nowi mieszkańcy

IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.12, 23:19
jestem ciekaw ,czy w waszych blokach też są takie prostaki, którzy wprowadzają się (nie ważne czy młodzi czy starzy) i czekają na że starzy mieszkańcy będą im pierwsi mówić dzień dobry.
    • Gość: ... Re: nowi mieszkańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.12, 23:26
      A moze maja takie samo zdanie o tobie, jak ty o ńich i dlatego ci sie nie klaniaja...
      • Gość: metoda Re: nowi mieszkańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.12, 23:47
        W bloku wszystkich nie znam,ale jeśli Nowi w klatce mijają się nic nie mówiąc,to-albo uśmiecham się do nich,albo pierwsza zagaduję,bez względu na ich wiek.W końcu dla nich to też nowa sytuacja.Nie ma co czekać na ukłony,trzeba wziąć sprawę w swoje ręce,a następnego razu bez słowa już nie ma.Owszem,czasem gula w gardle staje,kiedy buc przechodzi i milczy,ale moja metoda jest zawsze skuteczna;)
    • Gość: see you soon Re: nowi mieszkańcy IP: *.tktelekom.pl 06.06.12, 23:47
      • Gość: metoda Re: nowi mieszkańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.12, 23:58
        See you tomorrow!
        • Gość: Misiek Re: nowi mieszkańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 00:14
          Stosowanie tej metody w przypadku klasycznego buractwa nie daje efektów. Sprawdziłem. Sympatyczni goście reagują prawidłowo. Kobietom pierwszy się kłaniam i nie ma problemu, uśmiechają się raczej.
          • Gość: metoda Re: nowi mieszkańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 00:36
            Oczywiście nie wszystko od razu.Opisywany buc dojrzewał miesiąc,aż zaczął kłaniać się pierwszy.
            Na początku mijał mnie w ciszy,potem mówiliśmy jednocześnie,aż doszło do tego,że mówi pierwszy.O pogodę nie zapyta,bo jest..buc.
            Mężczyźni trudniej się uczą,ale trzeba dać im czas;)
            • Gość: ew Re: nowi mieszkańcy IP: *.dynamic.chello.pl 07.06.12, 09:30
              ja jestem kobietą i zawsze się uśmiecham lub mówię dzień dobry ... ale nie wszyscy muszą może maja kłopoty i mówienie ci dzień dobry to ostatnia rzecz o jakiej myślą ... troszeczkę zrozumienia a może cale nie chcą się zaprzyjaźniać .. każdy jest inny i uszanujmy to ! ty zawsze wszędzie i o każdej porze wszystkim się kłaniasz...... wątpię
    • Gość: Aga Re: nowi mieszkańcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.12, 12:04
      Nie tylko wblokach. Mieszkam w domu jednorodzinnym i obok też niedawno wprowadzili się nowi lokatorzy i też nikogo nie znają. Burak to burak i nikt tego nie zmieni.
    • Gość: z Re: nowi mieszkańcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.12, 14:01
      a ja bym raczej tak od razu nie oceniała. sama jak się wprowadziłam w nowe miejsce potrzebowałam ze 2-3 tygodnie żeby zacząć kojarzyć sąsiadów z widzenia i wtedy dopiero zaczęłam im mówić dzień dobry.wcale nie wynika to z mojego buractwa tylko nie koniecznie trzeba się kłaniać wszystkim mijanym ludziom. na zachodzie jest prościej: jak ktoś nowy się wprowadza to "starzy" lokatorzy przychodzą pierwsi przywitać nowych sąsiadów i się zapoznać
      • Gość: nowa Re: nowi mieszkańcy IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.12, 19:00
        Dla mnie zagadywanie nowych sąsiadów to największa głupota, po cholere mam się odzywac do nowych ludzi, owszem rzucę "dzień dobry" jak mijam kogoś na klatce, ale tylko na klatce i tyle bez zbędnych ceregieli
        • Gość: gg Re: nowi mieszkańcy IP: *.dynamic.chello.pl 08.06.12, 21:41
          A ja nie mam pamięci do twarzy jak kogoś widuję często to mówię dzień dobry...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja