20.10.08, 15:13
                Wally!to jest w sumie tak:
                Wrzucamy zwyczajny miejski problem wazny [niby] dla ludzi z jakiegos kawalka miasta.
                Wymieniamy opinie miedzy soba przez piec minut i ...odpuszczamy.
                Wladcy sie smieja przy swoich monitorach, bo wiedza, ze po kilku wpisac
                zainteresowani odpuszcza i bedzie spokoj.
                A to trzeba ciagle wrzucac na forum, pisac do gazet i do urzedu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka