Dodaj do ulubionych

PWSZ – pytania bez odpowiedzi

IP: 82.192.79.* 15.03.12, 09:50
W styczniu uhonorowano PWSZ – szkołę profesora Kolasy „Medalem za Zasługi dla Ciechanowa” i nie na darmo, choć pytałem się naiwnie „a za co?”. Oto, w ramach rewanżu, pan profesor Kolasa utworzył trzy nowe wydziały:
1) (Zamiejscowy) Wydział Inżynierii i Ekonomii
2) (Zamiejscowy) Wydział Ochrony Zdrowia i Nauk Humanistycznych
3) Zamiejscowy Wydział Elektroniki, Dziennikarstwa i Technik Multimedialnych
To już kolejny kamień węgielny w tworzeniu szkolnictwa wyższego na północnym Mazowszu położony przez pana profesora Kolasę.
Obserwuj wątek
    • Gość: xczłowiek Re: PWSZ – pytania bez odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.12, 11:35
      PWSZ istnieje już ponad 10 lat. Bardzo jestem ciekaw jak na rynku pracy radzą sobie jej absolwenci , jak oceniany jest ich poziom itp. Czy nie jest to uczelnia z cyklu WSGNW (czyli Wyższa Szkoła Gwizdania na Wszystko). Pytam dość prowokacyjnie bo na ten temat cisza !
      • Gość: ciechanowianin Re: PWSZ – pytania bez odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.12, 13:04
        Czasem jest tak, że niektórzy oczekują na swoje pytanie odpowiedzi z jakiej byliby zadowoleni. Więc nie wiem czy wszystkich zadowolę, ale jako ciechanowiak, z wykształcenia mgr inż. (mgr nieskromnie dodałem aby się nikt nie czepiał - mam ten tytuł zdobyty w uczelni renomowanej) z dużą satysfakcją muszę napisać, że współpracuję z kilkoma absolwentami kierunku Inzynierii z tej szkoły i z powodzeniem dają sobie oni radę w powierzonych im zadaniach konstrukcyjno-technologicznych. I zeby wszystko było jasne, to są to zadania z zakresu nowoczesnej technologii. Wg mnie każda wyższa uczelnia przygotowuje tylko teoretycznie do zawodu. Daje głównie teoretyczne podstawy. A to jaki z kogo będzie fachowiec, zależy od tego, jak jej wychowanek będzie umiał zdobytę wiedzę spożytkować i rozwijać dalej w praktyce, w pracy zawodowej. Z dwóch lewych rąk nawet po uczelni renomowanej, a takie ręce są i kończą takie uczelnie nawet na ocenach celujących, pożytku nie będzie i z reguły takowi obsolwenci, zdemaskowani w praktyce, imają się z konieczności pracy administracyjnej, społecznej lub uciekają w politykę. Przykładów naokoło dużo.
        • Gość: xczłowiek Re: PWSZ – pytania bez odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.12, 13:23
          Bardzo cenna informacja i to od kogoś kto ma styczność z w/w . Też uważam jak Pan , że nie ma reguły co do umiejętności , fachowości itp. Dość prowokacyjnie sformułowałem swoje zapytanie ale absolutnie nie oczekiwałem żadnej określonej wymiarem odpowiedzi. Jako mieszkaniec Ciechanowa bardzo się cieszę , że mamy takie zaplecze edukacyjne. Tylko kiedyś powszechne były opinie (niekoniecznie pochlebne) nt. poziomu absolwentów WSH oraz uczelni biznesowych z naszego miasta. Stąd mój wpis. Dziękuję.
    • Gość: 46 Re: PWSZ–pytania bez odpowiedzi (Arogancja WŁADZY) IP: 82.192.79.* 16.03.12, 21:16
      Panowie, nikt nie wątpi że poziom szkolenia w szkole pana rektora Kolasy jest najwyższy, w najbliższej okolicy.
      Ale ten watek jest o czymś innym. Mianowicie o czymś co można by nazwać ”arogancją władzy”. Nigdzie, poza ordynacją wyborczą PWSZ nie można znaleźć wzmianki o powołaniu nowych wydziałów. A to chyba dość istotna informacja i to nie tylko dla nowych studentów. Opracowany „multimedialny” informator na studia zachwala starą strukturę uczelni a publikowana historia wydarzeń na PWSZ pana Kolasy kończy się na roku 2009 przy czym brak tam informacji że w 2007 roku PKA oceniła Wydział Inżynierii na ocenę warunkową, dwa lata potem ten sam wydział otrzymał dwie oceny negatywne, a po chwili wydział ekonomii też zaliczył ocenę warunkową PKA – wszystko pod kontrolą pana rektora Kolasy. Dodam, że ocena pozytywna dla Wydziału Ochrony Zdrowia z 2009 oraz pozytywna dla Wydziału Ekonomii z 2011 też nie została odnotowana w annałach ciechanowskiej PWSZ.
      (www.pka.edu.pl/index.php?page=s_ocenione trzeba wybrać miasto)
      Pan Kolasa wspominał, że chce skończyć owocne rektorowanie ciechanowskiej PWSZ ale przed odejściem postanowił przemeblować uczelnię po swojemu. Za chwilę ma być wybrany nowy rektor, czy nie byłoby ładniej pozostawić jemu decyzję jaką uczelnią chce kierować. A może już wiadomo kto będzie nowym rektorem i całe te wybory to takie „wicie-rozumicie”, no chyba że ten nowy rektor będzie tym starym. Jak pisałem poprzeczka może być w tej dyscyplinie ustawiona wyżej
      zob. (forum.gazeta.pl/forum/w,557,132124160,132124160,PWSZ_zasluzona_dla_Ciechanowa.html).
      • Gość: antoni Re: PWSZ–pytania bez odpowiedzi (Arogancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.12, 09:14
        Sądzę, że mieszkańcy Ciechanowa i Mławy powinni byc dumni z PWSZ, swojej uczelni, a przynajmniej zatroskani o jej funkcjonowanie, jako ważnego elementu rozwojowego obu miast. Trzeba mieć napradę złą wole i źle zyczyć swym miastom, żeby szkodzić PWSZ, nawet propagandowo, bo propaganda jest w tym przypadku bardzo ważna - wpływa na rekrutację. Poziom uczelni (oczywiście, zależy on od studentów - ktoś celnie napisał, że z lewej ręki nie zrobi sie prawej) jest dośc wysoki, spora liczba wykładowców to przecież wykładowcy z renomowanych uczelni, dla przykładu prof. zw. dr hab. inż. Osiadacz jest uczonym cenionym na świecie, najwybitniejszym specjalistą w Polsce w swej dziedzinie inżynierii.
        Mało kto natomiast wie, że ciechanwoska uczelnia "podpadła" pani minister Kudryckiej, która ją wyjątkowo pieści, chociażby kontrolami i wyszukiwaniem dziur w całym. Wzięło sie to stąd, że rektor Kolasa, który jest przewodniczącym Konferencji Rektorów PWSZ w Polsce, wystąpił w imieniu KR PWSZ z ostrą krytyką poczynań pani minister wobec wszystkich PWSZ, które są dyskryminowane. Dla przykładu: nie dostają pieniędzy na badania naukowe. Argument: bo nie mają badawczych osiągnięć. Koło się zamyka, bo jak mają mieć badawcze osiągnięcia, skoro ich nie prowadzą z braku funduszy. Minister KUdrycka "wyszła" z uczelni prywatnych, zresztą ma stały związek z jedną z nich, patrzy na uczelnie prywatne łaskawym okiem i nie byłoby w tym nic złego, gdyby podobnie patrzyła na państwowe, zwłaszcza te małe, z mniejszą możliwościa przebicia. Takim działaniem jest ograniczanie ilości miejsc zatrudnienia dla pracowników naukowych. No przecież profesor Osiadacz nie przyjdzie co PWSZ na etat, a wykłady może prowadzić. Mówi się, że uczelnie powinny wychować sobie pracowników naukowych. Jest to równie celna myśl, jak sugerowanie, żeby szkoły podstawowe wykształciły sobie nauczycieli.
        • Gość: ciechanowianin Re: PWSZ–pytania bez odpowiedzi (Arogancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.12, 15:13

          Gośc portalu: antoni - napisał: > Sądzę, że mieszkańcy Ciechanowa i Mławy powinni byc dumni z PWSZ, swojej uczeln
          > i, a przynajmniej zatroskani o jej funkcjonowanie, jako ważnego elementu rozwoj
          > owego obu miast. Trzeba mieć napradę złą wole i źle zyczyć swym miastom, żeby s
          > zkodzić PWSZ, nawet propagandowo, bo propaganda jest w tym przypadku bardzo waż
          > na - wpływa na rekrutację
          Bardzo mądre, święte słowa. My mieszkańcy Ciechanowa i Mławy, tak jak pisze "antoni" powinniśmy wspierać funkcjonowanie tych uczelni przede wszystkim życzliwością, obroną przed nieuzasadnioną krytyką zewnątrz, próbą poszukiwania w jej działalności przede wszystkim pozytywów a nie dziur w całym. To jest nasz skarb, nasza duma. Mieszkańcy tych miast głoszący złą propagandę, powinni mieć świadomość, że pośrednio szkodzą i sobie. Czy tak trudno to sobie wyobrazić? Dobry, rozumny rodzic nie wytyka palcem na forum publicznym błędu lub ułomności swojego dziecka. Ciechanów jest mnie bardzo bliski. Tu się urodziłem. Kuszony możliwością pracy zawodowej po studiach w Warszawie, wybrałem jednak pracę w moim mieście. Tymbardziej więc ze wzruszeniem przyjmowałem kiedyś wiadomość o tym, że w moim mieście powstaje po części filia uczelni, którą ukończyłem. Że wykładowcy z tej renomowanej uczelni bedą tu przyjeżdżać i kształcić miejscowych studentów. Z dumą i satysfakcją patrzę teraz na ten gmach na Głowackiego. Zachęcam wszelkich malkontentów aby spróbowali najpierw dostrzegać tam pozytywy. To nie trudne. Wystarczy dobra wola. Zaś o tych, którzy jedyną satysfakcję w życiu mają z tego, że komuś z różnych powodów złośliwie dokuczą, nie warto pisać.
          • Gość: . Re: PWSZ–pytania bez odpowiedzi (Arogancja IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.12, 21:35
            PWSZ-ety w momencie ich tworzenia miały byc uczelniami zawodowymi, na których badań się nie prowadzi, więc nie rozumiem tych słów o dyskryminacji
            • Gość: antoni Re: PWSZ–pytania bez odpowiedzi (Arogancja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 12:35
              Żadnych założeń, że PWSZ nie mają prowadzic badań, nie było i być nie mogło. KAżda uczelnia już niejako z definicji może, a nawet ma obowiązek być placówką badawczą.To po pierwsze. A po drugie: czemu wobec PWSZ (wszystkich) używa się takich argumentów: Nie macie osiągnięć badawczych, a więc nie dostaniecie pieniądzy na badania! Ciekawy argument, prawda? No i wreszcie, jak bez badań wychowywać własnych pracowników naukowych?
              Pamiętam, że PWSZ miały być, przynajmniej w niektórych przypadkach, czymś w rodzaju rekompensanty za utracony status miasta wojewódzkiego (choć też nie do końca, bo przecież PWSZ powstała w JArosławiu, Oświęcimiu i Nysie, które wojewódzkimi nie były, nie powstała natomiast w Sieradzu i Ostrołęce. Rekompensata to była marna, bowiem PWSZ formalnie popwstały, ale nie otrzymały majątku - ten musiały dać im samorządy. I dały, również w Ciechanowie. Z tej racji możemy mówic, że PWSZ, choć państwowa, jest również samorządowa. I dlatego jest podwójnie ciechanowska i mławska, dlatego o "swoje" winnismy sie troszczyć.
              • beauty.andrzej Re: PWSZ–pytania bez odpowiedzi (Arogancja 19.03.12, 09:52
                Panie Antoni. Ja uważam, że podstawowym zadaniem PWSZ powinno być kształcenie fachowców z tytułem inżyniera w specjalnościach, których potrzebuje rynek. Nie wierzę w możliwości i potencjał badawczy małych uczelni, szczególnie tych technicznych. Ich kadra to zazwyczaj naukowcy, którzy mają w nich kilka-kilkanaście godzin wykładów miesięcznie, w a wyposażenie pracowni i laboratoriów koniecznych do prowadzenia badać naprawdę naukowych przekracza ich możliwości naukowe. Od tego są politechniki i uniwersytety. A małe uczelnie typu PWSZ mają kształcić fachowców, którzy np. potrafią poprowadzić budowę odcinka autostrady, która nie będzie pękać czy zaprojektować maszynę do produkcji nowego rodzaju opakowań. Próba zrobienia z PWSZ ośrodka kształcącego naukowców, a z Ciechanowa miasta akademickiego z góry jest skazana na niepowodzenie, choć sam byłbym szczęśliwy, gdyby się tak stało. Bądźmy jednak realistami i kształćmy chociaż dobrych inżynierów, bo i z tym w PWSZ bywa różnie.
                • Gość: zibi realizm przede wszystkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.12, 15:38
                  andrzej, masz całkowitą rację. podpisuję się pod ty, co piszesz
        • Gość: 46 pytania bez odpowiedzi (Arogancja Władzy) IP: 82.192.79.* 19.03.12, 09:36
          Panie „antoni” proszę podać link do tez zawartych w wystąpieniu pana rektora Kolasy zawierającego „ostrą krytykę poczynań pani minister wobec wszystkich PWSZ”. Czy sugeruje Pan że wystąpienie przewodniczącego KR PWSZ w imieniu, jak sądzę, członków KR PWSZ spowodowało odwet ministerstwa tylko w stosunku do PWSZ w Ciechanowie w postaci m.in. nękających kontroli. Czy inne PWSZ nie poddane są podobnym kontrolom.
          Z niecierpliwością czekam na odpowiedź. (bo inaczej będzie jak w tytule).
        • Gość: 46 PWSZ–pytania bez odpowiedzi (Arogancja władzy) IP: *.0.azar-a.net 23.03.12, 19:11
          Panie "antoni", przeglądam zasoby internetu żeby znaleźć insynuowane przez pana ślady konfliktu Kolasa-Kudrycka. Różne wypowiedzi Kolasy znajduję, ale żadna nie jest nawet odrobinę krytyczna w stosunku do ministerstwa. Pan podeśle jakiś link, bo zaczynam wątpić że coś takiego mogło mieć miejsce. Może podpyta pan pryncypała gdzie coś takiego można wygooglać. Czekam niecierpliwie.
          • Gość: 46 Do "antoniego" (Arogancja władzy) IP: *.justdns.ru 28.03.12, 08:46
            No cóż drogi „antoni” - milczysz. No nie dziwota, okazało się że siejesz plotami jak baba z magla (z całym szacunkiem dla pań pracujących w maglu). Jako pracownik PWSZ oddałeś niedźwiedzią przysługę rektorowi Kolasie. Już on będzie ci o tym pamiętał.
            • Gość: antoni Re: Do "antoniego" (Arogancja władzy) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.12, 21:35
              Chyba raczej gościu 46 nie przeczytałeś wszystkich wystąpień Kolasy, bo gdybyś przeczytał "Stanowisko Rektorów KRePSZ z 3 lutego 2012 z Kalisza (tyle wystarczy wpisać w wyszukiwarkę) - nazwa jest przydługa - w sprawie Memoriału Prezydentów i Burmistrzów miast w których utworzono PWSZ w sprawie zagwaratowania rozwoju tych uczelni (...) oraz odpowiedzi Pani Minister Nauki Szkolnictwa Wyższego Prof. Barbary Kudryckiej...
              to pewnie byś się tak nie ciskał. Chociaż kto wie, bo widocznie jesteś z tych hucpiarskich mądrali pisowskich, którym łatwo przychodzi poniżyć innych.
              Rektor nie będzie mi tego pamiętał, bo przecież w imieniu KRePSZ z całą świadomością podpisywał stanowisko.
              • Gość: 46 Arogancja władzy IP: *.0.azar-a.net 02.04.12, 13:39
                Panie "antoni" sugeruje pan, że minister Kudrycka nasyła kontrole na szkołę Kolasy dlatego że ten jako przewodniczacy KrePSZ poparł (w imieniu KRePSZ) memorandum Prezydentów i Burmistrzów. Memorandum było pod koniec 2011 roku, poparcie Kolasa (w imieniu KRePSZ) wyraził 3 II 2012 - a kontrole o jakich wspominasz "antoni" to kiedy były?. Ta, o której ja piszę była w 2010 r..
                A tak na marginesie: tak się składa, że w tekście poparcia KRePSZ dla memorandum Burmistrzów jest kilka zdań na temat szczupłości środków na kształcenie kadry W PWSZ-kach. W linku który podałem jest za to informacja m.in. o tym jak to pan Kolasa, narzekający na brak funduszy na doktaraty, dysponował funduszami przeznaczonymi na stypendia, w tym i stypendia doktoranckie.
                Więcej logiki a mniej hipokryzji.
                • Gość: antoni Re: Arogancja władzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.12, 09:25
                  Oczywiście. Tamta kontrola wywołana była anonimami. Teraz już wiemy, kto je wysyłał.
      • Gość: 46 Re: PWSZ–pytania bez odpowiedzi IP: 95.141.193.* 29.03.12, 16:55
        No i proszę, ministerstwo zamiast gnębić szkołę Kolasy kontrolami, jak to twierdził „dobrze poinformowany” „antoni z magla”, współorganizuje z Kolasą dni otwarte uczelni. Jak wynika z „Tygodnika” nie wymieni z nazwiska przedstawiciele MNiSW uczestniczyli dziś w dniach otwartych na Głowackiego promujących wydziały techniczne. Kto wie, może nawet coś wygłosili np. na temat www.bip.nauka.gov.pl/_gAllery/12/16/12160/20101126_raport_PWSZ_Ciechanow_29-10.pdf
        o efektywności wykorzystania funduszu stypendialnego w szkole Kolasy.
        Proponowałbym też, zamiast mamienia przyszłych studentów że „Inżynier jako ambasador….” , czy też wykładów na temat współczesnej radiolokacji (wojsko czy służby spec) oraz o „teorii a praktyce” (ogólnie wiadomo że „W teorii nie me różnicy pomiędzy teorią a praktyką. W praktyce jest.”- C. Larman) opowiedzieć coś o PERSPEKTYWACH. Niedługo nowy ranking – w pewnym sensie podsumowujący 10-lecie sterowania szkołą przez pana Kolasę.
        • Gość: arsen Re: PWSZ–pytania bez odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.12, 16:41
          Ty 46 plujesz na rękę, która cie karmi. Cóż, bywaja takie szuje.
          • Gość: 46 Re: PWSZ–pytania bez odpowiedzi IP: 95.141.193.* 03.04.12, 12:39
            Ochłapy dostaję, fakt że z jaśniepańskiego stołu ale ochłapy. Inni lepiej do cycka się przyssali.
            • Gość: ore Re: PWSZ–pytania bez odpowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.12, 21:50
              To może osesku poszukaj innego cycka, u krowy albo maciory
      • Gość: 46 Re: PWSZ–pytania bez odpowiedzi (Arogancja IP: *.0.azar-a.net 05.04.12, 12:03
        Dyskusja zbacza na jakieś dziwne tory, a to „arsen” sugeruje odstosunkowanie się od tematu, „dobrze poinformowany illogical antoni z magla” tłumaczy Kolasę nękającymi kontrolami z ministerstwa pomijając całkowicie efekty tychże kontroli, „ciechanowianin” proponuje szukania, mimo wszystko, pozytywów w działalności Kolasy (a kto ci broni szukać, szukaj jeżeli nie uważasz tego za beznadziejną robotę).
        Problem, panowie, jest taki. Kolasa kończy swoje owocne rektorowanie w Ciechanowie. Zarządza wybory na rektora i nowych dziekanów, ale jednocześnie, nie wiadomo kiedy, reorganizuje uczelnię tworząc cichcem trzy nowe wydziały w miejsce starych sześciu przez proste połączenie „terytorialne”. Mają powstać od października takie twory jak Wydział Inżynierii i Ekonomii, Wydział Ochrony Zdrowia i Nauk Humanistycznych oraz (już zatwierdzony przez MNiSW) Zamiejscowy Wydział Elektroniki, Dziennikarstwa i Technik Multimedialnych. O fakcie tym można dowiedzieć się tylko uważnie czytając regulamin wyborów władz PWSZ.
        Trwa jednocześnie akcje reklamowa STARYCH wydziałów. W trakcie dni otwartych najbardziej prezentowany jest (były już) wydział Informatyki (aż dwie prelekcje pracowników tegoż wydziału). Znajdźcie nazwę „informatyka” w nowych wydziałach – czyli co wydział do likwidacji?.
        Chodzi oczywiście o oszczędności, ale czy w ramach tychże oszczędności nie wsadzi się trochę treści z ekonomii studentom inżynierii, elektronikom kilku przedmiotów z dziennikarstwa i „multimediów”, a pielęgniarkom nieco humanizmu i vice versa. A co z obecnymi studentami informatyki.
        Nie wiadomo jakie kierunki będą realizowane na nowych wydziałach, czy wszystkie czy też tylko te wybrane z obecnych. Brak jest informacji na temat programów ramowych studiów. O konkretnych przedmiotach i ich wymiarze godzinowym też cisza.
        Maturzyści, składajcie papiery do PWSZ – na pewno coś będziecie studiować, a kto zechce to nawet w dowie się we wrześniu (o ile ruszą nowe dziekanaty) czego będzie się miał szansę nauczyć i w jakim zakresie.

        Jest taki stary dowcip o tym jak sierżant dostał za zadanie poinformowania szeregowego o śmierci jego rodziców i robi to w iście „zupakowskim” stylu. Ja wiem że Kolasa lubi opowiadać kawały, ale żeby zaraz tak zżynać.
        • Gość: 46 "Kolasacja" wydziałów a informatyka IP: 95.141.193.* 12.04.12, 19:39
          "Tygodnik" potwierdza ustami kanclerza "kolasację" wydziałów w ciechanowskiej PWSZ, ale z nie wynika z "Tygodnika" czy Wydział Informatyki ulegnie "kolasacji" czy też nie.
          Czy ktoś obeznany z tematem mógłby to autorytatywnie wyjaśnić.
          Sprawa jest ciekawa gdyż może się okazać, że studenci którzy przyszli do Kolasy studiować informatykę (wydział był otwierany przez kilka lat) skończą, w przypadku "kolasacji", wydział- no właśnie - który? Inżynierii i Ekonomii !!!.
          Byłby to też ciekawy przypadek wydziału który uległ atrofii jeszcze przed "wypuszczeniem" absolwentów.
          PS. To może by zamiasta z dziekana robić kierownika administracyjnego budynku, "zkolasować" wszystkie wydziały i na dyplomach pisać tylko:
          PWSZ w Ciechanowie - kierunek: taki to a taki.
          • Gość: 46 "Kolasacja" wydziałów a dtudiowanie na PWSZ IP: 95.141.193.* 16.04.12, 09:42
            Cisza w teamvie to podbijam
            Pytanie brzmi:
            Jaki wydział ukończą stuydenci Wydziału Informatyki ciechanowskiej PWSZ?
            Innymi słwy, czy po "kolasacji" wydziałów (info w tyg. TC) pozostanie na PWSZ Wydział Informatyki czy nie.
            Jak się ma informator rekrutacyjny i prezentacja filmowa PWSZ do stanu faktycznego w nowym roku akademickim? Tu już nie chodzi o "tylko" wwydziału ale głownie o kierunki i specjalności które pozostaną po "kolasacji" wydziałów.
            Liczę na poważne wyjaśnienie problemu.
    • Gość: 46 Kolejne pytanie (pozostanie bez odpowiedzi) IP: *.0.azar-a.net 19.04.12, 22:18
      Czy PWSZ w Ciechnowie działa zgdonie z prawem?
      Ostatnio zazsałem ze stron PWSZ Staut uczelni będący obok Ustawy o Szkolnictwie Wyższym wykładnią obowiazujacego prawa.
      Mam poważne watpliwości czy w PWSZ w Ciechanowie wszytko odbywa sie "lege artis".
      Dociekiliwym polecam paragrafy Statutu PWSZ w Ciechanowie o numerach 22 (coś o jakiejś radzie Wydawniczej), 29 (cos o jakiś dwóch prorektorach w składzie Senatu), 32 ( coś o jakimś Konwencie i dalsze paragrafy o kompetencjach Konwentu), 38 ( coś o radach Wydziałów liczących po 14 osób) i będący na czasie par. 48 dotyczacy ordynacji wyborczej obwiazującej w PWSZ w Ciechanowie, a mówiący np. o liczebności Komisji Wyborczych (podobno aż 5 członków w Wydziałowych KW)
      Prezentowane na stronach inetrnetowych Uczelni ciechanowskiej dokumenty wyborcze mówią o jedynie 2 członkach Wydziałowych KW.
      Te dokumenty też zazsałem, na wszelki wypadek
      • Gość: segundo ogarnij się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.12, 22:23
        ty lepiej zassij trochę rozumu.
        nikogo nie obchodzi nadmiar żółci w twojej wątrobie
        ogarnij się i nie ośmieszaj
        • Gość: 46 Re: ogarnij się IP: 82.192.79.* 13.06.12, 10:24
          Zasysałem, zasysałem i nijak nie mogę pojąć – dlaczego ustanawia się „prawo” w postaci statutu uczelni a potem się go dokumentnie olewa. Wymienione punkty to właśnie te najbardziej „olewane” przez władze PWSZ i pana Kolasę. Może też być tak że PWSZ ma już nowy statut ale „stary” który mija się z rzeczywistością ciągle wisi na stronie internetowej uczelni która podobno kształci informatyków i dziennikarzy.
          Chodzi mi o rzetelną informację. „kolasacja” wydziałów zlikwidowała kilka z nich ale w informatorach dostępnych publicznie tej informacji nie ma. Ktoś chce złożyć papier na Wydział Informatyki PWSZ a dostanie się na wydział Ekonomii i Inżynierii gdzie informatyka będzie reprezentowana jedynie jako „zakład” czy może „zespół” bo chyba nie „instytut”.
          Przy okazji, jako pierwsi ukończyli „nie swój” wydział studenci z Mławy. Przyszli na wydz. Elektronikę a ukończyli wydz. Techniczno-Humanistyczny czy odwrotnie (Hum-Tech)
      • Gość: 46 I co się zmieniło IP: 82.192.79.* 26.06.12, 10:33
        Dawno temu w wątku "PWSZ" (237 wpisów) pojawił się taki

        Re: Jak odwołać RektoraIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Gość: zak 21.06.09, 12:05 zarchiwizowany

        ..... na
        stronie internetowej uczelni jest to jedyny dokument (mowa o Statucie uczelni) dostępny dla
        wszystkich,brak jest Regulaminu Studiów,Uchwał Senatu i Zarządzeń
        Rektora , Kanclerza,Regulaminu Przyznawania Stypendiów oraz
        obowiązujących wzorów druków itd, itp. ........

        czy od tamtej pory cokolwiek uległo zmianie?
        Przeglądają strony byłych wydziałów nie znajdziecie nawet listy przedmiotów których tam nauczają, a nazwiska kadry profesorskiej są "Top Secret"

        Czy i co Wójcik wykłada/uczy na Wydziale Inżynierii?
        Czy ktoś kto nie jest nauczycielem akademickim ma prawo zasiadać w dyplomowych komisjach egzaminacyjnych?
        (Kanclerz Wójcik był w komisji na kierunku Mech. i Bud. Maszyn oraz na Inż. Środowiska jak wynika ze zdjęć na stronie uczelni - czy jako egzaminatorr czy też podnosił prestiż egaminu swoją osobą.)

        • Gość: 46 Kolejne pytanie IP: 82.192.79.* 06.09.12, 22:29
          Gdzieś na początku sierpnia Gazeta Wyborcza opubliowałe listę Uczelni i kierunków na które są jeszcze wolne miejsca. Ciechanowsla Alma Mater proponowała była wtedy (na całą Polskę !!!!) jedynie kierunek Mechanika i Budowa Maszyn na wydziale ?????? Inżynierii.

          Nie minął miesiąc a okazało się że rekrutacja prowadzona jest na wszystkich istniejących i nieistniejących jeszcze kierunkach PWSZ.
          Ktoś wie dlaczego???

          Spiskowa teoria głosi że odchodzący rektor Kolasa chciał przyciągnąć jak największą liczbę kanydatów na ten właśnie kierunek, gdyż jest to jedyny kierunek na którym On wykładał, a Kolasa, pomimo że został dziekanem WIP na PW nie zamierza rezgnować z kształcenia na północnym mazowszu.


          • Gość: belfer piszę z litości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.12, 00:10
            masz obsesję na punkcie profesora. nie jest już rektorem, a że chce w ciechanowie uczyć to dobrze, bo wykładowca z niego dobry. może nie umiesz żyć bez czepiania się tego człowieka, ale dla reszty stałeś się nudny, by nie rzec ciężkostrawny. piszę z litości, bo inni cię już ignorują
    • Gość: 46 PWSZ – Kolasa - Bilans IP: 82.192.79.* 25.09.12, 07:58
      Tak sobie myślę że chyba warto jakoś upamiętnić dokonania pana Kolasy na niwie szkolnictwa wyższego na północnym Mazowszu chociażby dlatego, żeby nie uległy zmieceniu pod dywan. Myślę też, że warto dokonać remanentu i stworzyć coś w rodzaju bilansu otwarcia, który będzie punktem odniesienia dla oceny osiągnięć nowego rektora i władz uczelni w kolejnych latach.
      Początek panowania Kolasy to 3 wydziały – końcówka to, jak się okazało po „kolasacji”, znów 3 wydziały. Czyli w efekcie stagnacja a chwilowe porywy i sześciu dziekanów w orszaku możemy zaliczyć do nietrafionych decyzji starego rektora.
      Wzrost liczby studentów w trakcie ponadwymiarowych kadencji rektora Kolasy też nie powala dynamiką. Już w połowie 2004 r stary rektor prorokował że niebawem uczelnia będzie miała 2000 studentów. Ilu jest dzisiaj, po „zamknięciu” rekrutacji po ostatnim roku panowania starego rektora? Czyli stagnacja z objawami recesji.
      Rozbudowa bazy dydaktycznej to nowy budynek Uczelni na Głowackiego/Narutowicza i modernizacja budynku w Mławie (głównie przez samorząd mławski) oraz w Ciechanowie na ul. Wojska Polskiego i bursy/akademika na Narutowicza. Niewątpliwe zasługi rektora w tym zakresie należy podzielić przynajmniej przez 2 uznając współautorstwo starego kanclerza, parlamentarzystów czy władz lokalnych. Tym niemniej sukces jest.
      Budowa kadry…hmm, jak to powiedział w inauguracyjnym exposé w TC nowy rektor „Powoli budujemy własną kadrę naukową-dydaktyczną, opartą o osoby stąd pochodzące……” i dalej, że „kadra profesorska wywodzi się z uniwersytetów i politechnik”. Czyli w tłumaczeniu na nasze, brak jest silniejszego jej powiązania z ciechanowską alma-mater. Hufce zaciężne na semestr, dwa na widzimisię władzy – to styl i wizja rozwoju kadry realizowany konsekwentnie przez 10 lat przez Kolasę.
      O tym czego uczą na uczelni pan Kolasy można było się dowiedzieć jedynie będąc studentem. A poziom tego nauczania oraz uczelni sklasyfikowały PERSPEKTYWY i tu tendencje były wyraźnie regresyjne. Obecnie poziom ten można porównać z poziomem rzek Polski. To oczywiście stwarza idealną pozycje wyjściową dla nowego rektora (gorzej prawdopodobnie już być nie może) ale ocena dokonań Kolasy w tym zakresie jest jednoznacznie negatywna.
      Sytuacja finansowa uczelni na koniec kadencji starego rektora – po części jest skorelowana z liczbą studentów czyli wiadomo jaka. Uwzględnić też należy pobrane pożyczki np. tą pod zastaw budynku na Wojska Polskiego i inne zobowiązania np. te wynikające z nieprawidłowego dysponowania środkami. Bilans trudny do wykonania bo dane te są w gestii „komórki/kancelarii do spraw niejawnych” czy jakoś tak.
      Konkluzje.
      Czy w ciągu minionych 11 lat, w tym 10 pod panowaniem Kolasy powstało coś co można by uznać za znak firmowy tej uczelni, za jej spécialité de la maison, kolasowski sznyt? Co tak naprawdę pozostawił po sobie Kolasa, bo to że z sukcesem (w wymiarze materialnym, dla siebie) kierowniczył uczelnią nie ulega oczywiście wątpliwości.
      Apodyktyczny styl władzy, markietanctwo legislacyjne i lekceważenia prawa. Ignorowanie zasad i tradycji szkolnictwa wyższego. Koniunkturalizm i kumoterstwo. To nie przypadek że rozstaniu się Kolasy z dwoma najbliższymi współpracownikami, byłym prorektorem i byłym kanclerzem, towarzyszyły procesy sądowe. Pierwszy z nich Kolasa wygrał, drugi przegrał. Warto przy tym zapoznać się z reakcją Kolasy na niekorzystny dla niego wyrok sądu cyt. „Jego (tzn. Kolasy) zdaniem orzeczenie sądu jest kuriozalne, bo ani rektor, ani senat uczelni nie chcieli dłużej współpracować z kanclerzem…” (sic). (podkreślenie moje, całość w TC1
      i
      TC2
      Mylił by się ten, kto myśli że wraz z odejściem Kolasy to zniknie. Kolasa przez 10 lat kierowniczenia wypalił na uczelni swoje znamię. Ludzie, którzy z nim współpracowali skażeni są tym stylem postępowania i uznają to za standard i wzorzec postępowania w uczelni państwowej. Przecież Kolasa to profesor, z Politechniki Warszawskiej, naukowiec, dydaktyk, zasłużony – taki to przecież wie co i jak. Kolasa traktował PWSZ w Ciechanowie nie jako misję budowy nowej uczelni ale jako łup prawem kaduka mu należny, darowany na własność. Czuł się tu jak kapitan na okręcie flagowym (pierwszy po Bogu) podejmujący jednoosobowo jedynie słuszne decyzje. Teraz jest dziekanem na PW – awans zapewne tak, ale oby to odejście z PWSZ nie okazało się rozwiązaniem w stylu F.Schettino, też byłego kapitana.
      Oponentom ku przemyśleniu – pokażcie mi choć jeden endemiczny przypadek wyborów do władz ….(na jakieś kierownicze stanowisko) w szkole pana Kolasy i za panowania Kolasy, w których uczestniczyłoby co najmniej dwóch kandydatów. Notabene, wszystkie „wybory” za kadencji Kolasy powinny być nazwana jakoś inaczej bo słowo „wybory” już samo z siebie sugeruję że jest jakaś alternatywa personalna. Konstytucyjne ciała wyborcze w szkole pana Kolasy miały zaś taką : mogą wybrać (pomazańca Kolasy) albo go nie wybrać, przy czym w ponownych wyborach spektrum możliwości byłoby takie samo (chociaż kto wie – ale elektorzy nigdy tej tezy nie próbowali sfalsyfikować) .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka