Dodaj do ulubionych

Co za lekarze

IP: *.opera-mini.net 22.10.11, 20:14
U nas w ciechanowie to tak właśnie jest. A ją niechce się mądrzyc ale trochę pojęcia mam o medycynie. Moja znajoma już 2 miesiąc leży w szpitalu najpierw tu teraz na banacha. Ciągle miała wysokie ciśnienie i nie można było jej zbić wogóle. A ją już właśnie 2 miesiące temu nawet więcej zauważyłam czerwone plamy na twarzy i przeszło mi przez myśl że to toczem układowy rumieniowaty. A to że ciśnienie od nerki bo też do dupy a to że od serca bo w końcu do przeszczepu. A dopiero teraz przyszło im na myśl że to toczem i miałam rację ale co ją mogłam przecież zawsze nikt nie traktuje mnie poważnie. A teraz zostało jej góra 3 lata. Zaznaczam że te zmiany na twarzy miała w ciechanowie. Oto specjaliści u nas w ciechanowie
Obserwuj wątek
    • Gość: phi-lozof Re: Co za lekarze IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.11, 20:27
      masz rację
      jesteś obeznana z medycyna to zapewne wiesz że to już leczą
      możesz być spokojna
      tylko regularnie bierz pigułki
      prozac jest Twoim przyjacielem
      • Gość: obiektywny Re: Co za lekarze IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 22.10.11, 20:55
        oczywiście wiem o kim piszesz i( zresztą nie pierwszy raz)tylko tym razem troszkę złagodziłaś słownictwo i nie lecisz nazwiskami jak ostatnio.Przedstawiona jest tylko jedna strona sprawy jaki personel szpitala jest ble,jaka opieka,ajaki profesjonalizm,a może zacznij od,, swojej znajomej,,? JAKI Ona ma stosunek do leczenia ?Jeśli ktoś nie dba o siebie ,nie stosuje się do zaleceń lekarskich to i sam Pan Bóg nic nie zdziała.Ale łatwo jest zwalać na innych
    • Gość: xxx Re: Co za lekarze IP: *.play-internet.pl 22.10.11, 21:50
      A ja stanę w obronie lekarzy,fakty są takie,że to oni stawiają diagnozę i oni odpowiadają za leczenie,a nie ciocia,wujek czy koleżanka pacjenta,bo im się wydaje ,że to może być to albo tamto....wiem jacy są lekarze w Ciechanowie-a są różni jak wszędzie,bo mam syna walczącego z nowotworem,jest dorosły i serce mi pęka z każdym dniem...na opiekę ze strony pielęgniarek nie narzekam,opiekują się naprawdę tak jak powinny,kiedy umierał pacjent obok mojego syna,a ja zostałem wyproszony z sali bo przyszła Pani doktor wiadomo cała procedura,po chwili wyszła z sali pielęgniarka ze łzami w oczach,...strasznie przeżycie...Niedawno byłem z synem na konsultacji u znanego onkologa w Warszawie,dał wskazówki dotyczące leczenia itp.i lekarz prowadzący syna odpowiedział dziękujemy,na pewno je wykorzystamy.problem lekarzy polega na tym ,ze tak naprawdę nie mają odpowiedniego sprzętu,nie mają dostępu do nowoczesnych metod leczenia i niestety czasem są bezradni....
      • Gość: 2089 Re: Co za lekarze IP: *.multimo.pl 22.10.11, 22:05
        ...lekarze w Ciechanowie-a są różni jak wszędzie... obiektywnie i mądrze powiedziane
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka