Gość: mieszkaniec
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.03.12, 17:49
Zbliża się wiosna. Dawniej zagrabione, suche liście i ścinki krzewów, drzewek można bylo spalić w ognisku na własnej posesji. Może ktoś wie dlaczego wprowadzono zakaz? Czemu to przeszkadzało, jeśli ognisko było pod kontrolą na prywatnej posesji, nie w blokowisku i dym nie ścielił się po ulicach? Czy ktoś jeszcze pamięta zapach tych ognisk, który zwiastowal wiosenne porządki? Powoli przez takie dziwne zakazy nasze życie stanie się wyjałowione ze wszystkich doznań natury. Będzie plastikowe. W zasadzie to już jest.