angrusz1
01.09.09, 21:19
Taki los , takie czasy .
Nie ma gwarancji co do pracy nigdzie .
Ale "Głównie "językowców", " - to głównie , to ile 5 - 10 na całe
województwo a w Częstochowie wcale .
No cóż do kopalń dopłacano olbrzymie kwoty byle utrzymać dwóch
górników do jednej łopaty a przy zwalnianiu dawano olbrzymie
odprawy .To samo stoczniowcom .
A nauczycielowi wystarczy nie przedłużyć umowy .