storima
04.09.09, 22:33
Nie ja jeden podlem piszac uczciwie. Tak jak mysle, czuje. Uczac sie na
bledach, ktore popelnialem, popelniam. Nie mniej, uczac sie. Dzieki wymianie
opinii z ludzmi, ktorych w realnym zyciu bym raczej nie spotkal.
___________________________________________________________________
Pisalem uprzejmie dzielac sie doswiadczeniem ku pozytkowi
w s p o l n e m u.
_____________________________________________________________________
Istnieje jednak pewna przepasc.
I tu widze siebie w usobnieniu BlekitnejGrazyny, oraz innych empatycznych
forumowiczow.
_______________________________________________________
Okazuje sie bowiem, iz gdy milo piszesz podajac wartosciowe i zyciowe
sugestie, zostajesz wysmiany(a) cigiem chamskich bluzgow.
_________________________________________________________
Swiezy przypadek Blekitnej Grazyny piszacej z otwartym sercem i chrzescianska
miloscia do blizniego.
________________________________________________________
Czym to sie skonczylo?
Koncem cierpliwosci.
Bo nikt normalny nie bedzie na sile komus pomagal.
Takich upartych osobnikow trzyma sie w izolatce.
_______________________________________________
Niemniej niech pisza. Bo dla mnie jest to szalenie ciekawe:
reprezentuja anonimowa, szara lase. Taki wpis awrty jest miliony.
Stad i jedynie dlaczego interesuje sie od czasu do czasu wpisami takowych typow.
Mam mozliwosc dotrzec do owej masy, ktorej w zyciu, realnym zyciu nie mial bym
mozliwosci poznania.