Dodaj do ulubionych

Kobieta zmienną jest...

12.06.09, 13:49
„- Niestety, tak się zdarzyło, że w sobotę wyszłam po prostu sobie do sklepu i
zaczęto mnie szarpać. No, akurat ten człowiek, który mnie zaatakował. Nie
zostałam pobita. Zostałam tylko zwyzywana - mówi w wywiadzie dla Superstacji
aktorka Anna Cugier-Kotka.

- Ten człowiek, który mnie zaatakował, nie zdawał sobie sprawy, że wystarczy
mnie lekko kapnąć w kolano, które przeszło dwie operacje, by zrobić mi dużą
krzywdę. Dlatego adwokaci Prawa i Sprawiedliwości zajmą się tą sprawą, bo to
już przekracza pewne granice - mówi Cugier-Kotka.

Aktorka pytana w TVN 24 o powyższą wypowiedź, po raz kolejny zmieniła wersję
wydarzeń - Byłam pobita, nie szarpnięta. Zostałam skopana, wszystko jest
spisane w protokole policyjnym – powiedziała.”

Źródło: wiadomosci.onet.pl/1988556,11,item.html

Obawiam się, że jutro pojawi się news mówiący o całkowitym braku głośnego
zajścia z Panią Cugier-Kotką. Owa aktorka składając takie sprzeczne
oświadczenia sprawia wrażenie osoby nie zrównoważonej psychicznie. Zastanawia
mnie jaka będzie reakcja prezesa Kaczyńskiego i jego kompana Kurskiego. Jednym
słowem akcja powyborcza PiS traci na wiarygodności ( pomijając fakt, że dla
mnie wiarygodna nie była od samego początku).
Obserwuj wątek
    • dyziek_o Re: Kobieta zmienną jest... 12.06.09, 18:52
      ......i dlatego wszystko co nasze kochane dziewczyny " mówią "
      należy traktować z największą powagą, czyli ostrożnie, czyli stosując
      ograniczone zaufanie, znaczy z przymrużeniem oka!
      Pozdrawiam,
      Dyzio.
      • chee.tah Re: Kobieta zmienną jest... 12.06.09, 20:59
        Oj, Dyziu. Nieładnie. Nieładnie. A i do niejednego męskiego ogródka mogłabym
        wrzucić kilka kamyczków... Ale uważam, że nie mogę wrzucać was do jednego wora.
        Nie generalizuj, bo możesz komuś krzywdę wyrządzić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka