kokerei.czwa
30.05.09, 03:00
Te związki w końcu doprowadzą do sytuacji krytycznej, a wtedy w pierwszej
kolejności powinni polecieć "działacze". Wiem, wiem, że delegatów zw.zaw.
chroni prawo. I to jest niesprawiedliwe, bo tacy panikosiejcy powinni pierwsi
polecieć z pracy. Dajcie pracować, kryzys niedługo się skończy. Trzeba
zacisnąć zęby i przeczekać, a nie siać panikę i robić złą robotę temu, kto
płaci związkowcom. Przypominam, że on się nie utrzymują ze składek, tylko
dostają wynagrodzenie (spore) od waszego pracodawcy.