Dodaj do ulubionych

Kod Leonarda da Vinci

IP: *.localdomain / 213.77.7.* 04.05.04, 12:05
najnowszej książce Dana Browna pt.: Kod Leonarda da Vinci mówi się ostatnio
coraz więcej. Raz dobrze, raz źle, ale nie da się ukryć, że szum wywołała
niemały. Niektórzy twierdzą, że książka godzi w honor Kościoła Katolickiego.

Kod Leonarda da Vinci ukazał się w Polsce miesiąc temu, a od miesięcy
znajduje się na listach bestsellerów w księgarniach całego świata.
Przetłumaczono go na 30 języków, sprzedano w ponad 30 milionach egzemplarzy,
z wykupionym już przez Columbia Pictures prawem do ekranizacji (reż. Ron
Howard, w roli głównej Russell Crowe), zaczyna być przebojem kultury masowej.

Według organizacji kościelnej Opus Dei, przesłanie niesione przez książkę
jest mniej więcej takie:


Jezus nie jest Bogiem: żaden chrześcijanin nie uważał Go za Boga, zanim
Cesarz Konstantyn nie ogłosił Go Nim na soborze w Nicei w 325 roku.


Maria Magdalena była życiową partnerką Jezusa; ich dzieci, nosiciele Jego
krwi, to Święty Graal (krew króla=sangre del rey=sang real=Santo Grial),
korzenie francuskiej dynastii Merovingów (i przodkowie bohatera powieści).


Jezus i Maria Magdalena reprezentowali dwojakość męsko-żeńską (tak jak Mars i
Atena, Izis i Ozyrys); pierwsi naśladowcy Jezusa ubóstwiali „boską
kobiecość”; cześć oddawana kobiecemu pierwiastkowi boskości ukryta została w
konstrukcjach katedr wznoszonych przez templariuszy, w sekretnej organizacji
zwanej „Zakon Syjonu” – do której należał Leonardo da Vinci – oraz w wielu
innych sekretnych symbolach istniejących po dziś dzień w kulturze.


Zły Kościół Katolicki, stworzony przez Konstantyna w roku 325, prześladował
niewinnych czcicieli „wiecznej kobiecości”, w czasie średniowiecza i
renesansu paląc na stosach tysiące czarownic, niszcząc wszystkie gnostyczne
ewangelie i pozostawiając tylko cztery z nich, te które najbardziej mu
odpowiadały.


W powieści przebiegłe Opus Dei stara się nie dopuścić, by bohaterowie odkryli
światu tajemnicę, że Graal to dzieci Jezusa i Marii Magdaleny, i że pierwszy
bóg gnostycznych „chrześcijan” był kobietą.
W notatce na początku książki autor deklaruje: "wszystkie opisy dzieł sztuki,
architektury, tajnych dokumentów i rytuałów, jakie znajdują się w tej
powieści są wiarygodne".

Gwoli dyskusji, to Kościół Katolicki nie jest jedyną odpowiedzią i prawdą,
tak na prawdę to wcale nie jest odpowiedzią dla ludzi. Oblubienicą Jezusa
Chrystusa nie jest tylko i wyłącznie Instytucja czy Religia Kościoła
Katolickiego. Bo Kościół Katolicki nie uczy o wiecznym zbawieniu. A Jezus
zmarł za nasze grzechy i dokonał tego raz na zawsze. Więc by uzyskać
zbawienie, trzeba się na nowo narodzić, akceptując Chrystusa i wyznając go, a
nie przez mszę czy chodzenie do kościoła. Dlatego ecclesią są Nowo Narodzeni
Chrześcijanie z wielu grup Chrześcijańskich a nie tylko z jednego zadufanego
w sobie Katolicyzmu. To są i Prawosławni, i Zielonoświątkowcy, i Adventyści i
oczywiście jacyś Katolicy też. Chodzenie do Kościoła nie robi z ludzi Dzieci
Bożych tak jak chodzenie do mechanika nie czyni z nich smaochodu. hehe. Więc,
ja nie nie uznaję hierarchi kościoła katolickiego jako wiarygodną. Bo np
Pismo mówi: "że biskup powinien być nie naganny. mąż jednej żony" więc
celibat jest sprzeczny nie tylko z potrzebami człowieka, które dał nam Bóg
ale i ze Słowem Bożym, "Najwyższy nie mieszka w świątyniach ręką ludzką
zbudowanych", i na prawdę myślę, że Bóg woli być w naszych sercach a nie
mieszkać w zimnych, dusznych i nie potrzebnych-wartych-milliony-dolarów-za-
kóre-można-by-nakarmić-głodnych bezużytecznych (dla mnie) budynkach. A
pozatym to niestety ale Kościół nie jest tolerancyjny wobec innych wyznań. I
nigdy się nie zmieni, bo jak mówi przysłowie" starych drzew się nie
przesadza". Jezus był rewolucjonistą, był radykałem i dlatego go zabito, bo
jego doktryna o miłości do bliźniego a nawet nieprzyjaciół, była zbyt
niebezpieczna. A także to że mówił "że ja jestem Drogą, Prawdą i Źyciem i
nikt nie przychodzi do Ojca tylko przeze Mnie". Nie przez budynek, spowiedź
czy pielgrzymki. A dzisiaj faktem jest, że gdyby księża zaczęli głosić
ewangelię, Dobrą Nowinę, że Zbawienie jest za darmo, a nie za Katolickie
odpusty w róźnych formach, to zbankrutowali by. Bo w końcu ludzie by się
obudzili, że do wiecznego Zbawienia nie potrzebują instytucji Kościoła, tylko
samego Zbawiciela, czyli Jezusa Chrystusa. Ot co!
Obserwuj wątek
    • Gość: miau Re: Kod Leonarda da Vinci IP: *.localdomain / 213.77.7.* 04.05.04, 23:21
      Świetna książka! Serdecznie polecam! Kupujcie, już do nabycia w księgarniach,
      nawet w Ciechanowie. Tylko za 30 złotych. Śpieszcie się, póki kościelna cenzura
      nie zakaże jej dalszej dystrybucji. A przeczytać warto!
    • Gość: Yano jest wiele książek na ten temat (uwaga:długi post) IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 05.05.04, 22:57
      Najlepsze publikacje na ten temat to książki autorstwa prawdopodobnie najlepiej
      poinformowanego historyka-genealoga na świecie, sir Laurenca Gardnera:
      - "Krew z Krwi Jezusa" Wydawnictwo Da Capo. Warsaw, 1998 (fragmenty
      streszczenia opublikowano w Nexusie, w sieci łatwo dostępna jest cała książka w
      postaci elektronicznej)
      - "Potomkowie Dawida i Jezusa" Wydawnictwo Da Capo. Warsaw, 1999 (fragmenty
      streszczenia opublikowano w Nexusie, w sieci łatwo dostępna jest cała książka w
      postaci elektronicznej)
      - "W królestwie Władców Pierścienia" (nie ukazała się w Polsce, w sieci jest
      tylko polskojęzyczny artykuł z Nexusa)
      - "Zaginione tajemnice Arki Przymierza" (trwa tłumaczenie na j. polski)
      ------> graal.co.uk a mail do mnie po te dwie wyżej wymienione książki
      elektroniczne: dzierzecki at poczta onet pl

      Koniecznie trzeba też przeczytać książki napisane przez trzech autorów
      wstrząsającego filmu dokumentalnego z roku 1972 pt "Zaginiony skarb Jerozolimy"
      nakręconego dla BBC (wyświetlany także na Discovery Channel). Od tego filmu
      wszystko się zaczęło. Jego autorzy to Michaal Baigent, Richard Leigh, Henry
      Lincoln. A ich książki to:
      - "Święty Graal, Święta Krew" (Ksiażka i Wiedza, Warszawa 1994, 1999)
      - "Testament Mesjasza" (Ksiażka i Wiedza)
      - "Świątynia i loża" (Ksiażka i Wiedza)
      a także w nieco szerszym kontekście:
      - "Eliksir i Kamień" (Wydawnictwo Amber, Warszawa)

      Ponadto:
      - Margaret Starbird "Świeta Oblubienica - Maria Magdalena, Święty Graal i inne
      tajemnice Kościoła" (Dom Wydawniczy Limbus, Bydgoszcz 1995)
      - Manfred Dimde "Święty Graal - grób Jezusa odkryty" (Wydawnictwo Filar,
      Warszawa 1998)
      • Gość: As Re: jest wiele książek na ten temat (uwaga:długi IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.04, 09:29
        no a może też jeżeli już krew Jezusa, święty gral i zakon syjonu do którego miał
        należeć da vinci i templariusze - to wybitne dzieło w tej dziedzine naszpikowane
        faktami i cytatami "Wahadło Foucaulta" Umberto Eco
        • Gość: rambo Re: jest wiele książek na ten temat (uwaga:długi IP: *.localdomain / 213.77.7.* 08.05.04, 12:22
          Chyba źle oceniasz poziom intelektualny forumowiczów, patrząc na niektóre
          wątki... (chyba że ironizujesz...)
          • Gość: As Re: jest wiele książek na ten temat (uwaga:długi IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.04, 13:54
            nie no nigdy nie można generalizować ;)
    • Gość: czytelnik Re: Kod Leonarda da Vinci IP: 80.51.246.* 08.05.04, 11:21
      Gorąco polecam; trzymająca w napięciu, ciekawa lektura, dociekliwych zachęci do
      sięgnięcia po inne pozycje wymienione przez forumowiczów. Miłej lektury - tylko
      30 zł!
    • Gość: Mariolka Re: Kod Leonarda da Vinci IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 213.77.7.* 15.05.04, 11:42
      W księgarniach są też inne BARDZIEJ INTERESUJĄCE KSIĄŻKI, np "Urząd mojego
      ojca" Isaaca Singera.
      Pisarz wspomina w tej książce swoje dzieciństwo, które spędził w Warszawie, w
      kamienicy przy ulicy Krochmalnej, a zwłaszcza "bejt din" czyli sąd rabinacki.
      Przedstawia tu obraz życia i środowiska, które obecnie już nie istnieją!
      Gabinet jego ojca, pokątnego rabina, odwiedzają codziennie ludzie szukający
      rady, chcący zawrzeć małżeństwo czy uzyskać rozwód, rozsądzić sporne sprawy.
      Łagodny, uczony ojciec oraz pobożna, lecz zarazem bardzo praktyczna matka wiodą
      konsekwentnie życie zgodne z żydowskimi tradycjami, których barwny opis
      znajdziecie na kartach tej powieści!
      W Ciechanowie środowisko Żydów było także bardzo liczne. Czytając tę książkę
      można sobie wyobrażac naszą Warszawską...
      • Gość: wader Re: Kod Leonarda da Vinci IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 213.77.7.* 19.05.04, 20:38
        masz rację, są bardziej interesujące książki. tak zupełnie z innej beczki
        zapraszam: tygodnik.onet.pl/1164403,artykul.html WARTO!
        • Gość: Yano również warto to przeczytać: IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 21.05.04, 17:18
          "Bez miłosierdzia"
          Jana Pawła II wojna z ludźmi

          To pierwsza w Polsce książka poświęcona w całości krytyce Jana Pawła II.
          Składają się na nią najciekawsze artykuły wybrane ze źródeł polskich i
          światowych. Ich autorzy poddają surowej ocenie samego papieża, jego kult i
          ludzi ów kult szerzących, którzy za nic sobie mają jego poparcie dla krwawych
          dyktatorów, lekceważenie dramatu gwałconych kobiet lub bezwzględny zakaz
          stosowania prezerwatyw, nawet tam, gdzie epidemia AIDS osiągnęła rozmiary
          zagrażające wyniszczeniem całych narodów. Ta nie licząca się z ludzkim życiem i
          cierpieniem postawa coraz częściej spotyka się z surowym potępieniem - nie w
          Polsce jednak. W ojczyźnie Jana Pawła II panuje w tych sprawach milczenie.
          Jakby nie obchodziły nas losy milionów ofiar wojny, jaką papież prowadzi z
          ludźmi w obronie potęgi Kościoła i nienaruszalności dogmatów religijnych.

          Strona wydawnictwa: www.prometeusz.org
          • Gość: drań Re: również warto to przeczytać: IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 213.77.7.* 21.05.04, 19:00
            Bez miłosierdzia to nalezało by takie typy jak ty traktować, co to takie
            pierdoły opowiadają!!! Że co? Że papież nie wypowiada się przeciwko wojnie?
            Gdzie ty żyjesz człowieku? Za kogo się uważasz? Gdzieś tu na tym forum jest
            taki wątek o autorytetach... Tam powinieneś się wpisywać, że dla ciebie żadne
            autorytety nie istnieją!
            • Gość: Yano Re: również warto to przeczytać: IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 22.05.04, 11:39
              > Bez miłosierdzia to nalezało by takie typy jak ty traktować,

              Zatem gdzie twoje chrześciańskie miłsierdzie?

              > Gdzie ty żyjesz człowieku?

              niestety w ciemogrodzie

              > Za kogo się uważasz?

              za racjonalistę

              > dla ciebie żadne autorytety nie istnieją!

              owszem, autorytety takie jak papież są potrzebne ludziom słabym
              • Gość: drań Re: również warto to przeczytać: IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 213.77.7.* 22.05.04, 11:42
                najmocniejszym ogniwem tego CIEMNOGRODU jesteś ty sam!
                • Gość: Yano Re: również warto to przeczytać: IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 22.05.04, 12:00
                  > najmocniejszym ogniwem tego CIEMNOGRODU jesteś ty sam!

                  etam, nie znasz mnie to nie wiesz :-) Jestem przyzwoitym ateistą i
                  antyklerykałem, katolicki ciemnogród zwalczam w miarę moich skromnych
                  możliwości. A może wypijemy po piwku w Borucie? :-)
                  • Gość: drań Re: również warto to przeczytać: IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 213.77.7.* 22.05.04, 12:04
                    Za stary jestem na Borutę! ;) Chodziłem tam w latach 80, kiedy walczyliśmy z
                    komuną...
                    • Gość: Yano Re: również warto to przeczytać: IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 22.05.04, 12:09
                      > Za stary jestem na Borutę! ;) Chodziłem tam w latach 80, kiedy walczyliśmy z
                      komuną...

                      BTW, dziś wciąż trzeba walczyć z pozostałościami po tej komunie: z socjalizmem.
                      Ale to juz zupełnie inna bajka.
                      • Gość: drań Re: również warto to przeczytać: IP: *.internetdsl.tpnet.pl / 213.77.7.* 22.05.04, 12:19
                        Dziś też trzeba walczyć z komuną (mentalną komuną)! Robię w tej kwestii co
                        tylko w mojej mocy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka