Gość: dareks
IP: *.cnow.pl
14.07.13, 01:20
Popękane płytki, sztuczna trawa (siedlisko bakterii), syf z kiłą w nieckach prysznicowych, nie działające prysznice, niezagospodarowany teren porośnięty metrowymi chwastami, brak sklepiku, przebieralni czy szatni, cuchnące plastikowe kibelki... długo by pisać...
jak to mozliwe, że ten basen działa???
skąd u ludzi tyle desperacji żeby płacić tak horendalne ceny za bilety???
Panie Prezydencie, może teraz coś dla ludzi niech Pan zrobi? Trochę klasy brakuje, bo kasy chyba nie, trzeba to tylko ogarnąć, skosić trawę, rozpisać przetrg na sklepik/kawiarenkę, posprzątać, wymienić kilka płytek...
Wiemy, że basen jest nierentowny. Tylko, że zrobienie czegoś fajnego dla zwykłych ludzi nie zawsze warto przeliczać na zysk finansowy:)